lekarz Edward Skrocki

Radioterapeuta

Liczba opinii: 8
Średnia ocen:2,5/5
Opinie:8
Zaufanie do kompetencji
2,5
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,5
Poświęcony czas
2,8
Kompleksowość podejścia
2,1
Uprzejmość
2,5
Godny polecenia
2,5
Dodaj opinię

Opinie pacjentów  

Sortuj wg
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

To jeden nielicznych lekarzy który postawił trafną diagnozę pomógł i podjął trafne decyzje Posiada dużą wiedzę i wielu pacjentów.Poleamy

To jeden nielicznych lekarzy który postawił trafną diagnozę pomógł i podjął trafne decyzje Posiada dużą wiedzę i wielu pacjentów.Poleamy

5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Pan Edward Skrocki rzeczowo, uprzejmie i w sposób wyczerpujący odpowiedział na wszystkie nasze pytania i określił plan leczenia. Nie owijał w bawełnę, ale informacje przekazał w sposób konkretny i kulturalnie. Chory nie poczuł się przy tym zignorowany, ani zlekceważony, ani pozbawiony nadziei, mimo iż przypadek jest skomplikowany. Polecamy

Pan Edward Skrocki rzeczowo, uprzejmie i w sposób wyczerpujący odpowiedział na wszystkie nasze pytania i określił plan leczenia. Nie owijał w bawełnę, ale informacje przekazał w sposób konkretny i kulturalnie. Chory nie poczuł się przy tym zignorowany, ani zlekceważony, ani pozbawiony nadziei, mimo iż przypadek jest skomplikowany. Polecamy

1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Obym nigdy w życiu nie musiała trafić na tego "lekarza" który nie ma w sobie nawet odrobiny empatii. Przywiozłam mamę na wizytę leżącą w zaawansowanym stadium raka piersi z przerzutami. Zaczął od umoralniania i pytań po co tak długo zwlekała z leczeniem. Był arogancki i bucowaty. Co chwila szeptał do mnie, że już za późno, że nic z tego nie będzie, odbierając mamie i mi jakiekolwiek nadzieje. Jak się dowiedział, że mama ma dużą ranę nowotworową na piersi znów zaczął swoje wywody, wymądrzając się, że trzeba się badać itp. Dopiero …

Obym nigdy w życiu nie musiała trafić na tego "lekarza" który nie ma w sobie nawet odrobiny empatii. Przywiozłam mamę na wizytę leżącą w zaawansowanym stadium raka piersi z przerzutami. Zaczął od umoralniania i pytań po co tak długo zwlekała z leczeniem. Był arogancki i bucowaty. Co chwila szeptał do mnie, że już za późno, że nic z tego nie będzie, odbierając mamie i mi jakiekolwiek nadzieje. Jak się dowiedział, że mama ma dużą ranę nowotworową na piersi znów zaczął swoje wywody, wymądrzając się, że trzeba się badać itp. Dopiero jak powiedziałam, że może niech już przestanie kopać leżącego, bo mama doskonale wie, że jej stan jest ciężki i że przyjechałyśmy ustalić plan leczenia, a nie słuchać rad co by było gdyby, to łaskawie wsadził płytkę z TK żeby sprawdzić, gdzie są przerzuty w kościach. Niestety w między czasie dostał telefon i to jak się wydarł na tą osobę, to aż mnie zmroziło. Współczuję pracownikom tej placówki takiego kolegi w pracy... Następnie zaczął bez ogródek mówić, że on nie jest cudotwórcą, zbadała mamę na odczepnego, wpisał w papiery że pacjent nie współpracujący, bo mamę bardzo bolało, miała połamane żebra i nie była w stanie ręką pokazać dokładnie, gdzie ją boli. Podważał decyzję lekarzy z konsylium w Szczecinie, wręcz wyśmiał fakt, że zaproponowali mamie przeniesienie się do placówki bliżej miejsca zamieszkania, decyzje lekarza rodzinnego odnośnie położenia mamy w szpitalu także wyśmiał, że to spychologia. Skomentował nawet to, że mama waży 70kg i to za dużo, sam chyba nie patrząc w lustro. Mama zmarła 2 dni później i nawet jeśli ten doktor wiedział, że mama nie ma szans to mógł chociaż powiedzieć, że zrobi wszystko co w jego mocy. A tak zabił w nas całą wiarę. Żałuję, że nie nagrałam całej tej wizyty, pokładałam w niej takie nadzieje, ale zawiodłam się na całej linii, wychodząc stamtąd z płaczem. Zastanawiam się nad złożeniem skargi do NIL.

WięcejMniej
4,5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Po przeczytaniu powyższych opinii, tak negatywnych, wszedłem do gabinetu doktora Skrodzkiego pełen obaw i niepokoju. Jak będę przyjęty? Czy się nie wycofać ale gdzie? A tu od pierwszego momentu pełne zaskoczenie. Niezwykle miły i uprzejmy. Pomimo ,,tłumu pod gabinetam" każdemu pacjentowi (a byłem w kolejce siódmy) poświęca dużo czasu. Nie ,,regulaminowe 15 min.) Zostałem wysłuchany, następnie szczegółowo zapoznany z planem (programem) leczenia. Otrzymałem Rzeczowe odpowiedzi na moje pytania i wątpliwości. Wyszedłem pełen nadzieji na pozytywne wyniki czekającej mnie kuracji. Z przyjemnością i ufnościa zgłoszę się na kolejną wyznaczoną już wizytą.

Po przeczytaniu powyższych opinii, tak negatywnych, wszedłem do gabinetu doktora Skrodzkiego pełen obaw i niepokoju. Jak będę przyjęty? Czy się nie wycofać ale gdzie? A tu od pierwszego momentu pełne zaskoczenie. Niezwykle miły i uprzejmy. Pomimo ,,tłumu pod gabinetam" każdemu pacjentowi (a byłem w kolejce siódmy) poświęca dużo czasu. Nie ,,regulaminowe 15 min.) Zostałem wysłuchany, następnie szczegółowo zapoznany z planem (programem) leczenia. Otrzymałem Rzeczowe odpowiedzi na moje pytania i wątpliwości. Wyszedłem pełen nadzieji na pozytywne wyniki czekającej mnie kuracji. Z przyjemnością i ufnościa zgłoszę się na kolejną wyznaczoną już wizytą.

1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Nie wiem jak tacy ludzie mogą być lekarzami? Coś strasznego. Bardzo niemiły, kompletnie brak empatii do pacjenta, który dowiedział się, że ma raka. Bardzo arogancki, pretensjonalny...wręcz krzyczy na pacjenta. Porażka. W gabinecie politykuję na każdym kroku zamiast zając się pacjentem!

Nie wiem jak tacy ludzie mogą być lekarzami? Coś strasznego. Bardzo niemiły, kompletnie brak empatii do pacjenta, który dowiedział się, że ma raka. Bardzo arogancki, pretensjonalny...wręcz krzyczy na pacjenta. Porażka. W gabinecie politykuję na każdym kroku zamiast zając się pacjentem!

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Opisane sytuacje i opinie są jak najbardziej adekwatne. Niestety trafił nam się ten "lekarz". Trudno go nazwać lekarzem. Bezczelność w stosunku do pacjentów i personelu (który się go boi) to norma. Problem z odczytaniem wyników badań (opisów RM i TK) podważanie kompetencji chirurga onkologicznego - wszystko nie tak, źle poprowadzone nacięcie, zły margines. Nie przyjmuje pacjentów z chęcią, traktuje jak wrogów. Trzeba bardzo długo pod gabinetem. Czy naprawdę pacjentom onkologicznym potrzeba dodatkowego stresu i nerwów podczas leczenia?

Opisane sytuacje i opinie są jak najbardziej adekwatne. Niestety trafił nam się ten "lekarz". Trudno go nazwać lekarzem. Bezczelność w stosunku do pacjentów i personelu (który się go boi) to norma. Problem z odczytaniem wyników badań (opisów RM i TK) podważanie kompetencji chirurga onkologicznego - wszystko nie tak, źle poprowadzone nacięcie, zły margines. Nie przyjmuje pacjentów z chęcią, traktuje jak wrogów. Trzeba bardzo długo pod gabinetem. Czy naprawdę pacjentom onkologicznym potrzeba dodatkowego stresu i nerwów podczas leczenia?

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Zdecydowanie nie polecam tego lekarza. Pacjenta traktuje na zasadzie-odchaczony, załatwiony, wypad-następny proszę. Kaszpirowski-spojrzy w oczy i stawia diagnozę. Odczytanie płytki z RM, TK, czy zwykłego RTG, to dla tego pana problem. Opiera się na opisie, który nie zawsze jest adekwatny z obrazem. Bratu z rakiem płuc z przerzutami do kości obecnie nie chodzącemu, poruszającemu się z trudem na wózku inwalidzkim z bólami nie do opisania powiedział, żeby już się więcej nie rejestrował na wizyty onkologiczne, chyba, że nastąpi poprawa i poczuje się lepiej. ŻENADA. .Panie doktorze KARMA wraca.

Zdecydowanie nie polecam tego lekarza. Pacjenta traktuje na zasadzie-odchaczony, załatwiony, wypad-następny proszę. Kaszpirowski-spojrzy w oczy i stawia diagnozę. Odczytanie płytki z RM, TK, czy zwykłego RTG, to dla tego pana problem. Opiera się na opisie, który nie zawsze jest adekwatny z obrazem. Bratu z rakiem płuc z przerzutami do kości obecnie nie chodzącemu, poruszającemu się z trudem na wózku inwalidzkim z bólami nie do opisania powiedział, żeby już się więcej nie rejestrował na wizyty onkologiczne, chyba, że nastąpi poprawa i poczuje się lepiej. ŻENADA. .Panie doktorze KARMA wraca.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Tego lekarza mieliśmy z rodziną nieprzyjemność poznać w Centrum Radioterapii na Wołoskiej gdzie leżała moja mama. Co do wiedzy medycznej, się nie wypowiem, natomiast jako człowiek?! :-( niestety z tym panem nie dało się rozmawiać, nieuprzejmy, ciągle niezadowolony, o stanie zdrowia bliskiej osoby nie udziela żadnych informacji, chyba że tonem pretensjonalnym, tylko nerwy i stres co w chorobie nowotworowej dla osoby chorej jak i dla najbliższych jest nie wskazane. Ogromny negatyw!!! Mam nadzieję już nigdy nie spotkać tego Pana. Człowiek bez serca, zmęczony ludźmi i swoją pracą!!!

Tego lekarza mieliśmy z rodziną nieprzyjemność poznać w Centrum Radioterapii na Wołoskiej gdzie leżała moja mama. Co do wiedzy medycznej, się nie wypowiem, natomiast jako człowiek?! :-( niestety z tym panem nie dało się rozmawiać, nieuprzejmy, ciągle niezadowolony, o stanie zdrowia bliskiej osoby nie udziela żadnych informacji, chyba że tonem pretensjonalnym, tylko nerwy i stres co w chorobie nowotworowej dla osoby chorej jak i dla najbliższych jest nie wskazane. Ogromny negatyw!!! Mam nadzieję już nigdy nie spotkać tego Pana. Człowiek bez serca, zmęczony ludźmi i swoją pracą!!!

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość

Copyright ©2026 RankingLekarzy.pl

Zapisz medistore lekarzStrefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
  lastseen stat