dr n. med. Michał Wojcieszyn

Ginekolog położnik

Liczba opinii: 24
Średnia ocen:4,7/5
Opinie:24
Zaufanie do kompetencji
4,9
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,5
Poświęcony czas
4,4
Kompleksowość podejścia
4,7
Uprzejmość
4,8
Godny polecenia
4,8
Dodaj opinię

Opinie pacjentów  

Sortuj wg
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Jak czytam te wszystkie opinie o dr.Wojcieszynie i Szpitalu nr.1 to zastanawiam sie czy to ten sam szpital w którym leżałam 3 tygodnie i nie moge sie zgodzic z negatywnymi opiniami.Chodziłam cała ciąze prywatnie do lekarza do Katowic(miałam rodzic w prywatnym szpitalu na Łubinowej)jednak w 35tygodniu ciazy pojawiły sie problemy z cisnieniem i dostałam skierowanie od lekarza ogolnego na patologie ciazy do szpiatla nr.1.Zadzwoniłam do mojego lekarza kazał mi przyjechac na wizyte powiedział ze nie widzi u mnie problemu z ciaza ze wszystko jest ok.O godz 17 trafiłam dz szpitala …

Jak czytam te wszystkie opinie o dr.Wojcieszynie i Szpitalu nr.1 to zastanawiam sie czy to ten sam szpital w którym leżałam 3 tygodnie i nie moge sie zgodzic z negatywnymi opiniami.Chodziłam cała ciąze prywatnie do lekarza do Katowic(miałam rodzic w prywatnym szpitalu na Łubinowej)jednak w 35tygodniu ciazy pojawiły sie problemy z cisnieniem i dostałam skierowanie od lekarza ogolnego na patologie ciazy do szpiatla nr.1.Zadzwoniłam do mojego lekarza kazał mi przyjechac na wizyte powiedział ze nie widzi u mnie problemu z ciaza ze wszystko jest ok.O godz 17 trafiłam dz szpitala z cisnieniem 165/110 od razu miałam robione Ktg i mierzone cisnienie pielegniarka i lekarz który miał dyzur bardzo mili i uprzejmi.Na drugi dzien okazało sie ze w cale nie jest tak ok z moja ciaza jak zapewniał mnie mój lekarz.Dwa dni pozniej miałm cesarke i moje dziecko żyje urodziło sie z bardzo mała waga.Przez cały pobyt w szpitalu dr.Wojcieszyn zawsze był miły pytał sie jak sie czuje,jak sie czuje dziecko chociaz nigdy nie byłam jego pacjetką.jestem bardzo zadowolona z opieki w szpitalu.Mogłam zostac w szpitalu dopóki moje dziecko potrzebowało opieki szpitalnej,choc był nawał kobiet rodzacych i nie było wolnego łóżka na oddziale.POLECAM!!! dr.Wojcieszyna i Szpital nr.1

WięcejMniej
5/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

prowadził miją ciąże-pomimo różnych problemów z ciążą w 100%mu ufałam.Córka miała wrodzoną wadę,wszystko skończyło się dobrze.Polecam lekarza-bo naprawdę bardzo dobry specjalista.

prowadził miją ciąże-pomimo różnych problemów z ciążą w 100%mu ufałam.Córka miała wrodzoną wadę,wszystko skończyło się dobrze.Polecam lekarza-bo naprawdę bardzo dobry specjalista.

3,5/5
Zaufanie do kompetencji
4,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
4,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
3,0

Ja trafiłam do dr Wojcieszyna w 2003 roku, jako jedyny poprawnie zdiagnozował u mnie mięśniaka macicy. Zaufałam mu, przeszłam operację w szpitalu w Mysłowicach, która zakończyła się dobrze. Wtedy dr Wojcieszyn zaczynał tam pracę, zaopiekował się mną wspaniale, dział ginekologii był bez zarzutów, opieka super. Po 3 latach zaszłam w ciąże, jednak okazało się, że mam kolejnego mięśniaka na macicy. Znowu wróciłam do dr Wojcieszyna, prowadził mnie przez całą ciążę i powiem szczerze, że nie mogę narzekać. Miałam dużo szczęścia, ciąża przebiegała poprawnie, wizyty początkowo były częstsze - ze względu …

Ja trafiłam do dr Wojcieszyna w 2003 roku, jako jedyny poprawnie zdiagnozował u mnie mięśniaka macicy. Zaufałam mu, przeszłam operację w szpitalu w Mysłowicach, która zakończyła się dobrze. Wtedy dr Wojcieszyn zaczynał tam pracę, zaopiekował się mną wspaniale, dział ginekologii był bez zarzutów, opieka super. Po 3 latach zaszłam w ciąże, jednak okazało się, że mam kolejnego mięśniaka na macicy. Znowu wróciłam do dr Wojcieszyna, prowadził mnie przez całą ciążę i powiem szczerze, że nie mogę narzekać. Miałam dużo szczęścia, ciąża przebiegała poprawnie, wizyty początkowo były częstsze - ze względu na mięśniaka - potem raz w miesiącu. Lekarz podchodził do wszystkiego spokojnie, dzięki niemu ciąże wspominam bezstresowo. I wszystko było by fajnie gdyby nie to, że choć lekarz sam zadecydował, że w moim przypadku poród odbędzie się poprzez cięcie cesarskie, nie kwapił się do wykonania tej operacji co dla mnie było absurdem! Dopiero gdy zmusiłam go do podjęcia decyzji i przekonałam go słowami, że tylko jemu ufam i przecież to do niego chodzę od tylu miesięcy do gabinetu więc nie wyobrażam sobie by obca osoba zajęła się mną na stole operacyjnym, dr Wojcieszyn zgodził się ostatecznie przeprowadzić zabieg. Choć szczęśliwie urodziłam super zdrowego synka i wszystko skończyło się dobrze, dr Wojcieszyn ani razu nie przyszedł do mnie porozmawiać po porodzie (nie liczę oczywiście obchodów, które jako ordynator odbywał codziennie). Czułam się rozczarowana i miałam wrażenie, ze lekarz wręcz obraził się na mnie i nie cieszy się ze mną szczęściem narodzin synka. Do tego opieka na oddziale położniczym (poza dwoma pielęgniarkami, były kochane) była straszna!!!! Jedna z Pań kazała mi dzień po operacji wstać samej, nie zaproponowała pomocy, wręcz obrażała mnie gdy tłumaczyłam jej, że ciężko mi ruszyć nogami. Gdy próbowałam w końcu wstać sama, trzy razy (po operacji, z raną !!!) osuwałam się na ziemię, mdlałam, dopiero inna pielęgniarka pomogła mi wstać! To było straszne, te baby były tak niemiłe, kobiety dla innych kobiet, młodych matek, obolałych po porodach - to dla mnie było niezrozumiałe!!!
Wracając do dr Wojcieszyna... Szczerze uważam, że był dobrym, kompetentnym lekarzem, kiedyś.... Pod wpływem "sławy i pieniędzy" zmienił się, faktycznie stał się nieco zadufany i interesowny. Szkoda, bo mam do niego sentyment, jednak raczej się do jego gabinetu już nie wybiorę....

WięcejMniej
4,7/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
4,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
5,0
Godny polecenia
5,0

Ja od 2006 roku chodziłam i leczyłam się do dr. Włodarczyka ponieważ nie mogłam zajść w ciąże.2008 roku udało mi się ale kosztowało mnie to dużo pieniędzy(ale warto było)później prowadził też moją całą ciąże co 3 tyg. płaciłam 100zł + badania. Gdy byłam w 7 miesiącu zapytałam czy bedzie przy porodzie powiedział " Ale to jest mój cenny czas" gdy byłam na ostatnie wizycie w 9 miesiącu ciąży powiedział mi że niestety ale nie bedzie go ponieważ wyjeżdża w góry na nary. Nie poinformował mnie również o wielu udogodnieniach przy …

Ja od 2006 roku chodziłam i leczyłam się do dr. Włodarczyka ponieważ nie mogłam zajść w ciąże.2008 roku udało mi się ale kosztowało mnie to dużo pieniędzy(ale warto było)później prowadził też moją całą ciąże co 3 tyg. płaciłam 100zł + badania. Gdy byłam w 7 miesiącu zapytałam czy bedzie przy porodzie powiedział " Ale to jest mój cenny czas" gdy byłam na ostatnie wizycie w 9 miesiącu ciąży powiedział mi że niestety ale nie bedzie go ponieważ wyjeżdża w góry na nary. Nie poinformował mnie również o wielu udogodnieniach przy porodzie,a rozmawiałam z kobietami w szpitalu to nie tylko potraktował tak mnie.Gdy wrócił z urlopu do pracy a ja leżałam w szpitalu to nawet nie zajdzał na sale a wiedział że leże i inne jego pacjetki też. A Pan dr Wojcieszyn z którym nie miałam nic do czynienia przyszedł zainteresował się mną,gdy przyszedł na prodowke to zapyał czy czegoś mi nie brakuje,jak się czuje. Jak był obchód to zawsze porozmawiał ze mną. Nie moge złego słowa powiedzieć na Pana dr Wojcieszyna. Polecam.

WięcejMniej
Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość

Copyright ©2026 RankingLekarzy.pl

Zapisz medistore lekarzStrefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
  lastseen stat