Art

14 problemów zdrowotnych, które zasygnalizują Ci…Twoje stopy

25.02.2014
14 problemów zdrowotnych, które zasygnalizują Ci…Twoje stopy

Obserwacja stóp może być bardzo pomocna w ogólnej ocenie Twojego stanu zdrowia.

Stanowią one jedną czwartą kości człowieka. Każda stopa złożona jest z 33 stawów, 100 ścięgien, mięśni i więzadeł, a także niezliczonej ilości nerwów i naczyń krwionośnych biegnących do serca, rdzenia kręgowego i mózgu.

Jeżeli pozwolisz swoim stopom chorować, może mieć to nieoczekiwane skutki dla całego ciała, na przykład zaczniesz przybierać na wadze z powodu ograniczenia chodzenia lub zaczniesz odczuwać ból w wyniku przyjmowania nienaturalnej postawy ciała. W ten sposób możesz więc zwiększyć ryzyko upadku i doznania złamań.

Jest jeszcze wiele innych powodów, dla których powinieneś poważnie traktować sygnały, które mogą wysyłać Twoje stopy. Oto one:

1. Bóle stóp


Nie mówię tutaj o dolegliwościach bólowych odczuwanych przez osobę, która w gumiakach pokonała dystans 100 km drogą o utwardzonej nawierzchni. Chodzi raczej o kobietę w wieku 55 lat, prowadzącą siedzący tryb życia i skarżącą się na nawracające bóle stóp.

Z uwagi na to, że w stopach znajduje się bardzo duża liczba kości, możesz cierpieć na zmęczeniowe złamanie kości śródstopia, nawet o tym nie wiedząc! Te „dyskretne” złamania mogą być niezauważone, a do ich odkrycia niejednokrotnie dochodzi dopiero po wielu miesiącach! Osoby o stoickim usposobieniu są w stanie chodzić z tak złamaną kością stopy pomimo bólu.

Jeżeli często dochodzi do tego rodzaju urazów, jest to oznaką obniżenia gęstości kości (osteopenia). To powszechny problem wśród kobiet po pięćdziesiątce. W innych przypadkach powtarzające się złamania świadczą o niedoborze witaminy D, problemie z przyswajaniem wapnia lub o anoreksji.

2. Zanikanie włosków na palcach


Do zaniku włosków dochodzi w wyniku złego krążenia krwi, spowodowanego najczęściej chorobą naczyń. Arterioskleroza (stwardnienie ścian tętnic) uniemożliwia prawidłowy dopływ krwi do kończyn. Ciało skupia się na zaopatrzeniu w krew kluczowych narządów. Zapewne rozumiesz: włoski na stopach nie są priorytetem.

Inne oznaki, które również sygnalizują problemy z krążeniem:

– gdy przykładasz palce do grzbietu stopy, nie wyczuwasz tętna,

– kiedy stoisz, Twoja stopa staje się szkarłatnoczerwona i błyszcząca, a gdy ją uniesiesz, szybko staje się biała.

Zazwyczaj osoby wiedzą o występujących u nich zaburzeniach układu sercowo-naczyniowego, aczkolwiek nie dostrzegają ich skutków. Oczywistym i niezbędnym krokiem, który w takiej sytuacji należy podjąć, jest rozpoczęcie właściwego leczenia choroby. Jeśli chodzi o włoski na Twoich palcach u stóp, zaczną one powoli odrastać, gdy rozpoczniesz leczenie, aczkolwiek nie jest to najistotniejsze.

3. Sucha, łuszcząca się skóra


Nawet, jeśli Twoja cera oraz skóra Twoich dłoni są w idealnym stanie, nie zapominaj o pielęgnacji skóry stóp. Grzybica i infekcje grzybicze nie są przywilejem mistrzów olimpijskich.

Suche i podrażnione stopy są podatne na powstawanie pęcherzy. Gdy dochodzi do pęknięcia pęcherzy lub gdy skóra zaczyna się łuszczyć, wówczas zwykle wdaje się infekcja. Grzybica rozwija się najczęściej w przestrzeni między palcami nóg, a na skutek drapania może rozprzestrzenić się na inne części ciała takie jak pachy i krocze.

Łagodne przypadki są łatwe do wyleczenia. Wystarczy, że będziesz często mył stopy, zwracając szczególną uwagę na dokładne osuszanie ich ręcznikiem. Poza tym mocz nogi w zimnej wodzie z dodatkiem sody oczyszczonej i wody utlenionej, które zabijają grzyby. Aby utrzymać stopy w suchości, używaj talku do skarpet i butów.

Jeżeli w ciągu dwóch tygodni nie przyniesie to żadnej poprawy, poproś lekarza, aby przepisał Ci leki przeciwgrzybicze do stosowania doustnego bądź miejscowego.

4. Paznokcie wygięte na kształt łyżeczki


Odkształcenie płytki paznokci często spowodowane jest znacznymi niedoborami żelaza (anemia). Krew zawiera wówczas małą ilość hemoglobiny, czyli bogatego w żelazo białka zawartego w erytrocytach, które jest ważne w transporcie tlenu w organizmie. Do niedoboru żelaza dochodzi najczęściej w przypadku wewnętrznych krwotoków (np. choroba wrzodowa) oraz obfitych miesiączek.

Jeżeli cierpisz na anemię, możesz zauważyć również, że Twoje stopy często są zimne, paznokcie łamliwe, a płytka paznokciowa – zarówno u stóp jak i rąk – bardzo blada. Anemii często towarzyszą zawroty, bóle głowy, silne zmęczenie i krótki oddech.

Badanie morfologii krwi pozwala rozpoznać anemię. Zazwyczaj wystarczy zmiana diety oraz kuracja żelazem i witaminą C w formie suplementów. Pamiętaj, że witamina C ułatwia wchłanianie żelaza.

5. Palce pałeczkowate


Jeżeli końce palców u Twoich stóp są nienaturalnie powiększone, a paznokcie wyglądem zaczynają przypominać wypukłe szkiełka od zegarka, mamy do czynienia z chorobą o nazwie palce Hipokratesa, od nazwiska tego, który opisał to zjawisko około dwóch tysięcy lat temu. Najczęstszą przyczyną pałeczkowatości palców są choroby płuc, w tym rak płuc, choroby serca lub zaburzenia żołądkowo-jelitowe takie jak choroba Leśniowskiego-Crohna.

W chorobie tej niektóre palce mogą również przybierać kształt pałeczek dobosza.

6. Skurcze stóp


Ten gwałtowny skurcz mięśnia dopada Cię nagle jak uderzenie pioruna. Zazwyczaj występuje podczas intensywnego wysiłku fizycznego lub gdy jesteś odwodniony.

Jednak gdy skurcze często się powtarzają, jest to oznaką niedoboru wapnia, potasu i magnezu w Twoim organizmie. Spożywaj zatem więcej warzyw, pij wodę mineralną bogatą w minerały i przed snem dobrze rozciągnij stopy.

7. Zimne stopy


To kobiety najczęściej cierpią na syndrom „zimnych stóp” – ku rozpaczy współmałżonków.

U kobiet po czterdziestce zimne stopy mogą być sygnałem problemów z tarczycą – gruczołem, który reguluje temperaturę ciała i metabolizm. Zimne stopy mogą także zapowiadać problemy z krążeniem.

Istnieją leki na problemy z tarczycą. Aczkolwiek najskuteczniejszym środkiem na zimne stopy są grube, wełniane skarpety. Już słyszę tych mężów – wspomnianych wcześniej – narzekających, że skarpetki to również najlepszy sposób na zgaszenie ich pożądania.

Niestety, wygląda na to, że nie ma sposobu na walkę z zimnymi stopami, który byłby zarówno skuteczny, jak i seksowny.

8. Stare obuwie


Uwaga! Twoje zdrowie jest w niebezpieczeństwie, jeżeli Twoje buty mają więcej niż dwa lata, a trampki ponad 500 km na liczniku.

Specjaliści wyrażają pogląd, że stare obuwie nie zapewnia stopom właściwej ochrony. Skutki to: bóle pięt, pęcherze i koślawe paluchy. W dwóch trzecich przypadków sprawcą tych dolegliwości jest obuwie.

Problemy te najczęściej dotyczą osób w starszym wieku, przywiązujących się do swoich butów, które wydają się być jeszcze całkiem dobre na zewnątrz, podczas gdy w środku tracą elastyczność i nie stanowią właściwej podpory ani ochrony dla stóp.

9. Paznokcie napawające obrzydzeniem


Gdy Twoje paznokcie grubieją, następnie stają się żółte i okropne, to prawdopodobnie masz do czynienia z grzybicą paznokci. Choroba ta może rozwijać się przez wiele lat bez wyraźnej zmiany wyglądu Twoich paznokci i bez dolegliwości bólowych. W dalszym stadium paznokcie żółkną, później stają się czarne i zaczynają wydzielać bardzo nieprzyjemny zapach. W takim zaawansowanym stadium choroba może objąć wiele paznokci, w tym nawet paznokcie u rąk.

Na infekcje grzybicze szczególnie podatne są osoby cierpiące na kandydozę, cukrzycę, zaburzenia układu odpornościowego (reumatoidalne zapalenie stawów) i zaburzenia krążenia.

W ciężkich przypadkach dostępne bez recepty preparaty przeciwgrzybicze mogą okazać się całkowicie nieskuteczne w walce z infekcją.

10. Niepokojące zmiany w obrębie dużego palca u stopy?


Pomyśl o dnie moczanowej! Choroba ta, choć wydawać by się mogła, że należy do innej epoki, ciągle atakuje, a nauka nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, jakie są jej przyczyny. Weź pod uwagę, że nie jest ona zastrzeżona wyłącznie dla starszych mężczyzn.

Wyobraź sobie, że budzisz się rano z ostrym bólem palucha. Odgarniasz kołdrę, aby w pełnym świetle sprawdzić, co się dzieje i odkrywasz, że palec jest czerwono-fioletowy. W trzech czwartych przypadków choroba ta ujawnia się nagle, bez wcześniejszego ostrzeżenia.

Dna moczanowa charakteryzuje się zbyt wysokim stężeniem kwasu moczowego – naturalnej substancji w Twoim organizmie. W niskiej temperaturze kwas moczowy tworzy kryształy w kształcie igiełek, które osadzają się w stawach. Duży palec stopy jest najzimniejszą częścią ciała, gdyż jest najbardziej oddalony od serca. Dlatego też jest miejscem podatnym na tworzenie się tych kryształów i dlatego właśnie dna moczanowa w pierwszej kolejności atakuje Twój paluch.

Choroba ta w późniejszym stadium może zaatakować kostkę, piętę, kolano lub łokieć.

11. Och! Co za okropny zapach!


Nawet, jeśli zapach wydzielany przez stopy wydaje się być alarmujący, rzadko sygnalizuje o nieprawidłowościach w organizmie, lecz o nieodpowiedniej higienie.

Na każdej stopie znajduje się 250 milionów gruczołów potowych. To dlatego pocą się bardziej niż jakakolwiek inna część ciała. Dodajmy do tego skarpety i buty, które je starannie okrywają. W efekcie mamy prawdziwy parowar, w którym wilgotność jest większa niż w tureckich łaźniach, a bakterie mnożą się szybciej niż w kawałku starego sera pleśniowego. Nie dziw się zatem, że Twoje stopy pachną serem!

Rada: wybieraj naturalne materiały – skarpety bawełniane – i zmieniaj je codziennie oraz noś buty ze skórzaną wkładką, która lepiej odprowadza wilgoć niż wykonana z tworzywa sztucznego.

12. Trójkolorowe palce u stóp


Podczas zimnej pogody może dojść do zmiany zabarwienia palców stóp – to jeden z podstawowych objawów choroby Raynauda. Najpierw palce bledną, później sinieją, a następnie stają się czerwone, zanim znów powrócą do swojej naturalnej barwy. Mechanizm choroby Raynauda nie jest dobrze znany, natomiast związany jest z napadowym obkurczeniem naczyń krwionośnych w obrębie palców u stóp, które wywołuje zmianę kolorytu skóry. Dodatkowo palce u nóg są zimne i zdrętwiałe. Te same symptomy dotyczą również ust, nosa, palców u rąk i małżowin usznych.

Choroba Raynauda dotyka przede wszystkim kobiet, mieszkańców zimnych krajów oraz bardzo zestresowanych osób. Niektóre środki farmakologiczne łagodzą jej objawy, działając rozkurczowo na naczynia krwionośne.

13. Zdrętwiałe stopy


Brak czucia w stopach lub mrowienie jest oznaką uszkodzenia układu nerwowego w obrębie kończyn dolnych. Przyczyn może być wiele, zwłaszcza cukrzyca, odbyta chemioterapia lub nadużywanie alkoholu (obecnie lub w przeszłości).

Uczucie pieczenia lub mrowienia może pojawiać się również w rękach, zanim obejmie ramiona lub nogi. Utrata czucia wywołuje wrażenie stałego noszenia ciężkich rękawic lub skarpet z grubej wełny.

Lekarz pomoże w zidentyfikowaniu przyczyny utraty czucia. Niestety, najczęściej jedynym rozwiązaniem, które może zaproponować na tego rodzaju dolegliwości, są leki przeciwbólowe.

14. Rana, która się nie goi


To objaw cukrzycy. Wzrost poziomu cukru we krwi powoduje uszkodzenie komórek nerwowych obwodowych stopy, co prowadzi do zaniku czucia. Podrażnienia, zadrapania, skaleczenia podeszwy pozostają niezauważone, zwłaszcza gdy cukrzyca nie została jeszcze zdiagnozowana. Nieleczona rana może ulec zakażeniu, które w ciężkich przypadkach grozi nawet amputacją.

Dlatego należy zwracać baczną uwagę na sączące się rany, wydzielające nieprzyjemny zapach, gdyż sygnalizuje to ich nieprawidłowe gojenie. Jeżeli chorujesz na cukrzycę, pamiętaj o codziennym sprawdzaniu stanu stóp.

Zdrowia życzę!
Jean-Marc Dupuis

 

Artykuł pochodzi z newslettera Poczta Zdrowia, przekazującego najnowsze, potwierdzone badaniami naukowymi, informacje o naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom. Można go  bezpłatnie  zaprenumerować na stronie www.PocztaZdrowia.pl

Dodaj komentarz




Komentarzy: 0

Art

Czerwone mięso: więcej chorób jelit

24.02.2014
Czerwone mięso: więcej chorób jelit

W XX wieku znacznie zwiększyła się częstotliwość występowania chorób jelit (nowotworów i stanów zapalnych układu trawiennego oraz choroby uchyłkowej jelit). Główną tego przyczyną jest prawdopodobnie wzrost spożycia niskogatunkowego czerwonego mięsa: wędlin i mięsa z hodowli przemysłowych.

Mięso, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu było luksusem, na który można było sobie pozwolić najwyżej dwa razy w tygodniu, dziś jest wszechobecne na naszych stołach. Jedząc w restauracji, wybieramy zwykle bez zastanowienia: jeśli nie rybę, to koniecznie mięso. A wybierając danie jarskie, narażamy się na zdziwienie i zdumione spojrzenia.

Tymczasem dane statystyczne mówią jednoznacznie: we wszystkich krajach świata, w których rośnie spożycie czerwonego mięsa, wzrasta również występowanie chorób układu trawiennego1.

Rak jelita grubego


Zapadalność na nowotwór jelita grubego wzrosła wszędzie tam, gdzie zwiększyło się spożycie wołowiny.

Można to wyjaśniać występowaniem w wołowinie wirusa odpornego na obróbkę cieplną. Tymczasem, kiedy podgrzewamy wołowinę, powstają w niej rakotwórcze nitrozaminy. Wirusy bydlęce atakują komórki wyściełające jelita, co w połączeniu z nitrozaminami czyni je bardziej podatnymi na rakowacenie.

Trzeba uczciwie odnotować, że obróbka cieplna drobiu i ryb również powoduje powstawanie rakotwórczych nitrozamin, jednak ich spożywanie nie zwiększa ryzyka zachorowania na raka jelita grubego. Prawdopodobnie wynika to  stąd, że w tych gatunkach mięs nie występują wirusy atakujące ściany jelit.

Inną przyczyną powstawania nowotworów może być żelazo hemowe występujące w czerwonym mięsie, a więc w wołowinie, lecz także cielęcinie, jagnięcinie, wieprzowinie, koninie, gęsinie, mięsie kaczek, królików oraz w podrobach2. Żelazo pochodzące z mięsa może przyczyniać się do uszkodzenia naszego DNA w wyniku reakcji utleniania, co na dłuższą metę wydaje się sprzyjać rozwojowi nowotworów3.

Badanie przeprowadzone na grupie 88 751 kobiet wykazało, że wśród tych spożywających wołowinę, wieprzowinę lub jagnięcinę średnio jeden raz dziennie, ryzyko raka jelita grubego było 2,49 razy wyższe w porównaniu z kobietami jedzącymi te mięsa rzadziej niż raz w miesiącu4.

Inne choroby jelit wywołane nadmiarem mięsa


Spożywanie mięsa sprzyja zapadaniu na chorobę Leśniowskiego-Crohna. Mięso nie jest w całości trawione w jelicie cienkim (położonym zaraz za żołądkiem), lecz przedostaje się do jelita grubego, gdzie fermentuje pod wpływem tamtejszej flory bakteryjnej. Toksyczne produkty tej fermentacji atakują błonę śluzową jelita, co może spowodować krwawienie, biegunkę i dotkliwe bóle brzucha charakterystyczne dla choroby Leśniowskiego-Crohna5.

Z kolei w jelicie grubym, którego flora bakteryjna doprowadza do końca proces rozkładu pokarmu, pod wpływem mięsa mogą wytworzyć się uchyłki, czyli małe woreczki, w których zalega masa kałowa. Jak łatwo sobie wyobrazić, nie jest to zbyt higieniczne i może skutkować zakażeniami, a nawet perforacją takiego uchyłku, doprowadzając do zapalenia otrzewnej. Jest to tak zwana choroba uchyłkowa jelit – schorzenie typowe dla obfitującej w mięso diety zachodniej i znacznie rzadziej występujące wśród wegetarian6.

U kobiet spożywanie mięsa zwiększa ryzyko endometriozy (migracja endometrium poza jamę macicy). W badaniu przeprowadzonym w 2004 r. dowiedziono, że u kobiet, których dieta jest bogata w czerwone mięso, zapadalność na tę chorobę jest dwukrotnie wyższa7.

Spożycie 100 g mięsa dziennie zwiększa o 20% ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 28.

Jedzenie mięsa sprzyja także innym schorzeniom, np. chorobom sercowo-naczyniowym, rakowi żołądka, pęcherza moczowego czy chorobie Alzheimera9.

Z czego jest zrobione mięso, które jemy?


Nie należy jednak przesadnie demonizować pokarmu, który od zarania dziejów stanowi ważny element diety człowieka.

W zasadzie problem z mięsem może w znacznym stopniu wynikać zgodnej ubolewania jakości mięsa, które dziś spożywamy.

Aby zwiększyć wydajność hodowli, zwierzęta karmi się kukurydzą, zbożem, mączkami zwierzęcymi, często wzbogacanymi sztucznymi dodatkami. Przetrzymywane są one w niewyobrażalnym ścisku, a ubijane w warunkach tak zatrważających, że Paul McCartney – były członek zespołu The Beatles – powiedział: „Gdyby rzeźnie miały szklane ściany, wszyscy byliby wegetarianami”.

Bardzo oddaliliśmy się od poczciwych stad skubiących świeżą trawę i koniczynę na zielonych pastwiskach, czyli w naturalnym dla bydła środowisku, i być może tym  należy tłumaczyć zgubny wpływ mięsa na nasze zdrowie.

Z powyższych powodów – i jeszcze kilku innych, związanych z ochroną środowiska – zaleca się, by spożywać nie więcej niż 300 g mięsa tygodniowo, co odpowiada  dwom kotletom mielonym lub dużej porcji steku10.

Zalecenie to wydaje mi się bardzo rozsądne.

Zdrowia życzę!
Jean-Marc Dupuis

PS: Ryzyko, że umrzesz na chorobę związaną z Twoim stylem życia, wynikającą ze sposobu odżywiania się, palenia tytoniu lub braku aktywności fizycznej, wynosi aż 3 do 5. Tak wynika z badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Ale masz aż 80% szans, aby uniknąć tych chorób, podejmując proste środki zaradcze, prawdopodobnie nieznane Twojemu lekarzowi.

 

Artykuł pochodzi z newslettera Poczta Zdrowia, przekazującego najnowsze, potwierdzone badaniami naukowymi, informacje o naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom. Można go  bezpłatnie  zaprenumerować na stronie www.PocztaZdrowia.pl

 

Źródła:

(1) Zobacz: http://l-ordonnance-ou-la-vie.com/viande-maladies-intestinales.

(2) Tappel, Al. 2007. «Heme of consumed red meat can act as a catalyst of oxidative damage and could initiate colon, breast and prostate cancers, heart disease and other diseases». Medical Hypotheses 68 (3): 562–564. doi:10.1016/j.mehy.2006.08.025.

(3) A.J. Cross, L.M. Ferrucci, A. Risch, B.I. Graubard, M.H. Ward, Y. Park, A.R. Hollenbeck, A. Schatzkin, et R. Sinha. 2010. «A Large Prospective Study of Meat Consumption and Colorectal Cancer Risk: An Investigation of Potential Mechanisms Underlying this Association». Cancer Research 70 (6) (mars 9): 2406–2414. doi:10.1158/0008-5472.CAN-09-3929.

(4) W.C.Willett, M.J. Stampfer, G.A. Colditz, B.A. Rosner, et F.E. Speizer. 1990. «Relation of meat, fat, and fiber intake to the risk of colon cancer in a prospective study among women». The New England Journal of Medicine 323 (24) (décembre 13): 1664–1672. doi:10.1056/NEJM199012133232404.

(5) Maconi, Giovanni, Sandro Ardizzone, Claudia Cucino, Cristina Bezzio, Antonio-Giampiero Russo, et Gabriele Bianchi Porro. 2010. «Pre-illness changes in dietary habits and diet as a risk factor for inflammatory bowel disease: a case-control study». World Journal of Gastroenterology: WJG 16 (34) (septembre 14): 4297–4304.

(6) Aldoori, Walid, et Milly Ryan-Harshman. 2002. «Preventing diverticular disease. Review of recent evidence on high-fibre diets» Canadian Family Physician 48 (octobre): 1632.

(7) Parazzini F, Selected food intake and risk of endometriosis. Hum Reprod. 2004 Aug;19(8):1755-9. Epub 2004 Jul 14.

(8) An Pan, Qi Sun, Adam M Bernstein, Matthias B Schulze, JoAnn E Manson, Walter C Willett, Frank B Hu; Red meat consumption and risk of type 2 diabetes: 3 cohorts of US adults and an updated meta-analysis. American Journal of Clinical Nutrition, first published August 10, 2011, doi: 10.3945/ajcn.111.018978.

(9) A.J. Cross, L.M. Ferrucci, A. Risch, B.I. Graubard, M.H. Ward, Y. Park, A.R. Hollenbeck, A. Schatzkin, et R. Sinha. 2010. «A Large Prospective Study of Meat Consumption and Colorectal Cancer Risk: An Investigation of Potential Mechanisms Underlying this Association». Cancer Research 70 (6) (mars 9): 2406–2414. doi:10.1158/0008-5472.CAN-09-3929.

(10)  http://www.dur-a-avaler.com/2-steaks-300-grammes-semaine-maximum.

Dodaj komentarz




Komentarzy: 0

Art

Granat - owoc życia.

22.02.2014
Granat - owoc życia.

Owoc, który chroni Twoje serce, dba o naczynia krwionośne, oraz odmładza i poprawia samopoczucie. Specjaliści są zgodni, że granat można nazwać owocem życia.

Badania wykazują, że sok wyciśnięty z owocu granatu zawiera więcej utleniaczy niż czerwone wino lub zielona herbata w tej samej ilości. Oznacza to, że spożywając taki sok eliminujeme wolne rodniki, które uszkadzają komórki organizmu. Wg amerykańskich badań, sok z granatu jest najlepszym z tych naturalnych jeśli chodzi o eliminację wolnych rodników. Cudowne właściwości granatu tutaj się jeszcze nie kończą: jego owoce przeciwdziałają chorobom serca, dodają sił witalnych, łagodzą stany zapalne i przeciwdziałają procesom starzenia. Są bogatym żródłem witamin A C E i B, a także wapnia, krzemu, żelaza, potasu i jodu. Oprócz tego znajdują się nich duże pokłady błonnika i białka. Kwas ellagowy czyli naturalny przeciwutleniacz, który powoduje spowolnienie działania substancji rakotwórczych to także składnik owoców granatu, dlatego specjaliści są zgodni, że owoc ten pomaga w walce z rakiem.   Oprócz zbawiennego wpływu na ciało, sok z granatów działa także na psychikę. Powinny sięgać po niego osoby zestresowane i te dużo pracujące. Regularne picie soku z granatów pomaga obniżyć poziom stresu i zapobiega spadkowi zdolności intelektualnych.    

MUS Z JABŁEK z OWOCAMI GRANATU z imbirem i cynamonem

 

0,5 kg jabłek

1 owoc granatu

2cm kawałek imbiru

szczypta cynamonu

łyżka oliwy

 

Na żeliwnej patelni rozgrzewamy łyżkę oliwy, dodajemy pokrojone w ćwiartki i oczyszczone z pestek (ale nie skórek) jabłka, podlewamy dwoma łyżkami wody i dusimy na wolnym ogniu. Dodajemy starty na tarce kawałek imbiru i szczyptę cynamonu, dusimy do miękkości. Na koniec dodajemy pestki granatu. Podajemy z ryżem.

NATALIA PANCEWICZ

Pomysłodawczyni i współwłaścicielka BITE HEART- projekt freakowo żywieniowy,

pasjonatka zdrowej diety, gotowania i nowinek pokarmowych, managerka gastronomii

www.facebook.com/BiteHeartfood

 

Dodaj komentarz




Komentarzy: 0

Copyright ©2017 RankingLekarzy.pl

Zapytaj lekarzaStrefa lekarza Zaloguj się