dr n. med. Hanna Patra-Skórnicka

Lekarz rodzinny

Liczba opinii: 6
Średnia ocen:1,7/5
Opinie:6
Zaufanie do kompetencji
1,8
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,7
Poświęcony czas
1,7
Kompleksowość podejścia
1,7
Uprzejmość
1,7
Godny polecenia
1,7
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Do tej pory pani doktor Skórnicka leczyła moich rodziców, męża, syna i mnie, dlatego czuję się zobowiązana do zabrania głosu i wystawienia opinii. Przenieśliśmy się z poradni w Poznaniu po przeprowadzeniu się w tę okolicę. Przed postawieniem diagnozy byliśmy kierowani na różne badania. Nikomu z nas pani doktor nie sugerowała alergii. W poznańskiech przychodniach trzeba było dopraszać się o skierowania na badania i to czasami bez skutku. Nigdy pani doktor nie była opryskliwa. Byłam obecna w czasie badań moich rodziców . I nigdy nie byłam świadkiem negatywnych zachowań wobec innych ...

Do tej pory pani doktor Skórnicka leczyła moich rodziców, męża, syna i mnie, dlatego czuję się zobowiązana do zabrania głosu i wystawienia opinii. Przenieśliśmy się z poradni w Poznaniu po przeprowadzeniu się w tę okolicę. Przed postawieniem diagnozy byliśmy kierowani na różne badania. Nikomu z nas pani doktor nie sugerowała alergii. W poznańskiech przychodniach trzeba było dopraszać się o skierowania na badania i to czasami bez skutku. Nigdy pani doktor nie była opryskliwa. Byłam obecna w czasie badań moich rodziców . I nigdy nie byłam świadkiem negatywnych zachowań wobec innych pacjentów. Zawsze miałam badane ciśnienie i kiedy było wysokie pani doktor nie pozwoliła mi opuścić przychodni Dostawałam tebletkę i po jakimś czasie i ponownym badaniu i stwierdzeniu, że jest niższe mogłam iść do domu. Czasami prosiłam o poradę w sprawie innych moich dzieci i wnuków. Nigdy pani dotor nie odmówiła pomocy i wskazała gdzie udać się dalej, Kiedyś byłam przeziębiona z kaszlem i katarem. Weszłam w maseczce, ponieważ używam ich od kilku lat, żeby nie zarażać moich bliskich i również nie zarazić się od nich. Opiekuję się wnukami i rodzicami, również pracuję i nie mam czasu na choroby. Pani doktor kazała mi zdjąć maseczkę w gabinecie mówiąc, że lekarz musi być odporny na choroby. Opisałam to wszystko, żeby było wiadomo dlaczego chcę być sprawiedliwa. Odpowiadają mi krótkie odpowiedzi na pytania. Ja polecam szczerze panią doktor Skórnicką.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Po dwóch godzinach oczekiwania na swoją kolej weszłam do gabinetu nr 13. Pani doktor słysząc, że chodzi o kaszel powiedziała, dlaczego nie poszłam do swojego lekarza rodzinnego. W trakcie mojego tłumaczenia przerwała mi pytając czy choruję na coś przewlekle. Odpowiedziałam, że mam alergię skórną na pyłki trawy. Pani doktor odpowiedziała, że ten kaszel to alergia, bo leszczyna pyli. Kiedy powiedziałam, że nie jestem uczulona na leszczynę co wynika z przeprowadzonych kilkakrotnie testów, a na trawę, która zaczyna pylić pod koniec kwietnia, Pani dr znów mi przerwała mówiąc: „No mądrzejsza się ...

Po dwóch godzinach oczekiwania na swoją kolej weszłam do gabinetu nr 13. Pani doktor słysząc, że chodzi o kaszel powiedziała, dlaczego nie poszłam do swojego lekarza rodzinnego. W trakcie mojego tłumaczenia przerwała mi pytając czy choruję na coś przewlekle. Odpowiedziałam, że mam alergię skórną na pyłki trawy. Pani doktor odpowiedziała, że ten kaszel to alergia, bo leszczyna pyli. Kiedy powiedziałam, że nie jestem uczulona na leszczynę co wynika z przeprowadzonych kilkakrotnie testów, a na trawę, która zaczyna pylić pod koniec kwietnia, Pani dr znów mi przerwała mówiąc: „No mądrzejsza się znalazła, jak mówię że to alergia to tak jest, nie masz żadnej infekcji”. Była to diagnoza przed zbadaniem mnie. Moje silnie bolące gardło również było wynikiem alergii według ww. Pani. Badanie ograniczyło się do trzech szybkich dotknięć stetoskopem. Pani doktor nie spojrzała w moje gardło, choć mówiłam kilkakrotnie, że mnie boli. Po badaniu powiedziała od razu :” mówiłam, że to alergia, nie masz żadnej infekcji”. Powiedziała też, że mam zrobić pełną diagnostykę w kierunku alergii. Kiedy powiedziałam kolejny raz, że miałam testy alergiczne niedawno robione i jestem pod opieką alergologa, a moja alergia to alergia skórna Pani dr zaczęła krzyczeć na mnie :”No głupia jesteś czy co, mówię k…a że to alergia”. W tym momencie wyszłam z gabinetu

WięcejMniej
1,2/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Bardzo nie uprzejma pani doktor, na teleporadzie chamskie odzywki i co chwilę wchodzenie w słowo. Nie dało się nawet wytłumaczyć o co chodzi. Na całe szczęście nie jest naszym lekarzem rodzinnym i mam nadzieję, że już na nią nie trafię, a jeśli nawet to będę do niej tak samo nie miła jak ona jest.

Bardzo nie uprzejma pani doktor, na teleporadzie chamskie odzywki i co chwilę wchodzenie w słowo. Nie dało się nawet wytłumaczyć o co chodzi. Na całe szczęście nie jest naszym lekarzem rodzinnym i mam nadzieję, że już na nią nie trafię, a jeśli nawet to będę do niej tak samo nie miła jak ona jest.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Miałam telefoniczny kontakt (teleporady) z panią dr, ponieważ nie było mojego lekarza rodzinnego. Zapytałam jaki lek mogę zażyć na ból gardła karmiąc piersią, żeby był bezpieczny dla maleństwa. Innych objawów nie miałam. Pani doktor przepisała mi dwa leki. Jeden z nich na alergię. Na ulotkach obydwu leków wyraźnie było napisane, że nie zażywać w ciąży i w okresie karmienia piersią. Oczywiście ich nie zażyłam. Przez takich ludzi jak Pani doktor traci się zaufanie do lekarzy. Na szczęście nie jestem jej stałą pacjentka i nie skorzystam z żadnej porady pani doktor.

Miałam telefoniczny kontakt (teleporady) z panią dr, ponieważ nie było mojego lekarza rodzinnego. Zapytałam jaki lek mogę zażyć na ból gardła karmiąc piersią, żeby był bezpieczny dla maleństwa. Innych objawów nie miałam. Pani doktor przepisała mi dwa leki. Jeden z nich na alergię. Na ulotkach obydwu leków wyraźnie było napisane, że nie zażywać w ciąży i w okresie karmienia piersią. Oczywiście ich nie zażyłam. Przez takich ludzi jak Pani doktor traci się zaufanie do lekarzy. Na szczęście nie jestem jej stałą pacjentka i nie skorzystam z żadnej porady pani doktor.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Pani Doktor jest znana z leczenia wszystkich na alergię. Mąż który nawet nie miał kataru, dostał legi sterydowe na katar. Sąsiadka z ospą z wysypką również była leczona na alergię!!! Czy to jest normalne? Wypisaliśmy całą rodzinę z przychodni, jednak kiedyś trafiliśmy na nią na pomocy doraźnej. Jak tylko dziecko zapłacze - od razu się wkurza, chyba sama ma alergię na dzieci! Zdenerwowana w trakcie badania wzięła zamaszystym ruchem smoczek z buzki naszej małej przestraszonej córeczki i wyrzuciła go na kozetkę obok mówiąc: dosyć tego smoka!!! Za duża jestes! SZOK!!!!!! ...

Pani Doktor jest znana z leczenia wszystkich na alergię. Mąż który nawet nie miał kataru, dostał legi sterydowe na katar. Sąsiadka z ospą z wysypką również była leczona na alergię!!! Czy to jest normalne?
Wypisaliśmy całą rodzinę z przychodni, jednak kiedyś trafiliśmy na nią na pomocy doraźnej. Jak tylko dziecko zapłacze - od razu się wkurza, chyba sama ma alergię na dzieci! Zdenerwowana w trakcie badania wzięła zamaszystym ruchem smoczek z buzki naszej małej przestraszonej córeczki i wyrzuciła go na kozetkę obok mówiąc: dosyć tego smoka!!! Za duża jestes! SZOK!!!!!! Wówczas byliśmy tak zaskoczeni, ze nie powiedzieliśmy nic.
Ostatnio również na nią trafiłam. Wtedy to już przeszła samą siebie, była bardzo nieuprzejma, wrecz opryskliwa!!!!!!CHAMSTWO. Czy taki powinien być lekarz rodzinny? Opryskliwy, bezczelny, nieuprzejmy???????? Współczuję wszystkim pacjentom, my na pewno będziemy omijać Panią "DR" szerokim łukiem.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Tak się zatanawiam dlaczego tak mało negatywnych opiń na p.dr? Generalnie pediatra bez podejścia do dzieci, w stosunku do ludzi opryskliwa, być może zależy od humoru p.dr. Brak kompetencji, ludzi chorych na raka leczy na jakieś inne schorzenia, których nie idzie zdiagnozować bez dodatkowych badań, przedłużając tylko czas do prawidłowej diagnozy, a wystarczyło zwyczajne USG jamy brzusznej. Bardzo nie polecam!!!

Tak się zatanawiam dlaczego tak mało negatywnych opiń na p.dr?
Generalnie pediatra bez podejścia do dzieci, w stosunku do ludzi opryskliwa, być może zależy od humoru p.dr. Brak kompetencji, ludzi chorych na raka leczy na jakieś inne schorzenia, których nie idzie zdiagnozować bez dodatkowych badań, przedłużając tylko czas do prawidłowej diagnozy, a wystarczyło zwyczajne USG jamy brzusznej. Bardzo nie polecam!!!

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat