| Zaufanie do kompetencji | 2,7 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 2,6 |
| Poświęcony czas | 2,7 |
| Kompleksowość podejścia | 2,7 |
| Uprzejmość | 2,6 |
| Godny polecenia | 2,6 |
| Zaufanie do kompetencji | 2,7 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 2,6 |
| Poświęcony czas | 2,7 |
| Kompleksowość podejścia | 2,7 |
| Uprzejmość | 2,6 |
| Godny polecenia | 2,6 |
| Zaufanie do kompetencji | 5,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 5,0 |
| Poświęcony czas | 5,0 |
| Kompleksowość podejścia | 5,0 |
| Uprzejmość | 5,0 |
| Godny polecenia | 5,0 |
Bardzo uprzejmy i kompetentny lekarz. Nigdy nie zostałam tak wysłuchana i pokierowana u lekarza rodzinnego. Wszystko wytłumaczył, zlecił odpowiednie badania. Ogrom wiedzy.
Bardzo uprzejmy i kompetentny lekarz. Nigdy nie zostałam tak wysłuchana i pokierowana u lekarza rodzinnego. Wszystko wytłumaczył, zlecił odpowiednie badania. Ogrom wiedzy.
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Lekarz jest niekompetentny, nieuprzejmy a jego znajomość języka polskiego nie umożliwia mu odpowiedniej komunikacji z pacjentem. Skontaktował się ze mną w ramach teleporady i w ciągu trzech minut niemal natychmiast uznał, że wystawi mi receptę na antybiotyk, który (jak doczytałam w internecie) wywołuje bardzo wiele skutków niepożądanych. Co więcej, zdecydował się go wystawić kiedy mówiłam, że mam problem z zatokami, ból gardła, głowy itd - jednak objawy trwają dopiero jeden dzień i nie mam gorączki! Nie byłam w stanie zrozumieć co do mnie mówi. Nie wykupiłam tego leku i uważam, …
Lekarz jest niekompetentny, nieuprzejmy a jego znajomość języka polskiego nie umożliwia mu odpowiedniej komunikacji z pacjentem. Skontaktował się ze mną w ramach teleporady i w ciągu trzech minut niemal natychmiast uznał, że wystawi mi receptę na antybiotyk, który (jak doczytałam w internecie) wywołuje bardzo wiele skutków niepożądanych. Co więcej, zdecydował się go wystawić kiedy mówiłam, że mam problem z zatokami, ból gardła, głowy itd - jednak objawy trwają dopiero jeden dzień i nie mam gorączki! Nie byłam w stanie zrozumieć co do mnie mówi. Nie wykupiłam tego leku i uważam, że takie podejście do pacjenta jest karygodne i może skutkować narażeniem pacjenta na dodatkowe problemy zdrowotne. Nie rozumiem jak takie osoby mogą pracować z pacjentami.
WięcejMniejMusisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 5,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 5,0 |
| Poświęcony czas | 5,0 |
| Kompleksowość podejścia | 5,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 5,0 |
Polecam- pierwszy raz zostałam tak kompleksowo i holistycznie zbadana. Lekarz wytłumaczył po kolei drogę diagnozy. Duża wiedza, holistyczne podejście do pacjenta.
Polecam- pierwszy raz zostałam tak kompleksowo i holistycznie zbadana. Lekarz wytłumaczył po kolei drogę diagnozy. Duża wiedza, holistyczne podejście do pacjenta.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Ten „lekarz” to jest mocny człowiek, raz mnie zkrzyczał i zwyzywał na teleporadzie i przy okazji panią co mnie na nią zapisywała bo twierdził że nie może wypisać mi badań itp. że marnuje jego czas, że NFZ na to nie pozwala i że pani z recepcji jest niekompetentna że w ogóle mnie do niego skierowała. Niepoważny człowiek. Jak powiedziałam mu żeby nie krzyczał to mówił że nie krzyczy i darł się dalej. W końcu się rozłączyłam skoro i tak mi nie przepisał badań. Potem zadzwoniłam na recepcję i pani powiedziała …
Ten „lekarz” to jest mocny człowiek, raz mnie zkrzyczał i zwyzywał na teleporadzie i przy okazji panią co mnie na nią zapisywała bo twierdził że nie może wypisać mi badań itp. że marnuje jego czas, że NFZ na to nie pozwala i że pani z recepcji jest niekompetentna że w ogóle mnie do niego skierowała. Niepoważny człowiek. Jak powiedziałam mu żeby nie krzyczał to mówił że nie krzyczy i darł się dalej. W końcu się rozłączyłam skoro i tak mi nie przepisał badań. Potem zadzwoniłam na recepcję i pani powiedziała że on taki jest 🫠
WięcejMniejMusisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Bardzo nieuprzejmy, zgorzkniały i nieempatyczny człowiek. Zaraz po wejściu do gabinetu nawrzeszczał na mnie za 2 minutowe spóźnienie. Stwierdził, ze to NFZ a nie prywatna klinika estetyczna! Szok. Potem pobierznie popytał po co przyszłam i najwyraźniej nie zapamiętał nawet podstawowej informacji (ból lęźdźwi przy pochyleniu do przodu), bo już po wyjściu z gabinetu, na parterze rzucił do mnie, że jak mnie niby tak kręgosłup boli to, żebym jeździła windą. Zdecydowanie nie polecam!!!
Bardzo nieuprzejmy, zgorzkniały i nieempatyczny człowiek. Zaraz po wejściu do gabinetu nawrzeszczał na mnie za 2 minutowe spóźnienie. Stwierdził, ze to NFZ a nie prywatna klinika estetyczna! Szok. Potem pobierznie popytał po co przyszłam i najwyraźniej nie zapamiętał nawet podstawowej informacji (ból lęźdźwi przy pochyleniu do przodu), bo już po wyjściu z gabinetu, na parterze rzucił do mnie, że jak mnie niby tak kręgosłup boli to, żebym jeździła windą. Zdecydowanie nie polecam!!!
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 3,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Bardzo nieuprzejmy, zgorzkniały i nieempatyczny człowiek. Zaraz po wejściu do gabinetu nawrzeszczał na mnie za 2 minutowe spóźnienie. Stwierdził, ze to NFZ a nie prywatna klinika estetyczna! Szok. Potem pobierznie popytał po co przyszłam i najwyraźniej nie zapamiętał nawet podstawowej informacji (ból lęźdźwi przy pochyleniu do przodu), bo już po wyjściu z gabinetu, na parterze rzucił do mnie, że jak mnie niby tak kręgosłup boli to, żebym jeździła windą. Zdecydowanie nie polecam!!!
Bardzo nieuprzejmy, zgorzkniały i nieempatyczny człowiek. Zaraz po wejściu do gabinetu nawrzeszczał na mnie za 2 minutowe spóźnienie. Stwierdził, ze to NFZ a nie prywatna klinika estetyczna! Szok. Potem pobierznie popytał po co przyszłam i najwyraźniej nie zapamiętał nawet podstawowej informacji (ból lęźdźwi przy pochyleniu do przodu), bo już po wyjściu z gabinetu, na parterze rzucił do mnie, że jak mnie niby tak kręgosłup boli to, żebym jeździła windą. Zdecydowanie nie polecam!!!
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Beznadziejny lekarz! Całkowicie nie rozumie co mu mówisz i twierdzisz swoje. A jak mu się starasz wytłumaczyć co się dzieje to tylko krzyczy, że jego nie rozumiesz. Bardzo nie polecam.
Beznadziejny lekarz! Całkowicie nie rozumie co mu mówisz i twierdzisz swoje.
A jak mu się starasz wytłumaczyć co się dzieje to tylko krzyczy, że jego nie rozumiesz.
Bardzo nie polecam.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 2,0 |
| Kompleksowość podejścia | 2,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Lekarz totalnie przeinacza to co do niego mówię (możliwe, że przez nieznajomość języka na wysokim poziomie), nie próbuje nawet wysłuchać i przyjąć tego, co próbuje mu się wytłumaczyć. Naprawdę zero empatii i próby zrozumienia problemu…
Lekarz totalnie przeinacza to co do niego mówię (możliwe, że przez nieznajomość języka na wysokim poziomie), nie próbuje nawet wysłuchać i przyjąć tego, co próbuje mu się wytłumaczyć.
Naprawdę zero empatii i próby zrozumienia problemu…
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Najbardziej beznadziejny lekarz na jakiego trafiłam w życiu. Jest nieuprzejmy, nie ma żadnej wiedzy, słabo mówi po polsku. Siedzi w przychodni tylko żeby zapełnić lukę, ponieważ brakuje lekarzy. Trafiłam do niego z infekcją (gorączka, ból gardła). Zamiast usiądź mówił do mnie padnij. Tłumaczyłam, że przechodziłam już nieme zapalenie płuc i boje się, że znów mam to samo. Usłyszałam, że najpierw da mi antybiotyk na zapalenie gardła i najpierw zobaczymy czy zadziała. Odmówił dania skierowania na RTG. TRAGEDIA!
Najbardziej beznadziejny lekarz na jakiego trafiłam w życiu. Jest nieuprzejmy, nie ma żadnej wiedzy, słabo mówi po polsku. Siedzi w przychodni tylko żeby zapełnić lukę, ponieważ brakuje lekarzy. Trafiłam do niego z infekcją (gorączka, ból gardła). Zamiast usiądź mówił do mnie padnij. Tłumaczyłam, że przechodziłam już nieme zapalenie płuc i boje się, że znów mam to samo. Usłyszałam, że najpierw da mi antybiotyk na zapalenie gardła i najpierw zobaczymy czy zadziała. Odmówił dania skierowania na RTG. TRAGEDIA!
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
W dn 10.06.2025 zostałam zaatakowana przez lek Vikrama Gurtu. Ów lekarz odbył wizytę domową u mojej mamy. Mama z zawrotami głowy, wymiotami i nadciśnieniem nie była w stanie zrozumieć zaleceń lekarza. Znajomość języka polskiego u pana była w stopniu niewystarczającym aby poprawnie się komunikować. Udałam się do Przychodni aby uzyskać informację o postępowaniu w tej sytuacji. Lekarz w tym samym momencie pojawił się w placówce. Przedstawiłam się i zapytałam o możliwość rozmowy. Usłyszałam: siadać, czekać. Lekarz wszedł do gabinetu trzaskając drzwiami. Ponawiając próbę kontaktu, weszłam pukając do gabinetu prosząc o …
W dn 10.06.2025 zostałam zaatakowana przez lek Vikrama Gurtu. Ów lekarz odbył wizytę domową u mojej mamy. Mama z zawrotami głowy, wymiotami i nadciśnieniem nie była w stanie zrozumieć zaleceń lekarza. Znajomość języka polskiego u pana była w stopniu niewystarczającym aby poprawnie się komunikować. Udałam się do Przychodni aby uzyskać informację o postępowaniu w tej sytuacji. Lekarz w tym samym momencie pojawił się w placówce. Przedstawiłam się i zapytałam o możliwość rozmowy. Usłyszałam: siadać, czekać. Lekarz wszedł do gabinetu trzaskając drzwiami. Ponawiając próbę kontaktu, weszłam pukając do gabinetu prosząc o chwilę uwagi. Lekarz zaczął krzyczeć: won, won, won. Złapał mnie za ubranie, szarpał za ręce, wypchnął z gabinetu uderzając drzwiami. Zamknął gabinet na klucz. Nie czekając na jakiekolwiek reakcje lekarza wezwałam pogotowie i mama została odwieziona do szpitala z podejrzeniem udaru. Obecnie jest w trakcie diagnostyki. O zajściu powiadomiłam policję, dyrekcję przychodni i odpowiednie organy.
WięcejMniejMusisz być zalogowany aby dodać komentarz
Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.
| Usługa | Cena (zł) |
|---|
Reklamy graficzne to treści, które funkcjonują w ramach usług Ranking Lekarzy.
Ta reklama pochodzi od:
Nazwa firmy:
Nazwa reklamodawcy:
NIP: