dr n. med. Irena Kisielewicz

Lekarz orzecznik ZUS

Liczba opinii: 32
Średnia ocen:2,1/5
Opinie:32
Zaufanie do kompetencji
2,2
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
2,1
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
2,1
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Jestem dziś po badaniu w Zus u Pani doktor. Ta Pani nie powinna już pracować. Przyjęła mnie w gabinecie zupełnie nie przygotowana. Bez moich akt sprawy. Te same pytania zadawała po kilka razy. Miałam dokumentację od kilku specjalistów. Nic nie chciała wziąć, nie mówiąc o tym, że nie zajrzała w nią. Mialam tylko skserować 2 wyniki badań .Jest chaotyczna i zagubiona w tej rzeczywistości. Nie rozumiała co ja do niej mówię. Wracala do tych samych pytań. W trakcie badania, kiedy bylam rozebrana weszlo ze stertami akt 2 pracowników tj. mężczyzna ...

Jestem dziś po badaniu w Zus u Pani doktor. Ta Pani nie powinna już pracować. Przyjęła mnie w gabinecie zupełnie nie przygotowana. Bez moich akt sprawy. Te same pytania zadawała po kilka razy. Miałam dokumentację od kilku specjalistów. Nic nie chciała wziąć, nie mówiąc o tym, że nie zajrzała w nią. Mialam tylko skserować 2 wyniki badań .Jest chaotyczna i zagubiona w tej rzeczywistości. Nie rozumiała co ja do niej mówię. Wracala do tych samych pytań. W trakcie badania, kiedy bylam rozebrana weszlo ze stertami akt 2 pracowników tj. mężczyzna i kobieta. Po chwili wyprosiła mnie na korytarz. Po ponad 10 minutach poprosiła mnie ponownie i powiedziiała, abym ja się spieszyla (???) bo kończy się jej limit czasu. Swoim zachowaniem doprowadziła mnie do wzburzenia i płaczu. Na koniec stwierdziła, że nie jest specjalistą w tej dziedzinie i kieruje mnie na ponowne badanie do konsultanta specjalisty. Bylam wiele razy na badaniu u lekarzy orzeczników , ale zachowaniem tej Pani jestem oburzona i zniesmaczona. Mam zamiar złożyć oficjalną skargę do Oddziału Zus w Toruniu.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

To są krzywdzące opinie! Pani Doktor jest kompetentną, sumienną, sympatyczną, uprzejmą i godną polecenia.

To są krzywdzące opinie!
Pani Doktor jest kompetentną, sumienną, sympatyczną, uprzejmą i godną polecenia.

1,7/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Nie mogę podważyć kompetencji człowieka utytułowanego tytułem naukowym ale.....mogę ocenić stosunek interpersonalny do pacjenta. Ta pani jest tematem wszystkich anegdot krążących w sieci na temat ZUS. Trzeba mieć mocne nerwy i zdrowie ,żeby bez perturbacji wyjść z jej gabinetu. ZUS jest dumny z takiego pracownika i pewnie dlatego ta osoba jest nadal orzecznikiem. MASAKRA !!!!

Nie mogę podważyć kompetencji człowieka utytułowanego tytułem naukowym ale.....mogę ocenić stosunek interpersonalny do pacjenta. Ta pani jest tematem wszystkich anegdot krążących w sieci na temat ZUS. Trzeba mieć mocne nerwy i zdrowie ,żeby bez perturbacji wyjść z jej gabinetu. ZUS jest dumny z takiego pracownika i pewnie dlatego ta osoba jest nadal orzecznikiem. MASAKRA !!!!

1,2/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Zadbana i utytułowana staruszka. Z biedy albo z pazerności zaprzedała się diabłowi zusowi. Dobrze tam zadomowiona. Złośliwa i nie szanuje godności badanych osób. Przerywa badania i wyprasza na korytarz. Nie radzi sobie z komputerem i dokumentami. Zupełnie nie przygotowana. Wzywa na pomoc innych pracowników.Kieruje na drogie badania do prywatnych firm, nawet gdy wyniki takich badań ma na biurku.Czy ktoś powie ile decyzji orzeczników zmieniają Sądy i ile to kosztuje podatników? Ludzie stając przed orzecznikiem czują się odarci z godności Tak jakby byli złodziejami. Tak nie powinno być. Pracowali i płacili ...

Zadbana i utytułowana staruszka. Z biedy albo z pazerności zaprzedała się diabłowi zusowi. Dobrze tam zadomowiona. Złośliwa i nie szanuje godności badanych osób. Przerywa badania i wyprasza na korytarz. Nie radzi sobie z komputerem i dokumentami. Zupełnie nie przygotowana. Wzywa na pomoc innych pracowników.Kieruje na drogie badania do prywatnych firm, nawet gdy wyniki takich badań ma na biurku.Czy ktoś powie ile decyzji orzeczników zmieniają Sądy i ile to kosztuje podatników? Ludzie stając przed orzecznikiem czują się odarci z godności Tak jakby byli złodziejami. Tak nie powinno być. Pracowali i płacili składki, należy im się szacunek. Ponoć w Polsce tak dużo rencistów, a czyja to wina,gdzie profilaktyka i dobra i szybka diagnostyka? Ludzie doznają wylewów i zawałów następnego dnia po wizycie u lekarza, bo lekarz nic nie stwierdził niepokojącego.Orzecznicy jak już muszą przyznają najniższą rentę i można iśc dorobić do cyrku robiąc grymasy z bólu i drgawki przedśmiertne, tam płacą za głupie miny. A pozostali na szczaw. Można się odwoływać. Lącznie z sądami trwa to 2 lata. Prędzej zdechniesz z głodu. W gąszczu ustaw, przepisów i procedur wcięło człowieka. Nikt się za nim nie ujmie a jest tyle organizacji , które powinny z racji swoich funkcji.Pani doktor na łożu śmierci dostanie do uczciwego zbadania wszystkich pokrzywdzonych przez orzeczników. Kolejka bedzie bez końca. Prędzej nie odejdzie.

WięcejMniej
1,8/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Ta pani mogła kiedyś być dobrym lekarzem dziś tak nie jest. Zmarnowała mi życie jedną decyzją, decyzją wysoce niesprawiedliwą, ktora pociągnęła za sobą prawie samobójstwo. ŻYJĘ I MAM SIE SWIETNIE, ALE NIE DZIĘKI NIEJ, LOS CZASAMI ROBI NIESPODZIANKI.

Ta pani mogła kiedyś być dobrym lekarzem dziś tak nie jest. Zmarnowała mi życie jedną decyzją, decyzją wysoce niesprawiedliwą, ktora pociągnęła za sobą prawie samobójstwo. ŻYJĘ I MAM SIE SWIETNIE, ALE NIE DZIĘKI NIEJ, LOS CZASAMI ROBI NIESPODZIANKI.

4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Stawałam po raz pierwszy przed komisją ZUS.Po prostu bałam się bo niezbyt pochlebnie wyrażały się o komisjach osoby,które starały się o rentę.Ja byłam mile zaskoczona.Pani doktor bardzo miła,wysłuchała mnie bez przerywania mojej wypowiedzi.Nikt nie krzyczał,nie wyrzucał z gabinetu.Przeczytałam wszystkie opinie dotyczące Pani Doktor i się z nimi absolutnie nie zgadzam.Gdybym stawała przed komisją kiedykolwiek indziej życzyłabym sobie Panią Doktor.

Stawałam po raz pierwszy przed komisją ZUS.Po prostu bałam się bo niezbyt pochlebnie wyrażały się o komisjach osoby,które starały się o rentę.Ja byłam mile zaskoczona.Pani doktor bardzo miła,wysłuchała mnie bez przerywania mojej wypowiedzi.Nikt nie krzyczał,nie wyrzucał z gabinetu.Przeczytałam wszystkie opinie dotyczące Pani Doktor i się z nimi absolutnie nie zgadzam.Gdybym stawała przed komisją kiedykolwiek indziej życzyłabym sobie Panią Doktor.

1,3/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Ta Pani dr n. medycznych ma specjalność internisty! Pracuje tylko i wyłącznie w ZUS Toruń. Swego czasu miałem z nią dwa razy kontakt i..... . Dziwne ale trudno jest ocenić . Ta Pani zmienną jest! Kilka lat temu bym dał jej dużo wyższe noty, a le po drugiej wizycie - jestem rozczarowany. jaki z tego wniosek? Ta Pani nie stara się ocenić czy chory nadaje się do jakiejkolwiek pracy ale swoimi metodami (czyżby to zalecenia ZUS) próbuje pacjenta wyprowadzić z równowagi a potem już ma drogę otwartą do odebrania praw ...

Ta Pani dr n. medycznych ma specjalność internisty! Pracuje tylko i wyłącznie w ZUS Toruń. Swego czasu miałem z nią dwa razy kontakt i..... . Dziwne ale trudno jest ocenić . Ta Pani zmienną jest! Kilka lat temu bym dał jej dużo wyższe noty, a le po drugiej wizycie - jestem rozczarowany. jaki z tego wniosek? Ta Pani nie stara się ocenić czy chory nadaje się do jakiejkolwiek pracy ale swoimi metodami (czyżby to zalecenia ZUS) próbuje pacjenta wyprowadzić z równowagi a potem już ma drogę otwartą do odebrania praw rentowych i spowodowanie wysłania chorego człowieka do wykonywania pracy. Czy Pan Kadłubowski- Główny orzecznik ZUS w Toruniu nic nie wie na temat poczynań tej osoby? Wątpliwe jest to.
Ta Pani zapewne posiada wiedzę o zdrowiu i chorobie ale na pewno nie jest na bieżąco w medycynie. To prawie staruszka, która naprawdę powinna już odpocząć.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

nie wiem czym pani doktor zrazila niektórych do swojej osoby ale mnie akurat mile zaskoczyla, grzeczne przyjecie na dzień dobry, szczegolowy wywiad odnosnie dolegliwosci chorobowych a dopiero później zapoznanie się z dokumentacja i nie było zadnego przerywania tylko cierpliwa i merytoryczna jak to u lekarza.Pozdrawiam.

nie wiem czym pani doktor zrazila niektórych do swojej osoby ale mnie akurat mile zaskoczyla, grzeczne przyjecie na dzień dobry, szczegolowy wywiad odnosnie dolegliwosci chorobowych a dopiero później zapoznanie się z dokumentacja i nie było zadnego przerywania tylko cierpliwa i merytoryczna jak to u lekarza.Pozdrawiam.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

To jakaś maskara, widzę, że nie jestem osamotniona w swoim bólu! Czemu ma służyć komisja jako taka, bo już na pewno nie decyzjom o przyznaniu renty, raczej o ich nieprzyznawaniu.Za to pani płacą, pani doktor??? Ocenić człowieka po wyglądzie i wieku i już nawet nie zasugerować a powiedzieć wprost, że jest się symulantem nie zaglądając w dokumenty, nie szukając przyczyn, dla ktorych dany pacjent zgłoszony został na komisję? Teczka zdrowotna pęka w szwach, dziesiatki odbytych wizyt u lekarzy przeróżnych z chirurgiem, ortopedą, kardiologiem i neurologiem włącznie,a ta baba twierdzi, że ...

To jakaś maskara, widzę, że nie jestem osamotniona w swoim bólu! Czemu ma służyć komisja jako taka, bo już na pewno nie decyzjom o przyznaniu renty, raczej o ich nieprzyznawaniu.Za to pani płacą, pani doktor??? Ocenić człowieka po wyglądzie i wieku i już nawet nie zasugerować a powiedzieć wprost, że jest się symulantem nie zaglądając w dokumenty, nie szukając przyczyn, dla ktorych dany pacjent zgłoszony został na komisję? Teczka zdrowotna pęka w szwach, dziesiatki odbytych wizyt u lekarzy przeróżnych z chirurgiem, ortopedą, kardiologiem i neurologiem włącznie,a ta baba twierdzi, że wystarczy zrzucić parę kg by wrócić do pracy. Czy ktoś może zająć się tą kobietą? Czy może lepiej poczekać na jakąś interwencję z tv? Ja na pewno tak tego nie zostawię!!!

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

W orzecznictwie nastawiona na odwalenie wszystkich. Ma kontakty, chody, plecy, więc siedzi, ale pożytku z niej nie ma , tylko ludzkie dramaty. Oj mógłby sie czasem los jej odwdzięczyć za te nasze wszystkie krzywdy!

W orzecznictwie nastawiona na odwalenie wszystkich. Ma kontakty, chody, plecy, więc siedzi, ale pożytku z niej nie ma , tylko ludzkie dramaty. Oj mógłby sie czasem los jej odwdzięczyć za te nasze wszystkie krzywdy!

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość

Copyright ©2018 RankingLekarzy.pl

Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat