lekarz Dariusz Hurski

Alergolog

Liczba opinii: 18
Średnia ocen:3,4/5
Opinie:18
Zaufanie do kompetencji
3,3
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,3
Poświęcony czas
3,2
Kompleksowość podejścia
3,4
Uprzejmość
3,7
Godny polecenia
3,2
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Jest mi autentycznie przykro wystawiać tę opinię, ale po 2 latach, gdy polecałam lekarza każdemu i namawiałam znajomych, by korzystali z diagnozy i leczenia, muszę ich wszystkich przeprosić, a najbardziej moją rodzinę. Wszystkie choroby u mnie, u rodziny i wszystkich znajomych wróciły. Po każdej terapii następowało pogorszenie i pojawiały się objawy, których nikt by się nie spodziewał. Po dwóch latach mam zamiast rokującego szanse na wyleczenie dziecka, nieuleczalnie chore dziecko, cierpiące strasznie i oporne w tej chwili na każdy rodzaj leczenia. To nieprawda, że w wykonaniu DH biorezonans jest nieszkodliwą ...

Jest mi autentycznie przykro wystawiać tę opinię, ale po 2 latach, gdy polecałam lekarza każdemu i namawiałam znajomych, by korzystali z diagnozy i leczenia, muszę ich wszystkich przeprosić, a najbardziej moją rodzinę. Wszystkie choroby u mnie, u rodziny i wszystkich znajomych wróciły. Po każdej terapii następowało pogorszenie i pojawiały się objawy, których nikt by się nie spodziewał. Po dwóch latach mam zamiast rokującego szanse na wyleczenie dziecka, nieuleczalnie chore dziecko, cierpiące strasznie i oporne w tej chwili na każdy rodzaj leczenia. To nieprawda, że w wykonaniu DH biorezonans jest nieszkodliwą metodą - szkodzi. Byłam leczona z katarów alergicznych, a na skutek terapii wiele miesięcy dusiłam się i nawet leki wziewne nie pomagały. Mój syn był leczony z boreliozy i rzekomo wyleczony - nie tylko nie jest wyleczony, ale okazało się, że ma wiele groźnych, nierozpoznanych koinfekcji, które zagrażają jego życiu. Odwiedziłam wiele placówek używających biorezonansu jako jednej z metod leczenia i we wszystkich otrzymałam informację, że można biorezonznasu używać jako metody pomocnicznej, ale nie wolno polegać na wystawionej tak diagnozie, bez poszerzania jej normalnymi metodami, ani nie wolno używać jej jako jedynego sposobu leczenia. Nie wolno wykluczać leków (tradycyjnych czy ziołolecznictwa - co kto uważa za właściwe i skuteczne). Zalecenie "proszę pić dużo wody" jako jedyne uzupełnienie leczenia to czysta kpina. Długo zastanawiałam się, czy dodać tę opinię, ale rozważyłam wszystkie za i przeciw i pozostaje mi ostrzec potencjalnych pacjentów przed leczeniem się tutaj. To nie tylko wyrzucanie pieniędzy, to zwykłe zagrożenie dla zdrowia i życia. Ach, i jeszcze jedno, na wypadek gdyby ktoś nie uwierzył w moje ostrzeżenia dotyczące zdrowia, to mam informację dot. kosztów leczenia. Nikt w Szczecinie nie pobiera takich opłat za diagnozę. Placówka z nowoczęsniejszym sprzętem, diagnozująca dwiema uzupełniającymi się metodami, również prowadzona przez lekarza (i to takiego, który nie wzdraga się przed przepisywaniem leków rówżnego rodzaju i wydaje dodatkowe zalecenia), bierze za kompleksową diagnozę 200 zł.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

W listopadzie 2007r., miałem problemy w sercem. 120 tętno spoczynkowe, taka arytmia, że miałem wrażenie, że od szalejącego serca- rusza mi się koszula. Musiałem przestać biegać, ćwiczyć, szybko chodzić, energicznie się poruszać. Pan Doktor Hurski wykrył mi w sercu paciorkowca miałem dwie silne infekcje (a jako dziecko często przeziębienia). Inny lekarz z pewnością zaleciłby po prostu operację zastawek, bo te były w opłakanym stanie. Pan Doktor zniszczył mi paciorkowca. Kazał cierpliwie czekać na regenerację zastawek. We wrześniu 2008 zacząłem znowu biegać. Tak jest do dzisiaj - begam, czasami w kamizelce ...

W listopadzie 2007r., miałem problemy w sercem. 120 tętno spoczynkowe, taka arytmia, że miałem wrażenie, że od szalejącego serca- rusza mi się koszula. Musiałem przestać biegać, ćwiczyć, szybko chodzić, energicznie się poruszać. Pan Doktor Hurski wykrył mi w sercu paciorkowca miałem dwie silne infekcje (a jako dziecko często przeziębienia). Inny lekarz z pewnością zaleciłby po prostu operację zastawek, bo te były w opłakanym stanie. Pan Doktor zniszczył mi paciorkowca. Kazał cierpliwie czekać na regenerację zastawek. We wrześniu 2008 zacząłem znowu biegać. Tak jest do dzisiaj - begam, czasami w kamizelce 18 kg, ćwiczę kettlebellsami. Po tamtym horrorze - nie ma śladów. Najbardziej szanuję u Doktora to, że ani słowem lub gestem nie próbował mnie wystraszyć moim poważnym przecież stanem, albo wywoływać paniki. Spokojnie robił swoje, wyjaśniał, uspokajał - co też pomogło mi budować się psychicznie i pomóc terapii (było to bodaj 7 wizyt, bez cienia jakiegokolwiek naciągania na inne, czy na sprawdzenia). Pan Doktor pomógł tez licznym znanym mi osobiście Osobom, w tym także moim Bliskim. Aż się sobie dziwię, że tak późno opisuję wielką pomoc, jakiej mi Pan Doktor udzielił - moim zdaniem po prostu URATOWAŁ MI ŻYCIE, a na pewno jego jakość. Bardzo Pana Doktora Dariusza Hurskiego polecam.

WięcejMniej
1,3/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
1,0

Kilka miesięcy spędzonych u doktora na leczeniu boreliozy, na początku faktycznie, opinia, że borelioza jest. Po tych kilku miesiącach zero polepszenia i słowa doktora - "nie widzę już żadnej boreliozy, jest pani zdrowa, ale radzę sobie zrobić odczulanie na mleko, to zajmie raptem 3 wizyty" (czyli kolejne 300 zł). Niestety nie czułam się zdrowa, za to faktycznie, po kilku miesiącach leczenia u dr wystąpiła u mnie nietolerancja mleka. Dodam, że dodaję tylko do kawy, a i tak objawy po tych kilku kroplach, jak przy najgorszym katarze. Wcześniej po kawie z ...

Kilka miesięcy spędzonych u doktora na leczeniu boreliozy, na początku faktycznie, opinia, że borelioza jest. Po tych kilku miesiącach zero polepszenia i słowa doktora - "nie widzę już żadnej boreliozy, jest pani zdrowa, ale radzę sobie zrobić odczulanie na mleko, to zajmie raptem 3 wizyty" (czyli kolejne 300 zł).
Niestety nie czułam się zdrowa, za to faktycznie, po kilku miesiącach leczenia u dr wystąpiła u mnie nietolerancja mleka. Dodam, że dodaję tylko do kawy, a i tak objawy po tych kilku kroplach, jak przy najgorszym katarze. Wcześniej po kawie z mlekiem czułam się dobrze, więc odważę się powiedzieć, że to doktor nabawił mnie tej nietolerancji swoim leczeniem.
Ale co dalej z boreliozą. Ponieważ doktor wystawił opinię, że już jestem zdrowa, a ja nadal czułam się chora, postanowiłam pójść do wiarygodnego lekarza, który swoją diagnozę opiera na wynikach. Po zrobionym teście na boreliozę wyniki wyszły fatalne! Nie może być tu pomyłki, doktor Hurski nie może mi powiedzieć, że nastąpił po pewnym czasie nawrót, bo krew została pobrana 3 dni po słowach doktora o całkowitym wyleczeniu.
Mój test na boreliozę wykazał niewiarygodne przekroczenie norm. Nadal choruję, mam kieszeń lżejszą o kilka tysięcy złotych i przed sobą perspektywę kolejnych miesięcy leczenia.
Jaka prawda? Kłamstwo czy brak kompetencji?
Zdecydowanie odradzam leczenie u tego doktora.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Doktor jest uprzejmy, ale to jego jedyna dobra cecha. Stosuje tylko jedną metodę, daje to poprawę zdrowia na jakiś czas, a potem jest jeszcze gorzej. W gabinecie brudno, zimno, śmierdzi. Żaluzje nieprane nigdy. Podłoga i stoły wycierane chyba tą samą szmatą. Wysokie koszty diagnozy, sprawdziłem, że tą za diagnstuke tą metodą nikt tyle niekasuje. Niech by było drogo, byle było skutecznie, ale po usunięciu jednego obciążenia pojawiają się dwa inne, a potem wraca to samo, które już było usunięte. Polecałem dokotra bliskim i w krótkim czasie wszyscy zauważali to samo ...

Doktor jest uprzejmy, ale to jego jedyna dobra cecha. Stosuje tylko jedną metodę, daje to poprawę zdrowia na jakiś czas, a potem jest jeszcze gorzej. W gabinecie brudno, zimno, śmierdzi. Żaluzje nieprane nigdy. Podłoga i stoły wycierane chyba tą samą szmatą. Wysokie koszty diagnozy, sprawdziłem, że tą za diagnstuke tą metodą nikt tyle niekasuje. Niech by było drogo, byle było skutecznie, ale po usunięciu jednego obciążenia pojawiają się dwa inne, a potem wraca to samo, które już było usunięte. Polecałem dokotra bliskim i w krótkim czasie wszyscy zauważali to samo - pogorszenie stanu zdrowia. Byłem z córką, zdiagnozował jej paciorkowca. Prawie 10 wizyt, 1000 zł, na koniec informacja, że to już i w krótkim czasie skończyło się anginą ropną i paciorskowcem w gardle. To jak to jest, pomaga czy szkodzi? Bo moim zdaniem szkodzi.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Pan Darek to prawdziwy cudotwórca. Cała moja rodzina mogła się przekonać, że nie trzeba się męczyć z alergią i odmawiać sobie wszystkiego co nas uczula. Wystarczy się odczulić u Pana Darka i życie staje się prostsze. Polecam

Pan Darek to prawdziwy cudotwórca. Cała moja rodzina mogła się przekonać, że nie trzeba się męczyć z alergią i odmawiać sobie wszystkiego co nas uczula. Wystarczy się odczulić u Pana Darka i życie staje się prostsze. Polecam

1,7/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
1,0

Szarlatan, leczący w warunkach urągających przyzwoitości. Facet kasuje po 100 zł od pacjenta, przyjmuje po kilku pacjentów na godzinę, a nie stać go na wyposażenie gabinetu, ogrzewanie w poczekalni i sprzątaczkę. Jako tako diagnozuje, a potem traci zainteresowanie pacjentem. Nie koryguje leczenia, nie sprawdza na bieżąco skuteczności swoich "zabiegów", wymyśla rzeczy w rodzaju "pewnie to świeże zakażenie" i nie przyjmuje do wiadomości, że czegoś nie sprawdził lub sprawdził źle. Co gorsze, nie zaleca żadnego innego leczenia uzupełniająco. Jest uprzejmy, ale to tylko maska, w rzeczywistości pacjent go nudzi.

Szarlatan, leczący w warunkach urągających przyzwoitości. Facet kasuje po 100 zł od pacjenta, przyjmuje po kilku pacjentów na godzinę, a nie stać go na wyposażenie gabinetu, ogrzewanie w poczekalni i sprzątaczkę. Jako tako diagnozuje, a potem traci zainteresowanie pacjentem. Nie koryguje leczenia, nie sprawdza na bieżąco skuteczności swoich "zabiegów", wymyśla rzeczy w rodzaju "pewnie to świeże zakażenie" i nie przyjmuje do wiadomości, że czegoś nie sprawdził lub sprawdził źle. Co gorsze, nie zaleca żadnego innego leczenia uzupełniająco. Jest uprzejmy, ale to tylko maska, w rzeczywistości pacjent go nudzi.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Ja jestem zaskoczona tym, ze w poczekalni u Pana Darka spotkalam tlumy wdziecznych mu ludzi, ktorzy po skutecznym leczeniu sprowadzili do niego mnostwo kolejnych osob - Nike z nich jednak nie pokusil sie by opisac tutaj, jak wiele dla nich zrobił. Polecam lekarza tym ktorzy chca sie wyleczyc, sa cierpliwi I gotowi wydać na to pieniadze. Ja dlugo nie wierzylam w skuteczność metody bio rezonansu... Ale z faktami sie nie dyskutuje. Zaczelo pomagac po przeszło poł roku leczenia...

Ja jestem zaskoczona tym, ze w poczekalni u Pana Darka spotkalam tlumy wdziecznych mu ludzi, ktorzy po skutecznym leczeniu sprowadzili do niego mnostwo kolejnych osob - Nike z nich jednak nie pokusil sie by opisac tutaj, jak wiele dla nich zrobił. Polecam lekarza tym ktorzy chca sie wyleczyc, sa cierpliwi I gotowi wydać na to pieniadze. Ja dlugo nie wierzylam w skuteczność metody bio rezonansu... Ale z faktami sie nie dyskutuje. Zaczelo pomagac po przeszło poł roku leczenia...

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Oprócz mojego syna pomógł w 100% ok. 19 osobom z mojego polecenia. Metoda w całości bezinwazyjna. Wizyty trwają do max 10 minut.

Oprócz mojego syna pomógł w 100% ok. 19 osobom z mojego polecenia. Metoda w całości bezinwazyjna. Wizyty trwają do max 10 minut.

1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Ten lekarz to kiepski żart. Znachorzy przyjmują w lepszych warunkach. Osoba niewiarygodna pod każdym względem, a pacjenci w poczekalni to tylko dowód na to, że tradycyjna służba zdrowia zostawia ludzi bez ratunku. Bezwstydny naciągacz.

Ten lekarz to kiepski żart. Znachorzy przyjmują w lepszych warunkach. Osoba niewiarygodna pod każdym względem, a pacjenci w poczekalni to tylko dowód na to, że tradycyjna służba zdrowia zostawia ludzi bez ratunku. Bezwstydny naciągacz.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

leczyłam się u p. doktora kilkanaście lat temu. Miałam alergie wziewna na wiele alergenów, w tym na koty. Do dziś alergie się nie powtórzyły i mieszkam z dwoma kotami. Polecam.

leczyłam się u p. doktora kilkanaście lat temu. Miałam alergie wziewna na wiele alergenów, w tym na koty. Do dziś alergie się nie powtórzyły i mieszkam z dwoma kotami. Polecam.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat