lekarz Jacek Szczepański

Ginekolog położnik

Liczba opinii: 25
Średnia ocen:2,4/5
Opinie:25
Zaufanie do kompetencji
2,4
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,4
Poświęcony czas
2,6
Kompleksowość podejścia
2,3
Uprzejmość
2,4
Godny polecenia
2,3
Dodaj opinię

Opinie pacjentów

Sortuj wg
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

ZDECYDOWANIE ODRADZAM TEGO LEKARZA. Potwierdzam moje ostatnie przedmówczynie - ten lekarz to jakiś żart, a za pozytywne opinie musiał chyba komuś zapłacić... Nigdy nie spotkałam się jeszcze z takim potraktowaniem w gabinecie ginekologicznym. Mimo dość młodego (ale nie ZBYT młodego, który miałby chyba usprawiedliwić potraktowanie mnie z góry, tak jak to uczynił szanowny pan doktor) wieku u paru specjalistów już gościłam i każdy, czy to pan czy pani, przyjmujący prywatnie czy na NFZ, odnosił się do mnie sympatycznie i potrafił sprawić, że podczas wizyty czułam się komfortowo. Podczas wizyty u ...

ZDECYDOWANIE ODRADZAM TEGO LEKARZA. Potwierdzam moje ostatnie przedmówczynie - ten lekarz to jakiś żart, a za pozytywne opinie musiał chyba komuś zapłacić...
Nigdy nie spotkałam się jeszcze z takim potraktowaniem w gabinecie ginekologicznym. Mimo dość młodego (ale nie ZBYT młodego, który miałby chyba usprawiedliwić potraktowanie mnie z góry, tak jak to uczynił szanowny pan doktor) wieku u paru specjalistów już gościłam i każdy, czy to pan czy pani, przyjmujący prywatnie czy na NFZ, odnosił się do mnie sympatycznie i potrafił sprawić, że podczas wizyty czułam się komfortowo. Podczas wizyty u dr Szczepańskiego było inaczej.
Umówiłam się na wizytę u tego specjalisty, gdyż nie mogłam "dobić się" na wizytę do Pani dr, u której miałam dotychczas prowadzone leczenie. Jak wiele kobiet walczę z nadżerką i już jakiś czas temu miałam przeprowadzony zabieg z użyciem Solcogynu. W momencie gdy powiedziałam dr Sz. iż mam ten lek przy sobie i chciałabym kontynuować leczenie, pan dr mnie dosłownie wyśmiał. Powiedział, że "on w ten lek nie wierzy" i kazał przygotować się do badania. Dobrze, rozumiem, każdy ma swoje metody.
Badanie trwało chwilę, było nieprzyjemne i zostało skwitowane słowami "hehe, no tak, Solcogyn tu nie pomoże, proszę się ubrać".
Już ubrana usłyszałam dalszy ciąg: że to już tylko na krioterapię, że on i jego koledzy od lat Solcogynu nie stosują, że to jest bujda. Na moje zaoponowanie, że rok temu po zabiegu zauważyłam lekką poprawę usłyszałam: "no ale co? przeszło?"
Potwierdziłam, że nie, bo byłam zmuszona zaniechać leczenie, na co usłyszałam, że "Solcogyn to nikomu nie pomógł".
Krioterapia. 200 zł. Na moją dość zdziwioną minę - trudno się nie dziwić, gdy po roku prowadzenia dolegliwości u jednego specjalisty, u drugiego słyszy się, że dotychczasowe metody nie dadzą skutku i "są bujdą" - doktor zareagował słowami "No, ale widzę, że pani mi nie wierzy". Zamiast uargumentować i wytłumaczyć jakoś to co zalecał, miał pretensje do mnie, że miałam pewne obiekcje i byłam zdziwiona. Chyba mam do tego pełne prawo, chodzi tu o moje ciało?!
Zaniechałam tematu i przeszłam do kwestii antykoncepcji. Lekarz stwierdził uczulenie na klej z plastrów i przepisał nowe tabletki. Ok, ale w momencie gdy zapytałam jaka jest cena owych tabletek, gdyż jestem studentką i to dla mnie dość istotne, usłyszałam "Paani... nie wiem, no czas goni". Boże jedyny, nie wiedziałam wręcz co powiedzieć. Poprosiłam o powtórzenie nazwy i sprawdziłam sobie sama na komórce.
Kiedy zapytałam co jest w tych tabletkach takiego "specjalnego" i dlaczego są "inne niż reszta obecnych na rynku" doktor odpowiedział krótko: bo mają inny skład.
Kiedy dopytałam na czym ta "inność" polega doktor powiedział "no będziemy się rozwodzić nad składem?"
MASAKRA. Dobrze, że nie była to moja pierwsza wizyta u gin. W OGÓLE, bo chyba stroniłabym od tych specjalistów dobrych parę lat. UNIKAĆ!!

WięcejMniej
2/5
Zaufanie do kompetencji
2,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
2,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Byłam wczoraj i raczej nigdy więcej ,dziwię się , ze POLMED ! Trzyma takiego niemiłego lekarza, ale pewnie trzyma dlatego, ze lekarz nie chce zlecać badań , co jest dla Polmedu dobre i tanie! Usłyszałam jestem zdrowa to nie muszę się badać i skoro chce badania ( miałam swoją mała listę badań , głownie hormony) to podważam kompetencje lekarza... Zapytałam Pana dr czy słyszał o tzw. Profilaktyce i w końcu łaskawie zlecił mi parę badań, ale podniósł mi i zapewne sobie neiźle ciśnienie... Nie mniej jednak nie winię jego tylko ...

Byłam wczoraj i raczej nigdy więcej ,dziwię się , ze POLMED ! Trzyma takiego niemiłego lekarza, ale pewnie trzyma dlatego, ze lekarz nie chce zlecać badań , co jest dla Polmedu dobre i tanie! Usłyszałam jestem zdrowa to nie muszę się badać i skoro chce badania ( miałam swoją mała listę badań , głownie hormony) to podważam kompetencje lekarza... Zapytałam Pana dr czy słyszał o tzw. Profilaktyce i w końcu łaskawie zlecił mi parę badań, ale podniósł mi i zapewne sobie neiźle ciśnienie...
Nie mniej jednak nie winię jego tylko raczej POLNEND , bo z tego wniosek , ze daje lekarzom wytyczne , żeby nie zlecać badań! Co do kultury osobistej to jakiś wściekły na cały świat.. lekko podniosłam maseczkę, chociaż miałam ja przez cała wizytę na nosie i ustach , ale ze zaczęłam sie trochę dusić ( pewnie z nerwów) to powiedział, ze jak jej spowortem nie założe ( zaznaczam nie zdjęłam jej tylko lekko palcem odchyliłam) to przerwie badanie...

WięcejMniej
1,2/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Chodziłam do niego długie lata. Ale też nie zlecał mi żadnych badań, nawet odpłatnych. Jak brałam leki antykoncepcyjne to chciałam zrobić badania na hormony, które leki będą odpowiednie. Oczywiście prywatnie. To odpowiedział, że nie ma takiej potrzeby, bo to do niczego nie jest potrzebne. Raz zapisał mi leki po których wstrzymała mi się miesiączka. Tłumaczyłam mu, że to chyba nie są tabletki dla mnie.(W ulotce jest napisane, że dla kobiet po menopauzie. Jestem po 40 i do tej pory wszystko było dobrze i regularnie.) To się wkurzył i powiedział, że ...

