Art

Poranne nudności ciężarnych

20.11.2014
Poranne nudności ciężarnych

Poranne nudności ciężarnych to stan, kiedy nasz żołądek czuje się tak, jakby jeździł kolejką górską.

Kiedy kobieta w ciąży przeżywa codzienne napady nudności, nie jest to zaskakujące; nie oznacza jednak, że ich przyczyna jest prosta do wyjaśnienia. Lekarze uważają, że tak zwane poranne nudności ciężarnych - które niekoniecznie występują rano - mogą być efektem podwyższania się stężenia estrogenu, łagodnego odwodnienia lub niższego stężenia cukru we krwi charakterystycznego dla wczesnej ciąży.

Stres, podróże, pewne pokarmy, witaminy przeznaczone dla przyszłych matek i niektóre zapachy mogą nasilić tę dolegliwość.

 

Gdy cieszymy się myślą, że kiełkuje w nas nowe życie, organizm zachowuje się tak, jakby było wręcz odwrotnie. Biorąc pod uwagę, jak bardzo jest nam niedobrze, mamy pełne prawo, aby wypowiadać pod nosem niecenzuralne słowa i od czasu do czasu burczeć na swego partnera. Kiedy nasz żołądek czuje się tak, jakby jeździł kolejką górską, wypróbujmy podane sposoby, aby wyciszyć i uspokoić żołądek. Każdy lek ziołowy należy stosować z taką samą ostrożnością, jak leki chemiczne podczas ciąży - najlepiej najpierw omówić to z lekarzem lub położną.

 

Poranne nudności ciężarnych - porady


  • Nic tak nie pomaga na poranne nudności jak filiżanka herbatki z imbiru lekarskiego. Wskazaniem są również nudności w chorobie lokomocyjnej. Aby przyrządzić napar z imbiru, użyj herbatki imbirowej w saszetkach, dostępnej w sklepach ze zdrową żywnością i supermarketach. Możesz też dodać 1/2 łyżeczki startego kłącza imbiru do filiżanki bardzo gorącej wody; odstaw do naciągnięcia na 5 minut, przecedź i wypij małymi łykami.

  • Znanymi ziołowymi herbatkami łagodzącymi nudności są także herbatki z rumianku pospolitego, melisy lekarskiej i mięty pieprzowej. Wrzuć 1-2 łyżeczki suszonego zioła do filiżanki gorącej wody. Jeśli jednak masz zgagę - unikaj picia naparu z mięty.

  • Zaparz filiżankę herbatki z liści maliny właściwej. Zioło to pomaga na poranne nudności - i wiele kobiet pije ten napar w stopniowo zwiększających się u schyłku ciąży dawkach, aby ułatwić poród, ponieważ działa tonizująco na macicę. Stosuj 1-2 łyżeczki suszonego zioła na filiżankę gorącej wody. Przez pierwsze 3 miesiące ciąży wypijaj nie więcej niż filiżankę dziennie. Niektórzy radzą, aby nie przyjmować liści maliny właściwej w początkach ciąży, a także wtedy, gdy istnieje ryzyko niedonoszenia ciąży lub przedwczesnego porodu. Nie ma dotychczas naukowych dowodów szkodliwego działania tego zioła, mimo że było ono stosowane na całym świecie przez setki lat. Na wszelki wypadek jednak skonsultuj się z lekarzem lub położną.

  • Aby uspokoić żołądek, pij obojętny w smaku napój imbirowy o temperaturze pokojowej. Chociaż nie wiadomo dlaczego, to jednak pomaga on wielu przyszłym, cierpiącym na nudności mamom (popularne napoje imbirowe nie zawierają dostatecznej ilości imbiru, aby mogły dawać jakiś efekt). Nie powinnaś go jednak pić w postaci gazowanej. Bąbelki pobudzają wydzielanie większej ilości niepożądanego kwasu żołądkowego.

  • Żuj owoce biedrzeńca anyżu (anyżku) lub kopru (fenkułu) włoskiego - działają łagodząco na żołądek.

  • W badaniach u kobiet, które przyjmowały 25 miligramów witaminy B6 3 razy dziennie (w sumie 75 miligramów dziennie) przez 3 dni, ustąpiły nudności i wymioty towarzyszące ciąży. Powinnaś jednak pamiętać, że bezpieczną górną granicą dla witaminy B6 jest 10 miligramów dziennie. Jeśli więc jesteś w ciąży, nie powinnaś przyjmować witaminy B6 oraz innych witamin, zanim nie uzgodnisz tego z lekarzem lub położną.

  • Spróbuj nosić plasterki akupresurowe, zaprojektowane dla osób, które cierpią na chorobę morską. Powinny być dostępne w aptekach. Ich działanie polega na stałym ucisku odpowiednich punktów, co wpływa na zniesienie nudności.

  • Jeśli nie możesz kupić plasterka akupresurowego, użyj do akupresury swych palców. Odwróć rękę przedramieniem do góry. Znajdź punkt dwie szerokości kciuka od zgięcia nadgarstka, w "martwym" środku między ścięgnami. Uciskaj ten punkt kciukiem, licząc powoli do 10. Powtarzaj ucisk 3 do 5 razy lub do ustąpienia nudności.

  • Kobiety, które piją szklankę wody co godzinę, mają znacznie mniej nasilone poranne nudności. Pij również szklankę wody za każdym razem, gdy wstajesz w nocy do toalety. Pozwoli to rozpocząć następny dzień z w miarę dobrym samopoczuciem. Zanim spłuczesz sedes, sprawdź, jaki kolor ma mocz. Jeśli pijesz dostatecznie dużo wody, mocz powinien być prawie przezroczysty. Jeśli jest ciemny, opada na dno lub ma silny zapach - musisz przyjmować więcej płynów.

  • Gdy nic nie chce pozostać w żołądku, liż sorbet. Tym samym uzupełnisz cukry utracone przez wymiotowanie. Ponieważ sorbet jest zamrożonym sokiem owocowym (oczywiście z wodą), pomaga nawodnić organizm.

  • Wąchaj plasterek cytryny. Niektóre kobiety w ciąży twierdzą, że pomaga im to na poranne nudności.

  • Możesz także spróbować pić wodę z cytryną albo inny napój zawierający cytrynę.

  • Zetrzyj odrobinę skórki grejpfruta, pomarańczy lub mandarynki i dodaj do herbaty. Pamiętaj, aby zmyć ze skórki wosk.

  • Zjedz coś rano zanim wstaniesz. Niech przy łóżku leżą śmietankowe krakersy. Sięgnij po kilka po przebudzeniu.

  • Jedz w ciągu dnia więcej mniejszych posiłków. Łatwiej ci będzie tolerować małe ilości pokarmu niż jeden duży posiłek. Jedz co 1-2 godziny pamiętając, aby przekąski były małe. Dobre będą kiść winogron, jabłko, kilka orzechów, 1-2 plasterki sera.

  • Przyjmuj prenatalne witaminy dla przyszłych matek wraz z jedzeniem, aby mogły pozostać w żołądku. Pomóc może nawet krakers lub kromka chrupkiego pszennego pieczywa.

  • Unikaj smażonych, tłustych potraw, które powodują i nasilają nudności (być może dlatego, że są wolniej trawione).

  • Poranne nudności są wywoływane przede wszystkim przez zapach - u kobiet, które cierpią na brak powonienia, rzadko kiedy występują. Jeśli jesteś podatna na poranne nudności, postaraj się przebywać w dobrze przewietrzanych pomieszczeniach, w których nie gromadzą się rozmaite zapachy. Być może uznasz, że powinnaś poprosić rodzinę o dokładniejsze mycie zębów - brzydki zapach z ust również może wywoływać nudności. Wrażliwość ta ustępuje zwykle po 12-14 tygodniach...


Bez względu na to, jak nieszczęśliwe czują się kobiety, poranne nudności stają się powodem niepokoju tylko wówczas, gdy ciężarne nie są w stanie utrzymać w żołądku żadnych pokarmów i płynów i zaczynają chudnąć. Skontaktuj się z lekarzem, gdy nudności i wymioty nie ustępują po upływie 4. miesiąca ciąży i nie łagodzą ich domowe sposoby. Natychmiast zgłoś się do lekarza, jeśli wymiotujesz krwią lub substancją, która przypomina zmieloną kawę, jeśli schudniesz więcej niż kilogram lub kiedy wymiotujesz długo i dużo, co może prowadzić do odwodnienia i niedożywienia.

 

Ludzie od dawna wierzyli, że jeśli kobiety w ciąży cierpią na poranne nudności, rzadziej występuje u nich poronienie. Czy jednak jest to prawdą? Tak. Poranne nudności związane są z mniejszym prawdopodobieństwem poronienia, jak też z mniejszym ryzykiem przedwczesnego porodu, niskiej wagi dziecka przy urodzeniu i okołoporodowej śmierci. Poranne nudności, za których występowanie są odpowiedzialne określone hormony, mogą także odgrywać rolę (przez działanie tych samych hormonów) w prawidłowym rozwoju łożyska. Zatem, chociaż koszmarnie się czujesz, staraj się myśleć pozytywnie i z nadzieją. Owe nudności są oznaką, że ciąża przebiega dobrze - i że będzie donoszona.

Autor: Zbigniew Hamer, Tekst pochodzi z zaprzyjaźnionego serwisu

http://sekretyzdrowia.blogspot.com/

Dodaj komentarz


Komentarzy: 0

Art

Jak odwdzięczasz się swojej wątrobie?

18.11.2014
Jak odwdzięczasz się swojej wątrobie?

Dzisiejszy list z kolejną ważną porcją informacji o zdrowiu przygotował François Mercier, ekspert w dziedzinie roślin i odżywiania.

Zdrowia życzę, Jean-Marc Dupuis

Twoja wątroba toczy nieustanną walkę, aby stan Twojego organizmu utrzymać w zdrowiu. A co dajesz jej w zamian?…

Wątroba ma dla Twojego organizmu ogromne znaczenie – przetwarza, reguluje i oczyszcza. Pozwala również na syntezę białek z aminokwasów, cholesterolu i soli żółciowych. Wychwytuje i rozkłada toksyczne substancje, na których działanie narażony jest organizm w czasie jedzenia, picia i oddychania.

Dlatego też utrzymuj ją w dobrej kondycji, a kiedy zajdzie taka potrzeba, wspomagaj jej funkcjonowanie znaną od wieków afrykańską rośliną Desmodium adscendens.

Wątroba przetwarza, reguluje i oczyszcza

Wątroba stanowi nie tylko najcięższy narząd w ciele człowieka, ale i jeden z najbardziej złożonych. Waży około 1,5 kilograma i składa się z 300 trylionów wyspecjalizowanych komórek, które biorą udział w podtrzymywaniu ponad 500 podstawowych funkcji organizmu.

Wraz z pęcherzykiem żółciowym pełni kluczową rolę w trawieniu pokarmów i wchłanianiu substancji odżywczych.

Dzięki wątrobie wchłaniane są witaminy rozpuszczalne w tłuszczach: A, D, E i K, jak również mikroelementy takie jak żelazo i miedź, które potrafi magazynować w niewielkich ilościach. Narząd ten produkuje też enzymy umożliwiające przebieg niezliczonych reakcji chemicznych niezbędnych do podtrzymywania życia…

Kolejną ważną rolą wątroby jest wspomaganie najbardziej złożonych procesów metabolicznych zachodzących w ciele człowieka. W niej magazynowana jest glukoza w postaci glikogenu, która później w miarę potrzeby zostaje uwalniana do krwi. Co więcej, to właśnie wątroba przekształca tłuszcze w energię.

Jej działanie obejmuje również hormony. Wątroba bierze udział w przemianie chemicznej hormonów tarczycy oraz wydziela hormon IGF-1, który wspomaga wzrost komórek.

Angiotensynogen to substancja również wydzielana przez wątrobę. Z niego powstaje angiotensyna. Jej zadaniem jest regulowanie poziomu sodu i potasu we krwi oraz ciśnienia tętniczego. W momencie, kiedy hormony przestają być potrzebne, wątroba przestaje je wydzielać.

Mówiąc krótko, wątroba jest niezbędna do pozbycia się z organizmu substancji trujących i toksycznych.

Niezależnie od tego, czy substancje te są połykane, wstrzykiwane czy wdychane, wątroba działa jak swoista jednostka uzdatniania odpadów, które dostają się do organizmu (alkohol, zanieczyszczenia, tzw. dopalacze, metale ciężkie, leki itp.). Stara się eliminować wszelkie substancje chemiczne poprzez działanie licznych enzymów. Proces ten przez toksykologów nazywany jest metabolizmem ksenobiotyków.

Obecnie wątroba codziennie staje przed nie lada wyzwaniami.

Za wszelką cenę chroń swoją wątrobę

Wątroba jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu, a jej niezwykłość polega na tym, że jako jedyny narząd w ludzkim ciele potrafi się regenerować.

Oznacza to, że jeśli część wątroby zostanie usunięta lub przypadkowo uszkodzona na przykład poprzez trującą substancję, ten fragment narządu odrośnie na nowo.

Ta niezwykła reakcja jest możliwa dzięki specjalnym komórkom, które działają jak komórki macierzyste. Wystarczy, żeby 25% wątroby było w dobrym stanie, aby jej pozostała część mogła się w pełni odnowić.

Prawdopodobnie już starożytni Grecy byli świadomi tej właściwości. Mitologiczny Prometeusz za to, że darował ludziom ogień, został przez bogów okrutnie ukarany. Przykuli go do skały, do której każdego dnia przylatywał sęp i wyjadał jego wątrobę. Jednak w ciągu nocy wątroba odrastała, co oznaczało, że następnego dnia tortury rozpoczynały się od nowa.

W naturze wszystko ma swoje przeznaczenie. Wątroba ma zdolność regeneracji również nie bez przyczyny. Narząd ten w bardzo łatwy sposób może ulec uszkodzeniu, jako że jest narażony na:

  • działanie toksycznych substancji (takich jak na przykład alkohol),
  • wirusy (zapalenie wątroby typu C i B),
  • nieprawidłowości genetyczne,
  • zaburzenia metabolizmu,
  • nowotwory…

Wątroba ma niezliczonych wrogów…

Choroby wątroby mogą objawiać się:

  • zmęczeniem,
  • problemami z nerkami,
  • problemami z popędem seksualnym,
  • żółtaczką,
  • zwiększeniem rozmiaru brzucha,
  • obrzękami itp.

Z uwagi na tak kluczową rolę wątroby dbaj o jej dobrą kondycję poprzez zdrowe odżywianie i zdrowy tryb życia.

W naturopatii (czyli w leczeniu domowym) terapeuci zalecają regularne przyjmowanie środków wspomagających regenerację wątroby.

Coraz więcej naukowców podkreśla znaczenie wspomagania wątroby zawsze wtedy, kiedy jest ona szczególnie nadwyrężona, czyli

  • przy przyjmowaniu dużych ilości leków (zwłaszcza środków przeciwzapalnych i paracetamolu),
  • w przypadku wystąpienia zapalenia wątroby lub
  • gdy wyniki badań krwi wskazują na jej nieprawidłowe działanie.

Ziołolecznictwo oferuje wiele rozwiązań (mniszek lekarski, czarna rzepa, dzikie karczochy, ostropest), jednak tylko jedna roślina może w pełni poszczycić się w mianem „rośliny dla wątroby”. Jest nią desmodium (Desmodium adscendens).

Desmodium: roślina dla wątroby

Desmodium adscendens rośnie głównie w regionie równikowej Afryki, w miejscach wilgotnych lub przy korzeniach olejowców gwinejskich. Jej liście składają się z trzech mniejszych owalnych elementów o jasnozielonej barwie.

Roślinę tę wykorzystuje się od tysięcy lat w medycynie tradycyjnej niektórych części kontynentu afrykańskiego (przede wszystkim w Senegalu, w Kongo, na Wybrzeżu Kości Słoniowej).

Francuscy naukowcy jako pierwsi dowiedli jej skuteczności

Na początku lat 60. XX w. dr Pierre Tubéry i jego małżonka dr Anne-Marie Tubéry-Crauzes pracowali w przychodni założonej w Kamerunie przez Instytut Małych Braci Jezusa (Charlesa de Foucaulda). Wyjeżdżali ze swojego kraju, aby nieść ludziom zamieszkałym w górach dobrodziejstwa nowoczesnej medycyny, a powrócili z ogromnym odkryciem.

Podczas badań pacjentów, zgromadzili wiele informacji na temat skutecznych metod leczenia ciężkich przypadków zapalenia wątroby. Z pomocą kameruńskiej pielęgniarki udało im się zidentyfikować roślinę stosowaną przez lokalnych znachorów – Desmodium adscendens.

Po powrocie na Uniwersytet w Tuluzie rozpoczęli badania nad tą rośliną. Analiza czynników aktywnych wykazała obecność alkaloidów, saponin, antocyjanów i flawonoidów.

Liczne próby kliniczne przeprowadzone we Francji, Anglii, Kanadzie i krajach Afryki równikowej potwierdziły zbawienny wpływ Desmodium adscendens podczas leczenia problemów z wątrobą, jak również przy  jej wspomaganiu podczas długoterminowego leczenia farmakologicznego (na przykład chemioterapii) i alergiach. Badania wykazały zdolność tej rośliny do normowania poziomu enzymów, które wątroba może produkować w nadmiarze; do rozluźniania mięśni gładkich; do rozszerzania oskrzeli oraz do działania antyhistaminowego.

Szybko stało się jasne, że roślina stanowi naturalny środek o najwyższej skuteczności pomagający neutralizować zaburzenia funkcjonowania wątroby, zaburzenia zarówno natury wirusowej, jak i chemicznej (powstałe w wyniku zatrucia alkoholowego lub zatrucia lekami).

Co więcej, w praktyce okazało się, że chroniąc komórki wątroby i pomagając w ich regeneracji, Desmodium adscendens utrzymuje system immunologiczny w dobrej kondycji. Właśnie dlatego często stosuje się ją w czasie zmiany pór roku, aby przygotować organizm na ciężkie warunki zimowe czy okresy upałów w lecie.

Jak stosować desmodium?

Przy leczeniu problemów wątrobowych zaleca się:

  • codzienne przyjmowanie wywaru z 6 do 10 g liści desmodium zaparzonych w litrze gotującej się wody.

Leczenie powinno trwać przez 2–4 tygodnie w przypadkach ostrych powikłań i 6–8 tygodni w przypadkach chorób przewlekłych.

Wywar można stosować do zapobiegania potencjalnym zaburzeniom funkcjonowania wątroby, które mogą wynikać z przyjmowania środków farmakologicznych. W tym wypadku do sporządzenia naparu należy:

  • użyć 6–7 g rośliny i pić go przez 2 dni przed leczeniem lub 5 po zakończeniu leczenia.

Przy zaburzeniach natury alergicznej, na przykład związanych z astmą, zalecane dawkowanie to:

  • wywar z 5 g rośliny dziennie.

W celu oczyszczenia i odnowy wątroby należy:

  • przyjmować dawkę 5–15 g rośliny dziennie przez okres 1–3 miesięcy.

Natomiast jeśli wolisz prostsze rozwiązanie niż przyrządzanie naparów, możesz również sięgnąć po kapsułki.

François Mercier

Artykuł pochodzi z newslettera Poczta Zdrowia, przekazującego najnowsze, potwierdzone badaniami naukowymi, informacje o naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom. Można go  bezpłatnie  zaprenumerować na stronie www.PocztaZdrowia.pl

Źródła:

Travaux d’ADDY, M.E., et Al. De 1984 à 1995: „Effects of the Extract of Desmodium adscendens on Anaphylaxis.”Journal of Ethnopharmacology, Vol 11 3:282-292 (1984).

Dose-response Effects of Desmodium adscendens Aqueous Extract on Histamine Response.” Content and Anaphylactic Reactions in the Guinea Pig.” J Ethnopharmacol 18 1: 13-20 (1986).

„Effect of Desmodium adscendens Fractions on Antigen- and Arachidonic Acid-induced Contractions of Guinea Pig Airways.” Can J Physiol Pharmacol 66 6: 820-825 (1987).

Travaux de Boye, G & Ampopo, O, 1990. „Plants and Traditional Medicine in Ghana” Economic and Medicinal Plant Research Vol 4, pp 33-34 Academic Press Ltd., Devon, England.

 

Dodaj komentarz


Komentarzy: 0

Art

Żegnaj senności po posiłku!

17.11.2014
Żegnaj senności po posiłku!

Czy zdarza się, że odczuwasz senność po posiłku?

Czujesz się wtedy błogo, a powieki zaczynają Ci ciążyć… Nawet w ciągu bardzo aktywnego dnia trudno Ci jest pozbyć się obezwładniającego poczucia zmęczenia i senności. Zjawisko to dotyczy wielu osób, a każda z nich jest przekonana, że jest ono całkowicie naturalne. Jednak prawda jest inna. Jeśli odżywiasz się zdrowo, sypiasz regularnie i uprawiasz sport, nie ma powodu, żeby Twój organizm domagał się odpoczynku w ciągu dnia. Co więcej: istnieją sposoby na wyeliminowanie tego odczucia!

Skąd bierze się popołudniowe zmęczenie?

Najczęściej ten nagły atak zmęczenia pojawiający się popołudniową porą oznacza, że Twój organizm wpada w hipoglikemię. Hipoglikemia to stan niskiego poziomu cukru we krwi, inaczej: niedocukrzenia. Może być to w pewnym stopniu zaskakujące – jakim sposobem organizmowi może brakować cukru po dopiero co spożytym posiłku? Poniżej znajdziesz wyjaśnienie.

Dwa typy hipoglikemii

Poziom cukru we krwi jest zazwyczaj niski, kiedy brzuch jest pusty. Głód wywołuje trudności z koncentracją, poczucie zniecierpliwienia, nerwowość. Nazywa się to niedocukrzeniem na czczo(1). Jednak hipoglikemia może wystąpić także po spożyciu sutego posiłku. Gdy zjesz bardzo dużo, poziom cukru we krwi rośnie do tego stopnia, że Twojemu organizmowi ciężko sobie z tym poradzić. Ten skok cukru jest jeszcze bardziej gwałtowny, gdy zjesz posiłek bogaty w węglowodany (obecne przede wszystkim w produktach takich jak: chleb, ziemniaki, wyroby cukiernicze, dosładzane napoje), Są one sprawnie rozkładane w żołądku na glukozę, która dostaje się do krwi. Zbyt wysoki poziom glukozy jest niebezpieczny, więc organizm chroni się, obniżając glikemię dzięki wydzielaniu insuliny przez trzustkę. Insulina wysyła do komórek sygnały, które pobudzają je do wchłaniania nadmiaru cukru obecnego we krwi, aby przywrócić jego prawidłowe stężenie. W ten sposób poziom cukru we krwi spada. Pod wpływem szoku wywołanego gwałtownym wzrostem glikemii, który następuje po spożyciu posiłków wysokowęglowodanowych, w ramach silnej reakcji obronnej Twój organizm zaczyna wydzielać o wiele więcej insuliny niż potrzeba. Z tego względu nie nastąpi stabilizacja stężenia cukru we krwi ani powrót do jego optymalnego poziomu (który wynosi między 70 a 140 mg/dl). Nadmiar insuliny skutkuje spadkiem glikemii i stąd też atak hipoglikemii. Zjawisko to nazywa się hipoglikemią reaktywną1, 2. Na tym etapie poziom energii i czujność obniżają się i ogarnia Cię obezwładniające poczucie zmęczenia. Teoretycznie organizm mógłby poradzić sobie z hipoglikemią poprzez spalanie tłuszczów składowanych w komórkach. Jednak jeśli nie przyzwyczajasz go regularnie do spalania tłuszczów złożonych, nie będzie on w stanie zastosować tego mechanizmu. Aby zaoszczędzić sobie hipoglikemii reaktywnej, a tym samym wyeliminować poczucie senności po posiłku, naucz swoje ciało skuteczniej wykorzystywać tłuszcze jako źródło energii. Niesie to za sobą wiele różnych korzyści.

Sprawdź reakcję Twojego organizmu

Podczas gdy nasi przodkowie byli zdolni do prawidłowego spalania tłuszczów, większość z nas jako główne źródło energii wykorzystuje glukozę. A jak funkcjonuje Twój organizm – bazuje na spalaniu cukrów czy tłuszczów? Dzięki opisanym poniżej wskazówkom możesz to łatwo sprawdzić. Po pierwsze spróbuj opuścić jeden posiłek w ciągu dnia. Jednak musi to być posiłek w pełnym tego słowa znaczeniu – podwieczorek nie zalicza się do tej kategorii. Następnie obserwuj, jak Twój organizm zareaguje na tego typu tymczasowy post.
  • Jeśli stwierdzisz, ze zaczynasz być zrzędliwy, wyczerpany, wygłodzony i gotowy na oddanie wszystkiego za bułkę z Nutellą, będzie to oznaczało, że spalasz cukry, a nie tłuszcze.
  • Jeśli pozostaniesz w pełni sił, wigoru i koncentracji, Twój organizm spala tłuszcze.
Oto kolejny sposób na weryfikację procesu spalania: Wykonaj serię intensywnych ćwiczeń fizycznych z pustym żołądkiem, czyli nie spożywając uprzednio wysokokalorycznych batoników zbożowych.
  • Jeśli wysiłek okaże się nie do pokonania, będzie to znaczyło, że nie spalasz tłuszczów.
  • Jeśli Twoje samopoczucie w trakcie ćwiczeń będzie takie samo jak zawsze, Twój organizm spala tłuszcze.

Natychmiastowe korzyści płynące z przyzwyczajenia organizmu do spalania tłuszczów

Ucząc swoje ciało, jak spalać tłuszcze w celu wytwarzania energii, zapobiegniesz spadkom poziomu energii popołudniową porą. Niesie to za sobą wiele innych korzyści, między innymi:
  • natychmiastowe zwiększenie poziomu energii utrzymującego się przez cały dzień;
  • mniej chronicznych zapaleń związanych z nadmiarem cukru, który wywołuje poważne choroby takie jak: cukrzyca typu 2, rak, choroba Alzheimera, Parkinsona czy stwardnienie rozsiane. Zwiększysz również wrażliwość swojego organizmu na insulinę i leptynę;
  • zrzucenie tkanki tłuszczowej, zwłaszcza w okolicach brzucha. Spalając tłuszcze pokarmowe w naturalny sposób w celu wytwarzania energii, redukujesz pokłady skumulowane w tkance tłuszczowej. Pozwoli Ci to na schudnięcie bez podejmowania większego wysiłku;
  • organizm stanie się silniejszy i bardziej wytrzymały. Spalanie tłuszczów pozwala na oszczędzanie glikogenu (cukru) w czasie wysiłku fizycznego i wykorzystanie go dopiero wtedy, kiedy zajdzie prawdziwa potrzeba. W ten sposób zwiększysz swoje możliwości fizyczne i spalisz więcej tkanki tłuszczowej.
Istnieje również możliwość „wyszkolenia” ciała tak, aby spalało tłuszcze zamiast cukrów. Poniżej 5 ważnych zasad, których warto, aby to osiągnąć, przestrzegać.

Zasada 1. Zastąp węglowodany dobrymi tłuszczami

Mowa o węglowodanach znajdujących się głównie w pokarmach na bazie zbóż (makaronie, pieczywie, wyrobach cukierniczych, ziemniakach). Najlepiej zastąp te węglowodany produktami bogatymi w dobre tłuszcze, takimi jak:
  • oliwki i oliwa z oliwek (w temperaturze pokojowej),
  • awokado,
  • orzechy włoskie, laskowe, arachidowe, migdały,
  • kokosyolej kokosowy (stosowany do gotowania),
  • olej z orzechów arachidowych w temperaturze pokojowej,
  • żółtka jaj bio,
  • masło na bazie surowego mleka bio pochodzącego od krów wypasanych na łąkach,
  • mięso zwierząt wypasanych na łąkach.
Unikaj modyfikowanych olejów o wysokiej zawartości kwasów omega-6: oleju z pestek winogron, słonecznika, kiełków pszenicy, kukurydzy, soi czy nasion krokosza barwierskiego. Kwasy omega-6 przyjmuje się niemalże bezwiednie, spożywając czekoladę, batony czekoladowe, mięso zwierząt karmionych paszą przemysłową na bazie zbóż, gotowe dania powszechnie dostępne w sklepach, margarynę i tym podobne. Oleje zawierające kwasy omega-6 są tanie i z tego względu używa się ich masowo przy przygotowywaniu posiłków na dużą skalę – w zasadzie wszędzie, gdzie producent chce zaoszczędzić ile tylko się da na składnikach. Nie wszystko, co nasycone, musi być szkodliwe. Tłuszcze nasycone stanowią kluczowy element zdrowej diety. Rozsądnym rozwiązaniem jest przyjmowanie od 50 do 70% dziennego zapotrzebowania kalorycznego pod postacią dobrych tłuszczów. Tym samym bez większego wysiłku ograniczysz dostarczanie ciału węglowodanów. Dzięki spożywaniu tłuszczów zamiast węglowodanów, organizm o wiele szybciej odzyska równowagę. Tłuszcze są bardziej treściwe i dlatego ich rozkład trwa dłużej niż węglowodanów. Jeśli po zastąpieniu węglowodanów dobrymi tłuszczami wciąż odczuwasz głód, oznacza to, że ilość spożywanych tłuszczów powinna być większa. Aby dieta nie była nudna, warto wprowadzać urozmaicenia, na przykład zastępując bardziej standardowe składniki oliwkami, innymi rodzajami mięsa, awokado, orzechami czy jajami. Udział węglowodanów powinien pochodzić głównie z warzyw (soczewicy, grochu, fasolki szparagowej, kapusty, zielonych warzyw, słodkich ziemniaków), których indeks glikemiczny jest niski.

Zasada 2. Regularnie rezygnuj z posiłków

Twoje ciało ma pełne prawo do ograniczonego czasu pracy. Człowiek z natury nie lubi pościć. Zazwyczaj okoliczności go do tego zmuszają. Jednak ciało potrzebuje postu, gdyż pozwala mu to na odpoczynek. Rezygnując z posiłku, dajesz organizmowi chwilę wytchnienia, gdyż nie musi on przetwarzać ogromnych ilości jedzenia, które są mu zazwyczaj intensywnie serwowane. Pozwala to ciału na generalny remanent. Organizm wykorzystuje ten okres do spalenia resztek, które kumulują się w jego zakamarkach, do wewnętrznego oczyszczenia i wzmocnienia. W niektórych kulturach pielęgnuje się tradycję postu – tego typu praktyki stają się coraz bardziej popularne zwłaszcza w krajach wschodnich. Naukowcom udało się potwierdzić, że poszczenie jest niezwykle korzystne dla zdrowia. Między innymi pozwala na kontrolowanie wagi, pomaga w walce z rakiem, ma działanie odstresowujące i przeciwzapalne. Powstrzymywanie się od spożywania pokarmów rozwiązuje wiele problemów zdrowotnych. Poszczenie to najlepszy sposób na zachęcenie organizmu do spalania tłuszczów przechowywanych w tkankach. Jeśli Twoja dieta obecnie składa się głównie z gotowych dań, kanapek i słodkich przekąsek, nie podejmuj się poszczenia z dnia na dzień. Zanim zdecydujesz się zrezygnować z posiłków, zacznij raczej od przejścia do spożywania treściwych pokarmów dobrej jakości. Jeśli pościsz regularnie, szybko zorientujesz się, że każdy posiłek ma wielkie znaczenie. Jeśli chcesz stosować opisaną poniżej metodę poszczenia z przerwami, musisz dobrze poznać metabolizm swojego ciała. Organizm potrzebuje od 6 do 8 godzin, żeby zupełnie wyczerpać zapasy glikogenu (cukru). Po upływie tego czasu rozpocznie się spalanie tłuszczów. Jeśli będziesz uzupełniać zasoby glikogenu co 8 godzin, wykorzystywanie tłuszczów do wytwarzania energii będzie przychodziło Twojemu ciału z większym trudem. Prostym sposobem na stosowanie postu z przerwami jest przyjęcie przedziału czasowego, w którym posiłki spożywa się w ciągu pierwszych 8 godzin od pierwszego posiłku, zamiast podjadania przez cały dzień. Oznacza to, że przez 16 godzin w ciągu doby nie jesz zupełnie nic. Oto przykładowy plan: śniadanie o godzinie 9:00, a następnie 8 godzin później, czyli o 17:00 kolacja. Należy pamiętać o tym, że posiłki powinny być wystarczająco treściwe. W ten sposób Twoje ciało będzie miało całe 16 godzin przerwy, w przeciągu których przejdzie w tryb spalania tłuszczów. Kiedy organizm przyzwyczai się już do spalania tłuszczów, zobaczysz, z jaką łatwością przyjdzie Ci zapomnieć o przekąskach i słodkich smakołykach. Uwaga! Post z przerwami nie jest odpowiednią metodą dla osób cierpiących na chorobę Addisona, dotkniętych chronicznym stresem, mających problemy z kortyzolem, kobiet w ciąży czy karmiących piersią.

Zasada 3. Wysiłek fizyczny

Wysiłek fizyczny stanowi idealne połączenie z metodą postu z przerwami. Przyspiesza on metabolizm, inicjując spalanie glikogenu i tłuszczów celem wytworzenia energii. Uprawiając sport, podnosisz poziom koncentracji i stajesz się bardziej odporny na wczesnopopołudniową falę zmęczenia. W celu uzyskania najlepszych rezultatów uprawiaj sport z rana przed śniadaniem. Intensywne ćwiczenia z przerwami stanowią sprawdzony sposób na podniesienie poziomu energii. Przykładem tego typu treningu jest seria składająca się z 8 powtórzeń 20-sekundowego sprintu i 10-sekundowego odpoczynku.

Zasada 4. Wystrzegaj się biurowej rutyny

Siedzenie w biurze przez cały dzień jest dla organizmu czymś zupełnie nienaturalnym. Co więcej, długotrwałe przebywanie w pozycji siedzącego jest szkodliwe dla zdrowia i ogólnego samopoczucia. Na dłuższą metę podnosi ryzyko wystąpienia chronicznych chorób i skraca oczekiwaną długość życia. Nawet jeśli zmienisz dietę i zdecydujesz się pościć każdego dnia, a będziesz przebywać w pozycji siedzącej przez cały dzień, Twój poziom energii wciąż pozostanie bardzo niski. Popołudniowe zmęczenie można również pokonać, unikając bezruchu. Dlatego też, kiedy tylko masz taką możliwość, pracuj w pozycji stojącej. Gdy zajdzie potrzeba przemieszczenia się, nie poruszaj się po biurze, apatycznie pociągając nogami. Wykorzystaj raczej okazję do żwawego marszu i rozprostowania nóg. Schody pokonuj biegiem. Jest to bliski mojemu sercu temat, który poruszałem już wielokrotnie. Zachęcam Cię do ponownego przeczytania mojego listu dotyczącego pozycji siedzącej3.

Zasada 5. Sen za wszelką cenę

Nie możesz oczekiwać, że Twoje ciało pozostanie w doskonałej formie przez cały dzień, jeśli się nie wysypiasz. Odpowiednia ilość snu to podstawa. Jednak w czasach, gdy jesteś otoczony przez rozmaite urządzenia elektroniczne, które sprawiają, że chodzisz spać bardzo późno, należy tym bardziej podkreślić znaczenie zbawiennego wpływu regularnego trybu spania. Zdrowia życzę, Jean-Marc Dupuis  

Artykuł pochodzi z newslettera Poczta Zdrowia, przekazującego najnowsze, potwierdzone badaniami naukowymi, informacje o naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom. Można go  bezpłatnie  zaprenumerować na stronie www.PocztaZdrowia.pl

    Źródła: Artykuł na podstawie: Dr Joseph Mercola, How To Banish Afternoon Fatigue, opublikowanego 13 września 2013; http://fitness.mercola.com/sites/fitness/archive/2013/09/13/afternoon-fatigue.aspx?e_cid=20130913Z2_DNL_art_1 1. Canoë,  Hypoglycémie; http://sante.canoe.ca/condition_info_details.asp?disease_id=73 2. Dr Mercola, How To Banish Afternonn Fatigue, http://fitness.mercola.com/sites/fitness/archive/2013/09/13/ afternoon-fatigue.aspx?e_cid=20130913Z2_DNL_art_1 3. Jean-Marc Dupuis, Wstań zamiast siedzieć; http://www.pocztazdrowia.pl/wstan-zamiast-siedziec/

Dodaj komentarz


Komentarzy: 0

Copyright ©2019 RankingLekarzy.pl

Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się