lekarz Janina Szafron-Michalik

Alergolog

Liczba opinii: 32
Średnia ocen:3,8/5
Opinie:32
Zaufanie do kompetencji
3,9
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
3,6
Kompleksowość podejścia
3,7
Uprzejmość
4,1
Godny polecenia
3,5
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

nie zgadzam sie z opinia przedmowcow jakoby Pani doktor inaczej traktowala pacjentow przyjmowanych na kase chorych a inaczej prywatnie. bylam na obu rodzajach wizyt i raz nawet ta prywatna trwala znacznie krocej niz na kase chorych. stwierdzam wiec ze czas wizyty jest taki jak wymaga sytuacja. w opiniach pojwail sie tez zarzut ze Pani doktor przyjmuje pacjentow prywatnych w trakcie godzin pracy w ramach funduszu ale dlaczgo nikt nie wspominial ze w czasie kiedy ma miec wizyty prywatne (akurat taka mialam umowiona tego dnia) obsluguje tez pacjentow rejestrowanych na fundusz ...

nie zgadzam sie z opinia przedmowcow jakoby Pani doktor inaczej traktowala pacjentow przyjmowanych na kase chorych a inaczej prywatnie. bylam na obu rodzajach wizyt i raz nawet ta prywatna trwala znacznie krocej niz na kase chorych. stwierdzam wiec ze czas wizyty jest taki jak wymaga sytuacja. w opiniach pojwail sie tez zarzut ze Pani doktor przyjmuje pacjentow prywatnych w trakcie godzin pracy w ramach funduszu ale dlaczgo nikt nie wspominial ze w czasie kiedy ma miec wizyty prywatne (akurat taka mialam umowiona tego dnia) obsluguje tez pacjentow rejestrowanych na fundusz czego bylam swiadkiem i nie mialam o to do nikogo pretensji. tak wiec prosze o troche obiektywizmu. Mam dwoej dzieci. jeden syn jest chory na AZS od urodzenia. do doktor Michalik trafilam kiedy dziecko miało rok a nasze zycie bylo koszmarem z powodu uporczywego swedzenia z powodu łuszczacej sie czerwonej skory na calym ciele włacznie ze skóra głowy. nie musze dodwac ze moj syn nie sypial, tylko dniami i nocami drapal sie do krwi.przeszlismy kilku alergologow dermatologow homeopatow. kolezanka polecila mi doktor Michalik ale ja dlugo nie chcialam jechac bo nie widzialam sensu isc do kolejnego alergologa. pojechalam dla swietego spokoju na nic nie liczac. to byl pierwszy lekarz ktory powiedzial mi jak mamy postepowac z dzieckiem CO DAWAC DO JEDENIA a czego nie dawac ( konkretne produkty)leki owszem sa drogie bo nie ma na nie refundacji. powiem tylko ze po 3 tygodniach jechalam na wizyte kontrolna juz jako osoba wyspana a syn mial skore naprawde prawie ze bez oznak choroby. bylo ciezko bo dieta skaldajaca sie z kilku produktow nie moze byc latwa i trzeba sie nagimnastykowac zeby cos z tego ugotowac ale da sie i naprawde lacznie z lekami daje to efekty( leki oczywiscie niesterydowe:)

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Zanim trafiliśmy z moją 5 letnią córką do Pani dr Miachalik odwiedziałam wielu alergologów ale bez skutku. Od urodzenia córka choruje na ASZ w stopniu bardzo ciężkim.Mogę teraz powiedzieć, że dzięki Pani doktor to chyba mamy to już za sobą, objawy tej choroby córką ma naprawdę sporadycznie (jak poszaleje z czymś czego jeść nie może). Przeszliśmy naprawdę ciężką i długą drogę 7 lat!!! Ale jest to choroba, która wymaga czasu a przede wszystkim ze strony rodziców , cierpliwości, samozaparcia i dyscypliny w stosowaniu się do zaleceń Pani doktor.Drodzy rodzice dzieci ...

Zanim trafiliśmy z moją 5 letnią córką do Pani dr Miachalik odwiedziałam wielu alergologów ale bez skutku. Od urodzenia córka choruje na ASZ w stopniu bardzo ciężkim.Mogę teraz powiedzieć, że dzięki Pani doktor to chyba mamy to już za sobą, objawy tej choroby córką ma naprawdę sporadycznie (jak poszaleje z czymś czego jeść nie może). Przeszliśmy naprawdę ciężką i długą drogę 7 lat!!! Ale jest to choroba, która wymaga czasu a przede wszystkim ze strony rodziców , cierpliwości, samozaparcia i dyscypliny w stosowaniu się do zaleceń Pani doktor.Drodzy rodzice dzieci ASZ - dieta, dieta i jeszcze raz dieta uważajcie na to co je wasze dziecko w co je ubieracie w czym pierzecie ubranka i na stres ( wróg ), a z biegiem czasu wszystko będzie dobrze, nauczyła mnie tego Pani doktor , bo leki niestety w tym przypadku nie załatwią wszystkiego ( tak byłoby łatwiej ale nie przy AZS!)za co jej dziękujemy. Czytają komentarze przeciw mam wrażenie,że rodzicom zabrakło po prostu siły ( u mnie też tak czasami było ) Weronika ma 12 lat i pozdrawia wszystkie dzieci z AZS, będzie dobrze.

WięcejMniej
2,3/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

Zdecydowanie nie polecam tej Pani doktor. Mam lat 21. Byłam u niej na wizytach prywatnych zaledwie trzy razy, i były to tylko stracone pieniądze. Stwierdzono u mnie atopowe zapalenie skóry. Oczywiście pani doktor zleciła badania chemiczne skóry(140zł), po czym zdecydowanie przepisala mi mi 2 rodzaje tabletek( 1 op. 20 zł)z tego jedne na astme której nie mam, syrop na uspokojenie(nie wiem po co), oraz maść (10ml - 70zł), oraz balsamiki, szamponiki, proszeczki, płyny. Bezwzględny zakaz urzywania "zwykłych" sklepowych produktów. Gdy szłam do apteki to zostawiałam tam ok 250-350 zł. Po ...

Zdecydowanie nie polecam tej Pani doktor. Mam lat 21. Byłam u niej na wizytach prywatnych zaledwie trzy razy, i były to tylko stracone pieniądze. Stwierdzono u mnie atopowe zapalenie skóry. Oczywiście pani doktor zleciła badania chemiczne skóry(140zł), po czym zdecydowanie przepisala mi mi 2 rodzaje tabletek( 1 op. 20 zł)z tego jedne na astme której nie mam, syrop na uspokojenie(nie wiem po co), oraz maść (10ml - 70zł), oraz balsamiki, szamponiki, proszeczki, płyny. Bezwzględny zakaz urzywania "zwykłych" sklepowych produktów. Gdy szłam do apteki to zostawiałam tam ok 250-350 zł. Po 3 wizycie i przepisaniu po raz enty tych samych leków, bez znaczącej poprawy mojej skóry, a na dodatek ta droga maść mnie uczulała, po nałożeniu jej na skórę tak strasznie mnie swędziała, że w nocy zamiast spać to chodziłam i się drapałam. Zmieniłam Panią doktor, jest równiez w Pszczynie na Ul. Słonecznej 4 znajduje sie bardzo miła Alergolog( nazywa się Rzepka). Teraz czuję się o wiele lepiej, wszystkie problemy skórne znikły, nie biorę żadnych tabletek, syropków itp, jedyne co to natłuszczam skórę w miejscach zapalnych robiona maścia w aptece za zaledwie 5zł, i to wszystko. A u tamtej pani nie dość co bolał mnie zołądek po zażywaniu takiej ilości tabletek, to mój portwel zostawał raz na 2 miesiące totalnie wymieciony z pieniędzy. Także przed wizyta u tej Pani Szafron-Michalik radzę się pożądnie zastanowić, pocztać opinie. Pozdrawiam.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Cudowna Pani Doktor. Zaufanie do diagnozy pełne,uprzejma z idealnym opodejsciem do Dziecka i Rodziców

Cudowna Pani Doktor. Zaufanie do diagnozy pełne,uprzejma z idealnym opodejsciem do Dziecka i Rodziców

2,7/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
2,0

Mam wiele zastrzeżeń do traktowania przez panią doktor pacjentów chodzących nieprywatnie. Jest protekcjonalna, mówi niby w miły sposób ale widać ze chce jak najszybciej zakończyć wizytę, bardzo się spieszy przez co trzeba ją kontrolować bo zapomina wypisać na recepcie leki które każe brać, zapomina napisać jak dawkować, np nie napisze przy dwóch lekach do kiedy je brać a przy reszcie już tak, trzeba po wyjściu z gabinetu dobrze obejrzeć receptę i wypisane zalecenia żeby się nie wracać z apteki albo nie dzwonić już z domu do przychodni :/ W gabinecie ...

Mam wiele zastrzeżeń do traktowania przez panią doktor pacjentów chodzących nieprywatnie. Jest protekcjonalna, mówi niby w miły sposób ale widać ze chce jak najszybciej zakończyć wizytę, bardzo się spieszy przez co trzeba ją kontrolować bo zapomina wypisać na recepcie leki które każe brać, zapomina napisać jak dawkować, np nie napisze przy dwóch lekach do kiedy je brać a przy reszcie już tak, trzeba po wyjściu z gabinetu dobrze obejrzeć receptę i wypisane zalecenia żeby się nie wracać z apteki albo nie dzwonić już z domu do przychodni :/ W gabinecie nie ma czasu żeby zadać jakieś pytania czy się poradzić bo pani doktor tak się spieszy że zaraz po badaniu mówi z uśmiechem "no to pa pa" DOSŁOWNIE więc w takiej sytuacji pozostaje tylko odpowiedzieć pa pa i wyjść. Śpieszy się bo ZAWSZE ma bardzo duże opóźnienie przez to że w godzinach gdzie ma zapisanych pacjentów na fundusz przyjmuje tez prywatnie. Jak ktoś zadzwoni i chce się umówić prywatnie to przyjmie zawsze bez czekania bo wciska takiego pacjenta pomiędzy tych nieprywatnych. Ale prywatnie to całkiem inna bajka byłam też kilkakrotnie: pani doktor ma mnóstwo czasu, doradzi, dopyta, pożartuje, to nic ze w poczekalni czekają malutkie dzieci czasem półtorej godziny, pani doktor dla prywatnych pacjentów ma zawsze czas i nigdy nie zasugeruje ze mają wyjść nawet jak pacjent sie rozgaduje o dupie maryni :/

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Jadąc na wizytę do pani doktor dziecko w samochodzie zasnęło. Koniec podróży oznaczał koniec drzemki - była to pora wczesnego popołudnia, czyli czas w którym zwykle dziecko śpi. Syn był marudny po rozbudzeniu. W poczekalni odczekaliśmy swoje, na tej wizycie miały być przeprowadzone testy alergiczne. Syn kręcił się na kolanach i trochę marudził. Pani doktor powiedziała, że rozwydrzonego dziecka badać nie będzie, że ona potrzebuje spokoju w gabinecie, że mam z dzieckiem iść do psychologa a w ogóle to moja wina, że dziecko mnie nie słucha gdy mówię mu delikatnie ...

Jadąc na wizytę do pani doktor dziecko w samochodzie zasnęło. Koniec podróży oznaczał koniec drzemki - była to pora wczesnego popołudnia, czyli czas w którym zwykle dziecko śpi. Syn był marudny po rozbudzeniu. W poczekalni odczekaliśmy swoje, na tej wizycie miały być przeprowadzone testy alergiczne. Syn kręcił się na kolanach i trochę marudził. Pani doktor powiedziała, że rozwydrzonego dziecka badać nie będzie, że ona potrzebuje spokoju w gabinecie, że mam z dzieckiem iść do psychologa a w ogóle to moja wina, że dziecko mnie nie słucha gdy mówię mu delikatnie "ciiichutko". Syn miał dwa lata. Moje tłumaczenie, że jest rozbudzony, że zasnął w samochodzie, że to pora drzemki - pogorszyły sytuację - pani doktor wyraźnie się oburzała, denerwowała. Często podkreślała, że jest zmęczona i schorowana. Szybko - bez badania dziecka przepisała leki na astmę - te same co na wcześniejszej wizycie, nie pytając o stan, czy się polepszyło, czy w ogóle je stosujemy, czy wszystko w porządku, czy mały nie miał znowu obturacji itp. Nic - zero zainteresowania chorobą, za to mega oburzenie, bo dziecko wierciło się na kolanach i trochę marudziło. Kazała przyjechać gdy dziecko zacznie mnie słuchać.
Czy tak powinien zachowywać się lekarz dla DZIECI? I leki bez zbadania... już nigdy więcej. Nie polecam.

WięcejMniej
1,3/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Nie polecam tego lekarza, mimo, że chodziłam do niej jako dziecko - idąc ze swoim maleństwem zawiodłam się na całej lini. Lekceważy wszystkie moje spostrzeżenia, na pytania które zadaję jako młoda matka z niewiedzy i niedoświadczenia reaguje parsknięciem lub śmiechem, lub hasłem "wydaje ci się". Kompletnie nie interesują ją podstawy takie jak waga i wzrost dziecka i mimo, że moje dziecko na początku marnie przybierało ostatni raz kazała mi ją ważyć jak miała 2 miesiące. Płeć dziecka zna tylko i wyłącznie dzięki mnie, nigdy nie odchyliła pampersa, żeby sprawdzić czy ...

Nie polecam tego lekarza, mimo, że chodziłam do niej jako dziecko - idąc ze swoim maleństwem zawiodłam się na całej lini. Lekceważy wszystkie moje spostrzeżenia, na pytania które zadaję jako młoda matka z niewiedzy i niedoświadczenia reaguje parsknięciem lub śmiechem, lub hasłem "wydaje ci się". Kompletnie nie interesują ją podstawy takie jak waga i wzrost dziecka i mimo, że moje dziecko na początku marnie przybierało ostatni raz kazała mi ją ważyć jak miała 2 miesiące. Płeć dziecka zna tylko i wyłącznie dzięki mnie, nigdy nie odchyliła pampersa, żeby sprawdzić czy wszystko ok. Kiedy dziecko uważałam za chore, jechałam na wizytę i dostałam syropek, i finał tego wszystkiego był taki, że lądowałam przez weekend prywatnie u innego lekarza z wysoką gorączką itd, bo znowu mi się wydawało, a jednak miałam lepszą intuicję. Kiedy dziecko miało jelitówkę przepisała mega drogie leki, które tylko nasiliły wymioty i znowu wylądowałam prywatnie u kogo innego i wyleczyłam dziecko zwyczajnym Gastrolitem za parę złotych. Reasumując niedawno załatwiłam ostatnie szczepienie i uciekam teraz do innego pediatry. Aha chciałam jeszcze dodać, ze bada dziecko pobieżnie, nie rozumiem jak można coś usłyszeć przez słuchawki badając tak szybko. Na każdej wizycie oczywiście mówi, że dziecko jest prześliczne i cudowne i rozwija się doskonale, ale jednocześnie nie robi nic, żeby to sprawdzić. NIE POLECAM!

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

NAJ NAJ NAJ!!!!!!! polecam P.doktor w 100% i niech sie nikt nie waży jej obrażać!!! moją chorą córeczkę prowadzi od urodzenia(teraz również drugą) i poszłabym za nią na drugi koniec świata!! dziecko mojej szwagierki uratowała gdy już prawie umierała (inna pediatra podała syropki i posłała do domu) gdyby nie Ona dziewczynka by już nie żyła bo była odwodniona czego tamta nie umiała 30 min wcześniej stwierdzić!!!!! P.doktor zawsze powie miłe słowo i to nie tylko na wizycie prywatnej, zawsze uśmiechnięta choć czasami już sił nie ma ani nawet czasu coś ...