Chodziłam do niego długie lata. Ale też nie zlecał mi żadnych badań, nawet odpłatnych. Jak brałam leki antykoncepcyjne to chciałam zrobić badania na hormony, które leki będą odpowiednie. Oczywiście prywatnie. To odpowiedział, że nie ma takiej potrzeby, bo to do niczego nie jest potrzebne. Raz zapisał mi leki po których wstrzymała mi się miesiączka. Tłumaczyłam mu, że to chyba nie są tabletki dla mnie.(W ulotce jest napisane, że dla kobiet po menopauzie. Jestem po 40 i do tej pory wszystko było dobrze i regularnie.) To się wkurzył i powiedział, że albo takie leki albo żadne, bo to on jest lekarzem i wie lepiej jakie leki są dla mnie dobre. Powiedział mi, że przechodzę menopauzę i mam się z tym pogodzić. Masakra! Od tamtego czasu przez pół roku nie mam żadnego normalnego okresu, krwawię sobie jak się podoba. Co parę dni. Tak mi rozwalił gospodarkę hormonalną, że już nie wiem kiedy co mam brać czy nie brać. Kiedy okres będzie lub nie będzie. Nie polecam nikomu. Nich idzie na emeryturę, zanim kobietom narobi problemów w organizmie.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Według mnie ginekolog nie musi byc uprzejmy. To jego sprawa, jaki ma stosunek do ludzi i jak traktuje kobiety. Ale jesli juz jest niemiły, to moglby chociaz byc kompetentny. A tu ani jedno, ani drugie. Żenujące jest to, zeby ginekolog w tych czasach nawet nie zbadał czy zlecił badań, choćby prywatnie za dopłata! W czasach problemów hormonalnych np. hiperprolaktynemii, wszechobecnego PCOS, popularyzacji antykoncepcji i rożnych torbieli, nowotworów piersi, janikow czy szyjki i wszystkiego co nas, kobiety, spotyka tak często. I to coraz młodsze. Albo na przykład, zeby chociaz nie spróbował ...

Według mnie ginekolog nie musi byc uprzejmy. To jego sprawa, jaki ma stosunek do ludzi i jak traktuje kobiety. Ale jesli juz jest niemiły, to
moglby chociaz byc kompetentny. A tu ani jedno, ani drugie. Żenujące jest to, zeby ginekolog w tych czasach nawet nie zbadał czy zlecił badań, choćby prywatnie za dopłata! W czasach problemów hormonalnych np. hiperprolaktynemii, wszechobecnego PCOS, popularyzacji antykoncepcji i rożnych torbieli, nowotworów piersi, janikow czy szyjki i wszystkiego co nas, kobiety, spotyka tak często. I to coraz młodsze. Albo na przykład, zeby chociaz nie spróbował dobrać odpowiednia antykoncepcje, ktora miałaby jak najmniej skutków ubocznych, skoro na rynku farmaceutycznym jest tak szeroki wybór? Mało jest ginekologów z powołania i on na pewno nie jest jednym z nich. Tacy lekarze, nie idący z duchem czasu powinni juz odejść na emeryturę. Przykra prawda na temat braku wyobrazni tego lekarza. I lenistwa. Bo nie chce sie nawet porozmawiać, nawet zapytać o wywiad rodzinny dot. nowotworów! A pozniej kobiety chodzą przez miesiace i lata do takiego lekarza, ktory nawet nie włączy łaskawie usg i hodują nieoperacyjne nowotwory wykrywalne w III i IV stadium z przerzutami. I tylko zanizaja wykrywalność, az wstyd w Europie.

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Brak zainteresowania ciążą żony i jej osobą. Na co drugiej wizycie brak USG. Brak pytania czy żona bierze jakiekolwiek witaminy. Głupie aluzje odnośnie grupy zawodowej jaką ona reprezentuję . Wielka łaska w wypisywaniu zwolnieniu lekarskiego w 8 m-cu ciąży !!! Opryskliwość i kompletna olewka. Ten człowiek nie powinien być lekarzem. Pora na emeryturę.

Brak zainteresowania ciążą żony i jej osobą. Na co drugiej wizycie brak USG. Brak pytania czy żona bierze jakiekolwiek witaminy. Głupie aluzje odnośnie grupy zawodowej jaką ona reprezentuję . Wielka łaska w wypisywaniu zwolnieniu lekarskiego w 8 m-cu ciąży !!! Opryskliwość i kompletna olewka. Ten człowiek nie powinien być lekarzem. Pora na emeryturę.

1,7/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
4,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Nie jestem zadowolona.... od roku staram sie o zajscie w ciaze, niestety bezskutecznie. Mam swoja lekarke lecz akurat tego dnia nie mogla mie przyjac, miala komplet pacjentow, a Ja dostalam krwawienia ktore nie bylo zwiazane z miesiaczka. Dowiedzialam sie, ze szyjka jest czysta i wzial mnie na USG po czy powiedzial ze moge byc w bardzo wczesnej ciazy i nie widzi skad krwawie juz 6 dzien! Od paru miesiecy zrobilam okolo 60 testow ciazowych i kazdy przezywam, wiec informacja o ciazy spowodowala usmiech na twarzy i wielkie szczescie. nastepnego dnia ...

Nie jestem zadowolona.... od roku staram sie o zajscie w ciaze, niestety bezskutecznie. Mam swoja lekarke lecz akurat tego dnia nie mogla mie przyjac, miala komplet pacjentow, a Ja dostalam krwawienia ktore nie bylo zwiazane z miesiaczka. Dowiedzialam sie, ze szyjka jest czysta i wzial mnie na USG po czy powiedzial ze moge byc w bardzo wczesnej ciazy i nie widzi skad krwawie juz 6 dzien! Od paru miesiecy zrobilam okolo 60 testow ciazowych i kazdy przezywam, wiec informacja o ciazy spowodowala usmiech na twarzy i wielkie szczescie. nastepnego dnia pojechalam zrobic badanie krwi beta HCG zeby potwierdzic, co Pan doktor mi powiedzial i co? Ciazy nie ma, a jest placz ... do tej pory mam krwawienia i wizyte ktora mialam pqre dni temu musze powtorzyc, ale juz u mojego lekarza. Nie polecam!!! Malo sympatyczny i przedewszytkim nie delikatny!

WięcejMniej
1/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
1,0
Poświęcony czas
1,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
1,0
Godny polecenia
1,0

Absolutnie nie polecam. Była to moja pierwsza wizyta u doktora Szczepańskiego i zdecydowanie ostatnia. Pan doktor był bardzo nieprzyjemny i gburowaty, kompletny brak wywiadu na początku wizyty tylko pytanie po co przyszłam. Problem z jakim przyszłam został kompletnie zbagatelizowany. Badanie usg mimo ze nie było to moje pierwsze badanie, istny koszmar (ból i zero wyczucia). Polecam omijać wizyty u tego pana szerokim łukiem.

Absolutnie nie polecam. Była to moja pierwsza wizyta u doktora Szczepańskiego i zdecydowanie ostatnia. Pan doktor był bardzo nieprzyjemny i gburowaty, kompletny brak wywiadu na początku wizyty tylko pytanie po co przyszłam. Problem z jakim przyszłam został kompletnie zbagatelizowany. Badanie usg mimo ze nie było to moje pierwsze badanie, istny koszmar (ból i zero wyczucia). Polecam omijać wizyty u tego pana szerokim łukiem.

1,5/5
Zaufanie do kompetencji
1,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
2,0
Poświęcony czas
2,0
Kompleksowość podejścia
1,0
Uprzejmość
2,0
Godny polecenia
1,0

Nie polecam ! Byłam u p.Szczepańskiego na mojej pierwszej w życiu wizycie ginekologicznej. Lekarz przeprowadził "wywiad"- gburowatym głosem zapytal się po co do niego przyszlam. Odpowiedziałam,że to moja pierwsza wizyta wogóle i że chciałam się tylko przebadać,czy wszystko jest ok. Uzupełniając dane w karcie zapytał się "czy stosunek był?" głośno i wyraźnie odpowiedziałam,że "nie,jeszcze nie współżyłam, jestem dziewicą". Spojrzał sie na mnie jak na kretynkę -.- i powiedział,żebym się rozebrała i usiadła na fotelu. Widziałam,że z woreczka wyciągnął takie duże,przezroczyste coś- wziernik. Ledwo mi go emm włożył,poczułam okropny ból,zaczęły mi ...

Nie polecam ! Byłam u p.Szczepańskiego na mojej pierwszej w życiu wizycie ginekologicznej. Lekarz przeprowadził "wywiad"- gburowatym głosem zapytal się po co do niego przyszlam. Odpowiedziałam,że to moja pierwsza wizyta wogóle i że chciałam się tylko przebadać,czy wszystko jest ok. Uzupełniając dane w karcie zapytał się "czy stosunek był?" głośno i wyraźnie odpowiedziałam,że "nie,jeszcze nie współżyłam, jestem dziewicą". Spojrzał sie na mnie jak na kretynkę -.- i powiedział,żebym się rozebrała i usiadła na fotelu. Widziałam,że z woreczka wyciągnął takie duże,przezroczyste coś- wziernik. Ledwo mi go emm włożył,poczułam okropny ból,zaczęły mi spływać łzy i poinformowałam lekarza o tym krzycząc,że bardzo boli; z łaski swojej wyjął ów przyrząd komentując "przecież to jest małe"... po moich usilnych prośbach poszukał w kantorku jeszcze mniejszego i z tekstem "no to już jest super-małe".. bolało dalej. badanie palcem też. Dr Szczepański stwierdził,że "pani się za bardzo zestresowała,stałem od pani metr a panią juz bolało" i "przy stosunku tez tak bolało?" nosz KUR** głuchy czy jak?! mówiłam przecież ŻE JESTEM DZIEWICĄ. Po tej strasznej wizycie w domu okazało się,że mam krew na majtkach... musiałam pojechac na obdukcję. Na szczęście okazało się,że błona nie jest uszkodzona.. ale lekarz robiący mi obdukcję stwierdził,że dr. Szczepański mógł mi zrobić krzywde przez takie badanie. nigdy więcej nie pójdę do dr.Szczepańskiego.

WięcejMniej
4,8/5
Zaufanie do kompetencji
5,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
5,0
Poświęcony czas
5,0
Kompleksowość podejścia
5,0
Uprzejmość
4,0
Godny polecenia
5,0

Powiem tak : ginekolog nie musi być dla mnie miły.To nie konkurs na najmilszego i najprzystojniejszego specjalistę w Galaktyce.Ma być kompetentny. Ten lekarz jest kompetentny , dokładny i z diagnozami trafnymi nie bardziej niż ci co biorą 200 PLN za pięć min rozmowy.Zostanie moim lekarzem dopóki taki specjalista będzie mi potrzebny.

Powiem tak : ginekolog nie musi być dla mnie miły.To nie konkurs na najmilszego i najprzystojniejszego specjalistę w Galaktyce.Ma być kompetentny. Ten lekarz jest kompetentny , dokładny i z diagnozami trafnymi nie bardziej niż ci co biorą 200 PLN za pięć min rozmowy.Zostanie moim lekarzem dopóki taki specjalista będzie mi potrzebny.

3/5
Zaufanie do kompetencji
3,0
Tłumaczenie choroby i leczenia
3,0
Poświęcony czas
3,0
Kompleksowość podejścia
3,0
Uprzejmość
3,0
Godny polecenia
3,0

Do mojej poprzedniej opinii dodam jeszcze, że dziś byłam na wizycie u zaufanego ginekologa, który przeprowadzał swego czasu ważną operację na osobie mi bliskiej. Doktor nadżerkę potwierdził, ale powiedział, że krioterapia nie jest konieczna, gdyż szyjka macicy jest bardzo mała i dlatego sama nadżerka nie występuje na dużym obszarze. Od razu na miejscu zastosował Solcogyn, uczulił, że zabieg powinien być powtórzony po około tygodniu, a jeszcze następny za dwa tygodnie. Tak więc - odradzam doktora Szczepańskiego nie tylko z uwagi na jego podejście do pacjentki, ale także brak kompetencji. Wystawiam ...

Do mojej poprzedniej opinii dodam jeszcze, że dziś byłam na wizycie u zaufanego ginekologa, który przeprowadzał swego czasu ważną operację na osobie mi bliskiej.
Doktor nadżerkę potwierdził, ale powiedział, że krioterapia nie jest konieczna, gdyż szyjka macicy jest bardzo mała i dlatego sama nadżerka nie występuje na dużym obszarze. Od razu na miejscu zastosował Solcogyn, uczulił, że zabieg powinien być powtórzony po około tygodniu, a jeszcze następny za dwa tygodnie.
Tak więc - odradzam doktora Szczepańskiego nie tylko z uwagi na jego podejście do pacjentki, ale także brak kompetencji.
Wystawiam tym razem ocenę neutralną, by sztucznie nie zaniżać dotychczasowej swoją drugą już opinią.

WięcejMniej
Dodaj opinię

Oceń 6 elementów wizyty i wyraź swoją opinię na temat lekarza.
Przeczytaj poradnik dodawania opinii.

  • Zaufanie do kompetencji
  • Poświęcony czas
  • Godny polecenia
  • Tłumaczenie choroby i leczenia
  • Kompleksowość podejścia
  • Uprzejmość
Strefa lekarza Zaloguj się Zarejestruj się
display statdisplay statlastseen stat