Ireneusz Magnuszewski

Ortopeda, Ortopeda dziecięcy

Liczba opinii: 4
Średnia ocen:1,0/5
Opinie:4
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Lekarz jest poniżej krytyki. Pomijając fakt, że jest chamski i nieuprzejmy dla rodzica, to w stosunku do dziecka jest chyba jeszcze gorzej... Obrażony na cały świat, zamiast wytłumaczyć, to krzyczy i obraża ludzi. Nie ma pojęcia, co to jest kultura osobista, wogóle nie powinien mieć kontaktu z ludźmi. Nie wrócimy tam.

Lekarz jest poniżej krytyki. Pomijając fakt, że jest chamski i nieuprzejmy dla rodzica, to w stosunku do dziecka jest chyba jeszcze gorzej... Obrażony na cały świat, zamiast wytłumaczyć, to krzyczy i obraża ludzi. Nie ma pojęcia, co to jest kultura osobista, wogóle nie powinien mieć kontaktu z ludźmi. Nie wrócimy tam.

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Pierwszy raz trafilismy do niego z dzieckiem na badanie bioderek i potraktowal nasze dziecko jak worek ziemniaków, byl chamski i bezczelny, po klotni juz tam nie wrocilismy. Pech chcial, ze dziecko po 5 latach skrecilo noge i znow na niego trafilismy. Wizyta w gabinecie trwala niecale dwie minuty, nic nie tlumaczyl, nie pytal, nie przeswietlil nogi, kazal zapakowac w gips na dwa tygodnie. Potem po zdjeciu gipsu nawet nie dotknal nogi, ani nie spojrzal na nia tylko kazal przyjsc na kontrole po 3 tygodniach jak chcemy sie starac o odszkodowanie. ...

Pierwszy raz trafilismy do niego z dzieckiem na badanie bioderek i potraktowal nasze dziecko jak worek ziemniaków, byl chamski i bezczelny, po klotni juz tam nie wrocilismy. Pech chcial, ze dziecko po 5 latach skrecilo noge i znow na niego trafilismy. Wizyta w gabinecie trwala niecale dwie minuty, nic nie tlumaczyl, nie pytal, nie przeswietlil nogi, kazal zapakowac w gips na dwa tygodnie. Potem po zdjeciu gipsu nawet nie dotknal nogi, ani nie spojrzal na nia tylko kazal przyjsc na kontrole po 3 tygodniach jak chcemy sie starac o odszkodowanie. Wizyta trwala 30 sekund. Dziecko po zdjeciu gipsu nadal kulalo i nigdy juz nie wrocilismy do tego pseudolekarza, chama, prostaka i kogoś komu pacjent zwisa i powiewa. Najgorszy lekarz jakiego moglismy spotkac na swojej drodze. Nigdy do niego nie idzcie!!!!!!!!!!!!!

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Lekarz tragedia , zachowanie poniżej krytyki, opryskliwy , niemiły , brak kompetencji odradzam każdemu , omijać jego gabinet szerokim łukiem, cham i prostak

Lekarz tragedia , zachowanie poniżej krytyki, opryskliwy , niemiły , brak kompetencji odradzam każdemu , omijać jego gabinet szerokim łukiem, cham i prostak

1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

http://miasta.gazeta.pl/miasto/1,96987,10543593,Lekarz_krzyczal_i_popychal__Dla_dobra_dziecka_.html Na moje dziecko krzyczał, na mnie krzyczał. Ortopeda dziecięcy, brawo.

http://miasta.gazeta.pl/miasto/1,96987,10543593,Lekarz_krzyczal_i_popychal__Dla_dobra_dziecka_.html

Na moje dziecko krzyczał, na mnie krzyczał. Ortopeda dziecięcy, brawo.

Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat