lekarz Małgorzata Niemiec

Ginekolog położnik

Liczba opinii: 4
Średnia ocen:3,3/5
Opinie:4
Zaufanie do kompetencji
3,5
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,3
Poświęcony czas
3,3
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
3,5
Godny polecenia
3,3
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
4,7/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

prowadzila mnie dwa razy w 2006 i 2009r obie ciaze ciezkie i zagrozone Pani doktor mila i rzeczowa odpowiada na pytania interesuje sie po porodzie odbiera telefony i doradza jestem naprawde zadowolona co do poprzedniego kom czasami tak bywa ze ktos sie myli nie ma ludzi nieomylnych i niezastapionych.....przykro mi ze tak to sie skonczylo ale znam wiele matek ktore zawdzieczaja jej bardzo wiele a i p.Gawronska jest cudownym lekarzem naprawde z powolaniem zajmuje sie maluszkami chodze do niej prywatnie ibardzo jestem z jej pomocy zadowolona

prowadzila mnie dwa razy w 2006 i 2009r obie ciaze ciezkie i zagrozone Pani doktor mila i rzeczowa odpowiada na pytania interesuje sie po porodzie odbiera telefony i doradza jestem naprawde zadowolona co do poprzedniego kom czasami tak bywa ze ktos sie myli nie ma ludzi nieomylnych i niezastapionych.....przykro mi ze tak to sie skonczylo ale znam wiele matek ktore zawdzieczaja jej bardzo wiele a i p.Gawronska jest cudownym lekarzem naprawde z powolaniem zajmuje sie maluszkami chodze do niej prywatnie ibardzo jestem z jej pomocy zadowolona

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

wspaniala kobieta-prowadzila dwie moje ciaze i za kazdym razem czulam ze jestem w dobrych rekach-polecam

wspaniala kobieta-prowadzila dwie moje ciaze i za kazdym razem czulam ze jestem w dobrych rekach-polecam

2,3/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
2,0

chodzilam cala ciaze do niej placilam za wizyty bylam po terminie tydziem i mialam miec cesarke ale pani doktor mnie zbadala i stwierdzila zebym przyszla na 2 dzien bo wszystko jest w pozadku przyszlam z samego rana o godzinie 11 mialam cesarke nikt mnie nie zbadal a mowilam ze dziwnie sie czuje juz od wczorajszego wieczoru i co sie okazalo moje dziecko udusilo sie wemnie w tym dmiu kiedy mnie badala i stwierdzila ze jest wszystko dobrze wyciagli ze mnie niezywe dzieco teraz sie przez to wszystko lecze niezaufam juz ...

chodzilam cala ciaze do niej placilam za wizyty bylam po terminie tydziem i mialam miec cesarke ale pani doktor mnie zbadala i stwierdzila zebym przyszla na 2 dzien bo wszystko jest w pozadku przyszlam z samego rana o godzinie 11 mialam cesarke nikt mnie nie zbadal a mowilam ze dziwnie sie czuje juz od wczorajszego wieczoru i co sie okazalo moje dziecko udusilo sie wemnie w tym dmiu kiedy mnie badala i stwierdzila ze jest wszystko dobrze wyciagli ze mnie niezywe dzieco teraz sie przez to wszystko lecze niezaufam juz zadnemu lekarzowi ten szpital to rzeźnia

WięcejMniej
1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

pani doktor nie była moim lekarzem prowadzącym ale idąc do szpitala ze skierowaniem bo była 1 dzień po terminie czekałam jeszcze 13 dni do rozwiązania byłam na 2 prowokacjach i nic pani doktor w piątek badała mi wody płodowe i stwierdziła czysto słomkowe a wieczorem dostałam goraczki38;5(moje dziecko już się we mnie dusiło powinnam mieć zrobione cesarskie ciecie) na 2 dzień dostałam skurczy wody płodowe miałam zielone i urodziłam dziecko w zamartwicy nieżywe ale na szczescie pani doktor Gawrońska uratowała moja córeczkę jest chora bardzo ma dziecięce porażenie mózgowe nie ...

pani doktor nie była moim lekarzem prowadzącym ale idąc do szpitala ze skierowaniem bo była 1 dzień po terminie czekałam jeszcze 13 dni do rozwiązania byłam na 2 prowokacjach i nic pani doktor w piątek badała mi wody płodowe i stwierdziła czysto słomkowe a wieczorem dostałam goraczki38;5(moje dziecko już się we mnie dusiło powinnam mieć zrobione cesarskie ciecie) na 2 dzień dostałam skurczy wody płodowe miałam zielone i urodziłam dziecko w zamartwicy nieżywe ale na szczescie pani doktor Gawrońska uratowała moja córeczkę jest chora bardzo ma dziecięce porażenie mózgowe nie polecam traktuje cie dobrze jak dasz jej w łapę sama byłam świadkiem jak dziewczyna mówiła do chłopaka jedz do domu trzeba jej coś dać mysle ze pani sie domysla kto to pisze

WięcejMniej
Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat