dr hab. n. med.

Grzegorz Namysłowski

Laryngolog

Gdzie przyjmuję
place 11

Tylna 12
Tarnowskie Góry
50,444489918,85846350 32 769 15 15
klinika@klinika-zabrze.med.pl

Kalendarz przyjęć
Pon17.11Wt18.11Śr19.11Czw20.11Pt21.11So22.11Nd23.11
Brak informacji o godzinach przyjęć
place 22


Zabrze
50,324927818,7857186

Kalendarz przyjęć
Pon17.11Wt18.11Śr19.11Czw20.11Pt21.11So22.11Nd23.11
Brak informacji o godzinach przyjęć
Średnia ocena lekarza
Kompetencje
3,4/5
Kompleksowość podejścia
3,1/5
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,2/5
Ilość poświęconego czasu
2,8/5
Uprzejmość
3,1/5
Godny polecenia
3,2/5
Średnia:
3.15
21 opinii
Opinie pacjentów
4,5/5

Syn był po operacji perlaka, ale to się nawraca. Pan profesor jest konkretny i nie brał żadnych gratisów ode mnie

3,7/5

Kompetentny, duża wiedza i umiejętności. Godny polecenia specjalista, chociaż uprzejmością nie grzeszy. Operował moje uszy dwukrotnie, efekt operacji przeszedł moje oczekiwania, gdyż wcześniej inny specjalista utwierdził mnie w przekonaniu, że jestem skazana na aparaty słuchowe do końca życia. DZIĘKUJĘ, doktorze Namysłowski!

1,0/5

Przyjechałam o szóstej rano do Kliniki w Zabrzu, ale niestety mimo, że od kilku lat mam nawracające bule ucha i szum uniemożliwiający funkcjonowanie(w ostatnich dniach nie do zniesienia)profesor odmówił badania. Pięć lat temu niewiele brakowała, aby mnie uśmiercił po zabiegu, rok później odmówił badania, kiedy przyjechałam ze złamanym nosem- powiedział cyt.:,,my tutaj zajmujemy się poważnymi sprawami". Lekarza, który mi pomógł- zwolnił.Dzisiaj też ktoś mi pomógł- ta sama osoba już mnie uchroniła parę lat temu , ale boje się dziękować imiennie( na pewno by ją zwolnił). Ludzie strzeszcie się Namyłowskiego i jego pomocników.

4,2/5

Dobry lekarz, godny zaufania z dużym doświadczeniem zawodowym. Beata-pacjentka

5,0/5

Lekarz z powolania. Kompleksowo podchodzacy do pacjenta.

5,0/5

właśnie mija 10 dni od mojej operacji jestem bardzo szczesliwa że mogę słyszec choc trzeba jeżdzic co tydzien na kontrole to mnie niezraza prof namysłowski jest bardzo dobrym lekarzem i miłym człowiekiem czeka mnie w najblizszym czasie druga opercja na drugie ucho całym sercem polecam tego spejaliste i pozdrawiam

4,3/5

Z powodu utraty słuchu-otosklerozy-prof.Namysłowski zrobił zabieg na moim uchu-UDANY.Przed zabiegiem nie widzialam go nigdy i z nim nie rozmawiałam. Podczas pierwszej kontroli po zabiegu- w poradni- miałam okazję go poznać.I nie jest istotne dziś dla mnie,czy prof.był dla mnie miły,czy niemiły.Istotne jest to,że spełnił moje pragnienie-SŁYSZĘ-mogę lepiej i pełniej żyć dzieki jego pracy, którą wykonał z racji swojego zawodu.Najlepiej, jak tylko potrafił.I z pewnością jest istotą człowieczeństwa najwyższą i najpiękniejszą odwrócić to, co wydaje się nieodwracalne.Zamienić kamień w złoto.Nikt inny dla mnie tego nie zrobił.I któż z nas to umie i komu to szczęście jest dane? Z szacunkiem największym i najgłębszym chylę czoło przed prof. Namysłowskim- najlepszym specjalistą JOANNA-pacjentka

1,0/5

UWAGA!!! ten pan może rzeczywiście bardziej zaszkodzić niż pomóc. Oddajecie w ręce hochsztaplera najdroższe wam istnienia - żonę, matkę, córkę czy syna, a on owija wokół nich sieć kłamstw i intryg. operacje w tej rzeźni sa pseudooperacjamii często wymagają poprawek. W klinice udaje pana i władcę, wszystko totalnie olewa. Na zwykłych NFZ-ów patezy pogardliwie, ma ich za śmieci, nic nie wartych podludzi. Żeruje na ciężko chorych i ich rodzinach. Uważajcie na tego "człowieka", który ukrywa się za biaym fartuchem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Możeccie stracić zdrowie i pieniądze. piszę to szczerze, aby ostrzec ciężko chorych i ich rodziny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

1,0/5

To jest lekarz? To za przeproszeniem stary pryk, który chyba naogladal sie popularnego serialu o pewnym hamskim diagnoście. O ile w tv to wszystko jest nawet zabawne, o tyle w realu nie do końca. Wizyta w gabinecie byla zenująca i jeszcze nigdy nie spotkalam sie z takim traktowaniem pacjenta. Do gabinetu krzyczac na cale gardo wolaja po trzy osoby, zero prywatnosci czy zainteresowania. Mozna pokazywac historię choroby, badnia itd ale nikt nawet na to nie spogladnie. Kiedy przyszlam do gabinetu (bedac juz po wczesniejszych 4 operacjach ucha) profesor tylko popatrzyl przez mikroskop i wrecz wykrzyczał ze jak ja smialam do niego przychodzic z czyms takim (sic!), że ucho jest chore i cos takiego trzeba leczyc! WTF??! Chyba po to do niego jechalam te kilka godzin? Naprawde smiesza mnie te komentarze 'obronców' profesora, ze niby malo czasu i profesjonalizm. Gdzie i wczym ja sie pytam ten profesjonalizm? Nawet przy ograniczonym czasie mozna znalezc w sobie odrobine czlowieczenstwa i kultury! Tym bardziej z takim wyksztalceniem i profesja. Ludzie, ktorzy chwala tego lekarza albo byli leczeni prywatnie- odplatnie albo sa przyzwyczajeni do takiego traktowania przez polska slozbe zdrowia i nie zdaja sobie sprawy jak wspanialych- mimo iz niewielu- mamy lekarzy, chętnych do pomocy i o 180 stopni roznych od tego Pana. NA SZCZESCIE niedoszla pacjentka.

1,0/5

zdecydowane nie! 'olewczy' stosunek do pacjenta. wizyta trwala jakies 1.5 minuty.6lekarzy w gabinecie zeroprywatnosci,kazdy w swoim swiecie.profesor z bozej łaski nzdawkoowo rzuci co jest pacjentowi i odsyla,moja operacje zaplanowano na 2013;ooo sluch ot juz kompeltnie strace niem owiac juz o powiklaniach przez czekanie...Ci ktorzy sa zadowoleni z uslug profesroa to tylko dlatego ze zaplacili bo bylo ich stac co samomowiprzez sie ze wtedy jest full servie

1,0/5

Szczerze odradzam tego "Profesora"! Miałam problemy z uchem, byłam po dwukrotnym drenażu ucha, który nic nie dał, a Pan doktor kazał zrobić jeszcze jeden, po czym ucho już na drugi dzień było w poprzednim, opłakanym stanie! Totalnie zmasakrował mi błonę bębenkową, która została uratowana jedynie dzięki Centrum Słuchu w Kajetanach. Jak przyszłam powiedzieć, że dren znów mi się zatkał (co to w ogóle za pomysł, żeby robić trzeci taki sam zabieg, jak dwa poprzednie się nie udały?!), to kazał wyciągnąć ten dren z ucha. Lekarka napsikała mi do ucha jakiejś substancji, po której zaczęły się potworne zawroty głowy i wymiotowanie. Nie umiałam nawet wstać! A to, jak mnie potraktowano, gdy byłam w takim stanie to tragedia. Ignorowano mnie, w mojej obecności mówiono o mnie jak o przedmiocie, było mi niedobrze i wymiotowałam, a nikt się tym nie zainteresował, wzięłam WIADRO OD MOPA Z ŁAZIENKI, żeby móc mieć do czegoś wymiotować! Wszyscy to widzieli, a nikt nie zareagował..Tyle upokorzenia i strachu ile się najadłam w tym szpitalu, to nikomu nie życzę. Lekarka orzekła, że uszkodzono mi błędnik, gdy wyciągano dren, ja jednak jestem pewna, że to znieczulenie, które mi psikała przedostało się do ucha i być może dostałam jakiegoś uczulenia, nie wiem, w każdym razie zawroty głowy zaczęły się zanim ktokolwiek manewrował w moim uchu. A wizyta u "Pana Profesora"? TRAGEDIA. Po prostu brak mi słów, by to opisać. W jednym gabinecie przyjmuje trzech lekarzy trzy różne osoby, zero prywatności! Lekarze o nic nie pytają, wyniki trzeba im podsuwać pod nos, żeby łaskawie zerknęli na rezonans czy inne badania. Nie pytają o nic, sami też nie udzielają żadnych informacji, zamiast leczyć i szukać przyczyny bólu, kazali mi przyjmować leki przeciwbólowe (Diclac). "Pan Profesor" nawet nie odpowiada na dzień dobry, na do widzenia, W OGÓLE nie zwraca się do pacjenta, nie patrzy na niego, popatrzy parę sekund do ucha, po czym mówi innemu lekarzowi co zrobić. Jest arogancki, impertynencki, kompletnie ignoruje ludzi i traktuje ich przedmiotowo. Dodatkowo, tak, jak już pisałam, żaden z niego specjalista, zepsuł mi kompletnie ucho i gdyby nie lekarze w Kajetanach Bóg wie jakby się to skończyło, jak byłam w takim stanie. Nikt nie wiedział, jak mi pomóc, jeden drugiego pytali 'co robimy?', nie wspomnę o "Profesorze".. Dzięki Bogu po tej upokarzającej przygodzie, już nigdy tam nie pojechałam, dowiedziałam się o Kajetanach i tam w ogóle sprawa zupełnie inaczej wygląda.. Pacjenci przyjmowani poprzez prywatny gabinet, byli zupełnie inaczej traktowani, Pani, która chodziła prywatnie miała operację przede mną, mimo że byłam w szpitalu dzień przed nią.. W każdym bądź razie odradzam tego Pana, jest najgorszym lekarzem, którego do tej pory spotkałam, który traktuje ludzi nie jak kogoś cierpiącego, ale jako jednostkę w statystyce, na której można zarobić niezłe pieniądze.

4,7/5

Miałem robiona miesiąc temu perforacje błony bębenkowej ... jestem zadowolony 100% polecam .. A poświęca mało czasu dla pacjenta bo ma uroczą asystentkę P.Lucynę i ona dba o pacjenta i to 100% Pozdrawiam Profesora i P.Doktor Lucynę

1,0/5

W życiu nie spotkałam się z większym chamstwem i przedmiotowym traktowaniem ze strony lekarza! Pan profesor jest niekompetentny i całkowicie ignoruje pacjenta!!!

1,0/5

Ten Pan to szkodnik wyhodowany w cieplarnianych warunkach na pożywce z braku specjalistów w tej dziedzinie oraz popycie przerastającym podaż. Pacjent zgłaszający się do szpitala,trzymający się na dwóch nogach oczekuje około dwóch miesięcy na pierwszą wizytę. Wizyta polega na ustawieniu się w ogonie do gabinetu pana doktora, położeniu się na kozetce. Po około minucie pan doktor dyktuje kropelki jakie ma wypisać na recepcie lekarz, który absolutnie stanu pacjenta nie zna. Pan doktor nie interesuje się badaniami. Nawet gdyby badania pokazywały,że pacjent za tydzień umrze od zapalenia opon mózgowych pan doktor żyłby w pełnej nieświadomości. Nie doradzam nikomu odzywanie się do pana doktora i przypomnienie że jest u niego właśnie z powodu odporności na wszelkie leczenie farmakologiczne bo zostanie odesłany do gabinetu obok z wilczym biletem. Terminy operacji doktor każe ustalać pielęgniarce, która macha kartkami zeszytu jak totalizatorem sportowym. Wpisuje nazwiska na chybił trafił. Mnie wpisała trzy kartki za ostatnio wpisanym nazwiskiem a termin operacji był wyznaczony za dwa lata. Ta pani absolutnie nie zapytała na co jestem chora oraz nie konsultowała się w tym temacie z lekarzami. Po zawołaniu na korytarzu " do wyznaczenia terminu" postępowała z wszystkimi tak jak ze mną. Chcę podkreślić, że pan doktor operuje w prywatnych klinikach i tam w ramach funduszu wykonywanych jest wiele operacji. O tym kto będzie operowany w ramach funduszu decyduje pan doktor bo to on wpisuje chorych na listę. Pacjent z wyznaczonym za dwa lata terminem operacji i informowany, że sprawa jest bardzo pilna czuje się zmuszonym do zapłacenia za operację aby ratować zdrowie. Żaden z lekarzy z otoczenia doktora nie ośmieli się sprzeciwić chociażby jednym słowem. Nikt w kraju nie sprawdza kolejności wykonywanych zabiegów z dokumentacją zdrowotną pacjentów. Można operować odciski przed przeszczepem serca i nikt się tym nie zainteresuje.Pan doktor jest pewny siebie bo to on rozdaje karty. Specjalistów w tej dziedzinie jest mało. Lekarze dbają o to aby nie wyuczyć konkurencji. Ponadto oczekiwanie na operacje tłumaczy się brakiem sprzętu, który w przypadku laryngologii nie jest chyba tak bardzo drogi jak leczenie powikłań z tytułu dwuletniego oczekiwania na operację. Zamiast jednego ucha operuje się przecież uszy. Jeśli się trafi przetoka to jeszcze ładniejsza bajka. Pan doktor podobno stara się być radnym. Podobno radni radzą sobie z rozwiązywaniem problemów. Dlaczego tu nie opłaca się wprowadzać ulepszeń. Może panu doktorowi się to opłaca.

5,0/5

Wspaniały człowiek i doskonały fachowiec.Przede wszystkim kompetentny.POLECAM!!!!!

4,5/5

ten komentarz chcę skierować szczególnie do ludzi,którzy rozsiewają niesmaczne historyjki o Profesorze.To nie jest zły człowiek,on ma dobre serduszko,naprawdę.Jest idealnym lekarzem,dodaje otuchy w trudnych dla pacjenta chwilach.Naprawdę warto mu zaufać...Ja też jestem jego pacjentką,dlatego tutaj i teraz piszę,aby co niektórzy zastanowili się nad tym,nim kogoś niesłusznie osądzą... MILENKA

4,8/5

15 lat temu zdiagnozowano u mnie otosklerozę - polecono mi doktora Namysłowskiego. Zostałem przyjęty do szpitala laryngologicznego w Zabrzu gdzie doktor Namysłowski wykonał mi zabieg polegający na operacyjnym usunięciu strzemiączka w uchu i wstawieniu protezy teflonowej. Wynik dla mnie rewelacyjny, bo do dziś nieźle słyszę na to ucho. Andrzej Rachwał

1,3/5

Trafiłam do poradnii przy szpitalu w Zabrzu ze skierowaniem od innego lekarza laryngologa który kierując mnie do Zabrza uważał że tak będzie najlepiej dla mnie bo tam przeprowadzą mi badania, prześwietlenie lub usg ucha. Okazało sie że na pierwszej wizycie trafiłam do prof. i przeżyłam szok jak się przeprowadza badanie nie słuchał mnie co inny lekarz zalecał bada tylko ucho i nic kompletnie nie mówi asystent ewentualnie przepisuje jakieś kropelki i to wszystko trwa 5 minut dosłownie 5 minut .Pierwszy raz spotkałam się z taką rutyną.Na kontrolnej wizycie stwierdza się co mi jest i wyznacza sie termin operacji, na którą trzeba czekac dwa lata bo limity bla bla bla. Ciekawe jak to wygląda po wizycie prywatnej. Napewno w ciągu paru miesięcy można to załatwić. Po co mamy państwową służbę zdrowia jak i tak trzeba iść prywatnie na wizyte.Ale najgorsze jest to że byłam u innego lekarza na potwierdzenie mojej choroby i co się okazało że miałam tak zanieczyszczone ucho woskowiną i czym jeszcze po przebytej przewlekłej chorobie ucha że nie było widać błony bębenkowej. A profesor w Zabrzu stwierdził że nie mam błony bębenkowej i kierował mnie na przeszczep. Który jest nie potrzebny.

5,0/5

pan profesor jest wspaniałym człowiekiem i bardzo dobrym lekarzem,bardzo gorąco dziękuję mu za wszystko co dla mnie zrobił i nigdy mu tego nie zapomnę... lenka z rybnika

2,2/5

Zostałem skierowany od siebie do szpitala w Zabrzu do dr Namysłowskiego. Na pierwszej wizycie, zaglądnął w ucho przez "lupę", zrobiłem badanie słuchu i na koniec wizyty stwierdził, że jeszcze za wcześnie na podjęcie decyzji co dalej (miałem uraz głowy). Kazał wrócić za miesiąc. OK. Po miesiącu była ta sama procedura, czyli zaglądnięcie do ucha, badanie słuchu i na koniec nie porozmawiałem z lekarzem, gdyż wpadł tylko na chwilę do gabinetu, ubrał się a wychodząc powiedział do mnie i innych oczekujących pacjentów (na słowa swojej sekretarki, że "Panie doktorze tu pacjenci czekają), że dzisiaj to on z nikim nie był umówiony. (!) Zatkało mnie, tak że nawet nic nie zdążyłem mu powiedzieć. Bezczelny gbur! Po jego szybkim wyjściu zwróciłem się do sekretarki, że przyjechałem z daleka i nie będę przyjeżdżał tu codziennie. Na to sekretarka (Pani jest w porządku) zwróciła się do pomocnika dr Namysłowskiego (nie znam nazwiska), który powiedział mi co i jak. Moje zastrzeżenia do dr Grzegorza Namysłowskiego to: - wyniosłość i nieuprzejmość (ignorowanie pacjentów) - wątpliwe diagnozy (na podstawie tych dwóch wizyt, gdzie nie miałem robionego żadnego prześwietlenia orzekli, że mam nerw nie przewodzi impulsów, mimo że na rezonansie magnetycznym, który miałem robiony u siebie wynika, że jest cały. Jak na podstawie badania słuchu i zaglądnięcia do ucha można stawiać takie diagnozy?) - bardzo mało rozmawia z pacjentem. Być może dobry z niego specjalista (w końcu jest kierownikiem kliniki ORL Zabrze) tylko, że trzeba iść do niego z kopertą a ja tego nie zrobiłem. Jestem przeciwnikiem dawania w kopercie, gdyż uważam że jak ktoś chce dorabiać to niech wywiesi cennik usług lub otworzy swój własny szpital a nie żeruje na państwowym.

4,7/5

Ze względu na dużą ilość pacjentów czas im poświęcony jest ograniczony dlatego Pan Profesor stara się być rzeczowy i dokładny w swojej ocenie i diagnozie. Wpis ten traktuje jako formę podziękowania dla Niego i polecam innym. Jestem po operacji usunięcia perlaka.

    Wystaw opinię
    Musisz podać wszystkie oceny
    Kompetencje
    ?/5
    Kompleksowość podejścia
    ?/5
    Tłumaczenie choroby i leczenia
    ?/5
    Ilość poświęconego czasu
    ?/5
    Uprzejmość
    ?/5
    Godny polecenia
    ?/5
    display statlastseen stat