NAJ NAJ NAJ!!!!!!!
polecam P.doktor w 100% i niech sie nikt nie waży jej obrażać!!!
moją chorą córeczkę prowadzi od urodzenia(teraz również drugą) i poszłabym za nią na drugi koniec świata!! dziecko mojej szwagierki uratowała gdy już prawie umierała (inna pediatra podała syropki i posłała do domu) gdyby nie Ona dziewczynka by już nie żyła bo była odwodniona czego tamta nie umiała 30 min wcześniej stwierdzić!!!!!
P.doktor zawsze powie miłe słowo i to nie tylko na wizycie prywatnej, zawsze uśmiechnięta choć czasami już sił nie ma ani nawet czasu coś zjeść!! do dyspozycji 24h na dobę (gdyby nie chciła to by w nocy i swięta nie przyjmowała , bo pacjentów ma dosyć a co do tego idzie pieniędzy też a wiec na to ona nie idzie)
DOKTOR Z POWOŁANIEM!!!!!!!!!!!!!

WięcejMniej
4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Pani doktor Michalik to osoba niezwykła! Leczę u niej córkę od 12 lat, teraz doszedł mały roczny brzdąc. Przez te 12 lat Pani doktor nigdy nie odmówiła nam pomocy, a leczenie przez nią aplikowane zawsze jest strzałem w dziesiątkę. Fakt, iż w przychodzi nie ma tyle czasu, co w prywatnym gabinecie, ale tam przecież zawsze są ogromne kolejki pacjentów czekających, więc po co ma im czas zabierać? Dodam jeszcze, że Pani doktor jako nieliczna (a może jedyna) w Pszczynie przyjmie pacjenta bez względu na porę dnia, dzień tygodnia czy święta. ...

Pani doktor Michalik to osoba niezwykła! Leczę u niej córkę od 12 lat, teraz doszedł mały roczny brzdąc. Przez te 12 lat Pani doktor nigdy nie odmówiła nam pomocy, a leczenie przez nią aplikowane zawsze jest strzałem w dziesiątkę. Fakt, iż w przychodzi nie ma tyle czasu, co w prywatnym gabinecie, ale tam przecież zawsze są ogromne kolejki pacjentów czekających, więc po co ma im czas zabierać? Dodam jeszcze, że Pani doktor jako nieliczna (a może jedyna) w Pszczynie przyjmie pacjenta bez względu na porę dnia, dzień tygodnia czy święta. Zdarzało mi się telefonować do niej w Wielkanoc, Boże Narodzenie i niedzielę godz. 23. Zawsze odbiera telefon, a jak nie może - to niezwłocznie oddzwania, nie wiedząc, kto dzwonił. To do niej po godzinach pukają pacjenci innych pszczyńskich lekarzy, którzy wyłączają telefony po godz. 18 oraz po południu w piątek, żeby zniknąć na cały weekend czy święta. Gorąco polecam !!!!!!!!!!!!

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Polecam z ręką na sercu. Gdyby nie pani doktor nasz pięcioletni syn dawno miałby astmę. Po przejściu wielu lekarzy,którzy tylko dawali zawsze antybiotyki, dopiero pani doktor zaczeła go naprawdę leczyć. Syn miał problemy z alergią i mocno kaszlał, szczególnie w nocy. Czasami z żoną byliśmy bezradni widząc jak dziecko się dusi i płacze, wiele nie przespanych nocy. Trwało to trochę czasu ale inhalacje zalecone przez panią doktor pomagały. W tej chwili syn ma pięć lat i chodzimy do niej tylko sporadycznie na kontrole. Nie pamiętam kiedy syn zakaszlał. Gdyby nie ...

Polecam z ręką na sercu. Gdyby nie pani doktor nasz pięcioletni syn dawno miałby astmę. Po przejściu wielu lekarzy,którzy tylko dawali zawsze antybiotyki, dopiero pani doktor zaczeła go naprawdę leczyć. Syn miał problemy z alergią i mocno kaszlał, szczególnie w nocy. Czasami z żoną byliśmy bezradni widząc jak dziecko się dusi i płacze, wiele nie przespanych nocy. Trwało to trochę czasu ale inhalacje zalecone przez panią doktor pomagały. W tej chwili syn ma pięć lat i chodzimy do niej tylko sporadycznie na kontrole. Nie pamiętam kiedy syn zakaszlał. Gdyby nie pani doktor nie wiem co by było. Zgadzam się,że ta lekarka stwarza czasami obraz trochę narwanej i "postrzelonej" ale poleciłbym ja każdemu.

WięcejMniej
Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat