lekarz

Jerzy Pec

Ginekolog położnik

Gdzie przyjmuję
place 11

Daliowa 16
Legionowo
52,395611920,94318240 22 774 29 52

Kalendarz przyjęć
Pon15.12Wt16.12Śr17.12Czw18.12Pt19.12So20.12Nd21.12
Brak informacji o godzinach przyjęć
Średnia ocena lekarza
Kompetencje
2,8/5
Kompleksowość podejścia
2,3/5
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,2/5
Ilość poświęconego czasu
2,4/5
Uprzejmość
2,2/5
Godny polecenia
2,4/5
Średnia:
2.45
13 opinii
Opinie pacjentów
1,2/5

lekarz dramat nigdy w życiu nikomu nie polecam, nie pójde juz do niego nigdy!!! praktycznie nie przeprowadza zadnego wywiadu, nie słuzy rada, pomoca, słowem. Wizyta przypomina przesłuchanie, tylko nie lekarz pacjentke a odwrotnie. Sam powie tyle co nic o wszystko trzeba pytac i ciagnac za jezyk. Spoznił sie do pracy, uwaga 2 godz. czekały na niego pacjentki a personel oszukiwał, ze Pec jest na bloku operacyjnym. Po czym lekarz po 2 godz. spoznienia przeprosił, i podał prawdziwy powód- problemy komunikacyjne. Podczas mojej wizyty UWAGA- jadł sobie banana i opowiadał pomocnicy o szkoleniu. No wlasnie lekarz sam nie przyjmuje tylko z pomoca co uwazam za bardzo krepujace gdyz obwa pomoc nie zna sie na niczym tylko słuzy jako maszyna do pisania a TY pacjenta rozbierasz sie przy ich 2 i opowiadasz o bardzo intymnych rzeczach. w sob. mialam badanie lekarz nie wykrył zadnego krwawienia w pon. poroniłam. Przyszlam na wizyte po kilkudniowym polamieniu, ale dla lekarza nie było to widocznie nic niepokojacego, zapytał czy mam w domu duphaston hahha bo musze brac a ja mówie do niego ze nie mam pojecia co to jest, no tak bo kazdy z Nas zna sie na hormonach i trzyma je w domu. ZDECYDOWANIE NIEEE dla tego Pana

1,0/5

Trafiłam na tego pana bo raczej nie można o kims takim powiedzieć ze jest lekarzem we wczesnej ciąży 6tyg z plamieniem. Zacząl przyjmować z opoźnieniem 30 min( co podobno to standard)/ doczekałam sie swojej kolejki i zaczął się moj dramat bo inczej nie można tego nazwać. W gabinecie pielęgniarka i parawan za którym trzeba się rozebrać . Pan lekceważacym tonem zapytal sie po co sie zglosilam na usg,. wiec odpowiadam że bardzo sie martiwe bo to moja pierwsza ciąza i pojawilo sie plamienie wiec nie zwlekalam tylko przyszlam Badnie trwalo ok 3 min w zupelnej ciszy po czym pan mi mowi ze ma dwie wiadomości dobra to że jest ciąza w macicy zła , że niestety nic z tego nie bedzie i trzeba sie zglośic do swojego lekarza. Ja oczekiwalam odp co jest nie tak odpowiedzila poprostu niech pani nie robi sobie nadzieji nie ma zarodek nie ma tetna a w tym tyg juz powinno byc do oceny. Przepisał lek Duphaston i no-spe. Czułam sie fatalnie zero objaśnień co robic dalej podziekowala za wizyt. Plamienienie zaczel zmieniac sie w krwawienie , i nastepnego dnia trafilam na ostry dyzur z poronieniem. Lakarz z izby przyjęć z niedowiezaniem czytal opis usg oraz pytal sie dlaczego jie dostalam zkierowania do szpitala jak juz poprzedniego dnia zaczelo sie poronienie i zarodek byl martwy. za godz bylam juz po zabiegu ze wzgledu na ostra leukocytoze. Drogie Panie nie idzkie do tego pana. Szkoda pieniedzy i zdrowia. !!!!

