lekarz Elżbieta Szydłowska-Gut

Internista, Reumatolog

Liczba opinii: 1
Średnia ocen:1,0/5
Opinie:1
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Po wizycie z mężem u pani dr jestem w szoku! Nikt nigdy nie potraktował nas tak obcesowo i niekulturalnie. Pani dr na początku wyraziła krytyczną opinię, że chcę być na wizycie razem z mężem- " bo wtedy zaczynają się dyskusje", zresztą "jest jedno krzesło". Potem krzesło się znalazło, ale chamskie zachowanie pani dr trwało dalej. Mąż zaczął wymieniać objawy choroby, przy czym każdorazowo pani dr nie dała mu dokończyć zdania. Kiedy usłyszała, że jest po operacji kręgosłupa rzuciła " to trzeba się leczyć u neurologa, nie u mnie, ja jestem ...

Po wizycie z mężem u pani dr jestem w szoku! Nikt nigdy nie potraktował nas tak obcesowo i niekulturalnie. Pani dr na początku wyraziła krytyczną opinię, że chcę być na wizycie razem z mężem- " bo wtedy zaczynają się dyskusje", zresztą "jest jedno krzesło". Potem krzesło się znalazło, ale chamskie zachowanie pani dr trwało dalej. Mąż zaczął wymieniać objawy choroby, przy czym każdorazowo pani dr nie dała mu dokończyć zdania. Kiedy usłyszała, że jest po operacji kręgosłupa rzuciła " to trzeba się leczyć u neurologa, nie u mnie, ja jestem "od stawów". Nie dała ani mnie ani mężowi wytłumaczyć, że przyszliśmy tu też z innymi objawami, przerywała każdą próbę wypowiedzi.
Spytała tylko- "są opuchnięte stawy?" i bez badania/!/, bez obejrzenia pacjenta, dotknięcia go, bez jakiegokolwiek z nim kontaktu/ bo kontakt słowny też został nam odebrany poprzez ciągłe przerywanie/!/ stwierdziła o bezcelowości naszej wizyty. W tej sytuacji mąż zamilkł, a ja próbowałam zasugerować niestosowność jej zachowania w stosunku do pacjenta. Usłyszałam tylko- "proszę wyjść z gabinetu, koniec wizyty! Zostaliśmy wyproszeni. Mąż trzymał w ręku wyniki badań, wypisy, których pani dr nawet nie obejrzała. Nota bene to inny specjalista zaproponował mężowi konsultację reumatologiczną wobec nietypowych objawów i nieskuteczności dotychczasowego leczenia. Ponadto z powodu innych współistniejących u męża chorób, zawsze zalecano mi, bym mu towarzyszyła w czasie wizyty i nigdy nie spotkałam się z tym, żeby mi to utrudniano. Wręcz przeciwnie. Mimo mojego zapytania, kto jest kierownikiem tej placówki / Medikool Skoczów/ pani dr nie odpowiedziała, odsyłając nas do rejestracji i rzucając w naszą stronę- " możecie się skarżyć gdzie chcecie".
Z tej wizyty nie potrafimy się otrząsnąć, postanowiłam o tym napisać tylko dlatego, że nie toleruję chamstwa, że nie zgadzam się na takie traktowanie pacjenta, już nie tylko bez jakiejkolwiek empatii, ale bez podstawowych zasad kultury, bez odrobiny taktu. Mamy XXI wiek, mamy prawa pacjenta! Wiem, że nic nie wskóramy, świadkami jesteśmy tylko ja i mąż, ale potencjalnych pacjentów tego specjalisty ostrzegamy- szkoda zdrowia i szkoda nerwów, proszę omijać gabinet szerokim łukiem.

WięcejMniej
Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat