lekarz Grażyna Józefowicz-Okonkwo

Internista, Kardiolog

Liczba opinii: 2
Średnia ocen:1,1/5
Opinie:2
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,5
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Do gabinetu internisty trafiłam w dwu celach. Prosiłam o receptę (lek zalecony przez neurologa) oraz o skierowanie na rutynowe badania. Pani Doktor miała ogromne wątpliwości odnośnie do obu spraw. Po pierwsze - nie chciała wypisać recepty na lek niezalecany przez lekarza z tej konkretnej placówki, choć dotychczas inni interniści nigdy nie wyrażali takich wątpliwości (dokumentacja od specjalisty neurologa została przeze mnie udostępniona). Po drugie - moja prośba o skierowanie na rutynowe badania, podyktowana przedłużającym się od ponad trzech miesięcy uczuciem przemęczenia, nawracającym przeziębieniem i bólami brzucha, została wyśmiana: "jak się ...

Do gabinetu internisty trafiłam w dwu celach. Prosiłam o receptę (lek zalecony przez neurologa) oraz o skierowanie na rutynowe badania. Pani Doktor miała ogromne wątpliwości odnośnie do obu spraw. Po pierwsze - nie chciała wypisać recepty na lek niezalecany przez lekarza z tej konkretnej placówki, choć dotychczas inni interniści nigdy nie wyrażali takich wątpliwości (dokumentacja od specjalisty neurologa została przeze mnie udostępniona). Po drugie - moja prośba o skierowanie na rutynowe badania, podyktowana przedłużającym się od ponad trzech miesięcy uczuciem przemęczenia, nawracającym przeziębieniem i bólami brzucha, została wyśmiana: "jak się cieszę, że pani prosi o badania, sama bym sobie z tym nie poradziła". Co więcej - pani doktor w sprawie wymienionych dolegliwości przeprowadziła bezpodstawny wywiad medyczny, skupiając się na osobie mojego męża: "ile lat ma pani mąż, a czym się zajmuje pani mąż" oraz na moich studiach: "to chyba jest pani po pielęgniarstwie, skoro pani prosi o badania" (nie, nie jestem), "to co pani studiowała". Przy okazji drwiła z mojego stanu cywilnego: "no to gratuluję, w sumie sama nie wiem, czego". Wyrażała ponadto opryskliwe uwagi, które miały charakter wręcz żenujący: "a to skoro pani jest filolog to pani wie, co znaczy słowo: /auKtorytarny/, bo tak się pani zachowuje: /auKtorytarnie/" (pozostawiam bez komentarza).
Koniec końców otrzymałam skierowanie na EKG, które wyszło bardzo poprawne oraz - na moją "auKtorytarną" prośbę - na morfologię, która wyszła fatalnie. Jestem w trakcie dalszych diagnoz, dalekich od kardiologicznych.
Warto jeszcze dodać, że o mierności pani "Doktor" świadczy ponadto fakt o tym, iż sygnalizowany ból brzucha - zupełnie zignorowany: "nic pani nie jest" - potwornie się nasilił jeszcze tego samego dnia, prowadząc do innych problemów gastrycznych.
Wiadomo - NIE POLECAM.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Wchodząc do gabinetu, powiedziałem dzień dobry Pani, Pani odpowiedziała, dzień dobry jestem dr n. medycznych ( udałem że nie usłyszałem). W czasie "badania" zwróciłem się ponownie per Pani, ponownie usłyszałem od Pani jestem dr n. medycznych i zapytała jakie mam wykształcenie. Myślę że przysłowiowa "Polska Grażynka" potrafiła by się lepiej zachować. Po konsultacji telefonicznej z kolegą, orzeczenie brzmiało: Nie jest Pan niezdolny do pracy. Moje orzeczenie natomiast brzmi Pani Grażynka nie jest zdolna do pracy. Pozdrawiam po przebyciu operacji w szczepienia trzech by-passów.

Wchodząc do gabinetu, powiedziałem dzień dobry Pani, Pani odpowiedziała, dzień dobry jestem dr n. medycznych ( udałem że nie usłyszałem). W czasie "badania" zwróciłem się ponownie per Pani, ponownie usłyszałem od Pani jestem dr n. medycznych i zapytała jakie mam wykształcenie. Myślę że przysłowiowa "Polska Grażynka" potrafiła by się lepiej zachować. Po konsultacji telefonicznej z kolegą, orzeczenie brzmiało: Nie jest Pan niezdolny do pracy. Moje orzeczenie natomiast brzmi Pani Grażynka nie jest zdolna do pracy. Pozdrawiam po przebyciu operacji w szczepienia trzech by-passów.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat