| Zaufanie do kompetencji | 1,8 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,3 |
| Kompleksowość podejścia | 1,5 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,3 |
| Zaufanie do kompetencji | 1,8 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,3 |
| Kompleksowość podejścia | 1,5 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,3 |
| Zaufanie do kompetencji | 2,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Dr Balcerzak na oddziale neurologii Szpitala MSWiA to osoba, której umiejętności komunikacyjne zatrzymały się, niestety, na poziomie szkoły podstawowej. Poproszony o informacje dotyczące aktualnego stanu pacjentki, zajmuje się głównie słuchaniem własnych słów. Przerośnięte ego tej osoby uniemożliwia przeprowadzenie konstruktywnego dialogu. Na pytanie dotyczące tego, czy może jakoś pomóc mojej mamie, żeby nie przebywała w sali nagrzanej do blisko 30 stopni i dusznej (pacjentka po niedawnych: udarze, zabiegu kardiochirurgicznym, napadzie padaczkowym) - odpowiedział: "czy mam stanąć przy łóżku Pani mamy z wachlarzem?" Niewykluczone, że jest to dobrze wykształcony specjalista z imponującą, …
Dr Balcerzak na oddziale neurologii Szpitala MSWiA to osoba, której umiejętności komunikacyjne zatrzymały się, niestety, na poziomie szkoły podstawowej. Poproszony o informacje dotyczące aktualnego stanu pacjentki, zajmuje się głównie słuchaniem własnych słów. Przerośnięte ego tej osoby uniemożliwia przeprowadzenie konstruktywnego dialogu. Na pytanie dotyczące tego, czy może jakoś pomóc mojej mamie, żeby nie przebywała w sali nagrzanej do blisko 30 stopni i dusznej (pacjentka po niedawnych: udarze, zabiegu kardiochirurgicznym, napadzie padaczkowym) - odpowiedział: "czy mam stanąć przy łóżku Pani mamy z wachlarzem?"
Niewykluczone, że jest to dobrze wykształcony specjalista z imponującą, wieloletnią praktyką. Nie zwalnia go to jednak z bycia przyzwoitym człowiekiem. Zwłaszcza, gdy wykonuje zawód tak wysokiego zaufania społecznego. Radzę pana Balcerzaka omijać szerokim łukiem - strata czasu i szkoda nerwów. Brak profesjonalizmu i żałosny egocentryzm.
| Zaufanie do kompetencji | 3,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 2,0 |
| Kompleksowość podejścia | 3,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 2,0 |
Dr Balcerzak na oddziale neurologii szpitala MSWiA w Wawie zachowywał się dość nieznośnie. Zostałam tam przyjęta z udarem mózgu a byłam adresatką jego ciętych ripost i kąśliwych uwag. Takich rzeczy nie robi sie nawet ludziom zdrowym a co dopiero chorym. Niestety doktorowi brakuje inteligencji emocjonalnej i empatii. Nie nauczył się jeszcze, że stan emocjonalny pacjenta jest kluczowy dla jego zdrowienia. Miejmy nadzieję, że nabędzie jeszcze tą wiedzę i doświadczenie i nie będzie szkodził pacjentom bo być może merytorycznie to dobry lekarz. Niestety jego przykre zachowanie zakrywa jego atuty
Dr Balcerzak na oddziale neurologii szpitala MSWiA w Wawie zachowywał się dość nieznośnie. Zostałam tam przyjęta z udarem mózgu a byłam adresatką jego ciętych ripost i kąśliwych uwag. Takich rzeczy nie robi sie nawet ludziom zdrowym a co dopiero chorym. Niestety doktorowi brakuje inteligencji emocjonalnej i empatii. Nie nauczył się jeszcze, że stan emocjonalny pacjenta jest kluczowy dla jego zdrowienia. Miejmy nadzieję, że nabędzie jeszcze tą wiedzę i doświadczenie i nie będzie szkodził pacjentom bo być może merytorycznie to dobry lekarz. Niestety jego przykre zachowanie zakrywa jego atuty
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Lekarz na swoim dyżurze stwierdził zgon u mojej babci, zadzwonił do mnie zupełnie niezorientowany co do chorób pacjenta i przyczyn hospitalizacji, usiłował mi wmówić nieprawdę. Zdążył mnie obrazić, gdy zadzwonilam w celu uzsykania szerszych informacji "Gdyby ktoś z mojej rodziny tak ciężko chorował nie wydzwaniałbym do szpitala po jego śmierci". Zachowywał sie bezczelnie, podważał moja wiedzę medycyna. Nie potrafił powiedzieć, kiedy bedzie wypis pacjenta i jak będzie można go odebrać. Zachowanie niezgodne z kodeksem etyki lekarskiej w dodatku do "kolegów po fachu".
Lekarz na swoim dyżurze stwierdził zgon u mojej babci, zadzwonił do mnie zupełnie niezorientowany co do chorób pacjenta i przyczyn hospitalizacji, usiłował mi wmówić nieprawdę. Zdążył mnie obrazić, gdy zadzwonilam w celu uzsykania szerszych informacji "Gdyby ktoś z mojej rodziny tak ciężko chorował nie wydzwaniałbym do szpitala po jego śmierci". Zachowywał sie bezczelnie, podważał moja wiedzę medycyna. Nie potrafił powiedzieć, kiedy bedzie wypis pacjenta i jak będzie można go odebrać. Zachowanie niezgodne z kodeksem etyki lekarskiej w dodatku do "kolegów po fachu".
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Bardzo przykro mi to pisać, ale może coś trafi do Pana doktora... Choroby neurologiczne to poważny problem dla pacjentów, jak i rodzin pacjentów. Czasami po wypisie pacjent może mieć dolegliwości, które chciałby skonsultować. Kiedy coś niepokoi, logicznym w moim mniemaniu, jest zatelefonowanie na oddział z którego niedawno zostało się wypisanym. I nie chodzi tu o pełną konsultację przez telefon, tylko o jedno pytanie. Pan doktor dużurujący w szpitalu MSWiA na taki telefon od pacjenta rzuca słuchawką, traktując byłego podopiecznego jak natręta i pozostawiając go w stanie jeszcze większego niepokoju i …
Bardzo przykro mi to pisać, ale może coś trafi do Pana doktora... Choroby neurologiczne to poważny problem dla pacjentów, jak i rodzin pacjentów. Czasami po wypisie pacjent może mieć dolegliwości, które chciałby skonsultować. Kiedy coś niepokoi, logicznym w moim mniemaniu, jest zatelefonowanie na oddział z którego niedawno zostało się wypisanym. I nie chodzi tu o pełną konsultację przez telefon, tylko o jedno pytanie. Pan doktor dużurujący w szpitalu MSWiA na taki telefon od pacjenta rzuca słuchawką, traktując byłego podopiecznego jak natręta i pozostawiając go w stanie jeszcze większego niepokoju i roztrzęsienia.
Rozumiem, że każdy może mieć gorszy dzień, masę pracy itd., ale proszę o minimum cierpliwości i empatii do pacjentów .
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.
| Usługa | Cena (zł) |
|---|
Reklamy graficzne to treści, które funkcjonują w ramach usług Ranking Lekarzy.
Ta reklama pochodzi od:
Nazwa firmy:
Nazwa reklamodawcy:
NIP: