lekarz Irena Dawidiuk

Dietetyk

Liczba opinii: 28
Średnia ocen:2,8/5
Opinie:28
Zaufanie do kompetencji
2,7
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,7
Poświęcony czas
3,1
Kompleksowość podejścia
2,9
Uprzejmość
3,4
Godny polecenia
2,3
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1,7/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Jestem rozczarowana i zniechęcona po wizycie u P. dr. Może ma wiedzę , ale nie dla każdego. Byłam z córką lat 9 z nadwaga i jednocześnie słabą hemoglobiną. Zależało mi na lekarzu i jednocześnie dietetyku z rozsądkiem, który podpowiedziałby jak mam żywić dziecko z takim problemem , bo brakuje mi pomysłów ( dziecko nie je hamburgerami z colą). No niestety. Na wstępie usłyszałam ,że mam dziecko nie szczepić na covid , bo to świństwo. Potem okazało się ,że wszystko co w życiu robiłam to było praktycznie złe , a po ...

Jestem rozczarowana i zniechęcona po wizycie u P. dr.
Może ma wiedzę , ale nie dla każdego.
Byłam z córką lat 9 z nadwaga i jednocześnie słabą hemoglobiną. Zależało mi na lekarzu i jednocześnie dietetyku z rozsądkiem, który podpowiedziałby jak mam żywić dziecko z takim problemem , bo brakuje mi pomysłów ( dziecko nie je hamburgerami z colą).
No niestety.
Na wstępie usłyszałam ,że mam dziecko nie szczepić na covid , bo to świństwo.
Potem okazało się ,że wszystko co w życiu robiłam to było praktycznie złe , a po analizie dziecka książeczki zdrowia, stwierdziła że już od wieku prenatalnego córka nie miała szans. ( zażywałam antybiotyk w ciąży przypisany przez ginekologa) .
Po wyglądzie rąk i nóg córki , dr. stwierdziła że jest " obrzmiała " od mleka na które na pewno jest uczulona. Mimo iż mówiłam że nic takiego nie wychodziła z badań z przednich paru lat , a dziecko jest z nadwagą praktycznie od zawsze , nie było żadnej reakcji.
Potem dr wyciągnęła gotowy druczek co mamy jeść i powykreślała i dopisywała produkty.
O wielu kaszach czy innych nie słyszałam nigdy i praktycznie nasze życie kulinarne miało zostać postawione na głowie, mimo że staram się uważać i żywić się w miarę zdrowo.
Wg. p dr dziecko ( które jest raczej wybredne) miało jeść np z owoców tylko ugotowane gruszki i banany z tymiankiem, wywar z gotowanych ogryzków, pomidory w zalewie Włoskie, czy sałatę polaną sosem winegret lub oliwą itp.
Do p. dr nie docierało że dziecko nie weźmie czegoś takiego do buzi bo może dorosły jest w stanie się poświęcić ale dziecko nie.
Oczywiście nabiału i glutenu nie bo to wszystko od tego.
Dostaliśmy skierowania na badania mimo tego, że u alergologa mamy mieć wizytę na jesień na testy- o czym też informowałam
. Ale zrobiłam .
Po 2 tyg. oczekiwania okazało się , że młoda w ogóle nie jest uczulona , ani na laktoze, ani kazeine , ani na gluten.
Reasumując.
Pani dr najpierw wydaje sądy/ diagnozę ,a potem zleca badania. To chyba nie jest właściwa droga i metoda zwłaszcza że to doświadczony lekarz a nie stażystaka .
Więcej do niej nie pójdę bo jej metody i podejście nie są właściwe.
Na marginesie chce dodać , że nie widząc na oczy mojego syna ( ani żadnych jego dokumentów medycznych ) , - stwierdziła że też jest uczulony na mleko
( genetyka) , co również nie jest prawda.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Pani dr n med. jest bardzo ciepła i nastawioną na pacjenta osobą...robi wnikliwy wywiad, bardzo ( pierwszy raz taki spotkałam ) a odwiedziliśmy tony lekarzy, owszem stosuje diety eliminacyjne najpierw po wywiadzie lecz jeśli się rozumie dlaczego i po co...( my dopytywalismy dużo) a potem poczytaliśmy jeszcze na ten temat bo inaczej musiałaby z nami siedzieć 5 godzin a i tak była z nami 1,5 godz. Jeśli ktoś nie rozumie podejścia do organizmu jako całośc bo został przyzwyczajny do specjalistów od każdego narządu którzy pojęcia nie mają i do tego ...

Pani dr n med. jest bardzo ciepła i nastawioną na pacjenta osobą...robi wnikliwy wywiad, bardzo ( pierwszy raz taki spotkałam ) a odwiedziliśmy tony lekarzy, owszem stosuje diety eliminacyjne najpierw po wywiadzie lecz jeśli się rozumie dlaczego i po co...( my dopytywalismy dużo) a potem poczytaliśmy jeszcze na ten temat bo inaczej musiałaby z nami siedzieć 5 godzin a i tak była z nami 1,5 godz.
Jeśli ktoś nie rozumie podejścia do organizmu jako całośc bo został przyzwyczajny do specjalistów od każdego narządu którzy pojęcia nie mają i do tego nie biorą nic więcej pod uwagę to zawsze będzie miał problem, bo nie tego szukał, nie rozumie i nie zroumie jeśli się nie doczyta, douczy i zrozumie, ze leki w prostej drodze cos zaleczą ale doprowadzą do otwarcia kolejnych 10 schorzeń w czasie. My polecamy bardzo i jesteśmy jej wdzięczni. Do testu MRT nas zachęcała i nie zmuszała, po roku dojrzeliśmy zrobiliśmy co jeszcze bardziej poprawiło sprawy i żałujemy że tak późno. Ile kasy i łez byśmy zaoszcedzili. Test nie jest tani ale korzyści co niemiara...każdy z nas go będzie robił tylko odpowiednio do czasuby zgromadzi c fundusze. pozdrawiam i zdrowia życzę

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Bardzo mi pomogla i dalej pomaga. Znalazlam pani Doktor po tym gdy nic juz nie pomagalo i lekarze zawiedli. Chodzilam od lekarza do lekarza az wreszcie znalazlam pania Dawidiuk. Rozpis diety jest dopasowany do pacjeta indiwidualnie. Bardzo polecam. :)

Bardzo mi pomogla i dalej pomaga. Znalazlam pani Doktor po tym gdy nic juz nie pomagalo i lekarze zawiedli. Chodzilam od lekarza do lekarza az wreszcie znalazlam pania Dawidiuk. Rozpis diety jest dopasowany do pacjeta indiwidualnie. Bardzo polecam. :)

2,8/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
2,0

Leczyłam się u Pani doktor Dawidiuk dietą bezglutenową i bezmleczną aż przez cztery lata. Przyszłam do niej z problemem dermatologicznym. Po zrobieniu bardzo drogich badań krwi, w tym testów na przeciwciała przeciw endomysium i gliadynie, Pani doktor stwierdziła u mnie celiakię. Nie wytłumaczyła co oznaczają poszczególne wyniki, zaleciła bardzo restrykcyjną i bardzo drogą dietę. Do tego suplementy, również bardzo drogie. Co miesiąc - kontrola. Dieta miała trwać pół roku. Po tym czasie, bez powtórnych badań, Pani doktor przedłużyła mi dietę do dwóch lat. Po dwóch latach, okazało się, że nie ...

Leczyłam się u Pani doktor Dawidiuk dietą bezglutenową i bezmleczną aż przez cztery lata. Przyszłam do niej z problemem dermatologicznym. Po zrobieniu bardzo drogich badań krwi, w tym testów na przeciwciała przeciw endomysium i gliadynie, Pani doktor stwierdziła u mnie celiakię. Nie wytłumaczyła co oznaczają poszczególne wyniki, zaleciła bardzo restrykcyjną i bardzo drogą dietę. Do tego suplementy, również bardzo drogie. Co miesiąc - kontrola. Dieta miała trwać pół roku. Po tym czasie, bez powtórnych badań, Pani doktor przedłużyła mi dietę do dwóch lat. Po dwóch latach, okazało się, że nie wiadomo kiedy będę mogła przejść na dietę glutenową. Stwierdzeniu temu nie towarzyszyły żadne badania a kolejne wizyty ograniczały się do sprawdzenia wagi i pomiaru tkanki tłuszczowej oraz ogólnemu przyjrzeniu mi się. Nic nowego. W dodatku, problem, z którym przyszłam, wcale nie zniknął - nie w takim stopniu jak się spodziewałam. Dopadły mnie wątpliwości. Tym bardziej, że bardzo psuły mi się zęby, pomimo stosowania różnorodnej diety. Na moje wnikliwe pytania:"kiedy mogę przejść na gluten"?, nie usłyszałam konkretnej odpowiedzi, tylko komentarze w stylu:"jest Pani w wieku produkcyjnym i nie zaleca się". Z różnych przyczyn, w tym finansowych, zrezygnowałam z diety. Po dwóch latach diety glutenowej, nie stwierdzono u mnie żadnych, nawet najbardziej czułych w celiakii przeciwciał, w żadnej klasie. Wyniki badań genetycznych wskazują jednoznacznie, że nigdy nie mogłam mieć celiakii, gdyż nie mam do niej predyspozycji. Okazało się, że przeciwciała, które Pani doktor uznała za objaw choroby, to zaprzeszła historia i nie były one aktywne nawet w momencie wykonywania pierwszych badań!!! Zęby mam zdrowe, czuję się dobrze, problem dermatologiczny zniknął w czasie ciąży. Nie polecam jako diagnosty chorób gastrologicznych.

