Każdemu odradzam to miejsce, a sam osobiście pojawiłem się tam po raz ostatni. Umówiłem się telefonicznie na badania, a następnie po przyjściu do przychodni dowiedziałem się, że doktor mnie nie przyjmie i w sumie mogę zrobić tylko pobranie krwi plus okulistę. Szkoda, że podczas rozmowy telefonicznej nie wspomniano o tym, bo człowiek planuje sobie dzień, a ostatecznie dostaje informacje, że na badania to następnego dnia niech przyjdzie. Dodatkowo otrzymałem namiary …
Niedawno moja mama trafiła na izbę przyjęć w tym szpitalu, przywieziona przez karetkę. Jestem pod wrażeniem serdeczności i uprzejmości całego personelu - lekarki Pani dr Katarzyny Fedyszyn-Urbanowicz, pielęgniarek i obsługi w recepcji. Wszyscy z wielką troską zajmowali się moją mamą. Dziękuję!