lekarz Lesław Rudziński

Stomatolog

Liczba opinii: 28
Średnia ocen:2,3/5
Opinie:28
Zaufanie do kompetencji
2,7
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,1
Poświęcony czas
2,2
Kompleksowość podejścia
2,3
Uprzejmość
2,1
Godny polecenia
2,3
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Wczoraj byłem u lekarza Rudzińskiego. Mój problem polegał na tym, że zebrał mi się po prawej stronie policzka bardzo duży ropień, miałem źle wyleczona kanałowe szóstkę i dlatego powstała ta infekcja, istniało poważne zagrożenie życia, więc trzeba było działać szybko, ponieważ mój zaufany stomatolog nie mógł wykonać tego u siebie, ponieważ nie miał warunków, dlatego udałem się do najbliższej przychodzi, która mogła wykonać taki zabieg. (Cięcie zewnętrzne ropne, a potem usunięcie zęba) Zwierze u którego byłem (bo nie można nazwać go człowiekiem ) to psychopata i sadysta. Przez pierwsze pół ...

Wczoraj byłem u lekarza Rudzińskiego. Mój problem polegał na tym, że zebrał mi się po prawej stronie policzka bardzo duży ropień, miałem źle wyleczona kanałowe szóstkę i dlatego powstała ta infekcja, istniało poważne zagrożenie życia, więc trzeba było działać szybko, ponieważ mój zaufany stomatolog nie mógł wykonać tego u siebie, ponieważ nie miał warunków, dlatego udałem się do najbliższej przychodzi, która mogła wykonać taki zabieg. (Cięcie zewnętrzne ropne, a potem usunięcie zęba)
Zwierze u którego byłem (bo nie można nazwać go człowiekiem ) to psychopata i sadysta.
Przez pierwsze pół godziny nawet na mnie nie spojrzał, na każde moje pytanie odpowiadał chamsko (właściwie nie udzielając żadnej konkretnej odpowiedzi) Po czym stwierdził, że mimo tego, ze nie mogę otworzyć szczęki szeroko, na tyle by usunąć ząb, stwierdził, że mimo wszystko to zrobi. Licząc sobie za to 300 zł. Mimo tego, ze podwójne znieczulenie nie działało, nic sobie z tego nie robiąc najpierw pod kątem złamał mi zęba potem zaczął go kruszyć mimo ogromnego bólu i mojego krzyku, kazał mi się zamknąć, nie przerywając swojej "pracy". Następnie zabrał się do wyrywania zęba w równie bolesny i nieprofesjonalny sposób. Pod koniec nie przepisał mi żadnych leków ani nie powiedział, co dalej mam z tym robić. Po całym zabiegu kiedy byłem w szoku kazał mi wyjść na poczekalnie ponieważ stwierdził, że go rozpraszam. Kiedy wróciłem po łaskawie wypisane mi zwolnienie lekarskie, powiedział, że przez kolejny tydzień muszę przychodzić do niego na "leczenie" a następnym zabiegiem miało być cięcie zewnętrzne ropnia, gdy zapytałem czy wiąże się to z jakąś blizną, Ze spokojem i uśmiechem oznajmił, że będzie to blizna do końca życia około 12 cm. Oczywiście nie wykonałem już tego zabiegu. Po wyjściu z gabinetu i moim krzyku z 15 osób w kolejce zrobiło się 3 I SŁUSZNIE. Odchodząc odradziłem osobą w kolejce, żeby tam nie szły. I TAK RADZE KAŻDEMU. PROSZĘ WSZYSTKIE OSOBY KTÓRE TU PISAŁY, ŻE WYRZĄDZIŁ IM KRZYWDĘ I TE KTÓRE NIE NAPISAŁY O KONTAKT TELEFONICZNY 730-307-246
Każda osoba która u niego była ma prawo żądać odszkodowania. !!!!

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Lekarz jest skupiony na robocie, a to generalnie jest plusem. Nie wdaje się w zbędne gadki , ale to dobry rzemieślnik. Ten lekarz nie wypuści Cię z gabinetu z rozgrzebanym zębem. Jeżeli ktoś oczekuje współczucia powinien raczej iść tam, gdzie się go udziela. Narzekają, że buc. Z kolei Dr HOUSE'a lubią – dziwne. Opiszę moje historie, ponieważ uważam, że powyższe komentarze są nieuczciwe (chodziłem do przychodni w której leczył wielokrotnie). ---- Uratował mi swojego czasu szóstkę – wszyscy mówili że jest do wyrwania, sam Rudziński również się nad tym zastanawiał, ...

Lekarz jest skupiony na robocie, a to generalnie jest plusem. Nie wdaje się w zbędne gadki , ale to dobry rzemieślnik. Ten lekarz nie wypuści Cię z gabinetu z rozgrzebanym zębem. Jeżeli ktoś oczekuje współczucia powinien raczej iść tam, gdzie się go udziela. Narzekają, że buc. Z kolei Dr HOUSE'a lubią – dziwne.

Opiszę moje historie, ponieważ uważam, że powyższe komentarze są nieuczciwe (chodziłem do przychodni w której leczył wielokrotnie).
----
Uratował mi swojego czasu szóstkę – wszyscy mówili że jest do wyrwania, sam Rudziński również się nad tym zastanawiał, ale zdecydował się na 'opatrunek' polegający na przebiciu dziąsła i włożeniu sączków. Zabieg koszmarny, ale mam tego zęba do dziś.

Usuwał mi również ósemkę, która rosła w poprzek w samym rogu żuchwy. Zabieg kłopotliwy – nie chciała w żaden sposób wyjść. Po 45 minutach wyszedłem jednak bez zęba jak również jego pozostałości. Pozdrowienia w tym miejscu dla stomatologów partaczy, którzy odrywają górę zęba, rozkładają ręce, mówiąc że nie mają odpowiedniego sprzętu i bla bla bla.

Komentujących typu: że boli, że 2 znieczulenia nie zadziałały, a przyszli z zaniedbałym w paszczy ropniem informuję, że wtedy mało co działa (chyba że znieczulenie ogólne) i to normalne – trzeba było myć zęby i nie łazić do partaczy na leczenie kanałowe :)

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Trafiłam przypadkowo do tego sadysty na ekstrakcję drugiej ósemki. Pozostałe rwał mi drugi z pracujących tam chirurgów, który akurat w tym tygodniu był na urlopie (lipiec). Nie mogłam się dodzwonić dzień przed do przychodni, więc o tym fakcie dowiedziałam się, będąc już na miejscu. Ze względu na sporą odległość nie zawróciłam, lecz nieświadoma weszłam do gabinetu, by pozbyć się zęba. Od samego początku był chamski, "dzień dobry" i inne słowa, w ogóle SŁOWA w jego słowniku nie występowały. Znieczulił mnie-już przy wbijaniu igły poczułam, że jest coś nie tak, przy ...

Trafiłam przypadkowo do tego sadysty na ekstrakcję drugiej ósemki. Pozostałe rwał mi drugi z pracujących tam chirurgów, który akurat w tym tygodniu był na urlopie (lipiec). Nie mogłam się dodzwonić dzień przed do przychodni, więc o tym fakcie dowiedziałam się, będąc już na miejscu. Ze względu na sporą odległość nie zawróciłam, lecz nieświadoma weszłam do gabinetu, by pozbyć się zęba. Od samego początku był chamski, "dzień dobry" i inne słowa, w ogóle SŁOWA w jego słowniku nie występowały. Znieczulił mnie-już przy wbijaniu igły poczułam, że jest coś nie tak, przy pierwszym zębie był to spory ból, a tutaj prawie nic. Minęło niespełna 10min i zaczęła się gehenna. Powiedziałam "ała" już przy nacinaniu dziąsła, jednak nic sobie z tego nie zrobił. Później było tylko gorzej. Płacz, niemal przyduszanie się nie robiło na nim żadnego wrażenia. Skończył bez słowa, ledwo świadoma dostałam na odchodne wskazówki od asystentki. Podobnie jak większość moich przedmówców stanowczo ODRADZAM, lepiej poczekać na kolejną wizytę nawet 2 miesiące, ale nie iść na takie katusze!!! I być potraktowanym jak człowiek, a nie jak zwierzę na mięso!

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Najgorszy lekarz na jakiego mogłam trafić!! Usuwałam u tego Pana jedną z trzech ósemek. Dwie poprzednie usuwałam u innego lekarza, u którego zabieg w ogóle mnie nie bolał, a po 4 godzinach mogłam już normalnie funkcjonować, zero krwawienia, bólu. Niestety przez przypadek trafiłam do tego lekarza, bo jego poprzednim się rozchorował. Pan był niemiły, gburowaty. Rwanie trwało bardzo długo, kiedy z bólu nie wytrzymałam i poleciało kilka łez, on tylko rzucił, żebym nie beczała, bo musi boleć. Dwa poprzednie nie bolały, nawet nie poczułam. Nie powiedział słowem jak dbać o ...

Najgorszy lekarz na jakiego mogłam trafić!! Usuwałam u tego Pana jedną z trzech ósemek. Dwie poprzednie usuwałam u innego lekarza, u którego zabieg w ogóle mnie nie bolał, a po 4 godzinach mogłam już normalnie funkcjonować, zero krwawienia, bólu. Niestety przez przypadek trafiłam do tego lekarza, bo jego poprzednim się rozchorował. Pan był niemiły, gburowaty. Rwanie trwało bardzo długo, kiedy z bólu nie wytrzymałam i poleciało kilka łez, on tylko rzucił, żebym nie beczała, bo musi boleć. Dwa poprzednie nie bolały, nawet nie poczułam. Nie powiedział słowem jak dbać o rozdarte dziąsło, nawet się nie pożegnał. To nie lekarz, tylko rzeźnik. Traktuje ludzi przedmiotowo. Zamiast "nieść pomoc" wykonując swój zawód, mógłby pracować w masarni. Idealnie by tam pasował. Zdecydownie nie polecam tego gbura i prostaka.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Lekarz bardzo niemiły. Czekałam na wyrwanie 8. Ponad 2 godziny mimo, że byłam umówiona na określoną godzinę. A gdy weszłam już, lekarz stwierdził że mam złe skierowanie (bo nie może być od lekarza rodzinnego, a gdy pytałam na recepcji powiedzieli,że może), dlatego mnie nie przyjął. Kiedy zaczęłam pytać dlaczego zostałam wprowadzona w błąd, pan powiedział, żebym się nie gorączkowała i słuchała co mówi. Umówił mnie na termin za 2 miesiące, ale już wiem, że na pewno tam nie pójdę. Od progu chamski i arogancki. Nie polecam, na poczekalni, ludzie po ...

Lekarz bardzo niemiły. Czekałam na wyrwanie 8. Ponad 2 godziny mimo, że byłam umówiona na określoną godzinę. A gdy weszłam już, lekarz stwierdził że mam złe skierowanie (bo nie może być od lekarza rodzinnego, a gdy pytałam na recepcji powiedzieli,że może), dlatego mnie nie przyjął. Kiedy zaczęłam pytać dlaczego zostałam wprowadzona w błąd, pan powiedział, żebym się nie gorączkowała i słuchała co mówi. Umówił mnie na termin za 2 miesiące, ale już wiem, że na pewno tam nie pójdę.
Od progu chamski i arogancki. Nie polecam, na poczekalni, ludzie po znieczuleniu wychodzili z bólem.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Dr Rudziński usuwał mi ósemkę. W czasie zabiegu nie odezwał się do mnie ani słowem, nie potrafił nawet odpowiedzieć "do widzenia". Nie poinformował mnie, jak mam postępować po zabiegu, kiedy mam stawić się na kontrolę, nie dostałam też antybiotyku. Nie działało znieczulenie, czym w ogóle się nie przejął. Mój krzyk i łzy na nic się zdały. Szwy zostały źle założone i nie spełniły swojej roli - po 5 dniach inny dentysta je usunął, ponieważ wisiały na brzegu rany. Lekarz był zdziwiony, dlaczego chirurg pozostawił tak długie nitki, które raniły mi ...

Dr Rudziński usuwał mi ósemkę. W czasie zabiegu nie odezwał się do mnie ani słowem, nie potrafił nawet odpowiedzieć "do widzenia". Nie poinformował mnie, jak mam postępować po zabiegu, kiedy mam stawić się na kontrolę, nie dostałam też antybiotyku. Nie działało znieczulenie, czym w ogóle się nie przejął. Mój krzyk i łzy na nic się zdały. Szwy zostały źle założone i nie spełniły swojej roli - po 5 dniach inny dentysta je usunął, ponieważ wisiały na brzegu rany. Lekarz był zdziwiony, dlaczego chirurg pozostawił tak długie nitki, które raniły mi policzki i dziąsła.
Od zabiegu mijają dwa tygodnie, a ja cierpię na zapalenie zębodołu, które równa się z ogromnym bólem. Nigdy jeszcze nie spotkałam tak chamskiego i aroganckiego lekarza. Wszystkim stanowczo odradzam!

WięcejMniej
1,2/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Nikomu bym nie poleciła, spotykałam się już z różnymi lekarzami i jestem w stanie zrozumieć, że ktoś po prostu ma specyficzny charakter, ale ten Pan jest po prostu chamski. Przyszłam ze skierowaniem na usunięcie dolnych ósemek, przy czym Pan Doktor stwierdził, że górne też trzeba usunąć, a na moje pytanie dlaczego (zdziwiło mnie to, bo są zdrowe i nie ma z nimi problemu) usłyszałam tylko: 'nie dyskutować!'... Przede mną dwie osoby wyszły od niego z gabinetu z płaczem, rozumiem że taka specjalność i bez bólu się nie da obejść, ale ...

Nikomu bym nie poleciła, spotykałam się już z różnymi lekarzami i jestem w stanie zrozumieć, że ktoś po prostu ma specyficzny charakter, ale ten Pan jest po prostu chamski. Przyszłam ze skierowaniem na usunięcie dolnych ósemek, przy czym Pan Doktor stwierdził, że górne też trzeba usunąć, a na moje pytanie dlaczego (zdziwiło mnie to, bo są zdrowe i nie ma z nimi problemu) usłyszałam tylko: 'nie dyskutować!'... Przede mną dwie osoby wyszły od niego z gabinetu z płaczem, rozumiem że taka specjalność i bez bólu się nie da obejść, ale myślę, że podejście Pana Doktora do pacjenta tylko potęguje nieprzyjemne doznania. Ja na pewno nie wrócę tam, tym bardziej po tym co tu przeczytałam jak wyglądają zabiegi u niego.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Istna tragedia. Tyle lat jest lekarzem, a nie potrafi dobrze podać znieczulenia. Zemdlałam z bólu podczas usuwania ósemki z nacięciem. Zabrało mnie pogotowie, obudziłam się w ambulansie. Ten człowiek ma głęboko gdzieś co do niego mówicie, nie reaguje na wasz ból, robi wszystko na siłę. Trauma do końca życia.

Istna tragedia. Tyle lat jest lekarzem, a nie potrafi dobrze podać znieczulenia. Zemdlałam z bólu podczas usuwania ósemki z nacięciem. Zabrało mnie pogotowie, obudziłam się w ambulansie. Ten człowiek ma głęboko gdzieś co do niego mówicie, nie reaguje na wasz ból, robi wszystko na siłę. Trauma do końca życia.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Przestrzegam przed tym lekarzem. Wyrywał mi ósemkę. Przeżyłam koszmar. Uszkodził mi siódemkę, skomentował że musiała być słaba. Uszkodził mi nerwy, co doprowadziło do utraty czucia w dolnej wardze aż do brody. Dostałam szczękościsku. Gdy wróciłam do niego na kontrolę i zdruzgotana powikłaniami, stwierdził że to nic. Dopytywałam, czy wróci mi czucie i kiedy, stwierdził wróci albo nie wróci, trzeba się przyzwyczaić. Weszłam do gabinetu zdrowa, a wyszłam oszpecona.

Przestrzegam przed tym lekarzem. Wyrywał mi ósemkę. Przeżyłam koszmar. Uszkodził mi siódemkę, skomentował że musiała być słaba. Uszkodził mi nerwy, co doprowadziło do utraty czucia w dolnej wardze aż do brody. Dostałam szczękościsku. Gdy wróciłam do niego na kontrolę i zdruzgotana powikłaniami, stwierdził że to nic. Dopytywałam, czy wróci mi czucie i kiedy, stwierdził wróci albo nie wróci, trzeba się przyzwyczaić. Weszłam do gabinetu zdrowa, a wyszłam oszpecona.

1,3/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Lekarz ten usuwał mi ósemkę, uszkodził mi przy tym koronę, nie dostałam żadnego antybiotyku a po zabiegu dostałam suchego zembodołu, koszmar przeszłam i straciłam na wyleczenie mnóstwo pieniędzy i za koronę. Ale już napisałam skargę do NFZ, a tak poza tym może usuwać zęby ale nie ludziom. Niekulturalny, małomówny , pokazał tylko reką gdzie mam usiąść. ODRADZAM STANOWCZO!!!!!.

Lekarz ten usuwał mi ósemkę, uszkodził mi przy tym koronę, nie dostałam żadnego antybiotyku a po zabiegu dostałam suchego zembodołu, koszmar przeszłam i straciłam na wyleczenie mnóstwo pieniędzy i za koronę. Ale już napisałam skargę do NFZ, a tak poza tym może usuwać zęby ale nie ludziom. Niekulturalny, małomówny , pokazał tylko reką gdzie mam usiąść. ODRADZAM STANOWCZO!!!!!.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat