Que

Lęk przed pisaniem na forach i nawiązywaniem relacji wirtualnych

Psychologia

2017-12-29, 02:08

Witam. Mam zdiagnozowane zaburzenie osobowości mieszane (cechy borderline, anankastyczne i unikające) i zaburzenie depresyjne nawracające. Biorę lamotryginę i mirtazapinę oraz chodzę(od niedawna) na psychoterapię.Moje życie towarzyskie jest bardzo ograniczone. Utrzymuję kontakt tylko z paroma osobami. To dobrzy, mili, spokojni ludzie. Niestety nie zawsze mnie rozumieją. Nie mogę też z nimi szczerze rozmawiać o moich zaburzeniach, bo nic by z tego nie zrozumieli. Wiedzą tylko, że mam depresję, ale chyba nie zdają sobie sprawy jak poważny jest mój stan. Kiedy próbowałam poruszyć ten temat to uciekali, milczeli , czuli się zakłopotani. Być może sami przejawiają cechy neurotyczne i dlatego kiedy mówię o swoich problemach też czują się źle. Trudno już się z tym pogodziłam. Wiem jednak, że świat nie kończy się na "znajomych z podwórka". Internet obfituje w wiele możliwości. Są fora poświęcone tzw "efkom". Niestety mój lęk przed nawiązywaniem znajomości w realu przenosi się na sferę wirtualną. Boję się nieznanego, a przecież wiem, że przed monitorami siedzą realni ludzie. Co z tego, że ich nie widzę ? To może nawet pogarszać sprawę bo nie wiem jak ktoś zareaguje na mojego posta, kto się odezwie, czy ktoś sobie żartuje czy mówi poważnie, itp. Wiem, że wiele osób rekompensuje sobie braki towarzyskie dzięki internetowi. Ja tego nie potrafię. Chciałabym się przełamać, dołączyć do jakiegoś forum i mieć satysfakcję z pisania postów, dyskusji i wymiany doświadczeń. Nie chodzi o to by to zastąpiło mi życie towarzyskie, bo wiem, że tak się nie stanie.Po prostu przeglądając fora jako gość widzę, że mogłabym wielu osobom, pomóc, coś doradzić, polecić kompetentnego lekarza, który zweryfikuje diagnozę. W ogóle to chcę w przyszłości studiować psychologię. Wydaję mi się, że mam do tego talent i wiele zagadnień rozumiem intuicyjnie, sporo też na ten temat czytam. Jak jednak pracować w przyszłości w zawodzie, skoro nie jestem w stanie przeskoczyć tak błahego problemu ? Czuję, że farmakoterapia i psychoterapia niewiele mi dadzą jeśli wciąż będę unikać poznawania nowych grup ludzi (np na uczelni, w pracy, na forum internetowym) Niestety w internetowych relacjach odczuwam podobny dyskomfort jak w realnych. Teoretycznie wiem, że internet oferuje wiele możliwości, a udzielanie się w grupach mogłoby sprawić mi dużo radości, nie byłabym też tak samotna. Niestety nie mogę uspokoić lęku i pesymistycznych natrętnych myśli, że nic nie wyjdzie z tego pisania, nikt nie będzie odpowiadał albo nie zrozumie i szybko się zniechęcę. Naprawdę mam już dość tego, że moje zaburzenia utrudniają mi najprostsze czynności, nawet dyskusje internetowe. Wiem, że powinien mi pomóc w tym mój psychoterapeuta, ale jestem dopiero na początku terapii, a życie ucieka. Mogłabym zrobić tyle ciekawych rzeczy w internecie i oczywiście w realu. Ja nawet wstydziłam się wstawić zdjęcie na facebooka z powodu lęku przed negatywną oceną, z kolei pusty profil też wyglądał głupio i mógł spowodować niski status na portalu społecznościowym. Co robić ? Jak mam się przestać bać oceny i krytyki, przynajmniej na tyle by dołączyć do forum ?



 Komentarzy: 0


Brak postów

Dodaj post

Copyright ©2018 RankingLekarzy.pl

Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się