| Zaufanie do kompetencji | 4,2 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 4,0 |
| Poświęcony czas | 3,9 |
| Kompleksowość podejścia | 4,1 |
| Uprzejmość | 3,8 |
| Godny polecenia | 4,1 |
| Zaufanie do kompetencji | 4,2 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 4,0 |
| Poświęcony czas | 3,9 |
| Kompleksowość podejścia | 4,1 |
| Uprzejmość | 3,8 |
| Godny polecenia | 4,1 |
Specjalistyczny Gabinet Psychologiczny "System" i Ambulatorium Terapii Zaburzeń Odżywiania.
Specjalista psychologii klinicznej, certyfikowany psychoterapeuta (PTP), certyfikowany terapeuta terapii systemowej (SGST), …
Specjalistyczny Gabinet Psychologiczny "System" i Ambulatorium Terapii Zaburzeń Odżywiania.
Specjalista psychologii klinicznej, certyfikowany psychoterapeuta (PTP), certyfikowany terapeuta terapii systemowej (SGST), certyfikowany superwizor psychologii klinicznej dziecka (PTP). Doświadczenie: 35 lat pracy w Klinice Psychiatrii Dzieci i Młodzieży w Poznaniu: diagnoza psychologiczna i psychoterapia indywidualna, grupowa, rodzinna. Autorka książek i artykułów.
| Zaufanie do kompetencji | 2,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 2,0 |
| Poświęcony czas | 2,0 |
| Kompleksowość podejścia | 2,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 2,0 |
Do pani dr Talarczyk dotarłam już parę lat temu zmagając się z ogromnymi problemami z zaburzeniami odżywiania związanymi z silną presją uzyskania kontroli w narcystycznym środowisku. Psycholog podchodziła do problemu bardzo powierzchownie na zasadzie jesz/ nie jesz kara/nagroda, bez żadnego wnikania czym był prawdziwy problem choć było to widoczne na pierwszy rzut oka. Do procesu postanowiła zaprosić rodzinę (środowisko problemów), co całkowicie dewaluowało terapię tylko podtrzymując zaburzenie, zwiększając stres i cierpienie. Na terapiach rodzinnych psycholog bardzo kpiła ze mnie „ze swojej pacjentki” wzmacniając toksyczne relacje w rodzinie, doprowadzając do jeszcze …
Do pani dr Talarczyk dotarłam już parę lat temu zmagając się z ogromnymi problemami z zaburzeniami odżywiania związanymi z silną presją uzyskania kontroli w narcystycznym środowisku. Psycholog podchodziła do problemu bardzo powierzchownie na zasadzie jesz/ nie jesz kara/nagroda, bez żadnego wnikania czym był prawdziwy problem choć było to widoczne na pierwszy rzut oka. Do procesu postanowiła zaprosić rodzinę (środowisko problemów), co całkowicie dewaluowało terapię tylko podtrzymując zaburzenie, zwiększając stres i cierpienie. Na terapiach rodzinnych psycholog bardzo kpiła ze mnie „ze swojej pacjentki” wzmacniając toksyczne relacje w rodzinie, doprowadzając do jeszcze większych kryzysów psychologicznym. Przez jej terapię moje zdrowie psychiczne się pogorszyło i przez wiele lat nie mogłam iść do innego terapeuty przez traumę jaką doświadczyłam. Nie polecam tej Pani, sugeruje jej powrót na studia w celu dokształcenia się w leczeniu zaburzeń albo rezygnację z zawodu jeśli dalej chce krzywdzić swoich klientów.
WięcejMniej| Zaufanie do kompetencji | 5,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 5,0 |
| Poświęcony czas | 5,0 |
| Kompleksowość podejścia | 5,0 |
| Uprzejmość | 4,0 |
| Godny polecenia | 5,0 |
Bardzo dobry psychoterapeuta z duzym doswiadczeniem w leczeniu zaburzen odzywiania co od razu widac w trakcie pierwszej wizyty, duze zaangazowanie i zrozumienie często zlożonych sytucji chorego. Szczerze polecam.
Bardzo dobry psychoterapeuta z duzym doswiadczeniem w leczeniu zaburzen odzywiania co od razu widac w trakcie pierwszej wizyty, duze zaangazowanie i zrozumienie często zlożonych sytucji chorego. Szczerze polecam.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Fatalne podejście do dzieci i problemów z jedzeniem. Zgłosiliśmy się do dr Talarczyk z nadzieją, że pomoże naszemu 5-letniemu synkowi, u którego rozpoznano bardzo rzadkie zaburzenie odżywiania. Bardzo się zawiedliśmy konsultacjami u dr Talarczyk. Proponowane przez dr Talarczyk metody postępowania uwzględniały wszystko to, czego nie chcieliśmy, tj. behawioryzm i nagradzanie za jedzenie. Odnieśliśmy wrażenie, że dr Talarczyk nie słucha co się do niej mówi, bo proponuje rozwiązania, których nie akceptujemy. Nie tak powinna wyglądać współpraca, że terapeuta próbuje forsować swoje zdanie jakby to była jedyna słuszna droga. Zdaje się również, …
Fatalne podejście do dzieci i problemów z jedzeniem. Zgłosiliśmy się do dr Talarczyk z nadzieją, że pomoże naszemu 5-letniemu synkowi, u którego rozpoznano bardzo rzadkie zaburzenie odżywiania. Bardzo się zawiedliśmy konsultacjami u dr Talarczyk. Proponowane przez dr Talarczyk metody postępowania uwzględniały wszystko to, czego nie chcieliśmy, tj. behawioryzm i nagradzanie za jedzenie. Odnieśliśmy wrażenie, że dr Talarczyk nie słucha co się do niej mówi, bo proponuje rozwiązania, których nie akceptujemy. Nie tak powinna wyglądać współpraca, że terapeuta próbuje forsować swoje zdanie jakby to była jedyna słuszna droga. Zdaje się również, że dr Talarczyk stawia znak równości między wychowaniem bez kar i nagród a wychowaniem bezstresowym oraz błędnie zakłada, że skoro życie nie jest bezstresowe, to trzeba dziecku już od małego tych stresów dostarczać, żeby się przyzwyczaiło. Widzimy tutaj niestety brak aktualnej wiedzy. Metodą jaką zaproponowała nam dr Talarczyk było m.in. nałożenie synkowi na talerz takiej ilości jedzenia, jaką uważamy, że powinien zjeść, pilnowanie, aby zjadł i postraszenie, że jak nie zje to np. nie obejrzy bajki. Straszne jest to, że osoba będąca ponoć psychologiem dziecięcym ma takie zapatrywanie na dziecko, jakby ono nie jadło specjalnie, żeby dorosłemu zrobić na złość, więc należy je do jedzenia przymusić, zmanipulować i zastraszyć. To, co zostało nam zaproponowane, nijak się ma do zasad responsywnego karmienia. Tym bardziej u dziecka z lękiem przed jedzeniem nie stosuje się takich presyjnych metod. W ogóle u nikogo się nie powinno takich praktyk stosować. Poza tym sądzimy, że dr Talarczyk nie powiedziała nam prawdy mówiąc, że prowadziła już terapie dzieci z tym samym zaburzeniem, na które cierpi nasz synek - ani razu nawet nie powtórzyła nazwy tego zaburzenia ani też w żadnej wypowiedzi nie dała nam odczuć, że wie, na czym polega to zaburzenie. A my wiemy, że nie wie, bo potrafimy rozpoznać jak ktoś kłamie ;) U dzieci z tym zaburzeniem nie stosuje się takich metod, jak te proponowane przez dr Talarczyk, bo tylko wzmagają lęk i opór i pogarszają sprawę. Opisujemy tutaj zalecenia jakie padły z ust dr Talarczyk, aby inni rodzice byli świadomi jakie metody ta pani proponuje. My odradzamy korzystanie z jej porad. Poszukajcie publikacji Katji Rowell i Jenny McGlothlin, bo jak mówią: "zła terapia jest gorsza niż brak terapii". Na szczęście nasz synek znalazł juz terapeutów i jest na właściwych torach, a zajęcia przynoszą mu radość i nie mają nic wspólnego z wywieraniem na niego presji.
WięcejMniejMusisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 5,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 5,0 |
| Poświęcony czas | 5,0 |
| Kompleksowość podejścia | 5,0 |
| Uprzejmość | 5,0 |
| Godny polecenia | 5,0 |
Wspaniały psychoterapeuta, jeden z niewielu z wykształceniem medycznym, Pani Małgorzata dosłownie uratowała nam córkę, bardzo polecam!
Wspaniały psychoterapeuta, jeden z niewielu z wykształceniem medycznym, Pani Małgorzata dosłownie uratowała nam córkę, bardzo polecam!
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 3,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 3,0 |
| Kompleksowość podejścia | 2,0 |
| Uprzejmość | 4,0 |
| Godny polecenia | 2,0 |
Byłem swego czasu na szeregu wizyt z synem 7 letnim, który miał problemy z odżywianiem. Niestety pani skupiała się wyłącznie na zasadzie kija i marchewki,(nie zjesz to nie dostaniesz), które od dawna przerabialiśmy. Generalnie wizyty nie wnosiły nic konstruktywnego, pani psycholog zwyczajnie poległa. Cytowanie książek i prawideł nic nie pomogło. ODPOWIEDŹ SPECJALISTY: Psychoterapia zaburzeń odżywiania u dzieci, opiera się głównie na terapii rodzinnej, której komplementarnym uzupełnieniem jest psychoterapia indywidualna dziecka. Proporcje obu form terapii to mniej więcej: 70% terapia rodzinna i 30% terapia indywidualna. Jednym z kluczowych warunków skuteczności terapii …
Byłem swego czasu na szeregu wizyt z synem 7 letnim, który miał problemy z odżywianiem. Niestety pani skupiała się wyłącznie na zasadzie kija i marchewki,(nie zjesz to nie dostaniesz), które od dawna przerabialiśmy. Generalnie wizyty nie wnosiły nic konstruktywnego, pani psycholog zwyczajnie poległa. Cytowanie książek i prawideł nic nie pomogło. ODPOWIEDŹ SPECJALISTY: Psychoterapia zaburzeń odżywiania u dzieci, opiera się głównie na terapii rodzinnej, której komplementarnym uzupełnieniem jest psychoterapia indywidualna dziecka. Proporcje obu form terapii to mniej więcej: 70% terapia rodzinna i 30% terapia indywidualna. Jednym z kluczowych warunków skuteczności terapii rodzinnej, w przypadku zaburzeń odżywiania dziecka, jest współpraca rodziców z terapeutą, m.in. dotycząca stawiana granic w podsystemach: rodzice – dzieci. Proces psychoterapii nie jest walką, w której ktoś „polega”, lecz współdziałaniem i przymierzem rodziny/ rodziców z terapeutą. Bez tej współpracy, nie można oczekiwać pozytywnych efektów terapii.
WięcejMniejMusisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 5,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 5,0 |
| Poświęcony czas | 4,0 |
| Kompleksowość podejścia | 5,0 |
| Uprzejmość | 5,0 |
| Godny polecenia | 4,0 |
Do Pani doktor udałam się z własnej inicjatywy już ponad 3 lata temu. Chorowałam na bulimię na przemian z anoreksją. Pani doktor jest dokładnie taka, jak opisali moi poprzednicy. Jej dystans do choroby, zrozumienie, jednak ukazywanie jej bezcelowości w sposób którego nie da się opisać, sprawiły, że Pani Talarczyk jest dla mnie wzorem kobiety do dziś. Odmieniła moje życie, nie tylko dlatego, że wyzdrowiałam. Zrozumiałam tak naprawdę co napędzało to błędne koło. Zlikwidowałam w moim życiu "przyczyny objawów". Nie było to proste. Pani doktor prowadzi terapię w ten sposób, że …
Do Pani doktor udałam się z własnej inicjatywy już ponad 3 lata temu. Chorowałam na bulimię na przemian z anoreksją. Pani doktor jest dokładnie taka, jak opisali moi poprzednicy. Jej dystans do choroby, zrozumienie, jednak ukazywanie jej bezcelowości w sposób którego nie da się opisać, sprawiły, że Pani Talarczyk jest dla mnie wzorem kobiety do dziś. Odmieniła moje życie, nie tylko dlatego, że wyzdrowiałam. Zrozumiałam tak naprawdę co napędzało to błędne koło. Zlikwidowałam w moim życiu "przyczyny objawów". Nie było to proste. Pani doktor prowadzi terapię w ten sposób, że nie mówi wprost co masz zmienić w życiu, ale inteligentnie Cię na te decyzje nakierowuje. W moim przypadku zmiana na lepsze w 100%!
WięcejMniejMusisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 5,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 5,0 |
| Poświęcony czas | 4,0 |
| Kompleksowość podejścia | 5,0 |
| Uprzejmość | 4,0 |
| Godny polecenia | 5,0 |
Bardzo dobra pomoc w chorobie. Dzięki doktor udało mi się wyjść z choroby. Zna się na zaburzeniach odżywiania, ma praktyczną wiedzę i doświadczenie w ego typu chorobach.
Bardzo dobra pomoc w chorobie. Dzięki doktor udało mi się wyjść z choroby. Zna się na zaburzeniach odżywiania, ma praktyczną wiedzę i doświadczenie w ego typu chorobach.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 5,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 5,0 |
| Poświęcony czas | 5,0 |
| Kompleksowość podejścia | 5,0 |
| Uprzejmość | 5,0 |
| Godny polecenia | 5,0 |
Moja pierwsza styczność z dr Talarczyk miała miejsce dwa lata temu, kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po jej książkę "Bulimia - przepisy, paradoksy i zaklęcia". Wtedy uświadomiłam sobie, że to co się dzieje z moim ciałem i psychiką to choroba, a ja tkwię w błędnym kole, które sama napędzam i nie jestem w stanie tego zatrzymać. Udałam się do poznańskich specjalistów, którzy polecili mi właśnie Panią doktor. Mimo tego, że na stałe mieszkam w Berlinie postanowiłam dojeżdżać i spróbować terapii właśnie u niej. Czytając książkę dotarło do mnie, że walcząc …
Moja pierwsza styczność z dr Talarczyk miała miejsce dwa lata temu, kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po jej książkę "Bulimia - przepisy, paradoksy i zaklęcia". Wtedy uświadomiłam sobie, że to co się dzieje z moim ciałem i psychiką to choroba, a ja tkwię w błędnym kole, które sama napędzam i nie jestem w stanie tego zatrzymać. Udałam się do poznańskich specjalistów, którzy polecili mi właśnie Panią doktor. Mimo tego, że na stałe mieszkam w Berlinie postanowiłam dojeżdżać i spróbować terapii właśnie u niej. Czytając książkę dotarło do mnie, że walcząc z bulimią, walczę jedynie ze sobą. Tak też się stało, nie walczyłam. Podczas tej terapii znalazłam własną drogę, dzięki której z każdym dniem czuję się lepiej, czuję się godnie i jestem szczęśliwa. Nie chcę szczegółowo opisywać tej relacji terapeuta-pacjent, która powstała między nami podczas terapii, ale bezsprzecznie ta pomoc pozostaje dla mnie do dziś nieoceniona.
WięcejMniejMusisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 5,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 5,0 |
| Poświęcony czas | 4,0 |
| Kompleksowość podejścia | 5,0 |
| Uprzejmość | 5,0 |
| Godny polecenia | 5,0 |
Na początku bałam się wizyt u pani doktor, ponieważ jest stanowcza i zdecydowana, jednak jest to chyba jedyna metoda w leczeniu zaburzeń odżywiania. Nie daje się oszukać. Jest jednak zawsze niezwykle uprzejma, zachowuje się jak przyjaciółka, można z nią porozmawiać na każdy temat, nie tylko dotyczący choroby. Poza tym interesuje ją życie pacjenta, widać, że do każdego ma indywidualne podejście. Przez to z czasem wizyty u niej stały się przyjemnością, zawsze odwiedzam ją z przekonaniem, że rozwiąże mój problem. Mogę śmiało polecić dr Talarczyk innym pacjentom.
Na początku bałam się wizyt u pani doktor, ponieważ jest stanowcza i zdecydowana, jednak jest to chyba jedyna metoda w leczeniu zaburzeń odżywiania. Nie daje się oszukać. Jest jednak zawsze niezwykle uprzejma, zachowuje się jak przyjaciółka, można z nią porozmawiać na każdy temat, nie tylko dotyczący choroby. Poza tym interesuje ją życie pacjenta, widać, że do każdego ma indywidualne podejście. Przez to z czasem wizyty u niej stały się przyjemnością, zawsze odwiedzam ją z przekonaniem, że rozwiąże mój problem. Mogę śmiało polecić dr Talarczyk innym pacjentom.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
| Zaufanie do kompetencji | 5,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 5,0 |
| Poświęcony czas | 5,0 |
| Kompleksowość podejścia | 5,0 |
| Uprzejmość | 4,0 |
| Godny polecenia | 5,0 |
U pani dr Talarczyk leczylam anoreksje blisko 6 lat temu, juz jako osoba dorosla. Z tym, ze wtedy mowilam o niej "Cerber" - oczywiscie nie w twarz. Konkretna, stanowcza, nieraz na granicy impertynencji, ale wzbudzajaca zaufanie swoja wiedza i indywidualnym podejsciem. Powaznie podchodzila do wszystkiego, co jej mowilam, wszystko byla w stanie wytlumaczyc, na wszystko znalezc sposob. Jesli uwazala sie za niekompetentna w jakiejs sprawie (jak np. aspekty czysto zdrowotne) - dawala kontakt do specjalisty i interesowala sie efektem wizyty u niego. Niczego nie dalo sie przed nia ukryc, kazde …
U pani dr Talarczyk leczylam anoreksje blisko 6 lat temu, juz jako osoba dorosla. Z tym, ze wtedy mowilam o niej "Cerber" - oczywiscie nie w twarz. Konkretna, stanowcza, nieraz na granicy impertynencji, ale wzbudzajaca zaufanie swoja wiedza i indywidualnym podejsciem. Powaznie podchodzila do wszystkiego, co jej mowilam, wszystko byla w stanie wytlumaczyc, na wszystko znalezc sposob. Jesli uwazala sie za niekompetentna w jakiejs sprawie (jak np. aspekty czysto zdrowotne) - dawala kontakt do specjalisty i interesowala sie efektem wizyty u niego. Niczego nie dalo sie przed nia ukryc, kazde matactwo i probe zamydlenia oczu potrafila wychwycic i "napietnowac". Wtedy podejscie pani dr nieraz mi przeszkadzalo, nieraz sprawialo przykrosc, ale bylam sobie w stanie wytlumaczyc, ze takie ze zrozumieniem, ale nieco z gory traktowanie to klucz do sukcesu w leczeniu tego typu chorob - glaskaniem po glowie nic nie bylaby w stanie osiagnac, przynajmniej u mnie. Bardzo cenie sobie tez to, ze terapia objeta zostalam nie tylko ja, ale i moja mama, ktora rowniez otrzymala ogromne wsparcie i porady, jak sobie z tym wszystkim radzic. A najlepszym swiadectwem skutecznosci dr Talarczyk jest moim zdaniem to, ze po rocznej terapii nadal funkcjonuje normalnie, chociaz minelo juz kilka lat.
WięcejMniejMusisz być zalogowany aby dodać komentarz
Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.
| Usługa | Cena (zł) |
|---|
Reklamy graficzne to treści, które funkcjonują w ramach usług Ranking Lekarzy.
Ta reklama pochodzi od:
Nazwa firmy:
Nazwa reklamodawcy:
NIP: