dr n. med. Dariusz Moj

Ginekolog położnik

Liczba opinii: 29
Średnia ocen:4,1/5
Opinie:29
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,9
Poświęcony czas
4,2
Kompleksowość podejścia
3,9
Uprzejmość
4,5
Godny polecenia
3,9
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Zawsze miałam ogromny strach przed wyzytą I sedząc po raz pierwszy przed gabinetem Pana doktora zastanawiam się dlaczego kobiety które wychodzą z gabinetu są takie uśmiechnięte:)teraz już wiem Pan doktor przesympatyczny ,cierpliwy odpowiada na każde pytanie, poświęca tyle czasu ile potrzeba nie odczuwam nigdy że się spieszy .Odbiera telefon lub oddzwania zawsze .Panie Doktorze jest Pan Najlepszy

Zawsze miałam ogromny strach przed wyzytą I sedząc po raz pierwszy przed gabinetem Pana doktora zastanawiam się dlaczego kobiety które wychodzą z gabinetu są takie uśmiechnięte:)teraz już wiem Pan doktor przesympatyczny ,cierpliwy odpowiada na każde pytanie, poświęca tyle czasu ile potrzeba nie odczuwam nigdy że się spieszy .Odbiera telefon lub oddzwania zawsze .Panie Doktorze jest Pan Najlepszy

1,8/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
2,0

W porę zmieniłam lekarza prowadzącego ciążę - niestety straciłam zaufanie do dr. Moja. Uzyskaliśmy od niego nieprawidłowe informacje podczas konsultacji wynikow badan prenatalnych (dokładnie chodziło o metodę i punkt odniesienia przy szacowaniu ryzyka wad genetycznych, które u nas zostało okreslone na bardzo wysokie). Poza wprowadzeniem nas w błąd oboje z mężem odnieslismy wrażenie, że cała wizyta przebiegła zbyt szybko, niedokładnie - na zasadzie szybkiego pozbycia się kłopotliwego tematu - i skutecznie mnie zniechęciła do dalszego prowadzenia ciąży u doktora. Doszły do tego inne mało profesjonalne praktyki - brak paragonów za ...

W porę zmieniłam lekarza prowadzącego ciążę - niestety straciłam zaufanie do dr. Moja. Uzyskaliśmy od niego nieprawidłowe informacje podczas konsultacji wynikow badan prenatalnych (dokładnie chodziło o metodę i punkt odniesienia przy szacowaniu ryzyka wad genetycznych, które u nas zostało okreslone na bardzo wysokie). Poza wprowadzeniem nas w błąd oboje z mężem odnieslismy wrażenie, że cała wizyta przebiegła zbyt szybko, niedokładnie - na zasadzie szybkiego pozbycia się kłopotliwego tematu - i skutecznie mnie zniechęciła do dalszego prowadzenia ciąży u doktora. Doszły do tego inne mało profesjonalne praktyki - brak paragonów za usługę, niedokładne prowadzenie wywiadu medycznego i opieranie sie o nogi pacjentki leżącej na fotelu ginekologicznym chwilę po badaniu, co zdarzyło mi się na jednej z wizyt. Ja nie polecam.

WięcejMniej
3,2/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
1,0

Zdecydowanie ODRADZAM tego lekarza dziwczynom, które mają "trudne ciąże" -tzn. po poronieniach..Trafiłam do niego po pierwszym poronieniu, zrobił mi kilka podstawowych badań nie diagnozując przyczyny- twierdził że "to zdarza się każdemu" i nie ma takiej potrzeby". Ponieważ takiego zdania po 1 poronieniu jest większość lekarzy nie nalegałam na dalsze badania. Zaszłam w ciążę po raz drugi, lekarz nie przepisał mi żadnych leków na podtrzymanie itp, nie wysłał na L4. Około 10 tygodnia miałam plamienie zadzwoniła do niego kazał i przyjechać następnego dnia. Przyjechałam następnego dnia z zaczynającym się krwawieniem i ...

Zdecydowanie ODRADZAM tego lekarza dziwczynom, które mają "trudne ciąże" -tzn. po poronieniach..Trafiłam do niego po pierwszym poronieniu, zrobił mi kilka podstawowych badań nie diagnozując przyczyny- twierdził że "to zdarza się każdemu" i nie ma takiej potrzeby". Ponieważ takiego zdania po 1 poronieniu jest większość lekarzy nie nalegałam na dalsze badania. Zaszłam w ciążę po raz drugi, lekarz nie przepisał mi żadnych leków na podtrzymanie itp, nie wysłał na L4. Około 10 tygodnia miałam plamienie zadzwoniła do niego kazał i przyjechać następnego dnia. Przyjechałam następnego dnia z zaczynającym się krwawieniem i dostałam skierowanie na zabieg łyżeczkowania za 2 dni. Pojechałam do domu i dostałam w nocy potwornego krwawienia. Zaczęłam tracić przytomność i siły i zabrało mnie do szpitala pogotowie. W wyniku mocnego krwawienia spadła mi hemoglobina (musiała być transfuzja) i rana goiła się bardzo długo. Ordynator oddziału w szpitalu powiedział mi "że jestem głupia bo trzeba było jechać od razu do szpital jak zaczęło się krwawienie a nie czekać niewiadomo na co". Nie umiem zrozumieć czemu doświadczony lekarz nie skierowała mnie do szpitala od razu?Ordynator mi mówił że to niemożliwe żeby lekarz nie wiedział że poronienie się zaczęło, a ja głupia mu ufałam i czekałam ....Wyszłam ze szpitala po 2 dniach. W tym czasie dr Moj nawet nie zadzwonił żeby się zapytać dlaczego nie przyjechałam na zabieg i czy wszytko jest w porządku- a przecież był moim lekarzem prowadzącym i leczyłam się u niego prywatnie...Jeśli jesteście zdrowe i macie ciąże bezproblemowe możecie do niego chodzić, ale jeśli macie trudniejsze przypadki radzę skorzystać z usług bardziej doświadczonego specjalisty, który wykaże się nie tylko kompetencją ale też opieką nad pacjentką, a dziewczyny po kilku poronieniach tego wymagają. Życzę wszytkom powodzenia!

WięcejMniej
2,3/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
1,0

Odradzam ....jest uprzejmy i miły ale to wszystko... leczyłam się 3 lata 2 poronienia ( tłumaczył że tak po prostu bywa) ... tego roku urodziłam martwą córeczkę dr stwierdził że nie ma przyczyny nie zlecił żadnych badań oprócz genetycznych, dodam że mała urodziła się z niedowagą ( on twierdzi że nie) a była spora niedowaga... po nocach spędzonych w internecie znalazłam przyczynę i udałam się na badania mam okropną niedoczynność tarczycy z odmianą Hashimoto która przyczyniła się do wszystkich moich strat, Dr. przez 3 lata ani razu mnie nie wysłał ...

Odradzam ....jest uprzejmy i miły ale to wszystko... leczyłam się 3 lata 2 poronienia ( tłumaczył że tak po prostu bywa) ... tego roku urodziłam martwą córeczkę dr stwierdził że nie ma przyczyny nie zlecił żadnych badań oprócz genetycznych, dodam że mała urodziła się z niedowagą ( on twierdzi że nie) a była spora niedowaga... po nocach spędzonych w internecie znalazłam przyczynę i udałam się na badania mam okropną niedoczynność tarczycy z odmianą Hashimoto która przyczyniła się do wszystkich moich strat, Dr. przez 3 lata ani razu mnie nie wysłał na badanie tsh ani po poronieniach ani w ciąży ( a jest to 1 z podstawowych badań) ani po porodzie... szok!!!! mam tak ogromny żal do lekarza że w głowie się nie mieści wystarczyło jedno badanie i odpowiednie leki a córeczka byłaby teraz z nami i miałaby 6 miesięcy.... dodam że byłam na konsultacji u 4 innych specjalistów wszyscy od razu po przejrzeniu dokumentacji podali przyczynę śmierci i podkreślili winę Dr. Moja.... Aha opieka w szpitalu bardzo dobra i cesarskie cięcie wykonane fachowo...chociaż tyle...

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Polecam tego lekarza w 100%. Prowadził moją pierwszą ciążę, być może gdyby nie on moja córeczka przyszła by na świat o wiele za wcześnie... Zawsze miły, uprzejmy, na każde pytanie udzielił odpowiedzi. Gdy trafiłam do szpitala z zagrożeniem przedwczesnego porodu, bardzo mi pomógł, zawsze podszedł zapytać jak się czuję, czy wszystko w porządku, potrafi podnieść pacjentki na duchu. Nie zamieniła bym dr Moja na żadnego innego. POLECAM!!!!!!!

Polecam tego lekarza w 100%. Prowadził moją pierwszą ciążę, być może gdyby nie on moja córeczka przyszła by na świat o wiele za wcześnie... Zawsze miły, uprzejmy, na każde pytanie udzielił odpowiedzi. Gdy trafiłam do szpitala z zagrożeniem przedwczesnego porodu, bardzo mi pomógł, zawsze podszedł zapytać jak się czuję, czy wszystko w porządku, potrafi podnieść pacjentki na duchu. Nie zamieniła bym dr Moja na żadnego innego. POLECAM!!!!!!!

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Dzisiaj byłam na wizycie. Polecam w 100% , miły, uśmiechnięty lekarz , wszystko tłumaczy , kompleksowe badanie. Jest lekarzem postępowym, a nie staroświeckim. Jak na razie szczerze polecam.

Dzisiaj byłam na wizycie. Polecam w 100% , miły, uśmiechnięty lekarz , wszystko tłumaczy , kompleksowe badanie. Jest lekarzem postępowym, a nie staroświeckim. Jak na razie szczerze polecam.

2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
1,0

Nie polecam. Lekarz miły ale co z tego jeśli nie potrafi leczyć. Myślałam że jest ok lecz gdy zaczęłam chorować to okazało się że doktor sobie totalnie nie radzi. A Pani J. z recepcji to totalna porażka!

Nie polecam. Lekarz miły ale co z tego jeśli nie potrafi leczyć. Myślałam że jest ok lecz gdy zaczęłam chorować to okazało się że doktor sobie totalnie nie radzi. A Pani J. z recepcji to totalna porażka!

1,5/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Brak profesjonalizmu. Na prywatnej wizycie to za przeproszeniem w d** wejdzie, na konsultacji w szpitalu strasznie nieprzyjemny i opryskliwy, czyli taki jaki jest w rzeczywistości. Z całego serca NIE POLECAM! Prawdziwy lekarz z powołania wykaże uprzejmość i zaangażowanie w każdej sytuacji, nie tylko za pieniądze. Po za tym Pan Moj kasuje za każdą wizytę konkretną sumkę, a nigdy nie wystawia paragonu.

Brak profesjonalizmu. Na prywatnej wizycie to za przeproszeniem w d** wejdzie, na konsultacji w szpitalu strasznie nieprzyjemny i opryskliwy, czyli taki jaki jest w rzeczywistości. Z całego serca NIE POLECAM! Prawdziwy lekarz z powołania wykaże uprzejmość i zaangażowanie w każdej sytuacji, nie tylko za pieniądze. Po za tym Pan Moj kasuje za każdą wizytę konkretną sumkę, a nigdy nie wystawia paragonu.

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Chodzę do tego lekarza z moja 3 ciążą(2 poronilam nie z winy tego lekarza )teraz też oczywiście nie obyło się bez komplikacji ale na szczęście pan doktor nad wszystkim czuwa i ciąża przebiega dobrze:) wszystko dokładnie tłumaczy odpowiada na moje pytania:) dzięki czemu mogę w domu wypoczywać spokojnie:) w szpitalu również był miły i uprzejmy wszystko tłumaczył:) choć wtedy nie byłam jeszcze jego pacjentka. Niestety lekarz bogiem nie jest i nie wie czy plamienie zagraża ciąży czy nie... Jeśli nie przebada pacjentki, to kobieta musi zareagować szybko i konsekwetnie czyli ...

Chodzę do tego lekarza z moja 3 ciążą(2 poronilam nie z winy tego lekarza )teraz też oczywiście nie obyło się bez komplikacji ale na szczęście pan doktor nad wszystkim czuwa i ciąża przebiega dobrze:) wszystko dokładnie tłumaczy odpowiada na moje pytania:) dzięki czemu mogę w domu wypoczywać spokojnie:) w szpitalu również był miły i uprzejmy wszystko tłumaczył:) choć wtedy nie byłam jeszcze jego pacjentka. Niestety lekarz bogiem nie jest i nie wie czy plamienie zagraża ciąży czy nie... Jeśli nie przebada pacjentki, to kobieta musi zareagować szybko i konsekwetnie czyli odrazu jedzie się do szpitala a nie pyta lekarza czy ma jechać czy może nie ma jechać?! Ja osobiście polecam pana doktora:)

WięcejMniej
1,2/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Na początku ciąży były problemy leżałam w szpitalu w Siemianowicach Śląskich tak wredny lekarz pojawił się na wieczornej wizycie i powiedział mi że jak HTC nie wzrośnie to w poniedziałek łyżeczkowanie mnie czeka tak ale jak bym chodziła prywatnie za kasę to w dupę by wchodził jest tylko miły za pieniądze taka jest prawda

Na początku ciąży były problemy leżałam w szpitalu w Siemianowicach Śląskich tak wredny lekarz pojawił się na wieczornej wizycie i powiedział mi że jak HTC nie wzrośnie to w poniedziałek łyżeczkowanie mnie czeka tak ale jak bym chodziła prywatnie za kasę to w dupę by wchodził jest tylko miły za pieniądze taka jest prawda

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat