dr n. med.

Gerwazy Świderski

Ortopeda

Gdzie przyjmuję
place 11

Asnyka 30
Wrocław
51,14042617,05304880 71 325 31 13

Kalendarz przyjęć
Pon24.11Wt25.11Śr26.11Czw27.11Pt28.11So29.11Nd30.11
Brak informacji o godzinach przyjęć
Średnia ocena lekarza
Kompetencje
4,2/5
Kompleksowość podejścia
3,8/5
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,7/5
Ilość poświęconego czasu
4,3/5
Uprzejmość
4,3/5
Godny polecenia
3,9/5
Średnia:
4.05
30 opinii
Opinie pacjentów
1,3/5

Byłem na wizycie u prof Świderskiego, ponieważ usłyszałem pochlebne opinie na temat profesora. Jednak ku mojemu zaskoczeniu zawiodłem się niesłychanie. Wcale mi nie chodzi o kompetencje medyczne, bo właśnie do nich nie dopuścił profesor. Przede wszystkim interesowało go podczas wizyty gdzie pracuje, ile zarabiam i w konsekwencji ile mogę zapłacić za wizytę. Niestety usłyszałem, że dokładnie tak samo potraktował pacjenta przede mną i po mnie. Poza finansami skupiał się na aroganckiej krytyce w stosunku mojej osoby z tematyk niezwiązanych z moją chorobą. Profesor może z racji podeszłego wieku traktuje pacjentów nieetycznie, bo absolutnie podczas mojej wizyty nie stosował się do wielu punktów kodeksu etyki lekarskiej a szczególnie art 12 pkt. 1 mówiący, że "lekarz powinien życzliwie i kulturalnie traktować pacjentów, szanując ich godność osobistą i prawo do intymności". Tak właśnie uważam jako osoba z tej samej branży, profesor nie szanuje praw pacjenta, a właściwie po prostu drugiego człowieka. Poszedłem na wizytę z pozytywnym nastawieniem i wiarą, a wyszedłem bardziej schorowany.

1,7/5

piszę, ponieważ sądzę, że należy jako informację dla potencjalnych pacjentów. Poszłam do lekarza pod wpływem polecenia go przez koleżankę i bardzo się rozczarowałam. Pan profesor już mając 90 lat i jakkolwiek jest niezwykle towrzyską osobą, raczej nie powinien leczyć pacjentów . Po pierwsze już telefonując dowiedziałam się, że mam przyjechać z kimś ( nie rozumiałam dlaczego ) dopiero po przyjeździe ( byłam sama bo mąż pracował ) okazało się że druga osoba jest potrzebna.... do pisania ( ponieważ Pan profesor już niestety nie może ). Na prośbę telefoniczną żony profesora przywiozłam ze sobą zrobiony rezonans magnetyczny oraz płytkę z badania z laptopem ale okazało się że niestety bez potrzeby bo Pan profesor nie potrafił ocenić badań (wystarczyły zdjęcia rentgen) profesor kazał mi otworzyć laptop i obsługiwać płytkę co wywołało moje zdumienie bo jeśli się na tym nie zna, to po co kazano mi przywiśc laptop?) NA koniec dopiero pojawiła się żóna profesora która opisała na czym ogólnie miałaby polegać terapia ( żona profesora podczas badań nie uczestniczy ale to ona kieruje leczeniem i ćwiczeniami ). Niestety jakie to miały by być ćwiczenia nie dowiedziałam się, tylko zostałam zaproszona na kolejną wizytę już u żony profesora. Spędziłam tam godzinę być może wartościową towarzysko ale z perspektywy zdrowia z której nic dla mnie nie wyniknęło, a kosztowała 150 zł . Zdecydowanie NIE polecam Z całym szacunkiem dla osiągnięć profesora Osoby wielkie poznaje się po tym że wiedzą kiedy powiedizeć dosyć

2,0/5

witam Panstwa, niegdy nie wypowiadam się na temat lekarzy czy fizjoterapeutów ponieważ uważam, że często jest to bardzo subiektywne odczucie.Jednak w tym wypadku robię wyjątek. Pana Profesora ( z całym szacunkiem) czas już minął. Metody, a raczej zalecane ćwiczenia były dobre 30lat temu, kiedy medycyna oraz metody terapeutyczne nie były tak rozwinięte. Poszłam do profesora z synkiem- moja babcia do niego chodziła, więc dla dziecka wszytsko- pełna optymizmu umówiłam się na wizytę. Dziecko- skolioza, koślawość, odstające łopatki. Pierwsza wizyta- badanie- troche"czary mary". Po pierwszej wizycie niczego się nie dowiedziałam-trzeba przyjść drugi raz- i płacić. Druga wizyta, już bez profesora,tylko jego żona dyktuję ćwiczenia. Najzwyklejszą gimnatykę leczniczą- tzn. skrzydełka, brzuszki i smarowanie stóp oliwką! o skoliozie ani słowa, a nie przepraszam, dziecko ma sobie wciskać garb żebrowy.Na szczęście trafiłam do młodej terapeutki, która ma ukończone nowoczesne kursy z zakresu fizjoterapii. szkoda pieniędzy.

1,0/5

Ten lekarz to pomyłka. A wizyty nie nazwałabym wizytą u lekarza. W ogóle nie interesowała go moja choroba tylko to ile zarabiam i co robię.

5,0/5

Bardzo polecam. W młodym wieku zdiagnozowano u mnie przepuklinę krążka l5-s1. Obecnie żyję bez bólu i nic mnie nie ogranicza. Najważniejsze to się w pełni zmobilizować, dokładnie słuchać i wykonywać zaleceń Państwa Świderskich. Nie należy się zniechęcać. Trzeba trochę czasu, a naprawdę wszystko skończy się dobrze.

5,0/5

Profesor Świderski i jego żona to ludzie,którzy uratowali moje kolano przed artroskopią,wystarczyły ćwiczenia,syropy,maści, okłady no i trochę cierpliwości.Co do ceny ja dawałem zawsze 100 zł,ale jak miałem dołek dałem 50 zł to nic się nie stało.Nikt nie wyciągnął ręki i powiedział,że mało.Poza tym te pieniądze które wydałem na leczenie i konsultacje są niczym w porównaniu z kolanem ,które nie boli,a w razie czego wiem co i jak stosować.Zachowałem wszystkie receptury na przepisane leki,bo one pomagają a nie kosztują.Zdecydowanie polecam wizyty u Państwa Świderskich,ale tylko tym co chcą się wyleczyć,a nie dostać tabletki i narzekać ,że nie działają.

5,0/5

Polecam wszystkim chorym na kręgosłup tego lekarza i jego żonę która później prowadzi całą rehabilitację. Wspaniali ludzie, ludzcy lekarze, rozumiejący ale też mobilizujący do samodzielnych ćwiczeń które trzeba potem wykonywać w domu, żmudne, trudne ale lepsze niż jakakolwiek operacja po której lekarze nie zajmują sie tak pacjentem jak Ci wielcy ludzie. Mój teść miał przepukline zoperowaną a jednej strony doznał ulgi ale po operacji zaczęła go boleć druga strona, nikt mu nie kazał ćwiczyć, a z kregosłupem to tak jest ze dbac trzeba juz do konca zycia gdy sie go raz tak porzadnie zaniedba. Ja mam przepuklinę szyjna -zwykli lekarze mówią ze tu tylko operacja ale stan jest nieoperacyjny, jeżdzę do Pani doktor juz 2 rok, jak ręką odjął bóle korzonkowe, i drętwienie ręki i palców. A nawet teraz zabieram dzieci na konsultacje bo maja problemy z postawą, chłopiec z kolankami- tez dostał zestaw ćwiczeń na całą postawe- takze leczenie klompleksowe.Polecam!!!!

4,7/5

ja jeżdzę do pani doktor żony pana profesora z mamą od 3 lat, moja mama jak narazie odbyła się bez operacji kręgosłupa i stawu biodrowego,sypia normalnie ,a juz były noce ze nie spała prawie wcale,jak w kazdej chorobie u kazdego doktora duzo zależy od nas samych i nasza sumienność w wykonywaniu zaleceń,nie sztuka jest zrobic operacje, tutaj jest pomoc z kazdej strony, dla pani doktor liczy się człowiek jako człowiek,nigdy nie zawołała od nas ile płacimy , więc dziwią mnie opinie ludzi,złosliwośc czasem w tych opiniach-po co-ja wiem ze maja czasem dziwne metody leczenia ale przynosza napewno skutki-a od pierwszego razu ludzie chcieli by uzyskac ful porady co to za choroba itd , ale spokojnie i stopniowo dowiemy się wszystkiego, ja i moja mama oraz wszyscy ludzie co rozmawiam na poczekalni są zadowoleni nikt nie narzeka-pozdrawiam

2,2/5

moja wizyta u tego czlowieka wytracila mnie z rownowagi na sporyokres czasu to jak zostalam potraktowana daje wiele do myslenia na temat opinii jaka ma wsrod ludzi pan swiderski ja osobiscie jestem rozczarowana i zniesmaczona i naprawde nie polecam

5,0/5

Wspaniały człowiek i bardzo dobry lekarz. Fakt,trzeba cierpliwości bo leczenie/w moim trudnym przypadku/ trwało długo ale okazało się skuteczne. Jestem wdzięczny Panu Świderskiemu i jego żonie, zdecydowanie polecam.Wpisałem kwotę 100zł ponieważ nie można bez kwoty zatwierdzić. Ale płaci się ile kto chce-można nie dać ani złotówki i też leczą bez problemu. Tysiorowski Andrzej

1,5/5

Zdecydowanie odradzam, wizyty u tego człowieka i jego żony są bezsensowną stratą pieniędzy! Profesor więcej czasu poświęca luźnej pogadance niż diagnozie. Pobieżnie rzuca okiem na wyniki badań, obce są mu nowoczesne metody diagnostyki, gdy pokazałem mu komputerowe wyniki badania tomografii komputerowej sprawiał wrażenie jakby pierwszy raz widział coś takiego. W trakcie wizyty nic nie dowiedziałem się o mojej chorobie, nie otrzymałem żadnej diagnozy i żadnych zaleceń. Musiałem przyjść na kolejne wizyty żeby jeszcze raz przypomnieć przebieg choroby i otrzymać standardowe recepty, które chyba otrzymują wszyscy identyczne o czym świadczy to że nie są wypisane tylko przybite pieczątką! Na kolejnych spotkaniach przyjmuje już tylko Pani "doktor" (raczej nie posiada wykształcenia medycznego gdyż recepty podstęplowuje profesor). Zalecenia Pani "doktor" ograniczają się do podstawowych prostych ćwiczeń, a instruktaż trwa jedynie kilka minut. Całkowity brak indywidualnego podejścia do pacjenta. Państwo Świderscy niby mówią że koszt wizyty reguluje pacjent sam ale obowiązkowo wypytają gdzie się pracuje i ile zarabia i wypomną że profesor na zachodzie dostałby za wizytę 2000zł. Natomiast już przy kolejnej wizycie pani "doktor" zawoła 100zł. Profesor jest niby poważanym autorytetem w świecie medycznym jednak jego lata już zdecydowanie przeminęły. Jest to przemiły człowiek, z którym można co najwyzej spotkać się towarzysko, a nie leczyć.

5,0/5

Bardzo dobry specjalista,wspaniały człowiek.Pomógł mojemu mężowi,który mając 39 lat zachorował na przepuklinę kręgosłupa,miał straszne dolegliwości bólowe.Teraz ma lat 44 i w zasadzie zapomina o kręgosłupie.Terapia trwała 1 rok-dokładnie tyle ile na 1 wizycie powiedziała nam cudowna żona PROF.wspaniały fachowiec od ustalania terapii,rechabilitacji i wogóle sposobu życia i funkcjonowania z dolegliwościami kręgosłupa.Gorąco polecam.

5,0/5

Mój kontakt d Prof.Świderskim sięga roku 1957 (pracował wtedy w Poznaniu u Degi) gdy jako 8-latek trafiłem do Niego z rozpoznaniem choroby Perthesa (jałowa martwica kości stawu biodrowego). 4 lata leczenia i jeszcze kilka lat konsultacji (do matury jeździłem raz do roku na kontrolę). 100% wyleczenie, bezoperacyjne, chora noga do dziś sprawniejsza (mam 62 lata). Legenda rodzinna głosi, że Profesor "na mnie" zrobił habilitację a z pewnościa opisał mój przypadek w jakimś czasopiśmie medycznym. Chyba gdy miałem 12-13 lat powiedział, że ok.30-tki mogę zacząć utykać. Nic z tych rzeczy - chodzę po górach, jeżdżę rowerem, jako 46-latek nauczyłem się jeździć na nartach. A do tego ta kultura! Mistrz! Czapki z głów!

5,0/5

Profesor i Jego Żona leczyli w ciągu ostatnich 20 lat mojego męża, córkę, ojca, dzięki efektom leczenia wszyscy uniknęli ryzykownych operacji. Teraz leczą mnie. Leczenie trwa długo i wymaga wielkiej cierpliwości, rehabilitacja przeprowadzana jest w warunkach domowych. dzięki temu pacjent może ćwiczyć zgodnie z zaleceniami, w przypadku mojej rodziny 3x dziennie, o ściśle wyznaczonych godzinach. Wspaniali ludzie, świetni fachowcy, przyjazna atmosfera i dużo cierpliwości w czasie wizyt, wizyty bez pośpiechu. Polecam, BB z Jeleniej Góry

5,0/5

chyba jednak ostatnia deska ratunku .szkoda ze prof nie operuje ale i tak jest najlepszy życzę wszystkim więcej wiary pozdrawiam

1,7/5

algodystrofia jest niestety chorobą nierozpoznaną na świecie, leczona tylko objawowo (leki przeciwbólowe i fizykoterapia), a nie przyczynowo, niech doktor pokaże mi 1 osobę wyleczoną, cierpię strasznie już (tylko) 2 miesiące

5,0/5

Polecam dr. Gerwazego Świderskiego, byłem jego pacjentem w latach 90, na dzień dzisiejszy wszystko gra i buczy. Miłe wspomnienia. dr. chyba też mnie pamięta, przede wszystkim z tarasowania mu parkingu przed domem dużymi autami tj. JELCZ :) Marek O. Jelcz-Laskowice

3,2/5

Wybitna osobistość. Ale niestety trzeba wiedzieć kiedy zejść ze sceny. Wiem, że pomaga wielu osobom. Wiem, że jego metody są dziwne ale przynoszą dobry efekt. Niestety mój przypadek był "inny". Podobno byłem wyjątkiem. Z profesorem nie umiałem się dogadać bo niedosłyszy. Wydaje mi się też, że nowoczesne technologie są mu obce. Jak macie problemy z kręgosłupem to walczcie na siłę o rezonans magnetyczny. Jest nieszkodliwy i widać chorobę czarno na białym. Pozdrawiam i zdrówka życzę. Aha... odnośnie kosztów... niestety mnie nie było stać żeby dać więcej niz 50 za wizytę... przy pierwszej wizycie usłyszałem "co tak mało"... nie wiem czy to żart, czy co ale miłe nie było...

5,0/5

Wspaniały lekarz i człowiek.krótko mówiąc profesor i jego żona to lekarze z powołania.Dziś takich lekarzy już nie ma...gorąco polecam

5,0/5

Witam. Takie osoby jak Pan Profesor i Pani Doktor ciężko dzisiaj spotkać w świecie medycyny. Jeśli Pacjent bezwzględnie podporządkuje się Profesorowi i zalecenią Pani Doktor może liczyć na niesamowite efekty w leczeniu. Ci Państwo traktują, każdego pacjenta jak członka swojej rodziny.Pozostaję życzyć tym prawdziwym lekarzom z sercem na dłoni długich lat życia.

3,8/5

Mega autorytet w swojej dziedzinie, pomógł wielu ludziom. Ma bardzo specyficzne podejście do pacjenta. Potrafi z nim nawiązać szczególnego rodzaju kontakt. Każdy, kto się u niego leczył, jest z pewnością pod dużym wrażeniem jego osobowości. Metody leczenia rzeczywiście wydają się archaiczne, ale jeśli pacjent podporządkuje się bez reszty metodom leczenia, to jest on też skuteczny. Co do kosztów, to rzeczywiście Pan Profesor nie bierze pieniędzy, prosi natomiast o wsparcie dla kliniki spondyliatrii.

5,0/5

bardzo duza wiedza skutecznosc w leczeniu

4,0/5

Witam. Miałem okazję złożyć wizytę profesorowi Świderskiemu. Jest to dość nietypowy lekarz o niekonwencjonalnych metodach leczenie. Przekonałem się o tym realizując recepty wypisane przez profesora. Tylko 1 apteka z 8 posiadała odczynniki do wytworzenia przepisanej maści gdyż większość odczynników jest już nie używana! To są dość archaiczne metody leczenia. Nie wiem czy skuteczne gdyż ból ustąpił po podaniu zastrzyku przez żonę profesora. Koszt wizyty jest ustalany indywidualnie.

4,5/5

Dwa razy miałem przepukline kręgosłupa,promieniującą raz do prawej a drugi raz do lewej nogi.W obu przypadkach Pan prof.mi pomógł.Wspaniały lekarz i człowiek-nie jest to tylko moja opinia.Przyjmuje razem ze swoją żoną doktorem,która jest jego prawą ręką oraz bardzo dobrym fachowcem w dziedzinie leczenia i rehabilitacji.Zdecydowanie polecam!!!!! Chcę dodać,bo widzę u niekturych pojawia się kwota jaką trzeba płacić za wizytę-to jest nie prawda- Pan profesor nie pobiera żadnych pieniędzy za wizytę,więc proszę nie pisać takich rzeczy. Tysiorowski Andrzej

5,0/5

B. pozytywnie! Przede wszystkim kompetentny, miły, wspaniały człowiek!

5,0/5

Lekarz unikalny; zresztą również dr Swiderska jako terapeuta.Nie znam innych lekarzy, którzy leczyliby ludzi, nie choroby. Opłata za wizytę-wg uznania pacjenta, tj. na ile go stać.

5,0/5

Bardzo,bardzo wspaniały Człowiek i Lekarz.Gdyby nie On moja córka dziś poruszałaby się na wózku inwalidzkim.Polecam Go każdej osobie mającej problemy zdrowotne związane z kręgosłupem. Jego małżonka również zasługuje na słowa pochwały.Wiernie kroczy obok profesora,niosąc pomoc i ulgę potrzebującym.Ja sama jeszcze dziś korzystam z pomocy tych dwojga wspaniałych Ludzi.Niech nikt się nie zastanawia-operacja w szpitalu,czy wizyta i leczenie przez Profesora.Tylko i wyłącznie Pan Profesor.Trzeba być bardzo cierpliwym pacjentem i konsekwentnie wykonywać polecena Pana Profesora i Pani Doktor.Małgorzata.

5,0/5

Profesor dał mi możliwość całkiem innego życia. Dużo mu zawdzięczam. Inni lekarze nie dawali żadnych szans a PAN PROFESOR sprawił, że znowu chodzę!

5,0/5

WITAM Z MOJEJ STRONY TO WSPANIAŁY CZŁOWIEK ,PŁYNIE OD PANA PROFESORA DUŻO CIEPŁA,SPOKOJU,JA BEDĄC Z MOJA MAMĄ ODCZUŁAM TAK GDYBYM ZNALAZŁA SIĘ W INNYM ŚWIECIE ,BYŁAM POD OGROMNYM WRAZENIEM -POLECAM WIZYTE-POZDRAWIAM

5,0/5

Wspaniały człowiek,swietny lekarz.Naprawdę godny polecenia.Ewa Tomaszewska.

    Wystaw opinię
    Musisz podać wszystkie oceny
    Kompetencje
    ?/5
    Kompleksowość podejścia
    ?/5
    Tłumaczenie choroby i leczenia
    ?/5
    Ilość poświęconego czasu
    ?/5
    Uprzejmość
    ?/5
    Godny polecenia
    ?/5
    display statlastseen stat