| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 4,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 3,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 4,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 3,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 4,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 3,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Zazwyczaj nie wystawiam opinii ale tym razem uznałam, że powinnam. Choruję na endometriozę, jestem rok po operacji, w trakcie której usunięto ogniska tej choroby, między innymi z resekcją 10cm odcinka jelita grubego. W przeciągu pół roku po operacji miałam 2 krotnie wysoki stan zapalny (CRP 150) z objawami ostrego bólu brzucha i podbrzusza. Za drugim razem zgłosiłam się na SOR, gdzie wykonano badania (krew, mocz, badanie ginekologiczne oraz usg jamy brzusznej), które nie wykazały nic podejrzanego prócz infekcji układu moczowego, otrzymałam wówczas antybiotyk i wypisano mnie do domu. Dolegliwości ustąpiły …
Zazwyczaj nie wystawiam opinii ale tym razem uznałam, że powinnam. Choruję na endometriozę, jestem rok po operacji, w trakcie której usunięto ogniska tej choroby, między innymi z resekcją 10cm odcinka jelita grubego. W przeciągu pół roku po operacji miałam 2 krotnie wysoki stan zapalny (CRP 150) z objawami ostrego bólu brzucha i podbrzusza. Za drugim razem zgłosiłam się na SOR, gdzie wykonano badania (krew, mocz, badanie ginekologiczne oraz usg jamy brzusznej), które nie wykazały nic podejrzanego prócz infekcji układu moczowego, otrzymałam wówczas antybiotyk i wypisano mnie do domu. Dolegliwości ustąpiły po skończonej antybiotykoterapii. Niestety ostry ból brzucha i podbrzusza pojawił się po raz kolejny 8 miesięcy później. Zgłosiłam się na SOR gdzie zostałam "przebadana" przez lekarza ordynatora SOR Jakuba Nożewskiego. Pisząc "przebadana" mam na myśli palpacyjne badanie brzucha. Podejście lekarza było lekceważące. Mimo przedstawionej przeze mnie historii choroby lekarz zbagatelizował moje dolegliwości i odesłał mnie do domu, mówiąc że nie ma stanu zagrożenia życia. Wypisał receptę naz jedną saszetką antybiotyku Monural do domu (antybiotyk na infekcje układu moczowego) i zasugerował, że mam udać się do lekarza pierwszego kontaktu i zrobić badania krwi oraz moczu. Nie ukrywałam mojego zażenowania z powodu braku pomocy. Ze względu na fakt, że dolegliwości bólowe nie ustępowały poszłam na badania krwi i moczu, a także do ginekologa. CRP 150, OB 85, morfologia kiepska. Badanie ginekologiczne wykazało, że mam torbiel jajnika wielkości 10 cm z podejrzeniem ropnego zapalenia. Lekarz ginekolog wystawił skierowanie do szpitala na CITO. Zgłosiłam się ponownie na SOR. Tym razem przebano mnie ginekologicznie i przyjęto na oddział ze względu na wyskoki stan zapalny oraz wspomnianą wcześniej torbiel. Ostatecznie zostałam zoperowana, usunięto mi ropną torbiel wraz z jajnikiem i jajowodem. Wracam do zdrowia ale ta historia mogła skończyć się dużo gorzej dzięki niekompetencji i braku empatii dr Jakuba Nożewskiego.
WięcejMniej
Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.
| Usługa | Cena (zł) |
|---|
Reklamy graficzne to treści, które funkcjonują w ramach usług Ranking Lekarzy.
Ta reklama pochodzi od:
Nazwa firmy:
Nazwa reklamodawcy:
NIP: