Art

Jak żyć z rozstrzeniem oskrzeli?

06.08.2017
Jak żyć z rozstrzeniem oskrzeli?

Rozstrzenie oskrzeli to choroba nieuleczalna. Dochodzi do niej na skutek uszkodzenia i poszerzenia tzw. światła oskrzeli. Skutkiem tego w płucach bardzo łatwo zalega śluz, a bakterie łatwo się rozprzestrzeniają. Osoba cierpiąca na to schorzenie ma tendencję do infekcji, przeziębień i zachorowań. Może też uskarżać się na duszności i przewlekły kaszel, ból pojawiający się w okolicach klatki piersiowej, znaczne ilości wydobywającego się śluzu oraz tendencję do ciągłego zmęczenia. Do widocznych objawów schorzenia można zaliczyć siny kolor skóry i spadek na wadze.

Mimo tak poważnych komplikacji zdrowotnych, to należy stwierdzić, że z rozstrzeniem oskrzeli można funkcjonować. Trzeba tylko zadbać o odpowiednie leczenie. O rodzaju terapii oczywiście powinien zdecydować specjalista. Choremu często podaje się antybiotyki, które mają za zadanie zahamowanie infekcji. Ważną kwestia jest też spowodowanie, aby pacjent mógł swobodnie oddychać. W tym celu stosuje się farmaceutyki, które pozwolą na udrożnienia dróg oddechowych oraz korzystanie z tlenoterapii. Ze względu na zbieranie się dużej ilości wydzieliny zaleca się także środki powodujące, że flegma jest łatwiej wykrztuszana, a śluz staje się bardziej rozrzedzony. Dzięki temu nie zalega i można się go łatwiej pozbyć. 

Osoba zmagająca się z rozstrzeniem oskrzeli ma tendencję do zachorowań na zapalenie płuc, grypę i częste przeziębiania się. Szczególnie nasila się to w okresie jesienno-zimowym. Dlatego bardzo często stosuje się szczepionki przeciwko grypie, jak też na pneumokokowe  zapalenie płuc. W bardzo skrajnych przypadkach, kiedy na skutek rozstrzenia oskrzeli dochodzi do pojawienia się krwi w płucach, lekarz może zalecić leczenie operacyjne.

Ważną kwestią jest codzienna profilaktyka. Chory powinien starać się, aby jego drogi oddechowe były jak najbardziej udrażniane. Dobrymi metodami są pobyty w miejscowościach uzdrowiskowych. Wyjazdy nad morze pozwolą na bardzo dobre dotlenienie płuc. Skutecznym sposobem może też okazać się aktywność fizyczna. Joga, uprawianie joggingu, jazda na rowerze, pływanie, czy nawet w niektórych przypadkach morsowanie może okazać się najlepszą terapią, którą można stosować w swoim miejscu zamieszkania.  

Osoba cierpiąca na rozstrzenie płuc powinna też stosować ćwiczenia oddechowe, a także  drenaż polegający na takim pokasływaniu, które spowoduje pozbywanie się wydzieliny. Oczywiście ważną kwestia jest też, aby chory nie miał możliwości wdychania środków chemicznych, kurzu, a także dymu tytoniowego.  Jeśli w odpowiedni sposób zadba o siebie, to może normalnie funkcjonować i cieszyć się długim życiem. 

 

Jarosław Cieśla

 

Dodaj komentarz




Komentarzy: 0

Art

Latem uważaj na te trujące rośliny

05.08.2017
Latem uważaj na te trujące rośliny

Okres wakacyjny, to najlepszy czas do jak najczęstszego przebywania na powietrzu. Spacery i wyprawy do lasu, nad jeziora, czy też pikniki na łonie natury, to stałe elementy letniego spędzania wolnego czasu. Jednak na polach, łąkach i polanach możemy spotkać wiele niebezpiecznych roślin, przed którymi szczególnie powinniśmy strzec dzieci. Najlepiej jest po prostu ich nie dotykać, ani nie zrywać.

Jednym z bardzo niebezpiecznych dla zdrowia chwastów jest barszcz Sosnowskiego. Szybko  się rozwija, a najczęściej można go spotkać przy potokach oraz na polanach. Po zetknięciu ze skórą pod wpływem działania promieni słonecznych, wywołuje bardzo silne poparzenia. Pojawiają się pęcherze, a skóra po pewnym czasie staje się ciemniejsza. 

Małe dzieci należy szczególnie uczulić, aby nie brały do ust żadnych, nawet pięknie i smacznie wyglądających roślin, gdyż może się to dla nich skończyć tragicznie. Tak jest w przypadku tojadu, który znany jest także jako mordownik. Spożycie tego chwastu powoduje zatrucie organizmu i szybką śmierć poprzedzoną męczarniami. Trucizna tojadu może dostać się do organizmu nawet poprzez jej dotyk.

Bardzo popularną, ozdobną rośliną jest bluszcz pospolity. Można go spotkać nie tylko w ogrodach i na elewacjach budynków, ale również lubi porastać drzewa w lasach i parkach. Może też rozwijać się przy samej ziemi. Jest bardzo trujący. Po spożyciu pojawiają się skurcze, pieczenie w ustach, a zjedzenie jego większej ilości może spowodować zatrzymanie  oddychania. Jest toksyczny również przy dotknięciu.

W lasach i na jego obrzeżach występuje pokrzyk wilcza jagoda. Jej owoce przyciągają wyglądem, a po spożyciu są słodkie w smaku. Roślina ta wywołuje silne zatrucie, którego objawami są wymioty, pobudliwość,  gorączka i zaburzenia słuchu oraz mowy. W niektórych przypadkach może prowadzić do zgonu.

Poruszając się brzegiem rzek i jezior możemy spotkać roślinę o biało żółtym kwiatostanie. To szalej jadowity. Występuje również na bagnach. Jest bardzo trujący. Objawy w postaci ślinotoku, bólów brzucha, wymiotów i trudności w oddychaniu pojawiają się bardzo szybko po spożyciu rośliny. Układ nerwowy zostaje porażony i następuje śmierć. 

 

Jarosław Cieśla

 

Dodaj komentarz




Komentarzy: 0

Art

Najczęstsze przyczyny utonięć

04.08.2017
Najczęstsze przyczyny utonięć

Podczas letnich miesięcy lubimy korzystać z akwenów wodnych. Chcemy pływać, pluskać się oraz uprawiać sporty wodne. Pamiętajmy tylko, że woda może być groźnym żywiołem i zawsze należy korzystać z jej uroków w sposób rozsądny. Co roku bowiem dochodzi do wielu utonięć.

Niestrzeżone akweny wodne
Jedną z przyczyn utonięć jest kąpiel w zbiorniku wodnym, który pozostaje bez nadzoru. Wiele osób wybiera się na niestrzeżone i tzw. dzikie plaże. Tam oczywiście nie ma tłoku i wielu turystów, ale za to istnieje niebezpieczeństwo, że w razie potrzeby nie będzie osoby, która wyciągnie nas z wody, a potem udzieli profesjonalnej pomocy. Nie wolno też pływać w miejscach zabronionych.  

Niebezpieczne wody
Często w rzekach możemy natrafić na tzw. wiry wodne. Tylko doświadczone osoby potrafią sobie z nimi poradzić i nie dać się przez nie wciągnąć głębiej. Innym niebezpieczeństwem jest skakanie do wody, zwłaszcza na głowę, w miejscach gdzie mogą z dna wystawać konary drzew lub pozostałości po pomostach.

Brawura   
Wiele osób przecenia swoje siły. Czasami zbyt duży prąd np. podczas kąpieli w morzu potrafi znieść nawet dobrego pływaka daleko od brzegu. Próba powrotu może go wyczerpać, a duże fale uniemożliwić dopłynięcie do brzegu. Często też może dojść do wypadków, gdy ktoś skacze do wody na głowę na zbyt płytkiej wodzie. Często wtedy dochodzi do uszkodzenia kręgosłupa, zachłystnięcia się wodą iw konsekwencji śmiercią.

Alkohol
Po spożyciu napojów alkoholowych nie wolno pływać wpław, jak też korzystając ze sprzętu wodnego. Brak rozsądku w tym wypadku może zakończyć się tragicznie.

Niskie umiejętności pływackie
Osoby uczące się pływać nie powinny tego robić na niestrzeżonych akwenach wodnych. Jeśli korzystają ze sprzętu pływającego, to tylko po założeniu odpowiedniej kamizelki ratunkowej. Poza tym dobrze jest być w dobrej kondycji fizycznej.

Brak opieki dorosłych
Podczas przebywania nad wodą zawsze powinniśmy mieć na oku dzieci, które są pod naszą opieką. Jeśli wokół jest gromada ludzi, to zawsze przecież może dojść do podtopienia, czy też  zachłystnięcia wodą. Nie pozwalajmy dzieciom pływać w wodzie bez nadzoru.

Zasłabnięcie
Do wody nie powinniśmy wchodzić bezpośrednio po obfitym posiłku, bo brzuch będzie nam zbyt ciążył. Oczywiście na ,,głodniaka" też nie warto się kąpać, bo brak energii po wyczerpującym wysiłku może spowodować, że opadniemy z sił. Jeśli nasze ciało jest nagrzane od promieni słonecznych, to przed wejściem do akwenu należy ochłodzić wodą klatkę piersiową, szyję, nogi oraz głowę i plecy, żeby nie doszło do wstrząsu termicznego.

 

Jarosław Cieśla

 

Dodaj komentarz




Komentarzy: 0

Copyright ©2017 RankingLekarzy.pl

Zapytaj lekarzaStrefa lekarza Zaloguj się