dr hab. n. med. Grażyna Orlicz-Szczęsna

Endokrynolog

Liczba opinii: 19
Średnia ocen:2,3/5
Opinie:19
Zaufanie do kompetencji
2,3
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,4
Poświęcony czas
2,5
Kompleksowość podejścia
2,3
Uprzejmość
2,2
Godny polecenia
2,1
Dodaj opinię

Opinie pacjentów  

Sortuj wg
2,3/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
1,0

Nigdy nie pisałam opinii o kimkolwiek, ale napiszę, gdyż już nigdy więcej nie pójdę do tej Pani. Nie będę się wypowiadać na temat wiedzy i merytoryki, gdyż jestem laikiem w dziedzinie chorób tarczycy. Jedynie co mnie odrzuciło, to fakt iż za wizytę płaciłam 200zł a Pani doktor wystawia paragon na 20 zł.... Uważam, że tak nie powinno być.

Nigdy nie pisałam opinii o kimkolwiek, ale napiszę, gdyż już nigdy więcej nie pójdę do tej Pani. Nie będę się wypowiadać na temat wiedzy i merytoryki, gdyż jestem laikiem w dziedzinie chorób tarczycy. Jedynie co mnie odrzuciło, to fakt iż za wizytę płaciłam 200zł a Pani doktor wystawia paragon na 20 zł.... Uważam, że tak nie powinno być.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Pani doktor ma swoje pomysły na świat i swoje ideologie. Czasmi wstyd powtarzać jej pomysły. NIe wystawi recepty na eutyrox na dłuższy okres, bo ją nfz rozlicza z każdej tabletki (są różne dawki podawania), nie wystawi recepty, bo pacjent ma zaplanowaną wizytę w szpitalu na zgoła odmienne schorzenie i szpital ten eutyrox będzie podawał (oczywiście tak się nie stało). NIe wspomnę o wizycie lekarskiej, która polega na wymacaniu okolic tarczycy, wysunięciu rąk przed siebie i czasami osłuchanie słuchawkami. Okresowo badania na tsh, nie pamiętam kiedy miałam robione USG. Nie wspomnę, …

Pani doktor ma swoje pomysły na świat i swoje ideologie. Czasmi wstyd powtarzać jej pomysły. NIe wystawi recepty na eutyrox na dłuższy okres, bo ją nfz rozlicza z każdej tabletki (są różne dawki podawania), nie wystawi recepty, bo pacjent ma zaplanowaną wizytę w szpitalu na zgoła odmienne schorzenie i szpital ten eutyrox będzie podawał (oczywiście tak się nie stało). NIe wspomnę o wizycie lekarskiej, która polega na wymacaniu okolic tarczycy, wysunięciu rąk przed siebie i czasami osłuchanie słuchawkami. Okresowo badania na tsh, nie pamiętam kiedy miałam robione USG. Nie wspomnę, że źle się czuję, tyję z powietrza, więc coś jest nie tak z prowadzeniem pacjenta z hasihmoto.. Nadmieniam, że mam opiekę medyczną z ubezpieczenia grupowego i jakie było moje zdziwienie, że mogę skorzystać z usług Pani profesor w przypadku, gdy ubezpieczenie nie pokrywa wizyt o tytułowanych lekarzy typu doktor lub profesor. Jak to rozumieć???

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Jak nigdy nie wystawiam negatywnych opinii tak tutaj proszę zapiąć pasy. "Pani doktor" P. Orlicz-Szczęsna Grażyna, słodki jezu... Takiego nieprofesjonalnego i zbywczego podejścia do pacjenta dawno nie doświadczyłem. Przyszedłem w konkretnym celu, tłumacząc moje potrzeby musiałem kilka razy wracać do głównej myśli, bo Pani doktor przerywała i negowała co drugie moje zdanie. Finalnie mój poziom testosteronu sklasyfikowała jako "w normie" dodając, że suplementacja mnie zabije. A w zasadzie nie sama suplementacja, tylko rak prostaty 😉 Nie wspomnę o pouczaniu dot. drukowania badań i noszeniu ich w formie papierowej. Świat poszedł …

Jak nigdy nie wystawiam negatywnych opinii tak tutaj proszę zapiąć pasy. "Pani doktor" P. Orlicz-Szczęsna Grażyna, słodki jezu... Takiego nieprofesjonalnego i zbywczego podejścia do pacjenta dawno nie doświadczyłem. Przyszedłem w konkretnym celu, tłumacząc moje potrzeby musiałem kilka razy wracać do głównej myśli, bo Pani doktor przerywała i negowała co drugie moje zdanie. Finalnie mój poziom testosteronu sklasyfikowała jako "w normie" dodając, że suplementacja mnie zabije. A w zasadzie nie sama suplementacja, tylko rak prostaty 😉 Nie wspomnę o pouczaniu dot. drukowania badań i noszeniu ich w formie papierowej. Świat poszedł do przodu, a Pani doktor najwyraźniej nie wyrównała tempa. Pora na emeryturkę.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Arogancka i niemiła „Pani Doktor”, krzycząca na pacjentów. Od razu wchodząc do gabinetu widziałam, że ewidentnie jest nie w humorze- całkiem inna osoba niż na pierwszej wizycie. W dobie XXI wieku kazała mi się tłumaczyć, dlaczego nie mam wydrukowanych wyników badań. W pewnym momencie wybuchła i zaczęła na mnie krzyczeć, dlaczego się uśmiecham- niestety mój organizm tak reaguje w stresowych sytuacjach. Ostatnia moja wizyta u tej kobiety. Dodatkowo komentuje rzeczy, niezwiązane z wizytą. Wyszłam z gabinetu roztrzęsiona… żyjąc 33 lata na tej ziemi nigdy w żadnych gabinecie lekarskim nie zostałam …

Arogancka i niemiła „Pani Doktor”, krzycząca na pacjentów. Od razu wchodząc do gabinetu widziałam, że ewidentnie jest nie w humorze- całkiem inna osoba niż na pierwszej wizycie. W dobie XXI wieku kazała mi się tłumaczyć, dlaczego nie mam wydrukowanych wyników badań. W pewnym momencie wybuchła i zaczęła na mnie krzyczeć, dlaczego się uśmiecham- niestety mój organizm tak reaguje w stresowych sytuacjach. Ostatnia moja wizyta u tej kobiety. Dodatkowo komentuje rzeczy, niezwiązane z wizytą. Wyszłam z gabinetu roztrzęsiona… żyjąc 33 lata na tej ziemi nigdy w żadnych gabinecie lekarskim nie zostałam tak potraktowana.

WięcejMniej
1,3/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Pani doktor była nie uprzejma podczas wizyty . Na pytania odpowiadała niechętnie, niekiedy wymijająco. Odrazu po wejściu do gabinetu było czuć nie przyjemna atmosferę. Podczas wizyty wylewała swoje żale oraz bez szacunku odnosiła się mówiąc o innych lekarzach . Sprawiała wrażenie jakby chciała okazać wyższość nad pacjentem , nie czułam się z tym komfortowo. Następnie na koniec wizyty zaczęła być ciekawska i wypytywać o rzeczy prywatne . Podsumowując nie polecam . Pozdrawiam

Pani doktor była nie uprzejma podczas wizyty . Na pytania odpowiadała niechętnie, niekiedy wymijająco. Odrazu po wejściu do gabinetu było czuć nie przyjemna atmosferę. Podczas wizyty wylewała swoje żale oraz bez szacunku odnosiła się mówiąc o innych lekarzach . Sprawiała wrażenie jakby chciała okazać wyższość nad pacjentem , nie czułam się z tym komfortowo. Następnie na koniec wizyty zaczęła być ciekawska i wypytywać o rzeczy prywatne . Podsumowując nie polecam . Pozdrawiam

1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Pani doktor nie tłumaczy choroby, nie wyjaśnia dlaczego przepisana dawka Eutyroksu jest adekwatna. Przepisuje coraz większe dawki Eutyroksu, zważając tylko żeby nie wprowadzić pacjenta w nadczynność. Na zadane pytania apropo niedoczynności odpowiada wymijająco i zmienia szybko temat. Wypytuje o sprawy prywatne i prowadzi rozmowy na tematy niepotrzebne podczas wizyty lekarskiej. Nie polecam.

Pani doktor nie tłumaczy choroby, nie wyjaśnia dlaczego przepisana dawka Eutyroksu jest adekwatna. Przepisuje coraz większe dawki Eutyroksu, zważając tylko żeby nie wprowadzić pacjenta w nadczynność. Na zadane pytania apropo niedoczynności odpowiada wymijająco i zmienia szybko temat. Wypytuje o sprawy prywatne i prowadzi rozmowy na tematy niepotrzebne podczas wizyty lekarskiej. Nie polecam.

1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Pani Profesor zbadała dłońmi szyję, obejrzała łokcie i pouczyła mnie , że badania z krwi, które przyniosłam nie są potrzebne a lekarze, którzy je zlecają nie potrafią leczyć !!! Nie wspomnę o wielkim problemie w związku z receptą i skierowaniem. Czułam się jakbym usiłowała oszukać służbę zdrowia będąc pacjentem! Potwierdzam także poniższe opinie o wypytywaniu o rzeczy prywatne nie mające związku z wizytą, niczym jak na przesłuchaniu a kiedy zwróciłam na to uwagę usłyszałam abym już więcej do niej nie przychodziła 😳...Zdecydowanie nie polecam. Porażka.

Pani Profesor zbadała dłońmi szyję, obejrzała łokcie i pouczyła mnie , że badania z krwi, które przyniosłam nie są potrzebne a lekarze, którzy je zlecają nie potrafią leczyć !!! Nie wspomnę o wielkim problemie w związku z receptą i skierowaniem. Czułam się jakbym usiłowała oszukać służbę zdrowia będąc pacjentem! Potwierdzam także poniższe opinie o wypytywaniu o rzeczy prywatne nie mające związku z wizytą, niczym jak na przesłuchaniu a kiedy zwróciłam na to uwagę usłyszałam abym już więcej do niej nie przychodziła 😳...Zdecydowanie nie polecam. Porażka.

1,5/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Wizyta u Pani doktor bardziej przypominała mi przesłuchanie na policji. Zamiast skupić się na chorobie Hashimoto, o której powiedziałam, Pani doktor wolała wypytywać się o moją historię chorób psychicznych, aktywność seksualną i to co zrobiłabym gdybym zaszła w niechcianą ciążę. Na siłę Pani doktor zapisała, że jestem po próbie samobójczej i mnie odratowano choć nic takiego nie potwierdziłam. Później były mi zaprezentowane wszystkie negatywy tabletek antykoncepcyjnych i jak umrę gdy będę je stosować, a plastry i prezerwatywy nie działają. Pani doktor nie dawała mi dojść do słowa a jej niepotrzebne …

Wizyta u Pani doktor bardziej przypominała mi przesłuchanie na policji. Zamiast skupić się na chorobie Hashimoto, o której powiedziałam, Pani doktor wolała wypytywać się o moją historię chorób psychicznych, aktywność seksualną i to co zrobiłabym gdybym zaszła w niechcianą ciążę. Na siłę Pani doktor zapisała, że jestem po próbie samobójczej i mnie odratowano choć nic takiego nie potwierdziłam. Później były mi zaprezentowane wszystkie negatywy tabletek antykoncepcyjnych i jak umrę gdy będę je stosować, a plastry i prezerwatywy nie działają. Pani doktor nie dawała mi dojść do słowa a jej niepotrzebne komentarze sprawiały, że czułam się coraz bardziej niekomfortowo. Gdy przyszło co do badań szyi usłyszałam dość niepotrzebny komentarz na temat moich "sznytów" na rękach. Na koniec wypisanie recepty i ustawienie dawki tłumacząc mi jak dziecku na czym polega EUTYROX choć mówiłam jej, że już go kiedyś stosowałam.
Podsumowując, nie polecam Pani doktor ponieważ atmosfera i jej podejście nie jest adekwatne cenie jej usług. Myślę, że powinna ona się nauczyć podstawowej kultury i empatii do pacjenta, bo to czego doświadczyłam jest nieakceptowalne.

WięcejMniej
1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Nigdy nie piszę negatywnych komentarzy bo rozumiem, że każdy ma zły dzień ale dziś to co mnie spotkało to była jakaś masakra. Pani doktor dała mi jasno do zrozumienia, że osoba z tatuażami ma na pewno problemy psychiczne. Kiedy oznajmiłam jej, że moje złe samopoczucie nie wynika z depresji, bo jestem w trakcie jej leczenia i czuje się psychicznie bardzo dobrze stwierdziła, że jest mi potrzebna psychoterapia, bo być może mam jakieś problemy w domu i mój partner mnie nudzi!!!!!!!!! stąd moje złe samopoczucie. Mam 33 lata a pierwszy raz …

Nigdy nie piszę negatywnych komentarzy bo rozumiem, że każdy ma zły dzień ale dziś to co mnie spotkało to była jakaś masakra. Pani doktor dała mi jasno do zrozumienia, że osoba z tatuażami ma na pewno problemy psychiczne. Kiedy oznajmiłam jej, że moje złe samopoczucie nie wynika z depresji, bo jestem w trakcie jej leczenia i czuje się psychicznie bardzo dobrze stwierdziła, że jest mi potrzebna psychoterapia, bo być może mam jakieś problemy w domu i mój partner mnie nudzi!!!!!!!!! stąd moje złe samopoczucie. Mam 33 lata a pierwszy raz poczułam się tak upokorzona przez lekarza! Tragedia po prostu. Czasem trzeba zachować swoje poglądy dla siebie. Nie przyszłam po analizę psychologiczną i zbędne komentarze. Tylko po poradę endokrynologiczną! A tekst, że pani która robiła usg się nie zna był nie na miejscu :) Nigdy więcej! Pani doktor, trochę więcej empatii, a o "szkodliwości" tuszy do tatuaży to proszę się wyedukować by nie gadać takich głupot, pozdrawiam!

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Jestem pod wrażeniem trafności diagnozy po odczytaniu wyniku usg tarczycy. Inni lekarze potrzebowali wyniku biopsji, pani dr hab. n. med. Grażyna Orlicz-Szczęsna bez tego powiedział mi jaki będzie finał - operacja nieunikniona. Jest rzeczowa, konkretna i pomocna. Bez owijania w bawełnę. Tego oczekuję od lekarza-trafnej diagnozy, zaopiekowania się, skierowania na niezbędne badania i pokierowania co dalej. W moim przypadku właśnie tak było.

Jestem pod wrażeniem trafności diagnozy po odczytaniu wyniku usg tarczycy. Inni lekarze potrzebowali wyniku biopsji, pani dr hab. n. med. Grażyna Orlicz-Szczęsna bez tego powiedział mi jaki będzie finał - operacja nieunikniona. Jest rzeczowa, konkretna i pomocna. Bez owijania w bawełnę. Tego oczekuję od lekarza-trafnej diagnozy, zaopiekowania się, skierowania na niezbędne badania i pokierowania co dalej. W moim przypadku właśnie tak było.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość

Copyright ©2026 RankingLekarzy.pl

Zapisz medistore lekarzStrefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
  lastseen stat