Aleksandra Łuczak

Ginekolog położnik

Gdzie przyjmuję
place 11

o. Maksymiliana Kolbe 16b
Piła
53,154285516,73452980 604 19 22 97

Kalendarz przyjęć
Pon27.10Wt28.10Śr29.10Czw30.10Pt31.10So01.11Nd02.11
Brak informacji o godzinach przyjęć
Średnia ocena lekarza
Kompetencje
3,3/5
Kompleksowość podejścia
2,9/5
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,6/5
Ilość poświęconego czasu
3,1/5
Uprzejmość
3,6/5
Godny polecenia
3,1/5
Średnia:
3.35
8 opinii
Opinie pacjentów
2,0/5

Pani doktor prowadziła moją pierwszą ciąże i poroniłam brak reakcji na problem druga ciąza też zagrożona a pani doktor wysyła mnie do pracy!!!! szok zmieniłam lekarza poprowadził mi ciąze do końca mam super córkę

4,7/5

ja jestem zadowolona z tego lekarza-chodzę do niej z drugą ciążą jest uprzejma, poświęca mi dużo uwagi,dużo tłumaczy :-) polecam jak najbardziej :-)

4,0/5

Bywałam już u różnych lekarzy ginekologów i dr A. Łuczak wzbudziła moje największe zaufanie. Jest sympatyczna i miła a przy tym bardzo kompetentna i doświadczona w swoim zawodzie.

2,8/5

Atmosfera w gabinecie p.Łuczakowej jest uzależnoina od tego : czy jesteś prywatnie ,czy na NFZ . Jak prywtanie to jest fajnie , miło , nie ma pospiechu ,rozmawiam o chorobie . A jak pójdę Na NFZ ...to Pani doktor jest zdenerwowana , wizyta krótka , pospiech w badaniu i rozmowie...Przykre to wszystko ...musze zmienić lekarza bo teraz mam większe kłopoty i Pani doktor CHYBA sobie nie radzi ....

2,5/5

Witam,nie polecam tego ginekologa.Wydaje mi się,że nie jest kompetentnym lekarzem.Mam porównanie: -pierwsza ciąża była prowadzona przez p.Łuczak,na żadne specjalistyczne badania mnie nie wysyłała,gdy na wizycie miała zaplanowane szczegółowe badanie parametrów płodu, a dziecko w tym czasie spało,to odpuszczała i nawet się nie wysiliła,żeby Maleństwo obudzić...Po porodzie poszłam do niej na kontrolę,a ona zapytała czy dziecko jest w pełni zdrowe... W drugiej ciąży zmnieniłam ginekologa(Agata Jarysz-Andryszak) i powiem szczerze p."doktor"Łuczak do pięt jej nie dorasta! Pełen profesjonalizm i wielka empatia!

1,0/5

Do pani ,,doktor'' trafiłam w pierwszych tygodniach ciąży. Już przy pierwszym badaniu USG stwierdziła, że ''coś'' się źle rozwija. Tylko co? Oprócz badania USG nie zbadała mnie w żaden inny sposób, nie założyła karty ciąży, nie zważyła, nie zbadała ciśnienia... Zrozpaczona zaczęłam szukać jakichś informacji w internecie, co mogłoby pomóc mojemu Maleństwu. Przy kolejnej [PRYWATNEJ] wizycie poprosiłam aby pani Łuczak przepisała mi progesteron, który pomoże mojemu Dziecku prawidłowo się rozwinąć. Poprosiłam także o zaświadczenie, że jestem w ciąży. Progesteronu mi nie przepisała, bo stwierdziła, że nie wiadomo czy mi pomoże. Zapytałam więc czy może mi zaszkodzić, odpowiedziała, że nie ale, że też RACZEJ nie pomoże. Zaświadczenie o ciąży wystawiła mi z wielką łaską, przy czym stwierdziła, że nie wie czy powinna mi je dać 'bo nie wiadomo czy z tego coś wyjdzie". Po paru tygodniach zaczęłam krwawić. Udałam się do innego lekarza. Stwierdził, że serduszko mojego Aniołka przestało bić i zapytał dlaczego nie dostałam od poprzedniego doktora PROGESTERONU. Powiedział, że gdybym go dostała moje Dziecko nadal by żyło. Chyba nic więcej nie muszę dodawać...

4,3/5

jest ok polecam chodze do niej od 3 lat

4,8/5

jestem bardzo zadowolona z wizyt u pani doktor

    Wystaw opinię
    Musisz podać wszystkie oceny
    Kompetencje
    ?/5
    Kompleksowość podejścia
    ?/5
    Tłumaczenie choroby i leczenia
    ?/5
    Ilość poświęconego czasu
    ?/5
    Uprzejmość
    ?/5
    Godny polecenia
    ?/5
    display statlastseen stat