lekarz

Stefan Miliński

Internista

Gdzie przyjmuję
place 11

Niepodległości 74
Rybnik
50,046028818,514210 32 425 04 77

Kalendarz przyjęć
Pon02.05Wt03.05Śr04.05Czw05.05Pt06.05So07.05Nd08.05
Brak informacji o godzinach przyjęć
Średnia ocena lekarza
Kompetencje
1.2/5
Kompleksowość podejścia
1.2/5
Tłumaczenie choroby i leczenia
1.3/5
Ilość poświęconego czasu
1.8/5
Uprzejmość
1.5/5
Godny polecenia
1.2/5
Średnia:
1.45
6 opinii
Opinie pacjentów
1,0/5

zgadzam się zupełnie z poprzednikami kompletna pomyłaka w zawodzie tego pana. wchodząc do gabinetu miałam wrażenie że pan szykuje się do operacji na oddziale zakaznym ponieważ pan "doktor" przyjmuje w rękawiczkach tz. jak już, nie musi myć rąk bo chroni tylko siebie.Ponieważ w pracy czułam się zle poszłam do w/w lekarza i w pierwszej kolejności poprosiłam o skierowanie na badanie krwi i moczu dodając że badanie krwi będę również potrzebowała do innego specjalisty po czym usłyszałam naprawdę ordynarnie że nie będzie mi pan wypisywał żadnych skierowań profilaktycznych a jak leczę się prywatnie to mam iść do tej pani. ok jeżeli chodzi o badanie krwi mógł odmówić, choć bardziej po ludzku a nie w ordynarny sposób jakbym mu w czymś przeszkadzała (zaznaczam w przychodni nie było żadnego pacjenta) natomiast badanie krwi które ostatnio robiłam było złe - ( krew w moczu )raczej powinnam powtórzyć co chciałam zrobić przy okazji tej wizyty ale niestety panu doktorowi nie chciało sie nawet otworzyć mojej kartoteki aby to stwierdzić gdzie były moje ostatnie wyniki. Po takim potraktowaniu nawet nie powiedziałam panu " doktorowi " że jestem przeziębiona ponieważ poczułam się jak totalny intruz który przeszkadza panu w odpoczynku. jestem tym faktem zbulwersowana. Z takim przyjęciem spotkałam się po raz pierwszy przede wszystkim brak kultury fachowości i podejścia do pacjenta. Jestem niepocieszona że ten pan od niedawna trafił do naszej przychodni bo tylko zepsuje jej opinie.

1,2/5

Totalne dno ! Miałam podobną sytuację do Pani Agnieszki z wpisu poniżej. Zmuszona byłam aby zabrać 2-letnie dziecko do lekarza w weekend i niestety trafiliśmy na tego "lekarza". Dziecko miało od 2 dni biegunkę i wymiotowało. Pan "doktor" stwierdził zapalenie gardła i przepisał 10 zastrzyków z antybiotykiem. Tego samego dnia trafiłam z dzieckiem do szpitala na nocny dyżur i okazało się, że syn ma lekki nieżyt żołądka a gardło ma zupełnie zdrowe. Niestety jeden z zastrzyków już został tego dnia podany czego efektem jest ostra pokrzywka na skórze dziecka ! Nie polecam tego lekarza ! Radzę trzymać się od tego pana jak najdalej. Jestem wściekła i najchętniej podałabym temu panu te wszystkie zastrzyki wiadomo gdzie.

1,0/5

Trafiłam do tego pana z dzieckiem na dyżur, nie nazwę tej osoby lekarzem. Zdiagnozował chorobę, naraził dziecko na stres związany z podaniem antybiotyku w zastrzyku. Mimo późnej pory udało mi się skonsultować diagnozę z pediatrą, który wykluczył to co stwierdził tamten pan. Dziecko uniknęło antybiotyku. Miałam wrażenie, że ten dyżur to za karę.

2,2/5

przyznaje racje poprzednikom w opinii, nie polecam tego lekarza, szczególnie jak trzeba iść z dzieckiem na dyżur nocny do poradni.

1,8/5

Zastanawiam się jakim cudem pan dr jeszcze pracuje w przychodni. Załatwiając skierowania dla ciężko chorej babci odniosłam wrażenie, że dla niego starzy ludzie to tylko problem. Łaskę robi wypisując skierowania, których nie do końca potrafi dobrze wypisać,musiałam się wracać żeby poprawił błędy, porażka.Za co w takim razie pan dr bierze pieniądze!

1,0/5

dno nie wiem dlaczego tacy ludzie leczą nas za co my płacimy niema czegoś takiego jak kontrolowana wizyta przez NFZ jak by weszli do gabinetu to wyszli by razem z nim i już by było miejsce wolne do pracy !!!

    Wystaw opinię
    Musisz podać wszystkie oceny
    Kompetencje
    ?/5
    Kompleksowość podejścia
    ?/5
    Tłumaczenie choroby i leczenia
    ?/5
    Ilość poświęconego czasu
    ?/5
    Uprzejmość
    ?/5
    Godny polecenia
    ?/5
    display statdisplay statlastseen stat