lekarz Grzegorz Czech

Internista

Liczba opinii: 12
Średnia ocen:1,6/5
Opinie:12
Zaufanie do kompetencji
1,7
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,5
Poświęcony czas
1,8
Kompleksowość podejścia
1,7
Uprzejmość
1,5
Godny polecenia
1,6
Dodaj opinię

Opinie pacjentów  

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Na moją uwagę, że mogłem być szybciej obsłużony gdyby powiedziano mi o formularzu do wypełnienia podczas rozmowy tel. z rejestracją, kiedy to zapisałem się na wizytę, odparł: "Czy ma mi się od tego zrobić gorzej?" Wybałuszyłem tylko oczy i odpowiedziałem, że nie ma mu się od tego zrobić gorzej. Należy dodać, że dowiedziałem się o tym gdy wszedłem zgodnie ze swoją kolejką od niego samego. Po wypełnieniu formularza ustawiłem się na nowo w kolejce - krótkiej na szczęście, bo złożonej z jednej starszej osoby. Po tym krótkim stwierdzeniu "lekarza" powiedziałem …

Na moją uwagę, że mogłem być szybciej obsłużony gdyby powiedziano mi o formularzu do wypełnienia podczas rozmowy tel. z rejestracją, kiedy to zapisałem się na wizytę, odparł: "Czy ma mi się od tego zrobić gorzej?" Wybałuszyłem tylko oczy i odpowiedziałem, że nie ma mu się od tego zrobić gorzej. Należy dodać, że dowiedziałem się o tym gdy wszedłem zgodnie ze swoją kolejką od niego samego. Po wypełnieniu formularza ustawiłem się na nowo w kolejce - krótkiej na szczęście, bo złożonej z jednej starszej osoby. Po tym krótkim stwierdzeniu "lekarza" powiedziałem o ostrym bólu gardła i trudnościach w mówieniu, ale dodałem że teraz jest lepiej. Zapytał mnie o to czy mam podwyższoną temperaturę, a ja na to że nie wiem, bo nie mierzyłem. Po czym zapytał mnie o "stałe leki" zajrzał gardło i osłuchał. Wypisał na kartce tantum verde do ssania i scarobolamid. Zapytałem, "czy to wszystko?" on na to, że "tak". Ja na to "A co ze zwolnieniem, ponieważ specjalnie nie poszedłem do pracy, by przyjść do lekarza", on na to, że "kwalifikuję się do pracy", ja na to: "to co mam teraz zrobić" on na to: "iść do pracodawcy", ja na to: "i co mam powiedzieć?" on na to: "Dzień dobry", ja na to: "bycie uprzejmym nic nie kosztuje" a on na to "ale ja jestem dla pana uprzejmy" a ja na to: "jest pan i owszem, ale starym burakiem" a on na to "do widzenia panu".
Należy podkreślić, że te słowa, które przytoczyłem wypowiadane były w towarzystwie cynicznego uśmieszku i dodawać nie trzeba, że w sposób lekceważący. Tak miałem się poczuć - zlekceważony. To nie był kolega, który robi sobie jaja ale lekarz internista.
Ponadto:

- nie zbadał mi temperatury a miałem podwyższoną, lecz w świetle powyższego nawet o tym nie wspomniałem, nie chcę dawać temu konowałowi satysfakcji z tego, że czegoś potrzebuję,
- nie zapytał mnie jaki jest charakter mojej pracy np. czy nie pracuję jako nauczyciel lub czy nie wykonuję zawodu ściśle związanego z częstym mówieniem a taki właśnie wykonuję.

Branie zwolnienia nie jest dla mnie ani opłacalne ani przyjemne. Wolę pracować i przebywać między ludźmi niż siedzieć sam w domu. Jednak kiedy poczułem ostry ból gardła, który narodził się dosłownie w przeciągu godziny w niedzielę między 18 a 19 (powiedziałem o tym lekarzowi) bardzo mnie zaniepokoił, gdyż kiedyś zaniedbawszy coś takiego nabawiłem się anginy. Ponadto zwrócono mi kiedyś uwagę, bym nie przychodził do pracy gdy jestem chory.

Nadmieniam, jeszcze że chodzi o lekarza, który przyjmuje na Idzikowskiego 7B w Sulejówku i mam nadzieję, że to nie zbieżność nazwisk.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Pytanie: czy to jest ten sam "lekarz" który przyjmuje również w sulejówku jako internista? Jeśli tak to darujcie sobie wizytę bo konował jakich mało i buc pierwsza klasa. Stary ubek jak dla mnie, ktory tylko siedzi i pierdzi w stołek. Pacjent jest dla niego jak śmieć, najlepiej oczu nie podnosić i nie pytać . Żeby jeszcze leczyć umiał i się cenił- też nie. Jedna wielka pomyłka. Jeszcze raz opinia o "lekarzu" z przychodni w sulejówku - grzegorzu czechu.

Pytanie: czy to jest ten sam "lekarz" który przyjmuje również w sulejówku jako internista? Jeśli tak to darujcie sobie wizytę bo konował jakich mało i buc pierwsza klasa. Stary ubek jak dla mnie, ktory tylko siedzi i pierdzi w stołek. Pacjent jest dla niego jak śmieć, najlepiej oczu nie podnosić i nie pytać . Żeby jeszcze leczyć umiał i się cenił- też nie. Jedna wielka pomyłka.
Jeszcze raz opinia o "lekarzu" z przychodni w sulejówku - grzegorzu czechu.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość

Copyright ©2026 RankingLekarzy.pl

Zapisz medistore lekarzStrefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
  lastseen stat