| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
p. Łydka powinna wziąć udział w jakim kursie na uprzejmość - wydzieranie się, złoszczenie się jest na porządku dziennym. Na szczęscie są tez inni specjaliści. Drodzy rodzice wybierzcie kogoś innego, chyba, że choroby Waszych pociech dają Wam za mało zmartwień - p. Łydka ich dołoży.
p. Łydka powinna wziąć udział w jakim kursie na uprzejmość - wydzieranie się, złoszczenie się jest na porządku dziennym. Na szczęscie są tez inni specjaliści.
Drodzy rodzice wybierzcie kogoś innego, chyba, że choroby Waszych pociech dają Wam za mało zmartwień - p. Łydka ich dołoży.
| Zaufanie do kompetencji | 1,0 |
| Tłumaczenie choroby i leczenia | 1,0 |
| Poświęcony czas | 1,0 |
| Kompleksowość podejścia | 1,0 |
| Uprzejmość | 1,0 |
| Godny polecenia | 1,0 |
Stanowczo odradzam wizytę u tej pani doktor, problemy z nią były zanim weszliśmy do jej gabinetu. Pani doktor w podeszłym wieku i widać przez jej zachowanie że ma chyba mocne wypalenie zawodowe. Przyjechaliśmy z mężem do kontroli z naszym synkiem, od wejścia Pani doktor w bardzo niemiły sposób oznajmiła ze wejść do gabinetu z dzieckiem może tylko jeden rodzic, bo jak wchodzą obydwoje rodziców to "mają problemy" . Pani doktor kaszlała, co prawda później ubrała maseczkę, i w bardzo niemiły sposób kazała mi też ubrać maseczkę. Nie miałam maseczki przy …
Stanowczo odradzam wizytę u tej pani doktor, problemy z nią były zanim weszliśmy do jej gabinetu. Pani doktor w podeszłym wieku i widać przez jej zachowanie że ma chyba mocne wypalenie zawodowe.
Przyjechaliśmy z mężem do kontroli z naszym synkiem, od wejścia Pani doktor w bardzo niemiły sposób oznajmiła ze wejść do gabinetu z dzieckiem może tylko jeden rodzic, bo jak wchodzą obydwoje rodziców to "mają problemy" . Pani doktor kaszlała, co prawda później ubrała maseczkę, i w bardzo niemiły sposób kazała mi też ubrać maseczkę.
Nie miałam maseczki przy sobie, bo nie zostałam poinformowania o konieczności zabrania jej ze sobą, usłyszałam za to obszerny wykład na temat tego, że w służbie zdrowia nosi się maski, powiedziała i tu ją zacytuję "chodzicie i tylko zarażacie, ja już 3 tygodnie nie mogę się pozbierać, a moja koleżanka ma covida". Zbadała synka, zapytałam czy zabieg będzie w znieczuleniu ogólnym, czy miejscowym, zaczęła z sarkazmem mówić, że co ja przez to rozumiem, bo rodzice nie rozumieją, a jak niby innaczej miał by wyglądać zabieg, odpowiedziałam że nie ja jestem lekarzem dlatego o to pytam.
Wizyta trwała może z 5 min, z czego ze 3 min musiałam słuchać fochów i wywodów Pani doktor na tematy nie związane ze sprawą z którą się tam udałam. Zapłaciliśmy 170 zł za wizytę prywatną, uważam że naprawdę nie warto i żałuję że nie wyszłam od razu z gabinetu, bo od początku miała problem.
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz
Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.
| Usługa | Cena (zł) |
|---|
Reklamy graficzne to treści, które funkcjonują w ramach usług Ranking Lekarzy.
Ta reklama pochodzi od:
Nazwa firmy:
Nazwa reklamodawcy:
NIP: