lekarz Monika Klimińska

Liczba opinii: 9
Średnia ocen:5,0/5
Opinie:9
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
4,9
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Z Panią Doktor Moniką Klimińską skontaktowałam się z powodu choroby mojej Mamy. Pani Doktor przyjmowała Mamę do "Samarytanina" w Opolu. U Mamy wykryto w nowotwór złośliwy wątroby (meta). Mama została przebadana w Uniwersyteckim Szpitalu w Opolu (na ul. Witosa), gdzie kontakt lekarza z pacjentem jest poniżej jakiegokolwiek akceptowalnego poziomu. Mamie dano wypis po szczegółowym badaniu na raka przez salową, lekarz z nią nie rozmawiał i właściwie została pozostawiona sama sobie. Pytając się wielu znajomych zostało mi doradzone, aby skontaktować się z jednym z hospicjów działających w Opolu, gdzie pracują lekarze ...

Z Panią Doktor Moniką Klimińską skontaktowałam się z powodu choroby mojej Mamy. Pani Doktor przyjmowała Mamę do "Samarytanina" w Opolu. U Mamy wykryto w nowotwór złośliwy wątroby (meta). Mama została przebadana w Uniwersyteckim Szpitalu w Opolu (na ul. Witosa), gdzie kontakt lekarza z pacjentem jest poniżej jakiegokolwiek akceptowalnego poziomu. Mamie dano wypis po szczegółowym badaniu na raka przez salową, lekarz z nią nie rozmawiał i właściwie została pozostawiona sama sobie.

Pytając się wielu znajomych zostało mi doradzone, aby skontaktować się z jednym z hospicjów działających w Opolu, gdzie pracują lekarze onkolodzy. Podkreślam: nikt tego Mamie nie powiedział w Szpitalu Uniwersyteckim w Opolu, skąd została wypisana z przekazaniem przez salowa dokumentów, te informacje uzyskałam pytając się znajomych z moich czasów licealnych w Opolu.

Umówiłyśmy się z Mamą na wizytę w Samarytaninie. Pani Doktor Klimińska doradziła nam podjęcie leczenia i badań. Mama skorzystała z opcji leczenia za granicą. Dostała chemioterapię.

Podczas leczenia za granicą przesyłałam Pani Doktor opisy zaproponowanego leczenia, wyniki badań i konsultowałam działania lekarzy z Panią Doktor. Pani Doktor robiła to wszystko bezpłatnie, nie oszczędzając swojego wolnego czasu na przestudiowanie dokumentów w języku angielskim, udzieleniu rad, zadzwonieniu do mnie i wyjaśnieniu wielu rzeczy.

Teraz będziemy kontynuować leczenie u Pani Doktor. Ja i Mama mamy pełne zaufanie do tego, że jest to lekarz, któremu zależy na dobru, życiu i jakości życia w chorobie pacjenta. Wszystkim, którzy szukają onokologa dobrego, życzliwego, znającego europejskie możliwości leczenia polecam i rekomenduję kontakt z Panią Doktor. Dla mnie jest to wzór lekarza: osoba posiadająca nie tylko wiedzę fachową, ale także - co często jest najważniejsze - empatię zarówno dla chorego, jak i dla rodziny chorego. Pani Doktor wzmacnia nie tylko fizycznie, ale także psychiczne.

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

...w tym wielkim nieszczęściu , które spotkało mojego tatusia nowotwór złośliwy żołądka z przerzutami do wątroby mieliśmy Wielkie ogromne szczęście spotkać na swojej drodze Panią doktor Monikę Klimińską. Leczenie taty zaczęło się w 2016 r. na Raciborskiej w Katowicach gdzie Pani doktor miała przebywać chwilowo i nam udało się akurat do niej dostać. Zastosowała rewelacyjną chemioterapię gdzie nowotwór po pół roku znacznie się zmniejszył i można było przeprowadzić operację. ...dzięki Pani doktor Święta Bożego Narodzenia spędziliśmy razem przy wigilijnym stole... w 2018 r. stan zdrowia taty troszkę się pogorszył i ...

...w tym wielkim nieszczęściu , które spotkało mojego tatusia nowotwór złośliwy żołądka z przerzutami do wątroby mieliśmy Wielkie ogromne szczęście spotkać na swojej drodze Panią doktor Monikę Klimińską. Leczenie taty zaczęło się w 2016 r. na Raciborskiej w Katowicach gdzie Pani doktor miała przebywać chwilowo i nam udało się akurat do niej dostać. Zastosowała rewelacyjną chemioterapię gdzie nowotwór po pół roku znacznie się zmniejszył i można było przeprowadzić operację. ...dzięki Pani doktor Święta Bożego Narodzenia spędziliśmy razem przy wigilijnym stole...
w 2018 r. stan zdrowia taty troszkę się pogorszył i oczywiście zaraz kontakt z Panią Moniką,o każdej porze dnia i nocy, która oprócz tego że udzielała nam Wielkiego Cudownego Wsparcia doradzała gdzie i z kim można rozmawiać i gdzie najlepiej się udać... zapraszała do własnego domu gdzie oglądała dokumentację i swoim fachowym okiem proponowała co mamy robić... raz było lepiej raz gorzej i nagle po 4 latach nowotwór dał mocno o sobie znać ...znowu wołanie o pomoc i wtedy zadzwoniłam do Pani Moniki,która przywróciła nadzieję i wolę walki dla mojego tatusia. Obecnie tatuś przebywa na oddziale paliatywnym w Samarytaninie u Pani doktor, gdzie od razu został objęty opieką, gdzie w innych placówkach tylko leżał i na tym to polegało ale co najważniejsze jest NADZIEJA...na kolejne wigilijne spotkanie przy stole...i to wszystko dzięki Pani doktor KOCHAMY Panią nie jesteśmy razem z mama słowami wyrazić tego co czujemy... Pani doktor to cudowna kobieta, która całkowicie poświęca się swojej pracy a przede wszystkim pacjentowi, daję nadzieję, otacza ciepłem, miłym słowem.
Pozdrawiamy, całujemy ściskamy i gorąco polecamy...Edyta z mamą i tatą

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Pani dr. Monice Klimińskiej dziękuję za pomoc i nadzieję. We wrześniu 2015 r. miałem wykonaną operację guza kątnicy. Po dwóch miesiącach od operacji rozpocząłem w Wieliszewie chemioterapię zaplanowaną na 12 kursów. Podczas leczenia wykonano kilka badań TK - z opisami "bez zmian" na zasadzie kopiuj / wklej. Co oznaczało stabilizację choroby. Pomimo wydłużenia chemioterapii do 29 cyklów poziom markerów wzrósł do 740! Niepokojąc się stanem swojego zdrowia poprosiłem niezależnego radiologa o nowy opis płyt z badaniem TK, w którym wyszły przerzuty do węzłów chłonnych w śródpiersiu (z stąd takie wysokie ...

Pani dr. Monice Klimińskiej dziękuję za pomoc i nadzieję.
We wrześniu 2015 r. miałem wykonaną operację guza kątnicy.
Po dwóch miesiącach od operacji rozpocząłem w Wieliszewie chemioterapię zaplanowaną na 12 kursów. Podczas leczenia wykonano kilka badań TK - z opisami "bez zmian" na zasadzie kopiuj / wklej. Co oznaczało stabilizację choroby. Pomimo wydłużenia chemioterapii do 29 cyklów poziom markerów wzrósł do 740! Niepokojąc się stanem swojego zdrowia poprosiłem niezależnego radiologa o nowy opis płyt z badaniem TK, w którym wyszły przerzuty do węzłów chłonnych w śródpiersiu (z stąd takie wysokie markery). Nie widząc efektów leczenia postanowiłem zasięgnąć opinii innego lekarza.
Udałem się do Ośrodka Medycznego "Samarytanin" w Opolu. Przyjęła mnie bardzo sympatyczna Pani dr. Monika Klimińska, która zaproponowała przyjmowanie serii wlewów dożylnych Witaminy C. Zaczynałem od małych dawek 15-30 g do 50 g.
Po dwu- miesięcznej przerwie wznowiono chemioterapię celowaną- jednocześnie przyjmowałem zaproponowaną serię wlewów wit. C.
Nastąpił gwałtowny spadek poziomu markerów do 400 a w następnym badaniu o kolejne 200!
Moje samopoczucie bardzo się poprawiło jak również i wyniki badań.
Kolejna wizyta u Pani dr. Klimińskiej, która proponowała dalsze przyjmowanie witaminy C w dużych dawkach utwierdziła mnie w celowości dalszego leczenia.
Dzięki zaleceniom Pani doktor i metodzie Witaminy C oraz mojej determinacji aby się nie poddawać na pewno przedłużam sobie życie.
Wdzięczny pacjent z Warszawy

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Witam. Chciałam podziękować P.Doktor Klimińskiej za okazaną mi pierwszą pomoc medyczną gdy uległam kontuzji na parkingu pod marketem. P.Doktor robiła zakupy w aptece,niedaleko miejsca gdzie się przewróciłam. Kiedy usłyszała o tym ,zakupiła w tej aptece specjalnie dla mnie niezbędne środki opatrunkowe,przyszła i udzieliła pierwszej pomocy,dzięki czemu mniej bolało a ja tak zaopatrzona,mogłam z mężem udać się do najbliższego szpitala celem dalszej konsultacji lekarskiej. To jest bezinteresowność,p.dr Klimińska to jest lekarz z powołaniem,dla którego ważne jest dobro drugiej osoby.Miała czas do mnie oddzwonić i porozmawiać jak się czuję,chociaż byłam przypadkową pacjentką ...

Witam.
Chciałam podziękować P.Doktor Klimińskiej za okazaną mi pierwszą pomoc medyczną gdy uległam kontuzji na parkingu pod marketem.
P.Doktor robiła zakupy w aptece,niedaleko miejsca gdzie się przewróciłam.
Kiedy usłyszała o tym ,zakupiła w tej aptece specjalnie dla mnie niezbędne środki opatrunkowe,przyszła i udzieliła pierwszej pomocy,dzięki czemu mniej bolało a ja tak zaopatrzona,mogłam z mężem udać się do najbliższego szpitala celem dalszej konsultacji lekarskiej.
To jest bezinteresowność,p.dr Klimińska to jest lekarz z powołaniem,dla którego ważne jest dobro drugiej osoby.Miała czas do mnie oddzwonić i porozmawiać jak się czuję,chociaż byłam przypadkową pacjentką ,zdarzenie miało miejsce poza miastem zamieszkania P.Doktor Klimińskiej.
Jeszcze raz bardzo dziękuję i polecam P.Doktor.

WięcejMniej
4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Moja mama zachorowała na raka pęcherzyka żółciowego. To było jak grom z nieba. Do tej pory nigdy nie chorowała i nagle taka wiadomość, a że mama swoje lata już miała nikt nie chciał jej leczyć. Mieszkamy pod Kaliszem. Dzięki internetowi znaleźliśmy kontakt z Dr.Klimińską - tylko ona zajęła się naszą mamą jak własną. Odpowiedziała na wszystkie nasze pytania, nie żałowała czasu dla chorego ( wizyta nie trwa tylko 5 minut!). I choć mama już odeszła , to nadal mam poczucie ,że z Panią doktor zrobiliśmy wszystko co było możliwe.

Moja mama zachorowała na raka pęcherzyka żółciowego. To było jak grom z nieba. Do tej pory nigdy nie chorowała i nagle taka wiadomość, a że mama swoje lata już miała nikt nie chciał jej leczyć. Mieszkamy pod Kaliszem. Dzięki internetowi znaleźliśmy kontakt z Dr.Klimińską - tylko ona zajęła się naszą mamą jak własną. Odpowiedziała na wszystkie nasze pytania, nie żałowała czasu dla chorego ( wizyta nie trwa tylko 5 minut!). I choć mama już odeszła , to nadal mam poczucie ,że z Panią doktor zrobiliśmy wszystko co było możliwe.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Do niedawna miałam przyjemność pracować z dr. Klimińską. To człowiek o wielkim sercu, które w pełni poświęca swoim pacjentom. Wykazuje ogromną empatię i zrozumienie w stosunku do chorego i jego rodziny, rozmawiając z nimi tak zwyczajnie "po ludzku" zaskarbia sobie szacunek i uznanie. Ze swojej strony życzę pani doktor wielu sukcesów zawodowych i oby współpraca z pacjentami układała się na jeszcze lepszym poziomie.

Do niedawna miałam przyjemność pracować z dr. Klimińską. To człowiek o wielkim sercu, które w pełni poświęca swoim pacjentom. Wykazuje ogromną empatię i zrozumienie w stosunku do chorego i jego rodziny, rozmawiając z nimi tak zwyczajnie "po ludzku" zaskarbia sobie szacunek i uznanie. Ze swojej strony życzę pani doktor wielu sukcesów zawodowych i oby współpraca z pacjentami układała się na jeszcze lepszym poziomie.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Fantastyczny lekarz, wnikliwie analizuje badania, w przypadku dodatkowych podejrzeń kieruje na kolejne. Poprzedni ginekolog doprowadził mnie do stanu że prawie wylądowałam na endokrynologi. Pani Doktor mnie z tego wyciągneła i cały czas jestem pod stałą kontrolą.

Fantastyczny lekarz, wnikliwie analizuje badania, w przypadku dodatkowych podejrzeń kieruje na kolejne. Poprzedni ginekolog doprowadził mnie do stanu że prawie wylądowałam na endokrynologi. Pani Doktor mnie z tego wyciągneła i cały czas jestem pod stałą kontrolą.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

świetna i skuteczna lekarka.Szczerze polecam.Skupiona na pacjencie jako całości,empatyczna, świetny fachowiec. Nigdy nie odmawia pomocy.Takich lekarzy to dzisiaj ze świecą szukać.

świetna i skuteczna lekarka.Szczerze polecam.Skupiona na pacjencie jako całości,empatyczna, świetny fachowiec.
Nigdy nie odmawia pomocy.Takich lekarzy to dzisiaj ze świecą szukać.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Bardzo kompetentny lekarz, z super podejściem do pacjenta, nigdy nie oszczędza na pacjencie, zleca wszelkie niezbędne badania, polecam wszystkim

Bardzo kompetentny lekarz, z super podejściem do pacjenta, nigdy nie oszczędza na pacjencie, zleca wszelkie niezbędne badania, polecam wszystkim

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat