Średnia ocen:3,8/5
Opinie:24
Zaufanie do kompetencji
3,7
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,8
Poświęcony czas
3,8
Kompleksowość podejścia
3,7
Uprzejmość
4,3
Godny polecenia
3,4
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Leczę córkę u Pana M.Kużel od 12 lat ,polecam wszystkim którzy szukają neurologa dziecięcego, a te wszystkie negatywne komentarze no cóż może to konkurencja lub tacy którzy liczą na cud , no zresztą, nie wszystkim się dogodzi, ale ja od wielu lat jestem przekonana ,że jest to osoba godna zaufania, a proszę mi wierzyć przez tyle lat już wiele mogłam zaobserwować i usłyszeć. MM

Leczę córkę u Pana M.Kużel od 12 lat ,polecam wszystkim którzy szukają neurologa dziecięcego, a te wszystkie negatywne komentarze no cóż może to konkurencja lub tacy którzy liczą na cud , no zresztą, nie wszystkim się dogodzi, ale ja od wielu lat jestem przekonana ,że jest to osoba godna zaufania, a proszę mi wierzyć przez tyle lat już wiele mogłam zaobserwować i usłyszeć. MM

4,8/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Lekarz zdecydowanie godny polecenia. Spokojnie wszystko tłumaczy, nie straszy, uspokaja. Jestem bardzo zadowolona z wizyty, a i córka (8 lat) stwierdziła że bardzo sympatyczny Pan doktor. Osobiście bardzo polecam..

Lekarz zdecydowanie godny polecenia.
Spokojnie wszystko tłumaczy, nie straszy, uspokaja. Jestem bardzo zadowolona z wizyty, a i córka (8 lat) stwierdziła że bardzo sympatyczny Pan doktor. Osobiście bardzo polecam..

2,2/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
1,0

U syna stwierdzono asymetrią ułożeniową. Doktor zbagatelizował sprawę, stwierdził, że "samo się naprawi". Według jego zalecenia odczekaliśmy 2 miesiące, gdzie miała nastąpić poprawa. Na kolejnej wizycie doktor upierał się, że wszystko jest wporządku. Mimo tego, udaliśmy się na rehabilitację. Okazało się, że powinniśmy ją rozpocząć dużo wcześniej. Problem byłby już dawno rozwiązany, a teraz rehabilitacja będzie dłuższa. Niestety w związku z tym nie mogę polecić tego lekarza.

U syna stwierdzono asymetrią ułożeniową. Doktor zbagatelizował sprawę, stwierdził, że "samo się naprawi". Według jego zalecenia odczekaliśmy 2 miesiące, gdzie miała nastąpić poprawa. Na kolejnej wizycie doktor upierał się, że wszystko jest wporządku. Mimo tego, udaliśmy się na rehabilitację. Okazało się, że powinniśmy ją rozpocząć dużo wcześniej. Problem byłby już dawno rozwiązany, a teraz rehabilitacja będzie dłuższa. Niestety w związku z tym nie mogę polecić tego lekarza.

1,8/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
1,0

zazwyczaj pisze takie opinie ze spokojem i kultura jednak jesli chodzi o tego lekarza nie potrafie powstrzymac emocji.lekarz ten nie zasluzyl na to miano.w wieku 6,5 miesiaca zycia syna poszlam do niego na wizyte kontrolna z powodu ciezkiego porodu.na marginesie wspomne,ze dziecko po podrozy bylo nie oswojone i zmeczone wiec zachowywalo sie troszke inaczej niz zwykle.lekarz ten badal go ubranego co dla mnie bylo bardzo dziwne ,lecz skoro tak badal to myslalam ,ze tak ma byc.to wszytsko to szczegoly.diagnoza koncowa"dziecko opoznione w rozwoju!!!!!!!!!!" dlaczego ??poniewaz nie siada samo!!!!!!slyszac to kazda ...

zazwyczaj pisze takie opinie ze spokojem i kultura jednak jesli chodzi o tego lekarza nie potrafie powstrzymac emocji.lekarz ten nie zasluzyl na to miano.w wieku 6,5 miesiaca zycia syna poszlam do niego na wizyte kontrolna z powodu ciezkiego porodu.na marginesie wspomne,ze dziecko po podrozy bylo nie oswojone i zmeczone wiec zachowywalo sie troszke inaczej niz zwykle.lekarz ten badal go ubranego co dla mnie bylo bardzo dziwne ,lecz skoro tak badal to myslalam ,ze tak ma byc.to wszytsko to szczegoly.diagnoza koncowa"dziecko opoznione w rozwoju!!!!!!!!!!" dlaczego ??poniewaz nie siada samo!!!!!!slyszac to kazda matka potrafi wyobrazic sobie co wtedy czulam.przepisal mu krople jakies dla takich dzieci i wyslal do rehabilitanta.zrozpaczona pojechalam do tej pani do ktorej mnie skierowal,kiedy ta zobaczyla moje dziecko na dzien dobry powiedziala,ze nie rozumie co on robi w tej poradni,zszokowala sie tym ze zostalo do niej skierowane i bardzo cieszyla sie ze nie dalam mu tych kropli bo mogly zrobic mu krzywde, poniewaz dziecko jest w pelni zdrowe.co bylo dalej ???po dwoch tygodniach dziecko samodzielnie zaczelo siedziec .to tyle......... dodam tylko ze lekarz na wizycie zachowywal sie jakby byl pod wplywem alkoholu.zdecydowanie nie polecam tego pseudo doktora bo najwyraźniej nim nie jest .oczywiscie posiada papier,ze skonczyl medycyne ,ale to nie wystarcza by rzeczywiscie nim byc.

WięcejMniej
2,3/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
2,0

Kilkanaście lat temu przychodziliśmy do dr. Kużela z naszym 4-letnim synem, który miał bliżej nieokreślone problemy neurologiczne będące prawdopodobnie jakąś formą autyzmu. Zapisywał tabletki i stan syna ocenił tak, że kiedyś stwierdził, że celem leczenia jest to, żeby w przyszłości mógł samodzielnie funkcjonować. My na to, że naszym celem jest, żeby ukończył szkoły, a nawet zdał maturę i studiował. Skomentował to ironicznie. Zrezygnowaliśmy więc z jego usług i znaleźliśmy lekarzy, którzy w miejsce tabletek doradzili ćwiczenia rehabilitacyjne. Kosztowało to trochę wysiłku, lecz syn po kilku latach dodatkowej pracy wyszedł na ...

Kilkanaście lat temu przychodziliśmy do dr. Kużela z naszym 4-letnim synem, który miał bliżej nieokreślone problemy neurologiczne będące prawdopodobnie jakąś formą autyzmu. Zapisywał tabletki i stan syna ocenił tak, że kiedyś stwierdził, że celem leczenia jest to, żeby w przyszłości mógł samodzielnie funkcjonować. My na to, że naszym celem jest, żeby ukończył szkoły, a nawet zdał maturę i studiował. Skomentował to ironicznie. Zrezygnowaliśmy więc z jego usług i znaleźliśmy lekarzy, którzy w miejsce tabletek doradzili ćwiczenia rehabilitacyjne. Kosztowało to trochę wysiłku, lecz syn po kilku latach dodatkowej pracy wyszedł na ludzi i właśnie zdał maturę.
Pisząc to, pozostawiam ocenę Państwu i doradzam więcej wiary, nadziei i miłości.

WięcejMniej
4,2/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
4,0

Ja jestem bardzo zadowolona prowadzi moją córkę od11miesiąca życia a ma już 8lat.I dalej korzystamy z Pana doktora właśnie będziemy mieli wizytę.

Ja jestem bardzo zadowolona prowadzi moją córkę od11miesiąca życia a ma już 8lat.I dalej korzystamy z Pana doktora właśnie będziemy mieli wizytę.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Wzbudza zaufanie. Tłumaczy w zrozumiałym języku. Miły dla dziecka jak i dla rodziców. Bez problemu wypisuje skierowania na różnego rodzaje badania jak i rehabilitacje . Jestem bardzo zadowolona z pana doktora i polecam wszystkim. W moim dzieciństwie był moim pediatra do dnia dzisiejszego bardzo dobrze go wspominam i cieszę się że mój synek trafił właśnie do niego :-)

Wzbudza zaufanie. Tłumaczy w zrozumiałym języku. Miły dla dziecka jak i dla rodziców. Bez problemu wypisuje skierowania na różnego rodzaje badania jak i rehabilitacje . Jestem bardzo zadowolona z pana doktora i polecam wszystkim. W moim dzieciństwie był moim pediatra do dnia dzisiejszego bardzo dobrze go wspominam i cieszę się że mój synek trafił właśnie do niego :-)

2,5/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

Za każdym razem, gdy wchodzimy z synkiem do gabinetu Pana doktora jest on tak zadymiony dymem papierosowym, że nie można oddychać. Lekarz nie wykazuje żadnej własnej inicjatywy jeśli chodzi o wskazanie kierunku działania rodzicom z dziećmi z poważnymi uszkodzeniami układu nerwowego, o wszystko trzeba się samemu prosić(oczywiście nie robi problemów jeśli chodzi o badania i skierowania, ale wszystko z łaską i tylko na życzenie rodziców). Po otrzymaniu wyników TK zero komentarza, ani wytłumaczenia co się dzieje z naszym dzieckiem- ważne, że jest włożone do teczki dziecka i odpękane. Nie polecam ...

Za każdym razem, gdy wchodzimy z synkiem do gabinetu Pana doktora jest on tak zadymiony dymem papierosowym, że nie można oddychać. Lekarz nie wykazuje żadnej własnej inicjatywy jeśli chodzi o wskazanie kierunku działania rodzicom z dziećmi z poważnymi uszkodzeniami układu nerwowego, o wszystko trzeba się samemu prosić(oczywiście nie robi problemów jeśli chodzi o badania i skierowania, ale wszystko z łaską i tylko na życzenie rodziców). Po otrzymaniu wyników TK zero komentarza, ani wytłumaczenia co się dzieje z naszym dzieckiem- ważne, że jest włożone do teczki dziecka i odpękane. Nie polecam rodzicom, którzy chcieliby uzyskać wyczerpujące informacje i liczyć na to, że ich prowadzący lekarz doradzi im cokolwiek.

WięcejMniej
2,8/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

Będę tu chyba wyjątkiem, o kompetencjach Pana doktora nie będę się wypowiadać, przecież za ładne oczy nie zostaje się neurologiem dziecięcym. Niestety w naszym przypadku ponad dwuletnie leczenie podejrzenia padaczki nie przyniosło skutków. Piszę podejrzenie bo taka choroba nie została do końca zdiagnozowana. Pomimo to syn przyjmował leki przeciw epi do momentu aż układ pokarmowy odmówił mu posłuszeństwa. Sama zdecydowałam odstawić leki a Pan doktor kiedy się o tym dowiedział, powiedział tylko " no to może bez tego się uda". Tak więc ponad dwa lata faszerowania lekami - wszystkie badania ...

Będę tu chyba wyjątkiem, o kompetencjach Pana doktora nie będę się wypowiadać, przecież za ładne oczy nie zostaje się neurologiem dziecięcym. Niestety w naszym przypadku ponad dwuletnie leczenie podejrzenia padaczki nie przyniosło skutków. Piszę podejrzenie bo taka choroba nie została do końca zdiagnozowana. Pomimo to syn przyjmował leki przeciw epi do momentu aż układ pokarmowy odmówił mu posłuszeństwa. Sama zdecydowałam odstawić leki a Pan doktor kiedy się o tym dowiedział, powiedział tylko " no to może bez tego się uda". Tak więc ponad dwa lata faszerowania lekami - wszystkie badania w normie - i taka reakcja Pana doktora. Natomiast gdy powiedziałam, że mój syn wymaga terapii wczesnego wspomaga to w orzeczeniu Pan doktor nawet nie wspomniał na co i czym go leczył. Napisał natomiast, że słabo mówi... żenada

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Lekarz, który kiedyś było moim pediatrą. Teraz chodzę z własnym dzieckiem i ufam mu w 100%

Lekarz, który kiedyś było moim pediatrą. Teraz chodzę z własnym dzieckiem i ufam mu w 100%

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat