Ta wizyta to był koszmar. Jeszcze tak nieuprzejmego lekarza nie spotkałam. Nieuprzejmego to jest delikatnie powiedziane. Czułam się jak rzecz, jakby mnie tam w ogóle nie było, zero jakiegokolwiek dialogu, tylko suche teksty lekarza. I pytanie „ćwiczy w domu”?. Mówię, że tak, tylko nie wiem dokładnie jakie ćwiczenia robić, żeby sobie nie zaszkodzić. Powiedziałam że staram się rozciągać mięśnie to powiedział, że rozciągnąć to mogę sobie gumę. I tyle. Kartka …
Reklamy graficzne to treści, które funkcjonują w ramach usług Ranking Lekarzy.
Ta reklama pochodzi od:
Nazwa firmy:
Nazwa reklamodawcy:
NIP: