| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,3 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,3 |
| Godny polecenia | 1,0 |
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,3 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,3 |
| Godny polecenia | 1,0 |
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Miałam wizytę u Pani doktor ,bo mój lekarz zmienił miejsce pracy .Niestety ale Pani doktor nie jest na odpowiednim miejscu .Po wizycie zaczęłam czuć lek .Nie polecam .
Miałam wizytę u Pani doktor ,bo mój lekarz zmienił miejsce pracy .Niestety ale Pani doktor nie jest na odpowiednim miejscu .Po wizycie zaczęłam czuć lek .Nie polecam .
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 2,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Pani chyba pracuje za karę. Po otrzymaniu na wstępie informacji, ze przeszedłem najgorszy kryzys w życiu i gdyby nie żona, nie byłoby mnie u niej na fotelu, ani nigdzie - spytała w czasie "rozmowy" - to po co ja do niej przyszedłem? Zero pytań poza tym jakie leki brałem albo czy byłem już u psychiatry. Pierwsza wizyta trwała z 8 minut, z resztą następny pacjent był zapisany na porę 10 minut później niż ja. Wiem, bo to osoba, którą znam :-) Czułem się jak oszust, który przyszedł wyłudzić... no właśnie …
Pani chyba pracuje za karę. Po otrzymaniu na wstępie informacji, ze przeszedłem najgorszy kryzys w życiu i gdyby nie żona, nie byłoby mnie u niej na fotelu, ani nigdzie - spytała w czasie "rozmowy" - to po co ja do niej przyszedłem? Zero pytań poza tym jakie leki brałem albo czy byłem już u psychiatry. Pierwsza wizyta trwała z 8 minut, z resztą następny pacjent był zapisany na porę 10 minut później niż ja. Wiem, bo to osoba, którą znam :-)
Czułem się jak oszust, który przyszedł wyłudzić... no właśnie co? L4 nie chciałem i nie dostałem bo nie potrzebuję. Leki zostały te co miałem, mimo, że tłumaczyłem, że na teraz to nie działa albo trzeba coś dołączyć do tego... nic, zero. Rozmowa jak z koniem przez telefon. Sam też musiałem dopytać czy mam się na wizytę kontrolną zapisać.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 2,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Byłem u tej Pani na kilku wizytach bo szybkie terminy, poza przepisywaniem leków, które i tak nie pomagają żadnej pomocy. Zero powołania, chyba tylko o kasę chodzi. Przestałem brać leki jest lepiej i raczej wybiorę się do innego psychiatry w przyszłości. Tutaj nigdy więcej.
Byłem u tej Pani na kilku wizytach bo szybkie terminy, poza przepisywaniem leków, które i tak nie pomagają żadnej pomocy. Zero powołania, chyba tylko o kasę chodzi. Przestałem brać leki jest lepiej i raczej wybiorę się do innego psychiatry w przyszłości. Tutaj nigdy więcej.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
To drugie moje spotkanie z psychiatrą, pierwsze z Panią Sokołowską. Pani doktor nie znałam gdy się do niej rejestrowałam, wybrałam Panią bo miała najbliższe terminy. Moja podkreślam - pierwsza wizyta! - trwała 15 minut i tylko dlatego, że zaciął się komputer i długo czekałyśmy na pomoc. Rozmowa - a był to raczej mój monolog - trwała około 5 minut, przy czym Pani doktor nie zadała mi żadnego pytania, poza "co się dzieje", które padło na wstępie. Za diagnozę przyjęła podaną przeze mnie (sic!) jednostkę chorobową. Po tej konsultacji dostałam tabletki, …
To drugie moje spotkanie z psychiatrą, pierwsze z Panią Sokołowską. Pani doktor nie znałam gdy się do niej rejestrowałam, wybrałam Panią bo miała najbliższe terminy.
Moja podkreślam - pierwsza wizyta! - trwała 15 minut i tylko dlatego, że zaciął się komputer i długo czekałyśmy na pomoc.
Rozmowa - a był to raczej mój monolog - trwała około 5 minut, przy czym Pani doktor nie zadała mi żadnego pytania, poza "co się dzieje", które padło na wstępie. Za diagnozę przyjęła podaną przeze mnie (sic!) jednostkę chorobową. Po tej konsultacji dostałam tabletki, bez instrukcji jak je stosować.
Pani sprawiała wrażenie niezainteresowanej, jakbym przeszkadzała jej w gabinecie, na dowód czego trzykrotnie westchnęła. Czułam się zlekceważona i poniżona.
Pani nie zaproponowała umówienia się na kontrolę (nawet mimo przypisanych leków).
Nie polecam, można się zrazić do leczenia psychiatrycznego.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.
| Usługa | Cena (zł) |
|---|
Reklamy graficzne to treści, które funkcjonują w ramach usług Ranking Lekarzy.
Ta reklama pochodzi od:
Nazwa firmy:
Nazwa reklamodawcy:
NIP: