Ilość placówek

Dostępność
Wyczyść

Filtruj oceny
Ocena ogólna
Wyczyść

Oceny cząstkowe
Uprzejmość
Godny polecenia
Kompleksowość podejścia
Poświęcony czas
Tłumaczenie choroby i leczenia
Zaufanie do kompetencji
Wyczyść

Chirurg Plastyczny W Okolicach Radomyśl Wielki

- 1 lekarz
Chirurg plastyczny Kraków lekarz Robert Małek
+2 więcej

Chirurg plastyczny, powiększanie piersi, botoks korekcja nosa - Chirurgia plastyczna Robert Małek
Tuchowska 6B/5
30-618 Kraków

Średnia ocen: 4,6/5

Witam wszystkich forumowiczów.

Dziś mija 16 dni od mojej korekty nosa. Jako, że sama szukałam wielu odpowiedzi w internecie, na forach, poszukując odpowiedniego lekarza, pomyślałam, że było by fajnie jakby był ktoś kto opisał całą swoją „przygodę”, bo sama bym chciała przed swoją operacją coś takiego przeczytać ;-)

Mój nos od zawsze był garbaty. Tzn może nie od zawsze, ale na pewno od okresu dojrzewania. Obecnie mam 25 ...

Witam wszystkich forumowiczów.

Dziś mija 16 dni od mojej korekty nosa. Jako, że sama szukałam wielu odpowiedzi w internecie, na forach, poszukując odpowiedniego lekarza, pomyślałam, że było by fajnie jakby był ktoś kto opisał całą swoją „przygodę”, bo sama bym chciała przed swoją operacją coś takiego przeczytać ;-)

Mój nos od zawsze był garbaty. Tzn może nie od zawsze, ale na pewno od okresu dojrzewania. Obecnie mam 25 lat. Nos przeszkadzał mi bardzo, ale jako, że ( i nię będę skromna ) jestem ładną dziewczyną, nadrabiałam z innych stron. Moja siostra miała odstające uszy kiedyś, bardzo to przeżywała, a mnie tez mój nos denerwował bardzo, ale ja byłam jakoś silniejsza i mówiłam: „ jestem jaka jestem, akceptuje siebie, bla bla… „ ale chyba sama sobie to tylko wmawiałam, bo nie było tygodnia gdy bym o tym nie myślała.Moja siostra miała operacje 8 lat temu, rodzice bardzo się stresowali, a ja nie chciałam im dokładać jeszcze tego ze swojej strony, a wiadomo też koszty są spore. I tak jakoś mijały lata, ja „udawałam” silną przed innymi, a nawet i przed samą sobą, nie zdając sobie sprawy z tego jak bardzo mnie to bolało i dokuczało.
Wyjechałam na studia, wtedy zaczęłam intensywniej o tym myśleć, tym bardziej, że studiowałam stomatologię, i pogłębiałam wiedzę o zabiegach. Poznałam mężczyznę mojego życia, który jak twierdzi nie zwracał uwagi na mój nos, dla niego był normalny ( jakbym mu o moim kompleksie nie powiedziała, pewnie by nawet nie zauważył – eh faceci ). To właśnie on uświadomił mi, jak bardzo to przeżywam – i nie to, że on dążył do mojej zmiany wyglądu czy cos, ale to on ukazał mi, ze sama próbuje kryc się za moja twarda skorupą, nie pokazując innym, jak mi to przeszkadza, a w rzeczywistości nie moge coraz bardziej ścierpieć mojego nosa ( ale to pewnie standard u tych z takim kompleksem ). Na studiach poszłam na jedną konsultacje we Wrocławiu, ale na tej konsultacji dr bardziej przekonywał mnie, że jest ok, żeby zostawić, bla bla.. niż na tym, by zrozumieć to co ja czuję. I nie chodzi o to, żeby mnie nakłaniać do zrobienia tego. I w sumie skutek był taki, że kolejne 2 lata męczyłam się i zastanawiałam się „robic- nie robic”. A może to i dobrze, że tak wyszło, bo trafiłam w ręce dr Małka.

Skonczyłam studia. Wrociłam do siebie, i nie szukałam już lekarza we Wrocławiu, a skupiłam się na Krakowie, jako, że bliżej mojego miejsca zamieszkania. Szukałam na forach. Były wahania, dni lepsze i gorsze. Dni, gdy sama sobie wmawiałam, ze się sobie podobam i dni, gdy nawet inni potrafili zwrócić uwagę na nos.

I padła decyzja – jadę na konsultacje do dr Małka. Powiem tak, pierwsze wrazenie, nie było za mile. Dr wydał mi się troche oschly. Oglądnął nos, spytał czy jestem pewna. Nie odradzal, nie przekonywał, ale teraz z perspektywy czasu, mysle, że to było dobre, bo on sam nie zasugerowal mi tej operacji, a ja sama była na nią zdecydowana. Umówiliśmy na operacje w Klinice Estetika Nova, już za miesiąc od konsultacji. Hurra! Będę miała nowy nosek! ;-) ale teraz z kolei przychodziły wątpliwości, czy aby na pewno, czy to tamto. Ale raz kozie śmierć i wolę żałować, ze cos zrobiłam, niż ze tego nie dokonałam. Przed operacja wiadomo – duzo badan krwi, EKG, zdjecie pluc.

Wzięłam 3 tygodnie urlopu. I przyszedł ten dzien – jechałam na operacje " tzn na korekte nosa "
Dotarlam do kliniki, już leżała tam dziewczyna, która 2h wczesniej tez miała robioną korektę nosa. Powiedziała mi, że nie jest tak zle i życzyła powodzenia :-)

Operacja przebiegla chyba ok. Znieczulenie ogolne, intubacja ( która w sumie chyba się anestezjologowi nie udala zbytnio, gdyz potem przez tydzień nie mogłam połykać nic, bo mialam wielkiego krwiaka w okolicy języczka w gardle, ale cóż zdarza się ). Ale to był tylko jedyny ból, jakiego doświadczyłam. Po operacji nic nie bolało, ani jednej tabletki nie wzielam. Było super, tylko ten dyskomfort, gdyz przez 3 dni trzeba oddychac tylko ustami, bo w nosie jest tamponada, a na nosie gips ;-( Na drugi dzien po operacji, zaczelam mieć since pod oczami, które z biegiem czasu znikały. Po 3 dniach dr obejrzał nos, wyjął tamponadę i już można było oddychać nosem – co za ulga :-) ale gips na nosie pozostaje jeszcze 2 tygodnie, plus pozniej na noc przez dłuższy czas. W każdym bądź razie po operacji czulam się swietnie!! Za 10 dni kontrola( tzn przedwczoraj ), wszystko ok., zobaczyłam swój nosek – piekny, bez garba!! Ale strasznie opuchnięty, jak u Mikołaja, i taki „nie mój”, zdrętwiały. To otępienie nosa i ta opuchlizna może nawet kilka miesięcy schodzic, az będę mogla zobaczyc efekt koncowy.

Ale już dzis mogę powiedziec, ze nie zaluje, jest dumna z siebie! I bardzo ciesze się z wyboru lekarza, jako, że dr okazał się bardzo miłym i sympatycznym :-) Poza tym dr przez 18 lat, zanim zrobił specjalizacje z chir.plast. pracował jako chirurg ogólny, wiec doswiadczenia ma sporo, i to widac. Tak wiec polecam go serdecznie!! ;-)

W razie jakichkolwiek pytan, to mój mail orwawaisak@op.pl Odpowiem na wszelkie pytania.
Pozdrawiam wszystkich szukających odpowiedzi. :-)

WięcejMniej
Opinia dodana przez: kopciuszek orwawaisak


Copyright ©2018 RankingLekarzy.pl

Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay stat