Byłam na badaniu usg w ciąży u doktora , miałam plamienia. Doktor powiedział , że widzi bijące serce , ja nie widziałam żeby się ruszało. Plamieniem sie nie przejął. Niecały tydzień później trafiłam na sor z krwawieniem i okazało sie , że dziecko od tygodnia nie żyje. Dodatkowo lekarz obiecał zdjęcie na następnej wizycie , a na niej mówi że ich urządzenia nie mają tej możliwości
Miałam pecha być pacjentką Doktora. Diagnoza nie potwierdzila się(co wykazało badanie histopatologiczne) Nie wykonał żadnych badań oprócz USG . Opis badania jest niekompletny. Co widac na wypisie. Ponieważ byla to operacja logiczne jest to nie da sie cofnąć jej skutków. Za co bym oddała wszystko. Przed operacją obiecał, ze spróbuje wykonać ja w jak najmniejszym zakresie. Stało sie inaczej. To że to piszę nie sprawi mi żadnej ulgi ani przyjemności, …
Przychodnia
Partyzantów 1a
26-300
Opoczno
Reklamy graficzne to treści, które funkcjonują w ramach usług Ranking Lekarzy.
Ta reklama pochodzi od:
Nazwa firmy:
Nazwa reklamodawcy:
NIP: