dr n. med. Grażyna Banaszek

Neurolog dziecięcy

Liczba opinii: 16
Średnia ocen:3,6/5
Opinie:16
Zaufanie do kompetencji
3,4
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,8
Poświęcony czas
4,2
Kompleksowość podejścia
3,3
Uprzejmość
3,8
Godny polecenia
3,2
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
2,8/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
3,0

Do Pani doktor udaliśmy się z polecenia. Pierwsza wizyta przebiegła niezwykle dokładnie, starannie, cierpliwie. Pani doktor spokojnie wytłumaczyła co powinniśmy robić, czym grozi brak rehabilitacji przy obniżonym napięciu mięśniowym. Dodała niestety szokujące dla nas informacje, że dziecko słabo reaguje na bodźce (nie słuchała tłumaczenia, że córka jest obserwatorką i tak reaguje za każdym razem na nowe osoby, podobno ja też byłam taka sama) i w związku z tym podejrzewa autyzm. Dostałam skierowania na dodatkowe badania i zalecenie rehabilitacji. Kolejne wizyty do udanych już nie należały... Dowiedziałam się, że jestem sierotą ...

Do Pani doktor udaliśmy się z polecenia. Pierwsza wizyta przebiegła niezwykle dokładnie, starannie, cierpliwie. Pani doktor spokojnie wytłumaczyła co powinniśmy robić, czym grozi brak rehabilitacji przy obniżonym napięciu mięśniowym. Dodała niestety szokujące dla nas informacje, że dziecko słabo reaguje na bodźce (nie słuchała tłumaczenia, że córka jest obserwatorką i tak reaguje za każdym razem na nowe osoby, podobno ja też byłam taka sama) i w związku z tym podejrzewa autyzm. Dostałam skierowania na dodatkowe badania i zalecenie rehabilitacji. Kolejne wizyty do udanych już nie należały... Dowiedziałam się, że jestem sierotą nie matką, że dziecko ma opóźnienie 3 miesiące, co spowodowało u mnie, że łza się w oku zakręciła na co pani doktor zareagowała śmiechem i stwierdzeniem, że ryczę bez powodu. Zapytałam o poprawność ułożenia dziecka przy jednym z ćwiczeń Vojty, bo nie chcę błędnym podejściem zrobić jej krzywdy to powiedziała, że powinnam uważać na zajęciach i nie pieścić się z dzieckiem. Podczas próby nakłonienia córki do pełzania do przedmiotu użyłam swojego sposobu tj. z uśmiechem wołałam ją do siebie. W związku z tym, że dziecku zajęło to więcej czasu pani doktor rozgoryczona powiedziała, że nie powinnam do dziecka podchodzić z uśmiechem tylko motywować jak na zawodach! (o zgrozo... 8 miesięczne dziecko) Pani doktor nie uznaje innej metody a nawet metod łączonych jak tylko Vojty. Kilku lekarzy ze zdziwieniem pytało, czemu nadal rehabilitujemy dziecko tą metodą skoro oni nie widzą podstaw. My jako rodzice w wielkim zaufaniu do wiedzy i fachowości pani doktor czekaliśmy na rezultaty męczącej rehabilitacji... efektem było to, że dziecko stało się nerwowe, na widok matki (bo ja robiłam jej ćwiczenia) wpadało w płacz. Nie widzieliśmy poprawy ruchowej co z kolei powodowało irytację pani doktor i wszystko okazało się błędnym kołem... ja katowałam dziecko, pani doktor męczyła mnie w związku z brakiem znaczących rezultatów. Na całe nasze szczęście zmieniliśmy rehabilitantkę, która dobierała tak ćwiczenia, żeby córka nie odczuwała ich w taki sposób, łączyła metody, zmieniła podejście i córka wreszcie zaczęła raczkować (9 mc). Nie mogę jednoznacznie określić pani doktor jako złego lekarza, gdyż koleżanka, której syn w takim samym wieku był przez nią prowadzony świetnie się rozwija. Powstrzymała jego wzmożone napięcie, wyprowadziła świetnie rozwój ruchowy. Ale podejścia do dziecka i rodziców, odrzucania wszelkich wskazówek i próśb nie umiałam zaakceptować... Uważam, że najlepszym podejściem jest znalezienie dobrej rehabilitantki/ta, która/y wskazania lekarza neurologa będzie umiał/a przełożyć na dobór odpowiednich ćwiczeń, metody i podejścia do dziecka.

WięcejMniej
2,3/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

Trafiliśmy do pani doktor, po pobycie w szpitalu w Łodzi gdzie postawiono mojej córeczce diagnozę: podejrzenie rdzeniowego zaniku mięśni (w szpitalu stwierdzili że córeczka jest na pewno na to chora, a badania genetyczne są jednie formalnością). Miałam nadzieję, że to nie jest to i pojechaliśmy do p. doktor Banaszek polecanej przez znajomych,że niby super specjalista (teraz czytam opinie i co poniektórzy też już się zawiedli). Pani doktor na wizycie potwierdziła jedynie chorobę oglądając dziecko i wypis ze szpitala, więc kolejne załamanie dla nas. Oczywiście była miła, powiedziała jak przebiega choroba ...

Trafiliśmy do pani doktor, po pobycie w szpitalu w Łodzi gdzie postawiono mojej córeczce diagnozę: podejrzenie rdzeniowego zaniku mięśni (w szpitalu stwierdzili że córeczka jest na pewno na to chora, a badania genetyczne są jednie formalnością). Miałam nadzieję, że to nie jest to i pojechaliśmy do p. doktor Banaszek polecanej przez znajomych,że niby super specjalista (teraz czytam opinie i co poniektórzy też już się zawiedli). Pani doktor na wizycie potwierdziła jedynie chorobę oglądając dziecko i wypis ze szpitala, więc kolejne załamanie dla nas. Oczywiście była miła, powiedziała jak przebiega choroba bo już takie przypadki miała w szpitalu jak pracowała. Wyniki badań genetycznych jakie otrzymaliśmy po 2,5 miesiącach oczekiwania nie potwierdziły choroby. Trafiliśmy do innego neurologa, który stwierdził że na podstawie wypisu ze szpitala on nie może stwierdzić czy dziecko ma jakąś chorobę mięśni i musi mieć powtórzone EMG, bo zapis w wypisie jest mało czytelny (doktor Banaszek uznała za odpowiedni i powiedziała że musimy kierować się do Poradni Chorób Mięśni). Trafiliśmy do CZD w Warszawie gdzie wykonano m.in.rezonans i dziecko ma tłuszczaka w kanale ledźwiowo-krzyżowym.Całkiem nie przypomina to choroby mięśni. Szkoda że wcześniej żaden lekarz nie skierował nas na rezonans. Zdecydowanie nie polecam doktor Banaszek!!!!potwierdziła chorobę jedną z najgorszych jaka może być, załamała nas totalnie, bo zawierzyliśmy jej wiedzy. A mówiłam pani doktor, że jak biorę malutką pod pupkę, to strasznie płacze i może coś z kręgosłupem w dolnej części jest. Ale ona nie wysłuchała mnie całkiem, odrzuciła ten objaw i nie rozważyła innych chorób.
JAK NAJDALEJ OD TAKICH LEKARZY!

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Genialna kobieta jako jedna z nielicznych wykonuje pełną diagnostykę wg vojty czyli badanie neurokinezjologiczne. Bardzo pomocna w wypełnianiu wszelkich dokumentów. Szczera, nie owija w bawełnę i nie daje złudnych niepotrzebnych nadzieii. Najbardziej kompetentna neurolog jaką spotkaliśmy na swojej drodze a przerobilismy ich aż 11. Posiada ogromną fachową wiedzę, którą potrafi przekazać. Jest przemiła i ma fajne podejście do dzieci. Zna się też na dobieraniu metody rehabilitacji. Ceniona w środowisku medycznym. Gorąco polecam jeśli ktoś chce wiedzieć na czym stoi i spać spokojnie.

Genialna kobieta jako jedna z nielicznych wykonuje pełną diagnostykę wg vojty czyli badanie neurokinezjologiczne.
Bardzo pomocna w wypełnianiu wszelkich dokumentów.
Szczera, nie owija w bawełnę i nie daje złudnych niepotrzebnych nadzieii.
Najbardziej kompetentna neurolog jaką spotkaliśmy na swojej drodze a przerobilismy ich aż 11.
Posiada ogromną fachową wiedzę, którą potrafi przekazać. Jest przemiła i ma fajne podejście do dzieci. Zna się też na dobieraniu metody rehabilitacji. Ceniona w środowisku medycznym.
Gorąco polecam jeśli ktoś chce wiedzieć na czym stoi i spać spokojnie.

2,3/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

Do Pani Banaszek dostałam kontakt od innej orędowniczki metody Vojty- Pani Surowińskiej. Moje dziecko urodziło się na 7 punktów, USG przezciemiączkowe w 2 dobie i w 5 tygodniu - bez zmian patologicznych. Diagnoza Pani Banaszek (słowo lekarz, nie przechodzi mi przez gardło)- dziecko będzie miało problemy z motoryką, ma znacznie podwyższone napięcie mięśniowe, słabo reaguje na bodźce, wymaga fizjoterapii Vojtą, żeby nie odstawać od społeczeństwa. Po wysłuchaniu tych słów totalnie się załamałam. Na szczęście moja mama, przytomnie zaproponowała, że pójdziemy do innego lekarza, czas między tą wizytą a wizytą u ...

Do Pani Banaszek dostałam kontakt od innej orędowniczki metody Vojty- Pani Surowińskiej. Moje dziecko urodziło się na 7 punktów, USG przezciemiączkowe w 2 dobie i w 5 tygodniu - bez zmian patologicznych. Diagnoza Pani Banaszek (słowo lekarz, nie przechodzi mi przez gardło)- dziecko będzie miało problemy z motoryką, ma znacznie podwyższone napięcie mięśniowe, słabo reaguje na bodźce, wymaga fizjoterapii Vojtą, żeby nie odstawać od społeczeństwa. Po wysłuchaniu tych słów totalnie się załamałam. Na szczęście moja mama, przytomnie zaproponowała, że pójdziemy do innego lekarza, czas między tą wizytą a wizytą u Pani Doktor Iwony Terczyńskiej, był dla mnie męką. Doktor Terczyńska powiedziała, że mam zdrowe dziecko, nic jej nie dolega, nie ma podstaw do niepokoju, musi być pod opieką neurologa, jako dziecko urodzone na 7 pktów, ale na teraz, nie ma powodu do podejmowania fizjoterapii. Dodatkowo poprosiłam jednak o skontaktowanie mnie z Pawłem Zawitkowskim, żeby on ze swojej strony praktyka również obejrzał moje dziecko. PZ potwierdził wszystko, co mówiła dr Terczyńska. Moje dziecko ma 2 lata, rozwija się cudownie, nic jej nie dolega, co pół roku (przez pierwszy rok co 3 miesiące) chodziliśmy na kontrole neurologiczne. Miałam ochotę podać do sądu tę Panią, ale w książeczce zdrowia dziecka wpisała tylko, że "dziecko wymaga usprawnienia", więc nie mam dowodów na to, co jedynie przekazała mi i mojej mamie ustnie. PRZESTRZEGAM!!!!

WięcejMniej
1,8/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
1,0

Gabinet, w którym przyjmuje sprawia kiepskie wrażenie. Na stronie www, koszt wizyty wynosi 150,-, na miejscu okazuje sie ze 180,- i do tego prawie 40 minutowe opoznienie... Pani doktor sprawia bardzo dobre wrazenie, jest mila, sympatyczna, ma podejscie do dziecka. Po prawie godzinnej konsultacji naszego 2 letniego dziecka, po zebranym wywiadzie i obejrzeniu zapisu eeg zapada wyrok - 100% padaczka, koniecznie leczymy, bo potem beda problemy z rozwojem....takie bezwzgledne postawienie sprawy spowodowalo szok u nas jako rodzicow ale skoro tak pani doktor mowi, to pewnie tak jest. Po powrocie do ...

Gabinet, w którym przyjmuje sprawia kiepskie wrażenie. Na stronie www, koszt wizyty wynosi 150,-, na miejscu okazuje sie ze 180,- i do tego prawie 40 minutowe opoznienie... Pani doktor sprawia bardzo dobre wrazenie, jest mila, sympatyczna, ma podejscie do dziecka. Po prawie godzinnej konsultacji naszego 2 letniego dziecka, po zebranym wywiadzie i obejrzeniu zapisu eeg zapada wyrok - 100% padaczka, koniecznie leczymy, bo potem beda problemy z rozwojem....takie bezwzgledne postawienie sprawy spowodowalo szok u nas jako rodzicow ale skoro tak pani doktor mowi, to pewnie tak jest. Po powrocie do domu, postanowilismy zasiegnac opinii innych lekarzy i okazalo sie, ze jak do tej pory 3 roznych lekarzy orzeklo, ze bezwzglednie nie nalezy wlaczac leczenia, poniewaz zapis eeg nie wskazuje jednoznacznie na padaczke, a na podstawie obserwacji dziecka i zebranego wywiadu nie mozna postawic diagnozy, ze jest to padaczka...zalecono obserwacje dziecka i kontrole eeg za rok... zdecydowanie NIE POLECAM pani doktor, bo jak slusznie zauwazyl jeden innych lekarzy, skupila sie na leczeniu zapisu EEG, a nie na dziecku.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Jeździłam przez okres 2 lat do doktór na wizyty bo był prowadzony metodą vojty gdybym nie trafiła własnie do niej moje dziecko miało by całkowite porażenie mózgowe a teraz chodzi biega nie musi jeździć na wózku dodam że rehabilitacje miał u mgr Surowińskiej dla mnie dwie złote osoby znam sporo dzieci co zostały uratowane dzięki pani doktór i rehabilitance

Jeździłam przez okres 2 lat do doktór na wizyty bo był prowadzony metodą vojty gdybym nie trafiła własnie do niej moje dziecko miało by całkowite porażenie mózgowe a teraz chodzi biega nie musi jeździć na wózku dodam że rehabilitacje miał u mgr Surowińskiej dla mnie dwie złote osoby znam sporo dzieci co zostały uratowane dzięki pani doktór i rehabilitance

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

To najlepsza neurolog dziecięca na świecie!!! z powołaniem i zamiłowaniem do pracy takim, jaki winien mieć każdy lekarz. Bardzo rzetelna, sympatyczna, ma CZAS dla pacjenta i pacjent jest najważniejszy. Serdecznie polecam!

To najlepsza neurolog dziecięca na świecie!!! z powołaniem i zamiłowaniem do pracy takim, jaki winien mieć każdy lekarz. Bardzo rzetelna, sympatyczna, ma CZAS dla pacjenta i pacjent jest najważniejszy. Serdecznie polecam!

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Lekarz godny polecenia,Dzięki Pani doktor moje dziecko normalnie się rozwija.Jak najbardziej POLECAM!!!

Lekarz godny polecenia,Dzięki Pani doktor moje dziecko normalnie się rozwija.Jak najbardziej POLECAM!!!

1,7/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Zdecydowanie odradzam tego lekarza. Ta pani o mało nie wpędziła nas w psychozę. Zdrowy synek był gnębiony nieznośną rehabilitacją.. Ta pani wszystkim wmawia chorobę i wszystkich wysyła do siebie na leczenie! Ma na tym punkcie bzika i kosztem zdrowych dzieci robi pseudo karierę. Nie dajcie się omamić i nie wysyłajcie na rehabilitację zdrowych dzieci. Metoda Vojty służy jedynie bardzo chorym dzieciom z prawdziwym a nie wyimaginowanym porażeniem dziecięcym.. ZAWSZE ZASIĘGNIJ OPINII DRUGIEGO A NAWET TRZECIEGO NEUROLOGA

Zdecydowanie odradzam tego lekarza. Ta pani o mało nie wpędziła nas w psychozę. Zdrowy synek był gnębiony nieznośną rehabilitacją..
Ta pani wszystkim wmawia chorobę i wszystkich wysyła do siebie na leczenie! Ma na tym punkcie bzika i kosztem zdrowych dzieci robi pseudo karierę.
Nie dajcie się omamić i nie wysyłajcie na rehabilitację zdrowych dzieci. Metoda Vojty służy jedynie bardzo chorym dzieciom z prawdziwym a nie wyimaginowanym porażeniem dziecięcym..
ZAWSZE ZASIĘGNIJ OPINII DRUGIEGO A NAWET TRZECIEGO NEUROLOGA

4,7/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

zdecydowanie POLECAM!!!:)BARDZO MIŁA I ODPOWIADA NA WSZYSTKIE PYTANIA,NIE PATRZY NA ZEGAREK GDY JEST SĘ W GABINECIE!

zdecydowanie POLECAM!!!:)BARDZO MIŁA I ODPOWIADA NA WSZYSTKIE PYTANIA,NIE PATRZY NA ZEGAREK GDY JEST SĘ W GABINECIE!

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat