Art

Jak unikać porażenia piorunem?

07.08.2017
Jak unikać porażenia piorunem?

Najlepszym sposobem na uniknięcie porażenia piorunem jest przeczekanie burzy w budynku chronionym piorunochronem lub innym pomieszczeniu zabezpieczającym nas przed skutkami  wyładowania atmosferycznego. Sezon burzowy zaczyna się w maju, a kończy w sierpniu. Jednak sporadyczne wyładowania atmosferyczne mają miejsce również w kwietniu i wrześniu.  

Jeśli już znaleźliśmy się na powietrzu w czasie burzy, to możemy próbować określić, jak daleko od nas znajduje się centrum wyładowań. Gdy na nieboskłonie zobaczymy błysk, wtedy zaczynamy liczyć sekundy, aż do momentu usłyszenia grzmotu. Tę liczbę mnożymy przez 340, czyli liczbę metrów, którą pokonuje dźwięk w ciągu jednej sekundy. Otrzymany wynik określa odległość w metrach do miejsca, gdzie szaleje burza.  

Woda bardzo dobrze przewodzi elektryczność. Zatem podczas burzy nie należy się kąpać w odkrytych akwenach. Trzeba również unikać jezior, rzek oraz przebywania przy basenach znajdujących się na powietrzu. Dobrymi przewodnikami elektrycznymi są również drzewa. Zaleca się unikanie szukania schronienia pod nimi na czas burzy.

Piorun uderza w najwyżej znajdujące się punkty. Dlatego należy omijać wszelkie pagórkowate tereny. Lepiej poruszać się dolinami, gdy np. znajdujemy się w górach. Jeśli musisz się przemieszczać, to najlepiej małymi krokami. Nie należy biegać, ani też kłaść się na ziemi, czy też siadać. Można natomiast przykucnąć tak, by stopy znajdowały się blisko siebie.

Trzeba unikać wszelkich miejsc, gdzie znajdują się tory kolejowe, słupy elektryczne, czy też inne przedmioty wykonane z metalu jak bramy, siatki ogrodzeniowe, znaki drogowe itp. Również ozdoby metalowe, takie jak łańcuszki, spinki, broszki, czy zegarki mogą przyciągać pioruny. Odradza się również w czasie burzy używania telefonów komórkowych. 

Jeżeli po terenie poruszamy się w towarzystwie innych osób, to lepiej jest iść w oddaleniu od siebie o kilka metrów. To może uchronić nas przed grupowym porażeniem piorunem. W przypadku, gdy wyładowanie dosięgnie jednej osoby obok której znajduje się inna, to wtedy iskra może przeskoczyć również na nią. 

Przebywając w pomieszczeniu budynku, na czas wyładowań elektrycznych należy pozamykać okna i drzwi oraz nie wychodzić w tym czasie na balkon. Dobrze jest też wyłączyć wszelkie urządzenia elektryczne.   

 

Jarosław Cieśla

 

Dodaj komentarz




Komentarzy: 0

Art

Jak żyć z rozstrzeniem oskrzeli?

06.08.2017
Jak żyć z rozstrzeniem oskrzeli?

Rozstrzenie oskrzeli to choroba nieuleczalna. Dochodzi do niej na skutek uszkodzenia i poszerzenia tzw. światła oskrzeli. Skutkiem tego w płucach bardzo łatwo zalega śluz, a bakterie łatwo się rozprzestrzeniają. Osoba cierpiąca na to schorzenie ma tendencję do infekcji, przeziębień i zachorowań. Może też uskarżać się na duszności i przewlekły kaszel, ból pojawiający się w okolicach klatki piersiowej, znaczne ilości wydobywającego się śluzu oraz tendencję do ciągłego zmęczenia. Do widocznych objawów schorzenia można zaliczyć siny kolor skóry i spadek na wadze.

Mimo tak poważnych komplikacji zdrowotnych, to należy stwierdzić, że z rozstrzeniem oskrzeli można funkcjonować. Trzeba tylko zadbać o odpowiednie leczenie. O rodzaju terapii oczywiście powinien zdecydować specjalista. Choremu często podaje się antybiotyki, które mają za zadanie zahamowanie infekcji. Ważną kwestia jest też spowodowanie, aby pacjent mógł swobodnie oddychać. W tym celu stosuje się farmaceutyki, które pozwolą na udrożnienia dróg oddechowych oraz korzystanie z tlenoterapii. Ze względu na zbieranie się dużej ilości wydzieliny zaleca się także środki powodujące, że flegma jest łatwiej wykrztuszana, a śluz staje się bardziej rozrzedzony. Dzięki temu nie zalega i można się go łatwiej pozbyć. 

Osoba zmagająca się z rozstrzeniem oskrzeli ma tendencję do zachorowań na zapalenie płuc, grypę i częste przeziębiania się. Szczególnie nasila się to w okresie jesienno-zimowym. Dlatego bardzo często stosuje się szczepionki przeciwko grypie, jak też na pneumokokowe  zapalenie płuc. W bardzo skrajnych przypadkach, kiedy na skutek rozstrzenia oskrzeli dochodzi do pojawienia się krwi w płucach, lekarz może zalecić leczenie operacyjne.

Ważną kwestią jest codzienna profilaktyka. Chory powinien starać się, aby jego drogi oddechowe były jak najbardziej udrażniane. Dobrymi metodami są pobyty w miejscowościach uzdrowiskowych. Wyjazdy nad morze pozwolą na bardzo dobre dotlenienie płuc. Skutecznym sposobem może też okazać się aktywność fizyczna. Joga, uprawianie joggingu, jazda na rowerze, pływanie, czy nawet w niektórych przypadkach morsowanie może okazać się najlepszą terapią, którą można stosować w swoim miejscu zamieszkania.  

Osoba cierpiąca na rozstrzenie płuc powinna też stosować ćwiczenia oddechowe, a także  drenaż polegający na takim pokasływaniu, które spowoduje pozbywanie się wydzieliny. Oczywiście ważną kwestia jest też, aby chory nie miał możliwości wdychania środków chemicznych, kurzu, a także dymu tytoniowego.  Jeśli w odpowiedni sposób zadba o siebie, to może normalnie funkcjonować i cieszyć się długim życiem. 

 

Jarosław Cieśla

 

Dodaj komentarz




Komentarzy: 0

Art

Latem uważaj na te trujące rośliny

05.08.2017
Latem uważaj na te trujące rośliny

Okres wakacyjny, to najlepszy czas do jak najczęstszego przebywania na powietrzu. Spacery i wyprawy do lasu, nad jeziora, czy też pikniki na łonie natury, to stałe elementy letniego spędzania wolnego czasu. Jednak na polach, łąkach i polanach możemy spotkać wiele niebezpiecznych roślin, przed którymi szczególnie powinniśmy strzec dzieci. Najlepiej jest po prostu ich nie dotykać, ani nie zrywać.

Jednym z bardzo niebezpiecznych dla zdrowia chwastów jest barszcz Sosnowskiego. Szybko  się rozwija, a najczęściej można go spotkać przy potokach oraz na polanach. Po zetknięciu ze skórą pod wpływem działania promieni słonecznych, wywołuje bardzo silne poparzenia. Pojawiają się pęcherze, a skóra po pewnym czasie staje się ciemniejsza. 

Małe dzieci należy szczególnie uczulić, aby nie brały do ust żadnych, nawet pięknie i smacznie wyglądających roślin, gdyż może się to dla nich skończyć tragicznie. Tak jest w przypadku tojadu, który znany jest także jako mordownik. Spożycie tego chwastu powoduje zatrucie organizmu i szybką śmierć poprzedzoną męczarniami. Trucizna tojadu może dostać się do organizmu nawet poprzez jej dotyk.

Bardzo popularną, ozdobną rośliną jest bluszcz pospolity. Można go spotkać nie tylko w ogrodach i na elewacjach budynków, ale również lubi porastać drzewa w lasach i parkach. Może też rozwijać się przy samej ziemi. Jest bardzo trujący. Po spożyciu pojawiają się skurcze, pieczenie w ustach, a zjedzenie jego większej ilości może spowodować zatrzymanie  oddychania. Jest toksyczny również przy dotknięciu.

W lasach i na jego obrzeżach występuje pokrzyk wilcza jagoda. Jej owoce przyciągają wyglądem, a po spożyciu są słodkie w smaku. Roślina ta wywołuje silne zatrucie, którego objawami są wymioty, pobudliwość,  gorączka i zaburzenia słuchu oraz mowy. W niektórych przypadkach może prowadzić do zgonu.

Poruszając się brzegiem rzek i jezior możemy spotkać roślinę o biało żółtym kwiatostanie. To szalej jadowity. Występuje również na bagnach. Jest bardzo trujący. Objawy w postaci ślinotoku, bólów brzucha, wymiotów i trudności w oddychaniu pojawiają się bardzo szybko po spożyciu rośliny. Układ nerwowy zostaje porażony i następuje śmierć. 

 

Jarosław Cieśla

 

Dodaj komentarz




Komentarzy: 0

Copyright ©2017 RankingLekarzy.pl

Zapytaj lekarzaStrefa lekarza Zaloguj się