lek. med. Jacek Kostrzewa

Ginekolog

Liczba opinii: 12
Średnia ocen:2,2/5
Opinie:12
Zaufanie do kompetencji
2,2
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,9
Poświęcony czas
2,6
Kompleksowość podejścia
2,1
Uprzejmość
2,1
Godny polecenia
2,2
Dodaj opinię

O mnie

Ukończył Wydział Lekarski Warszawskiej Akademii Medycznej w 1992 roku. Ma wieloletnie doświadczenie z zakresu położnictwa i ginekologii zdobyte podczas pracy ...

Ukończył Wydział Lekarski Warszawskiej Akademii Medycznej w 1992 roku. Ma wieloletnie doświadczenie z zakresu położnictwa i ginekologii zdobyte podczas pracy w warszawskich oddziałach położniczo- ginekologicznych w szpitalach: MSWiA, Szpital Praski, Szpital im „ Św Rodziny” ul. Madalińskiego, jak również w trakcie uczestnictwa w licznych kursach doskonalących, zjazdach, sympozjach naukowych.

Szczególne zainteresowania:

prowadzenie ciąży, patologia ciąży, poród przedwczesny zagrożenia, ...

WięcejMniej

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Nie rozumiem jak tacy „lekarze” jak Kostrzewa są dopuszczeni do wykonywania zawodu lekarskiego !! Zgłosiłam sie pilnie do placówki enel-med z mocnym krwawieniem, jestem 8 tygodniu ciąży( moj błąd ze do szpitala od razu nie pojechałam,nie wiem myślałam ze w prywatnej klinice lepiej i szybciej mna sie zaopiekują ). Na recepcji zgłosiłam ze to pilna sprawa i zapytałam czy lekarz moglby mnie przyjąć wcześniej,bo był w placówce ale żadnych wcześniejszych wizyt nie miał. Nikt nie zdołal do niego sie dodzwonić,,,,i mało tego spóźnił sie na wizytę. Kiedy w końcu sie ...

Nie rozumiem jak tacy „lekarze” jak Kostrzewa są dopuszczeni do wykonywania zawodu lekarskiego !!

Zgłosiłam sie pilnie do placówki enel-med z mocnym
krwawieniem, jestem 8 tygodniu ciąży( moj błąd ze do szpitala od razu nie pojechałam,nie wiem myślałam ze w prywatnej klinice lepiej i szybciej mna sie zaopiekują ). Na recepcji zgłosiłam ze to pilna sprawa i zapytałam czy lekarz moglby mnie przyjąć wcześniej,bo był w placówce ale żadnych wcześniejszych wizyt nie miał. Nikt nie zdołal do niego sie dodzwonić,,,,i mało tego spóźnił sie na wizytę. Kiedy w końcu sie zjawił ,on prawie mnie nie słuchał ! Zaczął przeglądać moje badania,mowiac ze Pani ma za wysoka glukozę i pewnie to jest skutkiem takiego stanu ( z uśmiechem na twarzy). Jak prosiłam żeby mnie zbadał i pomógł mi bo krwawię ,powiedział ze nic nie może zrobić bo nie ma USG !w całej placówce ?!! Zbadal mnie powierzchownie i wystawil mi skierowanie do szpitala z poronieniem samoistnym !
Jak w końcu mnie przyjęli w szpitalu i kiedy usłyszeli ze diagnoza „ Pana Doktora” byla wystawiona bez potwierdzenia USG to mocno mi zaczęli współczuć !
Po zbadaniu mi wyszło ,ze pękł mi pęcherzyk z krwią , a z dzieckiem wszystko jest w porządku . I jeszcze dodam glukozę mam w normie !

Dziewczyny wczorajszy dzień był dla mnie horrorem i niech dla Was będzie przestroga !




WięcejMniej
1,3/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
3,0

Zero człowieczeństwa, jest robót, pracuję na pół ręki, aby odsiedzieć swój wyznaczony czas. Odrazu widać po opiniach, jaki jest to lekarz. Szkoda że nie spojrzałam wcześniej na opinie. Ja też nie polecam.

Zero człowieczeństwa, jest robót, pracuję na pół ręki, aby odsiedzieć swój wyznaczony czas. Odrazu widać po opiniach, jaki jest to lekarz. Szkoda że nie spojrzałam wcześniej na opinie. Ja też nie polecam.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Bylam u Pana Doktora dwukrotnie. Kazda wizyta przebiegla bezproblemowo. Lekarz konkretny, odpowiada na pytania, sam wychodzi z inicjatywa badan, jesli jest taka potrzeba. Osobiscie polecam i sama wrócę do Niego.

Bylam u Pana Doktora dwukrotnie. Kazda wizyta przebiegla bezproblemowo. Lekarz konkretny, odpowiada na pytania, sam wychodzi z inicjatywa badan, jesli jest taka potrzeba. Osobiscie polecam i sama wrócę do Niego.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Odradzam! Lekarz bez empatii i z zerowym podejściem do pacjenta. Do lekarza zgłosiłam się w ramach enel med z prośbą o wykonanie rutynowych badań, które mam w pakiecie (cytologia, wymaz). Pytałam również o możliwość skierowania na badanie drożności jajowodów, bo w innej placówce chciałabym rozpocząć leczenie w kierunku niepłodności. Lekarz odpowiedział, że nie mają takiej możliwości (co rozumiem), ale po tym oświadczeniu stwierdził, że badania, które chce wykonać są w kierunku leczenia niepłodności a one są poza pakietem i muszę za nie zapłacić (zwykły wymaz). Nie słuchał moich wyjaśnień, zaszufladkował ...

Odradzam! Lekarz bez empatii i z zerowym podejściem do pacjenta. Do lekarza zgłosiłam się w ramach enel med z prośbą o wykonanie rutynowych badań, które mam w pakiecie (cytologia, wymaz). Pytałam również o możliwość skierowania na badanie drożności jajowodów, bo w innej placówce chciałabym rozpocząć leczenie w kierunku niepłodności. Lekarz odpowiedział, że nie mają takiej możliwości (co rozumiem), ale po tym oświadczeniu stwierdził, że badania, które chce wykonać są w kierunku leczenia niepłodności a one są poza pakietem i muszę za nie zapłacić (zwykły wymaz). Nie słuchał moich wyjaśnień, zaszufladkował mnie do kategorii osób, które chcą wyłudzić badanie mówiąc, że "słowo się rzekło". Interweniowałam u kierownictwa placówki, które zajęło się sprawą, ale powiedzieli, że bez zmiany oznaczenia przez lekarza nic nie mogą zrobić. Osobiście rozmawiali z lekarzem, ale mimo ich interwencji lekarz uparcie twierdził, że oznaczenia nie zmieni. Za badanie, które mam w pakiecie finalnie musiałam zapłacić, złożyłam oficjalną skargę i czekam na rozwiązanie sprawy. Dodam, że kilka dni wcześniej miałam teleporadę w tej placówce u innego lekarza, który potwierdził, że te badania mogę bez problemu u nich wykonać i zlecił abym umówiła się na zwykłą wizytę. Pech chciał, że trafiłam na pana Kostrzewę (tylko do niego były wolne terminy - już wiem dlaczego).

WięcejMniej
4,3/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Mam pakiet w enel-med, byłam u lekarza z abonamentu. Lekarz był wyrozumiały, odnosił się z szacunkiem i odpowiadał na pytanie, zlecił komplet badań by prawidłowo zdiagnozować problem. Wizyta przebiegła sprawnie. Polecam.

Mam pakiet w enel-med, byłam u lekarza z abonamentu. Lekarz był wyrozumiały, odnosił się z szacunkiem i odpowiadał na pytanie, zlecił komplet badań by prawidłowo zdiagnozować problem. Wizyta przebiegła sprawnie. Polecam.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Znam Pana doktora już wiele lat. Za każdym razem poświęcił mi tyle czasu ile było trzeba. Pełen profesjonalizm. Serdecznie polecam

Znam Pana doktora już wiele lat. Za każdym razem poświęcił mi tyle czasu ile było trzeba. Pełen profesjonalizm. Serdecznie polecam

1,3/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Mam pakiet w Enel - Med, poszłam głównie po skierowania na badania w I trymestrze, nie zostałam zbadana, zero badania piersi, zero pytań o suplementy i leki, nie pobrano mi cytologii ("zdążymy"), nie dostałam skierowania na badania genetyczne (wiek 35lat) mimo prośby wystawienia, na pytanie kiedy mam zrobić krzywą - lakoniczne: kiedy pani chce. Zero zaleceń, pytań czy pracuję, jak się czuję, informacji (1. ciąża), nic. Tumiwisizm że hej. W zaleceniach po wizycie widzę na stronie, ileż to pan doktor rzekomo mi wyjaśnił - pierwsze slysze. Gdybym miała płacić za ...

Mam pakiet w Enel - Med, poszłam głównie po skierowania na badania w I trymestrze, nie zostałam zbadana, zero badania piersi, zero pytań o suplementy i leki, nie pobrano mi cytologii ("zdążymy"), nie dostałam skierowania na badania genetyczne (wiek 35lat) mimo prośby wystawienia, na pytanie kiedy mam zrobić krzywą - lakoniczne: kiedy pani chce. Zero zaleceń, pytań czy pracuję, jak się czuję, informacji (1. ciąża), nic. Tumiwisizm że hej. W zaleceniach po wizycie widzę na stronie, ileż to pan doktor rzekomo mi wyjaśnił - pierwsze slysze. Gdybym miała płacić za taką opiekę, zarobił by zero złotych.
Plus maseczka pod nosem. Żenada.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Bardzo odradzam tego lekarza, traktuje pacjentkę lekceważąco, nie tłumaczy procedur zwraca się bardzo niesympatycznie i nieprzyjemnie. Traktuje wizyty jak przykry obowiązek. Nie polecam.

Bardzo odradzam tego lekarza, traktuje pacjentkę lekceważąco, nie tłumaczy procedur zwraca się bardzo niesympatycznie i nieprzyjemnie. Traktuje wizyty jak przykry obowiązek. Nie polecam.

1,3/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Zdecydowanie odradzam wizytę. Pan doktor z lekceważącym wręcz podejściem do pacjentki i bez szacunku. Byłam i więcej tego błędu nie powtórzę.

Zdecydowanie odradzam wizytę. Pan doktor z lekceważącym wręcz podejściem do pacjentki i bez szacunku. Byłam i więcej tego błędu nie powtórzę.

2,5/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Pierwsza wizyta u doktora. 36. tydzień ciąży. Przyszłam po wpis do karty ciąży i kontynuację mojego L4 ciążowego z pracy. To, co mnie uderzyło u doktora, to pytanie: po co albo może w jakim celu jest mi potrzebne zwolnienie z pracy (9. miesiąc)? Moja odpowiedź to, że pracowałam do 8. miesiąca i "chyba wystarczy". Bo on nie wie, co ma wpisać i "w ogóle mnie nie zna". Już pomijam fakt, że mamy epidemię.

Pierwsza wizyta u doktora.
36. tydzień ciąży. Przyszłam po wpis do karty ciąży i kontynuację mojego L4 ciążowego z pracy.
To, co mnie uderzyło u doktora, to pytanie: po co albo może w jakim celu jest mi potrzebne zwolnienie z pracy (9. miesiąc)?
Moja odpowiedź to, że pracowałam do 8. miesiąca i "chyba wystarczy".
Bo on nie wie, co ma wpisać i "w ogóle mnie nie zna".
Już pomijam fakt, że mamy epidemię.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat