Art

Zielona kawa

29.08.2014
Zielona kawa

Tan rodzaj kawy stał się ostatnio bardzo popularny i coraz częściej można ją spotkać na sklepowych półkach. Producenci przypisują jej wiele cudownych działań, podobno odchudza, zmniejsza łaknienie i przyspiesza spalanie tłuszczu. Czy na pewno tak działa?

Zielona kawa to kawa nie poddana procesowi palenia. Ma przez to nieco inny skład chemiczny, zawiera między innymi kwas chlorogenowy (CGA), który zanika w procesie wypalania i nie znajduje się w tradycyjnych ziarnach kawy. To właśnie ten kwas ma mieć wpływ na działanie odchudzające zielonej kawy. Suplementy z nią często są też wzbogacane o chrom, błonnik pokarmowy, zieloną herbatę i inne roślinne ekstrakty.

Zielona kawa jest kilka razy droższa od tradycyjnej kawy. Kusi ładnym opakowaniem i licznymi obietnicami znajdującymi się na opakowaniu:

- pomaga schudnąć,

- zmniejsza łaknienie,

- przyspiesza przemianę materii,

- dodaje energii,

- wspomaga redukcję cellulitu,

- reguluje poziom cholesterolu.

Nie powinny jej stosować kobiety w ciąży, dzieci oraz osoby cierpiące na nadciśnienie, cukrzycę oraz choroby serca.

Czy zielona kawa naprawdę działa?

Nie istnieją cudowne metody na odchudzanie, zielona kawa może być jedynie elementem wspomagającym zdrowe odżywianie i aktywność fizyczną. To prawda, że kwas chlorogenowy zawarty w zielonej kawie pobudza przemianę materii, ale można go znaleźć to też np. w ziemniakach. Kofeina działa podobnie, ale można ją znaleźć też w czarnej kawie palonej.

Zielona kawa jak każda nowość na rynku jest często reklamowana i przedstawiana jako coś nadzwyczajnego. Kto chociaż raz się odchudzał wie, że nie ma drogi na skróty, trzeba gubić kilogramy powoli z pomocą zdrowego odżywiania i regularnej aktywności fizycznej. Tylko zdrowy spadek wagi pozwoli uniknąć efektu jo-jo. Zielona kawa nie jest jeszcze dokładnie przebadana i nie wszystkie jej właściwości są znane.

Można potraktować ją jako suplement diety, który może wspomóc odchudzanie, a nie jako cudowny lek na swoje dolegliwości. Jak w przypadku każdej nowości warto podejść do niej z dystansem i nie wierzyć we wszystkie zapewnienia jakie znajdziemy na opakowaniu. W końcu czarna kawa także pobudza przemianę materii i często jest wymieniana jako napar pozwalający pozbyć się kilogramów.

Autorka: Daria Występek

Dodaj swój komentarz

Komentarzy: 0

Art

Znieczulenie - zapomnij o bólu i stresie.

28.08.2014
Znieczulenie - zapomnij o bólu i stresie.

Jeśli znieczulenie miejscowe nie zapewnia właściwego komfortu Tobie lub Twojemu dziecku, pomyśl o nowoczesnych metodach znieczulenia, które całkowicie redukują nie tylko ból, ale także lęk i stres. Stan całkowitego odprężenia na fotelu dentystycznym? Wyleczenie wszystkich ubytków w czasie, gdy głęboko śpisz? Wszystko jest możliwe i w Twoim zasięgu!Odczaruj ból gazem rozweselającym Jak z perspektywy pacjenta przebiega nowoczesne łagodzenie niepokoju i bólu? Wyobraź sobie, że spokojnie i powoli zapadasz w sen. Twoje nozdrza wypełnia błogi aromat świeżych owoców – truskawek, malin, cytrusów. Nagle znajdujesz się na piaszczystej plaży lub szybujesz po bezchmurnym niebie… Tak czują się pacjenci, którzy przy okazji zabiegu stomatologicznego zamawiają znieczulenie gazem rozweselającym, czyli tzw. sedację wziewną. Znieczulający gaz to podtlenek azotu połączony z tlenem. Ta mieszanka jest całkowicie bezwonna. Podając ją można wykorzystać specjalne maseczki, w jednym z wielu przyjemnych zapachów. Pacjenci, którzy skorzystali ze znieczulenia relacjonują, że spali głęboko, a senne projekcje należały do wyjątkowo sympatycznych. Pływanie w oceanie, swobodne dryfowanie w powietrzu czy kosmosie - to najczęściej wspominane motywy, które zastąpiły wspomnienia z zabiegu przeprowadzonego w gabinecie stomatologicznym. Sedacja wziewna jest nie tylko skuteczna, ale i całkowicie bezpieczna. Z czystym sercem polecam ją zarówno małym, jak i dużym pacjentom. To idealne rozwiązanie w leczeniu dzieci. Ich próg bólu bliski jest zeru. O wiele silniej niż dorośli denerwują się wszystkim, co nieznane. Dla osób dojrzałych, które boją się bólu, posiadają fobie czy złe wspomnienia związane z wizytą u dentysty to także najlepszy sposób by szybko, bezboleśnie i skutecznie zadbać o zdrowie zębów. Możliwość zastosowania sedacji wziewnej znajdziecie w gabinetach przyjaznych dzieciom - nie tylko z nazwy. Kliniki i centra stomatologii, w których liczy się nie tylko o zdrowie zębów, ale i komfort psychiczny pacjenta, na pewno mają je w swojej ofercie. Narkoza – profesjonalne znieczulenie Biel sali operacyjnej, zielone lekarskie uniformy, szpitalna maszyneria. Nie bez powodu słowo narkoza kojarzy nam się poważniej niż gaz rozweselający. Narkoza to najbardziej zaawansowana, ale też najbardziej polecana z metod dla pacjentów nie odpornych na ból. Przeprowadzenie zabiegu w pełnej narkozie wymaga od personelu i samego gabinetu solidnego przygotowania w zakresie sprzętów i kompetencji. Na sali powinny znaleźć się co najmniej 4 osoby – dwaj lekarze (stomatolog i anestezjolog), pomoc dentystyczna i pielęgniarka anestezjologiczna. Obecność tak doskonale wykwalifikowanego personelu jest gwarancją bezpieczeństwa. Zabieg poprzedza obszerny wywiad, pełna informacja pacjenta dorosłego lub dziecka i jego opiekuna. Środek usypiająco-znieczulający może zostać podany wziewnie bądź dożylnie – w zależności od możliwości gabinetu i preferencji pacjenta. Jednorazowo takie znieczulenie może trwać maksymalnie 5 godzin. Pełną sprawność odzyskuje się ok. 2 h po zabiegu. Do 24 godzin po jego zakończeniu należy pozostać pod kontrolą lekarza. Także i w przypadku narkozy stres związany z zabiegiem stomatologicznym zniwelowany zostaje całkowicie. W ciągu jednej wizyty pacjent może wykonać wszystkie planowane zabiegi – od leczenia ubytków po zakładanie koron, implantów, czy estetycznej obudowy kompozytowej. Wszystko całkowicie bez bólu i stresu. Jaką cenę ma komfort? Sedacja wziewna kosztuje średnio 2-3 razy tyle, co standardowe znieczulenie. Jest jednak o niebo skuteczniejsza nawet od innowacyjnych metod takich jak np. The Wand (sterowane komputerowo znieczulenie miejscowe). Nie jest to wydatek, który poważnie nadszarpnie domowy budżet. Kalkulacja kosztów leczenia w narkozie sporządzana jest indywidualnie. Zwykle koszt nie przekracza kilkuset złotych. Wszystko zależy od długości zabiegu i zakresu prac do wykonania. Komfort psychiczny, czy dzieciństwo bez niepotrzebnych stresów to wartości, których nie sposób przeliczyć na złotówki, godziny czy minuty. Właśnie dlatego sedacja wziewna i narkoza, cieszą się coraz większą popularnością.  

Dr Piotr Puchała – lekarz stomatolog

artysciusmiechu

 

Dodaj swój komentarz

Komentarzy: 0

Art

Ostroga piętowa

25.08.2014
Ostroga piętowa

Zaczyna się najczęściej o bólu pięty w czasie chodzenia, następnie przechodzi w ból przewlekły i nie ustępuje nawet w czasie gdy siedzisz lub leżysz. Taki ból może świadczyć o ostrodze piętowej, która powstaje w wyniku przewlekłego stanu zapalnego okolicy kości piętowej. Występuje głównie u osób starszych, u których z wiekiem stopy mogą ulegać różnym deformacjom. Ostrogi mogą też wystąpić u osób uprawiających niektóre dyscypliny sportu, między innymi bieganie, siatkówka i tenis.

Ból najczęściej dotyczy całej pięty lub jedynie jej środkowej części, wywołuje go ostroga piętowa i ostroga Haglunda.

 

Jakie są przyczyny rozwoju ostrogi piętowej?

 

Utworzenie się ostrogi piętowej najczęściej poprzedza  stan zapalny w miejscu, gdzie kość piętowa łączy się z rozcięgnem piętowym, czyli strukturą, która napina się przy każdym naszym kroku. Stan zapalny może wystąpić na skutek noszenia niewygodnych butów, urazu lub przeciążenia, którego przyczyną jest często nadwaga. Zbyt duża masa ciała powoduje, że podłużny łuk stopy mocno się spłaszcza, przez co rozcięgno piętowe naciąga się jeszcze bardziej. Stan zapalny sprawia, że w miejscu przyczepu odkładają się złogi wapienne i na kości piętowej od strony podeszwy powstaje wyrośl zwana ostrogą. W bardzo podobny sposób tworzy się ostroga Haglunda. Choroba wynika z nieprawidłowego kształtu kości piętowej w miejscu przyczepu ścięgna Achillesa. Jej górna część jest nadmiernie zaostrzona i z takim defektem najczęściej się rodzimy. Kiedy nosimy za małe buty lub pantofle z twardego tworzywa, drażnimy tę okolicę. Wywołuje to stan zapalny i ból pięty.

 

Jak radzić sobie z ostrogą?


 

Kiedy pojawia się ból nie warto czekać aż przejdzie on w stan przewlekły, warto reagować od razu. Na początku może wystarczyć zmiana obuwia i ewentualnie wkładki ortopedyczne. Kolejnym etapem jest stosowanie zabiegów fizykoterapeutycznych z zastosowaniem zimna- krioterapia. Można schładzać bolącą okolicę samodzielnie w domu z użyciem żelowych okładów lub lodu. Zaleca się także inne zabiegi- ultradźwięki, laser i jonoforeza.

Istotną częścią profilaktyki jest też dbanie o prawidłową masę ciała. Zaleca się także umiarkowaną aktywność fizyczną, która przywróci sprawność. Brak ruchu to najgorsze co możemy sobie zapewnić, wystarczą energiczne spacery kilka razy w tygodniu. Wygodne i płaskie buty będą najlepsze dla osób, które dotknął problem ostróg piętowych.

 

Ostroga piętowa do dokuczliwy ból, jednak stosując się do tych kilku prostych zasad

może uda się  zmniejszyć ból, w z czasem całkowicie go wyeliminować.

 

Autorka: Daria Występek

 

Dodaj swój komentarz

Komentarzy: 0

Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się