1,0/5

Lekarz jest straszny,jest tak nie miły i arogancki że po prostu szok,że ktoś taki pracuje z ludźmi a zwłaszcza z kobietami w ciąży.

1,3/5

Jestem zaskoczona przebiegiem wizyty. Pan DOKTOR to człowiek z wrażliwością słonia!!! Odradzam przyszłym mamom. Człowiek który wykonuje badania bez umiejętności przedstawiania informacji pacjentce. Nie ma zielonego pojęcia o psychice pacjenta. Traktuje człowieka jak dane do zbadania. Podaje nie tylko informacje - fakty, ale również swoje opinie: "z tej ciąży raczej nic nie będzie" - całkowicie, bez ogródek. I tyle i koniec wizyty! Potem już rozmawia ze swoją asystentką, że zaskoczony, że tyle pacjentek dzisiaj przyszło. Chyba po pewnym czasie się zorientował, że jestem jeszcze w gabinecie, odwrócił się i powiedział: "niech Pani się nie czuje naznaczona. to natura"!!!! Jestem zszokowana jak tak można. Przeprowadziłam się do Legionowa z Poznania. W Legionowie już mam swoją Panią Ginekolog - bardzo kompetentną. Nie spodziewałam się że tacy lekarze jak PEC jeszcze przyjmują!

1,3/5

Pierwszy raz w życiu miałam do czynienia z tak beznadziejnym lekarzem. Jest to moja druga ciąża. Ciesze się, że pamiętam o foliku który trzeba brać od początku ciąży. Ten lekarz zbadał mnie, określił wiek ciąży (zresztą błędnie) i podziękował za wiztę nie informując mnie o niczym co powinna kobieta wiedzieć będąc we wczesnej ciąży by ta przebiegała prawidłowo. Mimo tego że wizyta była prywatna (opłacana przez medicover) lekarz był dla mnie bardzo arogancki, nieprzyjemny i co najważniejsze niekompetentny. Odradzam tego lekarza i jego klinikę.

5,0/5

lubie kiedy mie macuje imie wykozystuje oddalam mu caly muj dorobek ale to mu nie wystarczy lubie ynim dostawacz orgazm

4,3/5

Ok. 8 lat temu dr.Pec prowadził moją ciąże i byłam zadowolona tym bardziej ż byly to wizyty z funduszu.Jedynie co mogło by przeszkadzać to ,to że zawsze się spózniał ale do tego można było przywyknąć przez 9 miesięcy ;) Pan dr.przeprowadził całą moją ciąże bez żadnych problemów, gdy w 4 miesiącu okazało się że mam jakąś bakterie szybko przepisał mi leki które natychmiast mi pomogły. Osobiście byłam zadowolona z prowadzenia mojej ciąży przez pana dr. śmiało mogę go polecić.

1,0/5

to jakiś konował, dlaczego nikt z Izby Lekarskiej nie czyta tych skarg? i pozwala dalej "leczyć' i co gorsza prowadzi prywatną klinikę a na domiar złego NFZ z nim wspólpracuje!

2,2/5

Jeśli pacjentką jest młoda, ładna, "wystraszona" dziewczyna to ok. Zajmie się nią "kompleksowo". Nie jest to lekarz z dewizą"dobro pacjenek". Jest wielu fajniejszych lekarzy. On już sie "wysłużył". Bywa arogancki i zaściankowy. Powinien przestać przyjmować i zająć się czym innym. Jesli trafi się na jego dobry dzień to jeszcze jak Cię mogę ale ogólnie "kulawe" poczucie humoru.

1,2/5

Tragedia!Udałam się do tego Pana,gdy tylko wykonałam test i dowiedziałam się,że jestem w ciąży.Umówiona zostałam na konkretną godzinę a mimo to czekałam prawie 2 godziny! Podczas wizyty towarzyszył mi mąż.na dzień dobry dowiedzieliśmy się,że(cyt.)"to skandal,że te baby ciągają wszędzie tych chłopów-na wizyty,do porodu,wymyślają jakieś szkoły rodzenia...Do czego to podobne...Kiedyś to tego nie było..." Zamurowało nas. Kiedy lekarz potwierdził ciążę,dotarło do mnie,że przez najbliższych kilka miesięcy będę częstą pacjentką.A ponieważ była to wizyta płatna(80 złotych),doszłam do wniosku,że skoro od 20 lat płacę składki,to wolałabym korzystać z wizyt refundowanych przez NFZ.Zapytałam więc czy dr.J.Pec przyjmuje też w ramach funduszu.Odparł,że tylko prywatnie.No i wtedy,gdy zorientował się,że więcej na mnie nie zarobi-stał się wyjątkowo niesympatyczny.Kazał,abym znalazła sobie innego lekarza a póki co mam zrobić badania krwi,moczu itd.Podkreślił,że koniecznie jutro rano.I wręczył skierowanie. Nazajutrz rano,gdy przyszłam do laboratorium dowiedziałam się,że ponieważ mam skierowanie od lekarza prywatnego,to NFZ nie zrefunduje tych badań,więc muszę sama za wszystko zapłacić-bagatela!-prawie 300 złotych. Byłam mocno wkurzona,bo powinien mnie o tym uprzedzić!Mało tego-wysłał mnie do laboratorium w klinice,której jest właścicielem! Wsiadłam w samochód,podjechałam kilkaset metrów dalej do innej kliniki.Miałam szczęście.Natychmiast przyjął mnie ginekolog w ramach NFZ czyli nie płaciłam i dał nowe skierowanie.Jeszcze tego samego dnia wykonałam niezbędne analizy nic za nie nie płacąc. Przy okazji-gdy później pokazałam znajomej lekarce skierowanie na analizy wypisane przez Peca-ta złapała się za głowę!Facet zlecił całą furę niepotrzebnych badań!Wiadomo dlaczego-bo miałam je wykonać w jego prywatnej klinice i zapłacić ciężkie pieniądze. Dodam jeszcze,że zlecił mi badania USG,które sam wykonał a za które zapłaciłam dodatkowo 85 złotych.Posłusznie przyszłam w wyznaczonym terminie,aby dowiedzieć się,że muszę je powtórzyć za 2 tyg.,bo teraz cyt."nic nie widać".Chodziło o wykrycie min.zespołu Downa. Tydzień później podczas wizyty w CZD dowiedziałam się,że takie badania wykonuje się między 10 a 14 tyg.ciąży.A ja byłam wówczas w 9 tyg.! Ten facet poza tym,że jest antypatyczny,patrzy na pajentki wyłącznie przez pryzmat pieniędzy.I sztucznie napędza sobie frekwencję,zlecając bezsensowne badania lub bez uzasadnienia robiąc je wielokrotnie.

5,0/5

Wspaniały lekarz z wiedzą i powołaniem ,widać, że robi to co lubi . Trafiłam przez przypadek , potem miałam zabieg w klinice. Pan Jerzy Pec mnie operował,sprawuje bezpośrednią opiekę i troskę o pacjenta , aż do momentu opuszczenia kliniki. No i to co najważniejsze dla nas kobiet, podczas takich wizyt-JEST NIESAMOWICIE DELIKATNY, NIE MA STRESU. Więcej takich ginekologów!

1,5/5

Nieustannie się spóźnia a potem nie ma czasu odpowiadać na pytania pacjentek.Miałam problemy na początku ciązy a on zamiast zapoponować dalsze postępowanie powiedział ,że na razie nie ma co się martwić bo nie wiadomo czy ciąża się utrzyma.Stracone pieniądze.NIEGDY WIĘCEJ

5,0/5

Zdecydowanie najlepszy ginekolog jakiego znam. Zanim do niego trafiłam, szukałam pomocy u 4 innych ginekologów, którzy leczyli mnie w niewłaściwy sposób. Dopiero dr Pec odpowiednio zdiagnozował przypadłość i dzięki niemu oprócz zdrowia odzyskałam wiarę w lekarzy :) Gorąco polecam.

    Wystaw opinię
    Musisz podać wszystkie oceny
    Kompetencje
    ?/5
    Kompleksowość podejścia
    ?/5
    Tłumaczenie choroby i leczenia
    ?/5
    Ilość poświęconego czasu
    ?/5
    Uprzejmość
    ?/5
    Godny polecenia
    ?/5
    display statlastseen stat