Maciej Krynicki

Endokrynolog

Liczba opinii: 43
Średnia ocen:1,5/5
Opinie:43
Zaufanie do kompetencji
1,9
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,5
Poświęcony czas
1,4
Kompleksowość podejścia
1,4
Uprzejmość
1,4
Godny polecenia
1,3
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1,3/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Opiszę jedną z najbardziej przykrych wizyt u lekarza, jaka mnie w życiu spotkała. Dr Krynicki przyjmuje też w Tczewie w przychodni przy ul. Niepodległości. Trafiłam do niego z powodu niedoczynności tarczycy. Zastosował leczenie, jak się okazało, źle dobrał dawkę hormonów. Zaszłam w ciążę i zrobiłam sama prywatnie badanie poziomu fT4, okazało się, że poziom tych hormonów drastycznie spadł, poniżej dolnej granicy normy. Byłam przerażona i bałam się utraty ciąży, dlatego podjęłam próbę dostania się do doktora Krynickiego wcześniej (kolejną wizytę miałam wyznaczoną za kilka miesięcy- bo takie są terminy w ...

Opiszę jedną z najbardziej przykrych wizyt u lekarza, jaka mnie w życiu spotkała. Dr Krynicki przyjmuje też w Tczewie w przychodni przy ul. Niepodległości. Trafiłam do niego z powodu niedoczynności tarczycy. Zastosował leczenie, jak się okazało, źle dobrał dawkę hormonów. Zaszłam w ciążę i zrobiłam sama prywatnie badanie poziomu fT4, okazało się, że poziom tych hormonów drastycznie spadł, poniżej dolnej granicy normy. Byłam przerażona i bałam się utraty ciąży, dlatego podjęłam próbę dostania się do doktora Krynickiego wcześniej (kolejną wizytę miałam wyznaczoną za kilka miesięcy- bo takie są terminy w przychodni). Weszłam do gabinetu pomiędzy pacjentami, prosząc, błagając, by mnie przyjął i skorygował mi dawkę leku, bo jestem w ciąży. Usłyszałam, że cytuję: Nie będę pracował charytatywnie. Nie wolno mi przyjmować pacjentów w ten sposób. Proszę się zapisać przez rejestrację." Łzy same cisnęły mi się do oczu. Widząc to, powiedział mi, że mam iść do psychiatry. Kiedy chciałam wyjść, zatrzymał mnie i rzucił okiem na moje wyniki, ustalił dawkę leku. Trwało to minutę. Na koniec powiedział, poklepujac mnie po ramieniu: Życzę pani, by pani utrzymała tę ciążę, bo przy tym poziomie hormonów moze pani w każdej chwili poronić". Wyszłam stamtąd na gumowych nogach i z płaczem. Trzy tygodnie później dziecko nie żyło.
Inny lekarz od razu na początku kolejnej ciąży zwiększał mi dawkę leku, wiedząc, jak rośnie zapotrzebowanie na hormony. dzięki niemu urodziłam zdrowe dziecko. A w gabinecie czułam, że jestem pod dobrą opieką. Od doktora Krynickiego usłyszałam też wczesniej wiele słów swiadczących o pogardzie dla pacjenta i człowieka w ogóle - słowa krytyki, że tak późno wg niego wyszłam za mąż i chcę mieć dzieci, ze przeprowadziłąm się do innego miasta. Uważam, że doktor Krynicki to człowiek głęboko nieszczęśliwy, jego wiedza jest pod znakiem zapytania, natomiast chamstwo i bezczelność wynikają chyba włąśnie z problemów psychicznych. Ostrzegam przed kontaktem z nim!

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Chodziła do doktora na prywatne wizyty, zapewniał mnie, że mój guz tarczyce to tylko gruczolak i nigdy nie będę musiała go operować, mam sobie żyć i się cieszyć bo tak będzie cały czas. Po dwóch latach zmieniłam lekarza, nowy lekarz gdy tylko zobaczył USG (to samo z przed dwóch lat) od razu dał skierowanie do szpitala w celu wykonania operacji, po operacji okazało się że to rak. I co by było gdybym dalej leczyła się u doktora Krynickiego...?? obudziła bym się za kilka lat z ręką w nocniku.... NIE POLECAM ...

Chodziła do doktora na prywatne wizyty, zapewniał mnie, że mój guz tarczyce to tylko gruczolak i nigdy nie będę musiała go operować, mam sobie żyć i się cieszyć bo tak będzie cały czas. Po dwóch latach zmieniłam lekarza, nowy lekarz gdy tylko zobaczył USG (to samo z przed dwóch lat) od razu dał skierowanie do szpitala w celu wykonania operacji, po operacji okazało się że to rak. I co by było gdybym dalej leczyła się u doktora Krynickiego...?? obudziła bym się za kilka lat z ręką w nocniku.... NIE POLECAM LECZENIA U TEGO LEKARZA!!!

WięcejMniej
4,7/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Zawsze jak czekam na wizytę u dr. Krynickiego to w poczekalni (przychodnia na ul. Armii Krajowej w Gdyni) krążą legendy na temat jego chamstwa i gburowatości. Ja jednak nigdy tego nie doświadczyłem. Mam już na swoim koncie 5 wizyt u doktora i jest OK. Rzeczywiście jest małomówny, ale jednak wytłumaczył co mi jest i jak będziemy to leczyć. Leczenie się sprawdziło, objawiły ustały, a wyniki są w normie. Na każdej wizycie dostaje skierowanie na jakieś badanie, co jest chyba rzadkością w czasie wiecznego braku pieniędzy w NFZ. Według mnie to ...

Zawsze jak czekam na wizytę u dr. Krynickiego to w poczekalni (przychodnia na ul. Armii Krajowej w Gdyni) krążą legendy na temat jego chamstwa i gburowatości. Ja jednak nigdy tego nie doświadczyłem. Mam już na swoim koncie 5 wizyt u doktora i jest OK.
Rzeczywiście jest małomówny, ale jednak wytłumaczył co mi jest i jak będziemy to leczyć.
Leczenie się sprawdziło, objawiły ustały, a wyniki są w normie.
Na każdej wizycie dostaje skierowanie na jakieś badanie, co jest chyba rzadkością w czasie wiecznego braku pieniędzy w NFZ.
Według mnie to dobry lekarz - szybki, konkretny i zna się na rzeczy.

WięcejMniej
1,3/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Kilka dni temu zgłosiłam się do pana Krynickiego na umówioną miesiąc wcześniej wizytę.Pan Krynicki był bardzo nieprzyjemny od samego początku wizyty.Co ten( tu wymienił nazwisko lekarza kierującego) tu powypisywał? co to jest?-machał skierowaniem, , po co pani tu przyszła? pytał mnie ostrym tonem.Próbowałam powiedzieć o przyczynie wizyty, podałam lekarzowi wyniki trzech badań, na jednym z wyników napisano- guzek prawego płata tarczycy, lecz pan Krynicki machał tymi wynikami i nie czytając żadnego z nich rzucił odwrócone na stół. Interesowało Go tylko nazwisko lekarza ,który mnie skierował na jedno z badań.Jestem pacjentką ...

Kilka dni temu zgłosiłam się do pana Krynickiego na umówioną miesiąc wcześniej wizytę.Pan Krynicki był bardzo nieprzyjemny od samego początku wizyty.Co ten( tu wymienił nazwisko lekarza kierującego) tu powypisywał? co to jest?-machał skierowaniem, , po co pani tu przyszła? pytał mnie ostrym tonem.Próbowałam powiedzieć o przyczynie wizyty, podałam lekarzowi wyniki trzech badań, na jednym z wyników napisano- guzek prawego płata tarczycy, lecz pan Krynicki machał tymi wynikami i nie czytając żadnego z nich rzucił odwrócone na stół. Interesowało Go tylko nazwisko lekarza ,który mnie skierował na jedno z badań.Jestem pacjentką onkologiczną więc muszę wykonywać badania specjalistyczne,na które kieruje onkolog.Pana Krynickiego nie interesował żaden z wyników. I tym nieprzyjemnym tonem ciągle mi przerywał i pytał- po co pani tu przyszłą? Nie dopuścił mnie do powiedzenia czegokolwiek, był bardzo zdenerwowany, zniecierpliwiony , jego zachowanie wręcz krzyczało - wynocha. Po kilku nieudanych usiłowaniach powiedzenia czegokolwiek, zrezygnowana wstałam,powiedziałam dziękuję panu bardzo, zabrałam swoje wyniki, poprosiłam o zwrot skierowania i wyszłam z gabinetu. Pan Krynicki wybiegł za mną wykrzykując coś na mój temat,i podarł wówczas moją kartę pacjenta, założoną w rejestracji przychodni,godzinę przedtem. Nie jestem w stanie powiedzieć co mówił,ale było to w obecności pacjentów czekających przed gabinetami lekarzy w przychodni w Gdyni. ODRADZAM TEGO LEKARZA.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

wczesniej byłam u pani orzechowskiej-pawiłojć która nie poznała się na mojej chorobie dopiero potem trafiłam do dr który od razu powiedział co mi jest .ostrzegam przed pania orzechowska-pawiłojć bo w ogóle nie jest endokrynologiem a tylko sie za niego podaje, podejrzewam ze studenci medycyny mają większą wiedze niz ona.dr krynicki jest super polecam.

wczesniej byłam u pani orzechowskiej-pawiłojć która nie poznała się na
mojej chorobie dopiero potem trafiłam do dr który od razu powiedział co mi
jest .ostrzegam przed pania orzechowska-pawiłojć bo w ogóle nie jest
endokrynologiem a tylko sie za niego podaje, podejrzewam ze studenci
medycyny mają większą wiedze niz ona.dr krynicki jest super polecam.

1,2/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Jak długo żyję nie spotkałem takiego lekarza. Strasznie niemiły, nie słucha co się do niego mówi. Na wynik USG nawet nie spojrzał, a wręcz się obraził że przynoszę ze sobą coś czego on sobie nie życzył. Dialogu absolutnie żadnego, rozmowy również. Dziwny człowiek, na szczęście niewielu spotkałem takich w w swoim życiu. Człowiek chory z pokorą czeka przed drzwiami z nadzieją na fachową pomoc. Mam nadzieję że komuś pomógł. Dla mnie ten człowiek to troszkę taki KOSMITA - za krótkie spodnie , zero kontaktu z pacjentem, wogóle nie słucha co ...

Jak długo żyję nie spotkałem takiego lekarza. Strasznie niemiły, nie słucha co się do niego mówi. Na wynik USG nawet nie spojrzał, a wręcz się obraził że przynoszę ze sobą coś czego on sobie nie życzył. Dialogu absolutnie żadnego, rozmowy również. Dziwny człowiek, na szczęście niewielu spotkałem takich w w swoim życiu. Człowiek chory z pokorą czeka przed drzwiami z nadzieją na fachową pomoc. Mam nadzieję że komuś pomógł. Dla mnie ten człowiek to troszkę taki KOSMITA - za krótkie spodnie , zero kontaktu z pacjentem, wogóle nie słucha co się do niego mówi a nawet posuwa się do tego żeby siedzieć cicho i mu nie przeszkadzać w diagnozie. W poczekalni wszyscy starzy pacjenci siedzą cicho jak myszy pod miotłą i martwią się tylko tym żeby pacjent przed nimi tylko nie zdenerwował Pana Doktora. Jak długo żyję 48 lat to na szczęście pierwszy i jedyny taki przypadek. Współczuję tym którzy są zmuszeni kontynuować terapię u Pana Doktora.

WięcejMniej
1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Zdecydowanie, z całego serca, odradzam wizyty i leczenie u dr KRYNICKIEGO !!!W ręce tego Pana nie oddałabym nawet własnego psa!Jest arogancki,z manią wyższości, niekompetentny i nie posiada pełnej wiedzy z zakresu endokrynologii!Chodziłam na wizyty państwowe do dr Krynickiego przez rok-odmawiał mi wydania skierowania na badanie(choć inni lekarze zalecali to badanie),zlecał mi ciągle jedno badanie, które nie dawało jasnego obrazu pracy gruczołu.Zajmował się jednym problemem, a nie widział jakie mam wole na szyi!!!Przez rok nigdy mnie nie zbadał.Zdenerwowana zmieniłam lekarza.Prywatnie wykonałam szereg badań, pod okiem innego endokrynologa, w tydzień dowiedziałam się,że ...

Zdecydowanie, z całego serca, odradzam wizyty i leczenie u dr KRYNICKIEGO !!!W ręce tego Pana nie oddałabym nawet własnego psa!Jest arogancki,z manią wyższości, niekompetentny i nie posiada pełnej wiedzy z zakresu endokrynologii!Chodziłam na wizyty państwowe do dr Krynickiego przez rok-odmawiał mi wydania skierowania na badanie(choć inni lekarze zalecali to badanie),zlecał mi ciągle jedno badanie, które nie dawało jasnego obrazu pracy gruczołu.Zajmował się jednym problemem, a nie widział jakie mam wole na szyi!!!Przez rok nigdy mnie nie zbadał.Zdenerwowana zmieniłam lekarza.Prywatnie wykonałam szereg badań, pod okiem innego endokrynologa, w tydzień dowiedziałam się,że stan jest poważny-- czeka mnie operacja usunięcia tarczycy, która już przerośnięta- przemieszczała tchawicę!!Dr Krynicki nic nie widział, nic nie leczył, bo żeby leczyć ludzi, trzeba mieć wiedzę medyczną.Dziś jestem po operacji--bez tarczycy, przyjmuję preparaty doustnie.To co miał leczyć dr Krynicki- kontroluje mi i leczy prawdziwy lekarz, endokrynolog z powołania-dostałam skierowania na wszystkie badania,nawet na te,które odradzał dr Krynicki-i były potrzebne, jak się okazało.Dodać pragnę, że dr Krynicki zajmował się także zdrowiem mojego sąsiada, który w trakcie wizyty ,widząc zachowanie lekarza--wyszedł z gabinetu.Niestety ,z przykrością, stwierdzam,że ten lekarz nie ma powołania-rutyna, pewność siebie, mania wyższości--to gubi Panie Doktorze Krynicki.Zdecydowanie odradzam wizyty u tego lekarza-mogą zaszkodzić.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

3 wizyty u dr Krynickiego. Ani razu nie miałam możliwości powiedzenia jakie mam dolegliwości, ani razu nie zostałam o to zapytana. Nieprzyjemny, opryskliwy,nawet chamski, przerywa w pół słowa, najlepiej, aby pacjent po wejściu do gabinetu zasznurował usta i powiedział tylko "dzień dobry" i "do widzenia". Zlecił badania, które miały potwierdzić lub wykluczyć Hashimoto. W czasie ostatniej wizyty powiedział, że wynik badania jest dla mnie korzystny, to znaczy, że nie mam zapalenia tarczycy. Wyciągnęłam badanie USG, które zrobiłam na własną rękę i które jednoznacznie miało opis, że jest Hashimoto. Pan doktor ...

3 wizyty u dr Krynickiego. Ani razu nie miałam możliwości powiedzenia jakie mam dolegliwości, ani razu nie zostałam o to zapytana. Nieprzyjemny, opryskliwy,nawet chamski, przerywa w pół słowa, najlepiej, aby pacjent po wejściu do gabinetu zasznurował usta i powiedział tylko "dzień dobry" i "do widzenia". Zlecił badania, które miały potwierdzić lub wykluczyć Hashimoto. W czasie ostatniej wizyty powiedział, że wynik badania jest dla mnie korzystny, to znaczy, że nie mam zapalenia tarczycy. Wyciągnęłam badanie USG, które zrobiłam na własną rękę i które jednoznacznie miało opis, że jest Hashimoto. Pan doktor ledwo na nie spojrzał i powiedział, że przecież już rok temu mówił mi, że mam zapalenie. Na zadawane pytanie odpowiada wymijająco, albo wcale. Po każdej wizycie u tego lekarza wychodzę tylko zdenerwowana i rozdrażniona. Pracuje i ma pacjentów chyba tylko dlatego, że jest taki niedobór endokrynologów.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

potwierdzam złe opinie o lekarzu, właśnie zamierzam zmienić lekarza prowadzącego, nie słucha co się do niego mówi, jest gburowaty, trzeba dopraszać się o badania, np. manualne tarczycy czy skórę na łokciach, nic kompletnie nie robi tylko patrzy w wyniki - tak to i ja potrafię, jedyna zaleta to to że jest tańszy niż pozostali, nie polecam

potwierdzam złe opinie o lekarzu, właśnie zamierzam zmienić lekarza prowadzącego, nie słucha co się do niego mówi, jest gburowaty, trzeba dopraszać się o badania, np. manualne tarczycy czy skórę na łokciach, nic kompletnie nie robi tylko patrzy w wyniki - tak to i ja potrafię,
jedyna zaleta to to że jest tańszy niż pozostali, nie polecam

1,3/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Muszę przyznać że kontakt z Panem "doktorem" wywarł na mnie ogromne wrażenie. W swoim życiu spotkałem nie wielu ludzi potrafiących tak skutecznie obrzydzić życie jak ten człowiek. Ten pan jest doskonały przykładem minięcia się z powołaniem. Nie sądzę że Przysięga Hipokratesa znaczy cokolwiek dla tego człowieka. Doświadczyłem skrajnego braku szacunku i bezczelności. Ten człowiek nie rozumie nawet co to znaczy wykonywać swoje obowiązki zawodowe, już nie wspomnę o służeniu pacjentom. Zdecydowanie odradza wizyty u tego pana, chyba że ktoś chce zacząć leczyć się psychiatrycznie. Dramat a nie lekarz.

Muszę przyznać że kontakt z Panem "doktorem" wywarł na mnie ogromne wrażenie. W swoim życiu spotkałem nie wielu ludzi potrafiących tak skutecznie obrzydzić życie jak ten człowiek. Ten pan jest doskonały przykładem minięcia się z powołaniem. Nie sądzę że Przysięga Hipokratesa znaczy cokolwiek dla tego człowieka. Doświadczyłem skrajnego braku szacunku i bezczelności. Ten człowiek nie rozumie nawet co to znaczy wykonywać swoje obowiązki zawodowe, już nie wspomnę o służeniu pacjentom. Zdecydowanie odradza wizyty u tego pana, chyba że ktoś chce zacząć leczyć się psychiatrycznie. Dramat a nie lekarz.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość

Wciąż poszukujesz "Endokrynolog Gdańsk"?

Zobacz innych specjalistów w Twojej okolicy
CLINICA MEDICA
Montwiłła-Mireckiego 11
81-229 Gdynia
Dom Medyczny "Świętokrzyska" NCMed Przychodnie
Świętokrzyska 4
80-180 Gdańsk
HMS Assistance S.A.
Pułaskiego 6
Gdynia
+2 więcej-2 mniej

lekarz
Tomasz Skweres

Ginekolog położnik
Laboratorium Analityczne Gdynia
Derdowskiego 7
81-369 Gdynia
Przychodnia
Armii Krajowej 35
81-366 Gdynia
+1 więcej-1 mniej
ENDOMED
Gdańsk
Klinika Chorób Psychicznych i Zaburzeń Nerwicowych
Dębinki 7 bud. 25
Gdańsk
+1 więcej-1 mniej
KKatedra Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii
Jednorożca 46
80-299 Gdańsk
 

Copyright ©2018 RankingLekarzy.pl

Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat