Spirulina: Niebieski supersuplement wzmacniający chorych
Przetrwać we wrogim środowisku
Spirulina jest najstarszą formą życia na naszej planecie: w tej samej postaci co obecnie istniała już trzy miliardy lat temu! Wyobraź sobie: cztery miliardy lat temu: na Ziemi nie było oceanu i nie było tlenu w atmosferze. Cała planeta składała się z topniejącej magmy, radioaktywnej i bombardowanej nieustannie ogromnymi asteroidami. Z topniejących skał ziemskich wydobywał się azot, dwutlenek węgla, amoniak, metan, para wodna i to z tych gazów powstała atmosfera, oczywiście nienadająca się do oddychania dla ludzi. Powoli Ziemia zaczęła stygnąć. To pozwoliło z jednej strony na kształtowanie się skorupy ziemskiej, zaś z drugiej strony na kondensację atmosferycznej pary wodnej i powstanie deszczu, który zbierał się w zagłębieniach powstałych w zderzeniu z asteroidami. Z kilkusetletnimi przerwami nowe deszcze asteroidów posypały się na Ziemię, co wywołało takie ocieplenie, że skorupa ziemska znów zaczęła topnieć. 3,5 miliarda lat temu Ziemia wystygła wreszcie na tyle, by wody gromadziły się, tworząc oceany. To w takich ekstremalnych warunkach pojawiła się spirulina. Te mikroalgi zawdzięczają swoje zbawienie astronomicznym ilościom beta-karotenu, kryptoksantyny, luteiny, zeaksantyny oraz innych karotenoidów, fikocyjaniny i chlorofilu, barwników o działaniu przeciwutleniającym, które chroniły je przed działaniem agresywnych cząsteczek. Swój wyjątkowy niebieski kolor spirulina zawdzięcza fikocyjaninie, jedynemu naturalnemu barwnikowi dopuszczonemu do użytku w artykułach spożywczych. A więc spirulina oparła się największym kataklizmom, radioaktywnemu promieniowaniu z kosmosu, wszelkim zanieczyszczeniom, chorobom i drapieżnikom. I istnieje do dziś, niezmieniona, w takiej samej postaci jak wówczas.U źródeł siły
Spirulina zawdzięcza swoją moc całemu arsenałowi ochronnych barwników o wyjątkowym składzie i stężeniu: fikocyjaninie (odpowiedzialnej za kolor niebieski), chlorofilowi (zielony) i karotenoidom (pomarańczowy). Dzięki temu bogactwu barwników spirulina optymalnie wykorzystuje światło słoneczne do wytwarzania tlenu. Jest tu ponad trzykrotnie bardziej skuteczna niż soja, przetwarzając 10% energii słonecznej w tlen, podczas gdy soja przetwarza 3%.Współczesne wykorzystanie spiruliny w leczeniu
Po katastrofie w Czernobylu spirulinę podawano chorym: stwierdzono bardzo znaczne obniżenie radioaktywności w moczu i wzrost liczby limfocytów T (komórek odpornościowych). W Japonii opatentowano działanie tej substancji na układ odpornościowy. Zgodnie z licznymi badaniami japońskimi, podwyższa ona poziom limfocytów. Wysoka zawartość żelaza pozwala leczyć anemię. W szczególności, spirulina zawiera więcej żelaza niż wątroba cielęca: od 3 mg do 8 mg w 5 g (nasze dzienne zapotrzebowanie wynosi 10 mg w przypadku mężczyzn, którzy nie tracą krwi i kobiet po menopauzie, i od 16 do 20 mg w przypadku kobiet w okresie miesiączkowania). W 2001 r. badania przeprowadzone przez Puyfoulhoux’a, wykazały u ludzi lepszą biodyspozycyjność żelaza pochodzącego ze spiruliny niż z mięsa. Ta informacja jest ważna, gdyż wiele osób słabo przyswaja żelazo. Dietetyczne suplementy żelaza same w sobie też są zazwyczaj źle przyswajane, więc mało skuteczne, i często wywołują problemy trawienne. Z tych wszystkich powodów, spirulina może być interesująca dla osób niedożywionych, w związku ze starością, chronicznym niewłaściwym odżywianiem lub prowadzonym poważnym leczeniem. Dwie łyżeczki spiruliny (10 g) zawierają tyle samo żelaza co porcja brokułów i tyle samo karotenoidów co jedna marchewka. Chorzy na raka mogą stosować spirulinę, korzystając z jej działania:- zwalczającego radioaktywność,
- odtruwającego i
- sprzyjającego poprawie poziomu limfocytów T (które odgrywają istotną rolę w procesach obronnych organizmu) niszczonych podczas chemioterapii.
Gdzie znaleźć i jak stosować spirulinę?
Obecnie spirulinę uprawia się w sposób kontrolowany wszędzie tam, gdzie na to pozwalają warunki klimatyczne: w Chile, w Chinach, na Kubie, w Indiach, w Afryce Zachodniej, w Grecji (w szklarniach geotermicznych), w Meksyku, w Czadzie itp. Można ją kupić w sklepach bio, w postaci niebiesko-zielonego proszku, luzem lub w kapsułkach. Kupując ją luzem, możesz ją dodawać do żywności: zup, purée, napojów, deserów. Ponieważ spirulina jest bardzo stężona, zacznij od dawki 1 g dziennie (ćwierć łyżeczki) przez pierwszy tydzień, potem zwiększając dawkę stopniowo do 5 – 10 g dziennie (10 g w przypadku osób, które w związku ze swoim stanem zdrowia jedzą mało warzyw). Można również zastosować kurację spirulinową w postaci suplementu diety w tabletkach. Na początku kuracji mogą wystąpić pewne problemy trawienne. W takim przypadku należy zmniejszyć dawkę, a potem zwiększać ją stopniowo, w miarę przyzwyczajania się organizmu. Spirulina może stanowić podstawę żywienia człowieka, ale nieprawdą jest twierdzenie, jak to utrzymują niektórzy, że spirulina mogłaby stanowić nieskończone źródło żywności dla ludzkości. Pomimo jej wysokiej zawartości składników odżywczych, posiada bardzo mało kalorii. Natomiast jej rola jest niezaprzeczalna na przykład w przypadku walki z niedożywieniem w krajach biednych i to w tym kierunku właśnie prowadzone są prace wielu organizacji międzynarodowych.
Zdrowia życzę, Jean-Marc Dupuis
Artykuł pochodzi z newslettera Poczta Zdrowia, przekazującego najnowsze, potwierdzone badaniami naukowymi, informacje o naturalnych metodach leczenia i zapobiegania chorobom. Można go bezpłatnie zaprenumerować na stronie www.PocztaZdrowia.pl

Komentarzy: 0