Gdzie przyjmuję
place 11

Pl. Konstytucji 3 m. 60
Warszawa
52,221713921,015176(22) 621-31-62
gabinet@kos-med.pl

Kalendarz przyjęć
Pon02.05Wt03.05Śr04.05Czw05.05Pt06.05So07.05Nd08.05
Brak informacji o godzinach przyjęć
place 22

Belgradzka 18
Warszawa
52,140640821,060361722 648 74 54

Kalendarz przyjęć
Pon02.05Wt03.05Śr04.05Czw05.05Pt06.05So07.05Nd08.05
Brak informacji o godzinach przyjęć
place 33

Pl. Konstytucji 3 m. 60
Warszawa
52,221713921,015176(22) 621-31-62
gabinet@kos-med.pl

Kalendarz przyjęć
Pon02.05Wt03.05Śr04.05Czw05.05Pt06.05So07.05Nd08.05
brak
terminów
brak
terminów
15:0015:1515:3015:4516:0016:1516:3016:4516:0016:1516:3016:4517:0017:1517:0017:1517:3017:4518:0018:1518:3018:45
brak
terminów
brak
terminów
Zobacz wszystkie terminy arrow
O mnie

Ukończył Wydział Lekarski Warszawskiej Akademii Medycznej w 1992 roku. Ma wieloletnie doświadczenie z zakresu położnictwa i ginekologii zdobyte podczas pracy w warszawskich oddziałach położniczo- ginekologicznych w szpitalach: MSWiA, Szpital Praski, Szpital im „ Św Rodziny” ul. Madalińskiego, jak również w trakcie uczestnictwa w licznych kursach doskonalących, zjazdach, sympozjach naukowych.

Szczególne zainteresowania:

prowadzenie ciąży, patologia ciąży, poród przedwczesny zagrożenia, ...

Średnia ocena lekarza
Kompetencje
1.7/5
Kompleksowość podejścia
1.6/5
Tłumaczenie choroby i leczenia
1.8/5
Ilość poświęconego czasu
2.2/5
Uprzejmość
1.8/5
Godny polecenia
1.2/5
Średnia:
1.75
9 opinii
Opinie pacjentów
1,2/5

Wizyta u tej osoby to przykład tego jak NIE powinien wyglądać profesjonalny kontakt z pacjentem. Wyszłam z jego gabinetu zapłakana i roztrzęsiona, ale przede wszystkim upokorzona. Pan Kostrzewa nie potraktował mnie jak człowieka, ale jak kolejną sprawę do zaliczenia. Przez cały czas czułam Pan Kostrzewa wzbudzał we mnie wstydu i poczucie winy za to, że w ogóle żyję, że przyszłam do niego, a na dodatek ośmielam się zadawać mu pytania. Na przykład, gdy zaczęłam przedstawiać mój problem od opisania ogólnych dolegliwości, które pojawiły się tym samym momencie, co problemy z okolicami intymnymi (m.in. wysypka na twarzy, dreszcze, kaszel) oraz przebieg wizyty i internisty (internista nie był w stanie stwierdzić, co jest przyczyną moich dolegliwości), Pan Kostrzewa skomentował to w ten sposób “Proszę się rozebrać, nie będę przecież leczyć pani twarzy. Ja się zajmuję tylko moją działką, a nie chorobami zakaźnymi”. Po badaniu okolic intymnych Pan Kostrzewa zaczął wypisywać w komputerze listę leków, które mam wykupić, nie patrzył na mnie i nie wyjaśnił, co mi właściwie dolega. Gdy próbowałam dowiedzieć się, co to za choroba  i co może być jej przyczyną, czy może powinnam zmienić coś w swoim trybie życia, aby uniknąć w przyszłości podobnych problemów, zbywał mnie, nie dając konkretnej odpowiedzi. Ponadto Pan Kostrzewa sugerował również, że nieodpowiednio dbam o siebie i nie leczyłam nadżerki (po raz kolejny wprawiając mnie w zawstydzenie). Gdyby jednak zadał sobie trud przejrzenia mojej historii (od 5 lat leczę się w Lux Medzie, większość wyników badań miałam przy sobie), zobaczyłby, że wielokrotnie leczyłam się na nadżerkę i regularnie konsultuję się z moim lekarzem prowadzącym, regularnie wykonuję badanie cytologiczne i USG piersi. Gdy mu o tym powiedziałam, stwierdził, że “to nie było żadne leczenie” i że powinnam na poważnie się za to zabrać. Na moje pytanie, co ma na myśli, Pan Kostrzewa rzucił tylko, że “możemy to Pani wymrozić”, ale nie wyjaśnił, na czym ta metoda polega, jak się do niej przygotować, jakie są przeciwwskazania itd. Jakby tego było mało, gdy zapytałam go, czy mogę brać leki przepisane przez niego (antywirusowe na opryszczkę + globulki na nadżerkę) jednocześnie z antybiotykiem, który tego samego dnia, pół godziny wcześniej, przepisał mi internista na objawy infekcji górnych dróg oddechowych, nie odpowiedział na pytanie, zasłaniając się tym, że on “zajmuje się tylko tym, co na dole, a twarz i inne problemy” powinnam wyjaśnić z innymi lekarzami. W skrócie: SKANDALICZNIE nieprofesjonalne, nieludzkie, nieuprzejme zachowanie. Cały czas czuję niesmak po tej wizycie i zażenowanie. Że już nie wspomnę o strachu związanym z brakiem wiedzy, co mi tak właściwie dolega, czy coś grozi mojemu partnerowi, czy mogę teraz myśleć o zajściu w ciążę, czy jak będę brała te wszystkie leki na raz, czy nic mi ie grozi itd.

1,3/5

Na moim wyniku USG opisano kodem podejrzenie złośliwego nowotworu. "Lekarz" Jacek Kostrzewa nie podzielił się ze mną tą wiedzą natomiast szybciutko wypisał mi skierowanie do szpitala na oddział chirurgii. Dopiero w szpitalu sprawdzono, że zmiana może być nowotworowa i nie można od razu jej wycinać. To na prawdę mogło narazić moje zdrowie. Zdecydowanie odradzam - omijać szerokim łukiem.

1,7/5

Zdecydowanie nie polecam. Opryskliwy, bezczelny, niekompetentny, niemiły, brak jakiejkolwiek pomocy. Omijajcie dziewczyny

1,0/5

nie polecam gdyż jet niekompetentny, niemiły i na niczym się nie zna wymyśla jakieś dziwne teorie na temat ciąży tragedia a nie lekarz!!!

1,0/5

Byłam dziś u pana doktora na Belgradzkiej, w MR. Gorąco nie polecam, nigdy więcej tego błędu nie popełnię. Niegrzeczny, niekompetenty i niekomunikatywny. Przedstawia swoje własne poglądy jak prawdy ogólne - albo niedouczony albo beszczelny - najprawdopodobniej jedno i drugie. Nie rozmawia, nie daje sobie nic wytłumaczyć, nie chce dać skierowania na badania. Nic nie rozumie albo ma wszystko głęboko w poważaniu. Tramuatyczna wizyta, podniosła mi ciśnienie i poziom adrenaliny znacznie, a kobiety w ciąży powinny być spokojne i zrelaksowane... Teraz juz wiem dlaczego do niego było najwięcej miejsc i naszybciej... kto tam raz był raczej drugi raz nie przyjdzie.

2,3/5

Zdecydowanie nie polecam, omijajcie dziewczyny, nadęty z ironicznym uśmieszkiem,weszłam do gabinetu i wyszłam z tym samym,bóle w dole brzuch potarktował jakby to była norma, brak zainteresowania, oczywiscie uznał ze badanie ginekologiczne jest zbędne.Szkoda zachodu i czasu Waszego, i tego pana chyba tez bo napewno ma wazniejsze sprawy w godzinach swojej pracy niz te z ktorymi do niego przychodzicie.

2,2/5

Jestem w 16 tygodniu ciąży. Zgłosiłam się do doktora, gdy zobaczyłam delikatne plamienia po oddaniu moczu. Niestety mój lekarz prowadzący tego dnia nie pracował. Opowiedział lekarzowi, że dzień wcześniej przy aplikowaniu sobie lekarstwa dopochwowego coś mnie zapiekło i zabolało a dziś po oddaniu moczu zauważyłam plamienie. Lekarz mnie zbadał grymasząc, że krwi w pochwie nie widzi, że on mnie nie zna i nie wie czy moja wydzielina jest dobra czy nie. Powiedział też, że to plamienie na pewno nie jest od pęcherza, mimo, że nawet na wynikach badań, które robiłam dzień wcześniej, było napisane, że w moczu znajdują się liczne bakterie. Dziś byłam u mojego lekarza, który potwierdził, że to na pewno pęcherz. Pewnie z lekarstwem dostało się ziarenko piasku czy paproszek, który podrażnił mnie i pojawiło się w moczu parę kropelek krwi. Z ciążą wszystko ok. i nie mam się co martwić.

3,7/5

Przy mojej wizycie (na kilkanaście)zdarzyło się, że Pan Doktor odebrał telefon z ubezpieczalni, ale pokazałam na migi że wychodzę do łazienki :) Lekarz rozmawiał około 15 min.... Uważa, że to jednak jest lekka przesada, ale jako lekarz jest bardzo kompetentny. Pomógł mi, gdy inny lekarz stwierdził, że jestem zdrowa lub w ciąży, a okazało się że miałam torbiele na jajnikach. Pan Doktor przeprowadził skuteczną terapię hormonalną. Podchodzi rzeczowo do problemu, wyjaśnia, stawia trafną diagnozę.

1,0/5

Byłam u dr Kostrzewy na jednej konsultacji w ramach NFZ. Pan Doktor w trakcie rozmowy ze mną odebrał prywatny telefon i z 10 minut rozmawiał ze swoim znajomym m.in. o urlopie, a ja w tym czasie siedziałam obok i czekałam, aż Pan Doktor łaskawie poświęci mi czas. Dla mnie takie zachowanie lekarza jest skandaliczne. To okazanie kompletnego braku szacunku dla pacjentki i jej czasu. Irytowało mnie też wcale nieśmieszne poczucie humoru Pana Doktora - ale to już jest kwestia ocenna, jednym może się podobać, innych może drażnić takie zachowanie. Więcej do tego Pana nie pójdę, bo wymagam od lekarzy przynajmniej pewnego minimum kultury osobistej, a rozmawianie ze znajomym o wakacjach w czasie, kiedy w gabinecie siedzi pacjentka i czeka, jest dla mnie przejawem kompletnego braku kultury.

    Wystaw opinię
    Musisz podać wszystkie oceny
    Kompetencje
    ?/5
    Kompleksowość podejścia
    ?/5
    Tłumaczenie choroby i leczenia
    ?/5
    Ilość poświęconego czasu
    ?/5
    Uprzejmość
    ?/5
    Godny polecenia
    ?/5
    display statdisplay statlastseen stat