WięcejMniej
2,5/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
1,0

Ponieważ tonący brzytwy się chwyta, chodziłam do pani Dawidiuk kilka lat z moim niepełnosprawnym dzieckiem, mając nadzieję, że może te porady poprawią jego funkcjonowanie. Niestety bez efektów. Polecała usługi swoich kolegów "specjalistów". Wyników wykonanych przez nich "badań" nie potwierdziły żadne rzetelne badania lekarskie. Polecała także swoje ulubione firmy farmaceutyczne oraz zaprzyjaźnione sklepiki ziołowe (wraz z dokładnym podaniem adresu). Czasami miałam wrażenie, że po prostu testuje na moim dziecku działanie różnych preparatów. Natomiast ręce definitywnie mi opadły w obliczu dwóch wydarzeń. Po pierwsze: zalecała zbieranie OGRYZKÓW JABŁEK od wszystkich krewnych i ...

Ponieważ tonący brzytwy się chwyta, chodziłam do pani Dawidiuk kilka lat z moim niepełnosprawnym dzieckiem, mając nadzieję, że może te porady poprawią jego funkcjonowanie. Niestety bez efektów. Polecała usługi swoich kolegów "specjalistów". Wyników wykonanych przez nich "badań" nie potwierdziły żadne rzetelne badania lekarskie.
Polecała także swoje ulubione firmy farmaceutyczne oraz zaprzyjaźnione sklepiki ziołowe (wraz z dokładnym podaniem adresu). Czasami miałam wrażenie, że po prostu testuje na moim dziecku działanie różnych preparatów. Natomiast ręce definitywnie mi opadły w obliczu dwóch wydarzeń. Po pierwsze: zalecała zbieranie OGRYZKÓW JABŁEK od wszystkich krewnych i znajomych i gotowanie z nich dziecku kompotu!!! Po drugie: na każdej wizycie zachęcała do wykonania testu LEAP, który kosztuje kilka razy więcej niż normalne badania i wymaga pobrania aż 450 ml krwi, podczas gdy normalnie wystarczy 15 ml. Mąż, który jest honorowym krwiodawcą, przypuszcza, że może chodzi tu o handel krwią, bowiem taka ilość krwi jest rutynowo pobierana, kiedy się ją oddaje!!! Wszystko to pachnie grubym hochsztaplerstwem, ostrzegam potencjalnych pacjentów.

WięcejMniej
1,7/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
1,0

Dla mnie ta Pani to jedna wielka pomyłka. Prawie miesiąc czekam na przepisy i rozpisaną dietę.Dzwoniąc któryś raz, zawsze słyszę „sprawdzę to, spytam Pani Irenki”. A Pani Irenka ma wyjebane, ciężko jej cokolwiek wysłać, ale do trzepania z ludzi kasy jest pierwsza. Odradzam każdemu. Ile można czekac? Ludzie płaca pieniądze, w dobrej wierze do niej idą, chcą sobie jakoś pomoc, a baba tylko obiecuje, ze wyśle to, tamto a gowno robi.

Dla mnie ta Pani to jedna wielka pomyłka. Prawie miesiąc czekam na przepisy i rozpisaną dietę.Dzwoniąc któryś raz, zawsze słyszę „sprawdzę to, spytam Pani Irenki”. A Pani Irenka ma wyjebane, ciężko jej cokolwiek wysłać, ale do trzepania z ludzi kasy jest pierwsza. Odradzam każdemu. Ile można czekac? Ludzie płaca pieniądze, w dobrej wierze do niej idą, chcą sobie jakoś pomoc, a baba tylko obiecuje, ze wyśle to, tamto a gowno robi.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Znakomita skuteczna mądra. Pod warunkiem że ktoś jest otwarty na zmiany. Oporni lepiej niech idą po antybiotyk. Ale dla otwartych umysłem rewelacja.

Znakomita skuteczna mądra. Pod warunkiem że ktoś jest otwarty na zmiany. Oporni lepiej niech idą po antybiotyk. Ale dla otwartych umysłem rewelacja.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Nie polecam. Zostałam OSZUKANA. Pani dr na 5 wizycie w Centrum Furtura tj. 25.08.2020 (dwie pierwsze były w ramach MRT) powiedziała, że rozpisze mi dietę (konkretnie: co jeść, w jakich godzinach) i w ciągu 3 dni prześle mailem. Za wizytę zapłaciłam 150 zł. Dziś mija ponad 2 miesiące i dieta nie została wysłana. Zero odpowiedzi na SMS wysłanego po 6 dniach czy maila w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Po dodzwonieniu się do recepcji usłyszałam cyt.: "Pani Irena jest teraz bardzo zajęta" i zero odniesienia się do sytuacji do dnia dzisiejszego. ...

Nie polecam. Zostałam OSZUKANA. Pani dr na 5 wizycie w Centrum Furtura tj. 25.08.2020 (dwie pierwsze były w ramach MRT) powiedziała, że rozpisze mi dietę (konkretnie: co jeść, w jakich godzinach) i w ciągu 3 dni prześle mailem. Za wizytę zapłaciłam 150 zł. Dziś mija ponad 2 miesiące i dieta nie została wysłana. Zero odpowiedzi na SMS wysłanego po 6 dniach czy maila w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Po dodzwonieniu się do recepcji usłyszałam cyt.: "Pani Irena jest teraz bardzo zajęta" i zero odniesienia się do sytuacji do dnia dzisiejszego.
Marlena G.

WięcejMniej
1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Z tego co wiem ta kobieta nie jest lekarzem medycyny. Trafiłam do niej z synkiem- autystą. Oczywiście zaleciła dietę bezmleczną, bezglutenową i bezmleczną. Z kolejnymi wizytami zalecała paramedyczne badania. Kiedy kazała wykonać badanie na obecność pasożytów i wytłumaczyła, że dziecko będzie miało założony czepek na głowę, a ruch wędrujących pasożytów przez głowę bdzie rejestrowany- odpuściłam. Oceniając prowadzoną dietę- nic nie wniosła do leczenia. Stan nie poprawił się.

Z tego co wiem ta kobieta nie jest lekarzem medycyny. Trafiłam do niej z synkiem- autystą. Oczywiście zaleciła dietę bezmleczną, bezglutenową i bezmleczną. Z kolejnymi wizytami zalecała paramedyczne badania. Kiedy kazała wykonać badanie na obecność pasożytów i wytłumaczyła, że dziecko będzie miało założony czepek na głowę, a ruch wędrujących pasożytów przez głowę bdzie rejestrowany- odpuściłam. Oceniając prowadzoną dietę- nic nie wniosła do leczenia. Stan nie poprawił się.

1,3/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Wizyta godzinna z kompleksowym zapoznaniem sie z objawami i problemem pacjenta. I na tym konczy sie pozytyw. Pani Doktor miała podesłać tego samego dnia jadłospis/ zalecenia do diety i pomimo moich kilku przypominajek, przez miesiac czasu nie otrzymałam nic. Pani Doktor nawet nie raczyła odpisac na maila. Lekceważące podjejscie i strata czasu.

Wizyta godzinna z kompleksowym zapoznaniem sie z objawami i problemem pacjenta. I na tym konczy sie pozytyw. Pani Doktor miała podesłać tego samego dnia jadłospis/ zalecenia do diety i pomimo moich kilku przypominajek, przez miesiac czasu nie otrzymałam nic. Pani Doktor nawet nie raczyła odpisac na maila. Lekceważące podjejscie i strata czasu.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat