Art

Chore zatoki

Na zapalenie zatok próbowałem już wszystkiego. Wąchałem co trzeba, jakieś pachnidła. Antybiotyki pomagały aż do następnej infekcji. Lampy i wszelkie dostępne na rynku medykamenty nie rozwiązały problemu. Prześwietlenie zatok i diagnoza: krzywa komora nosowa. Laryngolog zasugerował operację, choć nie dał gwarancji pozbycia się uciążliwych dolegliwości. Zatem gra nie warta świeczki. Słyszałem, że joga może pomóc i płukanie nosa i zatok. To się nazywa chyba Netii. Może ktoś praktykował i ma opinię.

 madzia 2016-05-24, 12:29

Witaj w mojej bajce! Z zatokami męczę się już od kilku lat. Tez mam diagnozę krzywa przegroda nosowa. Również uważam że operacja to nie rozwiązanie, bo nie daje żadnej gwarancji. Co do płukania nosa, to używałam Irigasin, taki zestaw z butelką. Wybrałam całą serię i rzeczywiście tuż po płukaniu było mi lepiej….aż do kolejnej infekcji. Gdy tylko zaczyna mi się karat cała zabawa z chorymi zatokami startuje od nowa. Wtedy idę do lekarza, dostaję sterydy w kroplach i przechodzi. Ale to nie jest rozwiązanie, żeby za każdym razem brać sterydy!! Ktoś ma jakieś skuteczne metody ?

 Kaśśśka 2016-05-30, 10:10

Cześć!
Doskonale rozumiem Was, bo dręczy mnie ta sama przypadłość. Byle katar, lekkie przewianie kończy się zapaleniem zatok. A wtedy leczenie trwa dobry miesiąc. Mi także lekarze przepisują sterydy w kroplach do nosa. A może są jakieś naturalne metody leczenia zatok? Babcia poleciła mi nacieranie amolem twarzy w okolicach zatok, ale nie widzę żadnych pozytywnych efektów.

 adolf 2017-04-24, 14:43

Trzeba chodzić w czapce :) a tak na poważnie to współczuje, brat ma i się strasznie męczy….

Dodaj post

Copyright ©2017 RankingLekarzy.pl

Zapytaj lekarzaStrefa lekarza Zaloguj się