Pół roku czekałam na wizytę do dr Koponia i żałuję, że w ogóle do niej doszło. Nie dowiedziałam się niczego odnośnie problemu, z którym pojawiłam się u niego, Pan dr cały czas coś notował, ja mówiłam, co, gdzie i kiedy mnie boli, a po zapytaniu czy ma jakiś pomysł i co może być przyczyną takiego bólu, stwierdził, że nie ma pojęcia i się roześmiał. Następnie powiedział, że da mi skierowanie …
Reklamy graficzne to treści, które funkcjonują w ramach usług Ranking Lekarzy.
Ta reklama pochodzi od:
Nazwa firmy:
Nazwa reklamodawcy:
NIP: