dr n. med. Marcin Ziętkiewicz

Internista, Immunolog

Liczba opinii: 1
Średnia ocen:1,0/5
Opinie:1
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0
Dodaj opinię

O mnie

Dr n. med. Marcin Ziętkiewicz jest absolwentem Akademii Medycznej w Gdańsku. Jest współautorem kilkunastu prac naukowych i doniesień zjazdowych opublikowanych ...

Dr n. med. Marcin Ziętkiewicz jest absolwentem Akademii Medycznej w Gdańsku. Jest współautorem kilkunastu prac naukowych i doniesień zjazdowych opublikowanych w czasopismach polskich i zagranicznych. Specjalizację z zakresu chorób wewnętrznych uzyskał w 2011r. W tym samym roku otrzymał tytuł doktora nauk medycznych. W 2015r uzyskał specjalizację z immunologii Klinicznej. Obecnie zatrudniony jest w Klinice Chorób Wewnętrznych, Chorób Tkanki Łącznej i Geriatrii Gdańskiego Uniwersytetu Medyczne...

WięcejMniej

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Nie polecam. Ten lekarz wymyśla bajki aby cokolwiek napisać w karcie. Pacjentka informuje go, że miała migrenę - Zietkiewicz w karcie pisze:" Zapalenie zatok", pacjentka informuje go, że była na SOR z powodu bólu żołądka - Ziętkiewicz pisze:" anoreksja". A żołądek bolał mnie, bo zjadłam coś ciężkostrawnego. Poza tym ten lekarz każe mi zrobić badania krwi ale nie daje skierowania. Wcześniej kazał mi wziąć skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu na badania morfologii, które sam kazał mi zrobić. Przy nim trzeba uważać co się mówi bo wszystko przeinaczy, zamiast dopytać to ...

Nie polecam. Ten lekarz wymyśla bajki aby cokolwiek napisać w karcie. Pacjentka informuje go, że miała migrenę - Zietkiewicz w karcie pisze:" Zapalenie zatok", pacjentka informuje go, że była na SOR z powodu bólu żołądka - Ziętkiewicz pisze:" anoreksja". A żołądek bolał mnie, bo zjadłam coś ciężkostrawnego. Poza tym ten lekarz każe mi zrobić badania krwi ale nie daje skierowania. Wcześniej kazał mi wziąć skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu na badania morfologii, które sam kazał mi zrobić. Przy nim trzeba uważać co się mówi bo wszystko przeinaczy, zamiast dopytać to wymyśli sobie a potem taka jego pseudo diagnoza przylgnie do pacjenta. Jest immunologiem a nie zna się na sarkoidozie, radził abym poszła do innego immunologa. To kpina nie leczenie. On bardzo chce się wykazać, że coś robi więc wpisuje różne dziwne rzeczy w informacjach o pacjencie, bo powiedział mi ze jestem zdrowa i on nie wie co wpisać. To nie leczenia ale karierowiczostwo. Omijać szerokim łukiem. Po wizycie u niego czuję się wręcz pomówiona, to nie jest przyjemne jak lekarz wciska choroby, żeby miał zajęcie i zarobek.

WięcejMniej
Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat