Z racji, że byłam tam 4 lata temu, jeszcze zza czasów doktora Chmielewskiego. Opieka była na niskim poziomie, pielęgniarki mało pomocne z nielicznymi wyjątkami. Lekarze bardzo podejrzliwi, sugerowali że zależy mi na zwolnieniu, i tak naprawdę jestem zdrowa. Gdyby nie doktor Chmielewski i jego upór w badaniach, prawdopodobnie mój pobyt zakończyłby się za 2 dni. W tamtym okresie jak dla mnie Szpital na niskim poziomie.