| Zaufanie do kompetencji | 3,7 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 4,0 |
| Poświęcony czas | 3,7 |
| Kompleksowość podejścia | 3,7 |
| Uprzejmość | 4,3 |
| Godny polecenia | 3,7 |
| Zaufanie do kompetencji | 3,7 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 4,0 |
| Poświęcony czas | 3,7 |
| Kompleksowość podejścia | 3,7 |
| Uprzejmość | 4,3 |
| Godny polecenia | 3,7 |
| Zaufanie do kompetencji | 5,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 5,0 |
| Poświęcony czas | 5,0 |
| Kompleksowość podejścia | 5,0 |
| Uprzejmość | 5,0 |
| Godny polecenia | 5,0 |
Wspaniały Lekarz, specjalista praktyk, oddany pacjentowi, empatyczny. Wyjaśnia wszystko dokładnie i daje nadzieję na odzyskanie zdrowia. Diagnoza trafiona i leczenie również. Pan Doktor uratował mnie przed kolejną operacją serca. Jestem i będę wdzięczna za takiego kompetentnego, bezinteresownego Lekarza. Z radością wystawiam Panu Doktorowi najwyższe noty. Oby więcej takich lekarzy!!!
Wspaniały Lekarz, specjalista praktyk, oddany pacjentowi, empatyczny.
Wyjaśnia wszystko dokładnie i daje nadzieję na odzyskanie zdrowia.
Diagnoza trafiona i leczenie również.
Pan Doktor uratował mnie przed kolejną operacją serca.
Jestem i będę wdzięczna za takiego kompetentnego, bezinteresownego Lekarza.
Z radością wystawiam Panu Doktorowi najwyższe noty.
Oby więcej takich lekarzy!!!
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 2,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 3,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Uwaga,proszę zastanowić się,czy podczas jednej operacji należy ryzykować życie pacjenta i przeprowadzać trzy poważne operacje jednocześnie. Pacjent zmarł. Może naležało zająć się tylko tentniakiem aorty płucnej a bajpasy i zastawkę przeprowadzać później i oddzielnie. A tu wszystko na raz.Krwotok masowy i pacjtent zmarł. Uwaga na działania lekarza. Czy to doświadczenie będzie brał pod uwagę. Brak przezorności!!!!!????
Uwaga,proszę zastanowić się,czy podczas jednej operacji należy ryzykować życie pacjenta i przeprowadzać trzy poważne operacje jednocześnie.
Pacjent zmarł.
Może naležało zająć się tylko tentniakiem aorty płucnej a bajpasy i zastawkę przeprowadzać później i oddzielnie.
A tu wszystko na raz.Krwotok masowy i pacjtent zmarł.
Uwaga na działania lekarza.
Czy to doświadczenie będzie brał pod uwagę.
Brak przezorności!!!!!????
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 5,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 5,0 |
| Poświęcony czas | 5,0 |
| Kompleksowość podejścia | 5,0 |
| Uprzejmość | 5,0 |
| Godny polecenia | 5,0 |
Pragnę serdecznie podziękować za tak oddanego i dobrego lekarza jakim jest dr Mirosław Mussur, który jest w składzie szpitala Kliniki Kardiochirurgicznej przy ul. Strerlinga 1/3. Dnia 29-ego lipca 2013 roku mama przebyła operację wszczepiania by pass'ów. We wczesnym okresie pooperacyjnym nastąpiły powikłania spowodowane przez szpital. Mama została zarażona gronkowcem, co doprowadziło do rozejścia się rany pooperacyjnej i powłok mostka. W tym celu została zastosowana antybiotykoterapia dożylna. Antybiotyki były co róż zmieniane, mama dostawała uczulenia oraz gorączki, a poprawy w stanie zdrowotnym nie było. Dopiero na naszą prośbę dr Mussur zajął …
Pragnę serdecznie podziękować za tak oddanego i dobrego lekarza jakim jest dr Mirosław Mussur, który jest w składzie szpitala Kliniki Kardiochirurgicznej przy ul. Strerlinga 1/3.
Dnia 29-ego lipca 2013 roku mama przebyła operację wszczepiania by pass'ów. We wczesnym okresie pooperacyjnym nastąpiły powikłania spowodowane przez szpital. Mama została zarażona gronkowcem, co doprowadziło do rozejścia się rany pooperacyjnej i powłok mostka. W tym celu została zastosowana antybiotykoterapia dożylna. Antybiotyki były co róż zmieniane, mama dostawała uczulenia oraz gorączki, a poprawy w stanie zdrowotnym nie było.
Dopiero na naszą prośbę dr Mussur zajął się wycieńczoną, zrezygnowaną zaistniałą sytuacją mamą. Mino tego, że nie brał jakiegokolwiek udziału w operacji. Jeszcze się nie spotkałam w tym i żadnym innym szpitalu z takim zaangażowaniem lekarza w leczenie pacjenta. Pan doktor kilka razy dziennie bywał przy łóżkach swoich pacjentów nie będąc niekiedy nawet na zmianie w pracy. Badał, zmieniał opatrunki, był wyrozumiały, cierpliwy i z zainteresowaniem wysłuchiwał i tłumaczył oraz rozwiązywał wszelkie problemy pacjentów. Z pewnością żadnego z nich nie zostawiał w sytuacji krytycznej, a tym bardziej naszej mamy. Oprócz samego leczenia i opieki wspierał ją i podnosił na duchu, dając nadzieje, że wszystko będzie w porządku.
Jak wcześniej wspomniałam, kuracje antybiotykowe nie pomogły mamie w zniwelowaniu poziomu zakażenia gronkowcem. Dok Mussur zdecydował się na ponowne "otwarcie" (rozcięcie rany) w celu usunięcia martwicy i rozpadu tkanek wywołanych przez bakterie oraz na wstawieniu drutów i niklowanych klamer w celu zespolenia mostka.
Nastąpiła znaczna poprawa stanu zdrowotnego. Rana zaczęła się goić, mostek stabilnie się zrastał, a mama po tym całym stresie i cierpieniach nabrała chęci do życia. To właśnie dzięki dok Mussur'owi za bezinteresowną troskę, dodawanie otuchy i za naprawienie czyjegoś błędu, niedopatrzenia i zaniedbania mama mogła wrócić do nas i cieszyć się nowym życiem, które zostało jej dane.
Doktor jest wspaniałym lekarzem i specjalistą, a w szczególności jest przede wszystkim CZŁOWIEKIEM, który wszystko rozumie i potrafi współczuć. Z czystym sumieniem mogę go nazwać cudotwórcą i na pewno będziemy zawsze wspominali i bezgranicznie dziękowali lekarzowi, który jest tak oddany pacjentowi.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.
| Usługa | Cena (zł) |
|---|
Reklamy graficzne to treści, które funkcjonują w ramach usług Ranking Lekarzy.
Ta reklama pochodzi od:
Nazwa firmy:
Nazwa reklamodawcy:
NIP: