Uratował mi życie. Co mam więcej dodać? Miałem raka. Leczył mnie tak, jak najbliższą sobie osobę. On mnie gonił, bym zrobił wszystkie badania na czas, wpisał mnie na operację w pierwsze możliwie wolne miejsce. Zdążył, a trzeba było się spieszyć. Wygrałem z rakiem.